FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Post new topic  This topic is locked      Main Page -> Forum Index -> For fun Hydepark -> HydePark Archive -> Winda - rozmowy o windach i nie tylko
Author
Message
Bluesman1977
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 18 Dec 2008
Posts: 187
Location: Poznań

Post#1651 17 Mar 2010 00:56   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Dzisiaj miałem przyjemność jechać hydrauliczną windą marki Schindler. Mam dość sceptyczne zdanie na temat produktów tej firmy, jednak tutaj powiem wreszcie kilka miłych słów na temat tej windy. Winda ta mieści się w Pasażu Jeżyckim. Rzeczywiście winda porusza się płynie. Nawet nie ma zbyt dużego szarpnięcia, podczas jazdy w górę. Prędkość windy, jak to w hydraulikach ( pozwala spokojnie wypić piwo, zanim winda dojedzie do wybranego piętra :))) ). Co ciekawe, drzwi otwierają się, gdy winda porusza się jeszcze na biegu dojazdowym i znajduje się około 10 cm, od poziomu piętra. Z wcześniejszych postów wiem, iż niektóre windy tak działają i nie jest to żadna anomalia. Cóż Schindlerowi także zdarzają się czasem dobre wyroby.
Back to top
   
incognito100
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 09 Feb 2010
Posts: 83
Location: Warszawa

Post#1652 17 Mar 2010 01:49   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Te nowe Schindlery są niezłe (też miałem sceptyczne zdanie o tej firmie) w porównaniu do starszych egzemplarzy.
Jechałem na osiedlu mieszkaniowym windą Schindlera (zakładam, że linowa bez maszynowni) i komfort wyjątkowo dobry.
Ale gdybym kupował windy to raczej nie hydrauliczne.
Nawet taka drobnostka jak olej w układzie musi być
wymieniany jak się nie mylę dość często...
Klasyczna linowa winda chyba jest bardziej trwała i niezawodna.
Oczywiście najważniejsza jest cena produktu...za tym idzie jakość i trwałość ;)

Moim odległym marzeniem jest biurowiec, który na dachu będzie miał ogród...będzie można tam dojechać windą (częściowo lub w pełni panoramiczną) lub po prostu schodami a daszek nad sufitem szybu windy, będzie z przezroczystych baterii słonecznych.
No i do tego dodam klimatyzacje budynku o której słyszałem w programie o Japońskich technologiach - śnieg ''pakuje'' się do pomieszczenia z którego instalacją przechodzi powietrze czy tam wilgoć do maszynowni (niewindowej ;) ) która jest klimatyzacją budynku...efekt: zdrowo schłodzone powietrze :D
Jeszcze może jakieś mini wiatraki i mamy ekologiczny biurowiec o wysokim
standardzie :D
Pozdrawiam.
Back to top
   
Urgon
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 27 Aug 2008
Posts: 2412
Location: Lublin

Post#1653 17 Mar 2010 03:27   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


AVE...

Moim hobby swego czasu było Urban Exploration. Sporo czytałem i widziałem równie dużo zdjęć zarówno starych, jak i całkiem nowych konstrukcji. Nie wiem, czy było wspominane, ale może niektórych zaciekawi:

W zamierzchłych czasach początku XX wieku stosowano powszechnie w zakładach produkcyjnych, hutach, odlewniach, elektrowniach i rafineriach windy-wyciągarki. Składały się one z lin rozciągniętych między dwoma bębnami i prowadnic oraz uchwytów-szczebelków do lin przymocowanych i utrzymywanych w jednej pozycji przez prowadnice. Taka "winda" cały czas była w ruchu. Pasażer łapał się jednego szczebla, stawiał nogi na drugim i zależnie od strony szybu jechał w górę lub w dół. System ten był bardzo wydajny, ale często zdarzały się wypadki, gdy ktoś nie zdołał oderwać dłoni na czas i "wysiąść" z "windy" - najczęściej zmiażdżone i połamane palce gdy szczebel przechodził nad górnym bębnem. Gdzieniegdzie w Kanadzie i w USA można spotkać takie urządzenia dźwigowe pozostające w użyciu...

Niektóre sterowniki wind pozwalają na ignorowanie przywołań i jazdę priorytetową na dowolne piętro poprzez wciśnięcie kombinacji klawiszy "Zamknij się"/"Otwórz się" oraz żądanego numeru. W Polsce jednak, ku mojemu rozczarowaniu, z czymś takim się nie spotkałem...
Back to top
   
rzepikwp
Poziom 6
Poziom 6


Joined: 09 Apr 2009
Posts: 18
Location: Warszawa

Post#1654 18 Mar 2010 20:08   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Witam
Widzę że dosyć fajnie rozwija się dyskusja na temat "jaką windę której firmy wybrać", otóż moim zdaniem w tym temacie dokonałbym podziału na dwie grupy w których te windy mają pracować a także na powiązane z tym podziałem fundusze klienta
1) biurowce(te wysokie i o dużym natężeniu ruchu), galerie handlowe
2)mieszkaniówka, małe biurowce
Jeżeli chodzi o kategorię 1 to tylko i wyłącznie dźwigi koncernów (Kone,Schindler,Thyssen,Otis)dlatego że jednak mają najlepsze doświadczenia w tej dziedzinie np ilość dźwigów w grupie oraz ich podział , czas otwarcia - zamknięcia drzwi na przystankach , prędkość i komfort czyli to co wpływa przede wszystkim na czas w jakim trzeba obsłużyć bardzo dużą ilość osób w tym samym czasie. W tej kategorii klient jest z reguły bogaty i dźwigi są z wysokiej półki, po zatym często są to obiekty dla serwisu wind 24h z pełnym pakietem konserwacji

Kategoria 2 to najlepsze składaki ponieważ w rachubę wchodzą fundusze to jeżeli dobrze taka wspólnota mieszkaniowa lub spółdzielnia rozezna się na rynku to będzie miała windę na której wszystkie firmy serwisujące będą się znały i będzie dobry dostęp do części , a komfort jeżeli chodzi o taki składak może być porównywalny z dźwigami koncernowymi ( no i zostają pieniądze w porównaniu z koncernem). A jeżeli trafi się na naprawdę dobrą firmę serwisującą i budynek będzie bez dewastacji to awaryjność można sprowadzić do "zera" chyba że będzie to np. brak zasilania ADM lub podobne zdarzenie losowe.
Pozdrawiam

P.s. do wielkich koncernów należą też Mitsubishi i Toshiba ale tych marek niestety brakuje w Europie i to jest naprawdę wysoka półka
Back to top
   
bubi89
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 21 Jun 2007
Posts: 421
Location: Ruda Śląska

Post#1655 19 Mar 2010 21:49   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Panowie, a ma ktoś schemat takiej instalacji windowej, tak bym z ciekawości zobaczył. Odwdzięczę się punktami:) Wiem ciekawość to pierwszy stopień do piekła.
Back to top
   
worw
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 30 Apr 2006
Posts: 528
Location: częstochowa

Post#1656 19 Mar 2010 21:55   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Na dobrą sprawę ile nowych wind tyle schematów ;) przejrzyj wątek było tam wstawione kilka schematów rożnych zrębów. Może coś znajdziesz ciekawego
Back to top
   
Bluesman1977
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 18 Dec 2008
Posts: 187
Location: Poznań

Post#1657 20 Mar 2010 00:38   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Miałem przyjemność bycia dzisiaj, w poznańskiej galerii handlowej "Pestka". Znajdują się w niej dwie panoramiczne windy firmy Thyssen. Windy te poruszają się bardzo płynnie, ich prędkość także niczego sobie (1,5 m/s). Aż dziwne, że w galerii, posiadającej łącznie trzy kondygnacje, zdecydowano się na windy o takich prędkościach. Dźwigi te posiadają jednak dwa minusy. Po pierwsze, czas od chwili zamknięcia się drzwi do momentu ruszenia wynosi ponad 5 sekund. Po drugie, nie zastosowano sterowania zbiorczego. Każdą windę trzeba przywoływać indywidualnie. Te dwie kwestie sprawiają, że czas oczekiwania na windę jest dość długi ( przy takim natężeniu ruchu, nawet za długi).
Back to top
   
incognito100
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 09 Feb 2010
Posts: 83
Location: Warszawa

Post#1658 20 Mar 2010 18:23   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Co do kolegi Urgona, to wg mnie bardzo dobrze, że takich wind już się na ogół nie spotyka.
Z postu wynika, że winda się nie zatrzymuje i ma wiele kabin - coś takiego widziałem w TV. Bardziej niebezpieczne niż Zręby bez drzwiczek kabinowych, bo te przynajmniej mają drzwi przystankowe.
Może ciekawie to wygląda, ale wynalazca owego ''wynazku'' musiał być po czymś mocniejszym niż piwo ;)

Co do kolegi rzepikwp: dla mnie osobiście to zawsze lepiej kupić windę od jednej z firm tzw. wielkiej czwórki (Thyssen, Otis, Schindler i Kone).
W sumie jak na razie pewien egzemplarz firmy Lift service u mojego ojca w bloku jest niezawodny i do tego bardzo komfortowy - ruszanie, zwalnianie do biegu dojazdowego czy zatrzymywanie jest subtelne mimo że winda jest szybka a blok ma tylko 5 pięter.
Ale mimo wszytko znana firma z wieloletnim doświadczeniem na wielu rynkach - za tym idzie liczba zamontowanych wind na całym świecie - jest bardziej godna zaufana niż jakaś tam polska rodzima...
Chyba, że do Europy zawitają Mitsubishi i Toshiba to by było ciekawie - tak jak by Mercedes robił windy :D to renoma sama w sobie...
Możliwe, że można zamówić w Polsce windę Mitsubishi i Toshiba jak się
odpowiednio zapłaci, ale tak sobie pomyślałem, iz to bez sensu z 2 powodów:
1. brak serwisu 24 h w razie awarii windy.
2. koszt zamówienia by był zawyżony, bo te firmy nie mają przedstawicielstwa w Polsce.
Np. jak bym chciał kupić 2 panoramiczne windy do małego biurowca (5 przystanków od -1 do 2 piętra + przystanek na dachu gdzie będzie ogród), to za najtańsze dwie sztuki zapłacę ok 240 - 300 tyś zł.
Ja chce mieć z wyższej półki (Thyssena lub Otisa) - czyli za za dwie sztuki zapłacę 400 - 500 tyś zł.
Taki szacunkowy koszt...bo nie wiem dokładnie ile.
Sam biurowiec to 3 - 5 mln zł...ale że chce zrobić mocną konstrukcję + wysoki standard wykończenia z różnymi bajerami, to w sumie zakładam 5 mln zł.
Procentowo jak patrzymy na sprawę, to same windy (w przypadku 2 egzemplarzy po 225 tyś zł za sztukę) mają niecałe 10% udział w budynku :D
Warto dużo zapłacić, aby nie było w przyszłości problemów - jak się inwestuje, to na poważnie ;) ale po co płacić dodatkowo za produkt, który wcale może nie być lepszy- tyle że na indywidualne zamówienie. Lepiej te pieniądze wydać na jakieś systemy p. pożarowe, podłogi antypoślizgowe czy dobry monitoring.

Co do kolegi Bluesman1977: a jak winda przyjechała i się zatrzymała na przystanku, to zobaczyłeś jakąś metalową belkę nad drzwiami przystankowymi a pod sufitem, która sie np. podnosiła? Umieszczę tutaj fotkę (może jutro) jak pojadę do Galerii Mokotów, bo tam w panoramicznym Thyssenie jest coś takiego.
Wg mnie to dodatkowe zabezpieczenie jakiego nie mają inne windy a nawet nie wszystkie Thysseny...
Np. jak wcześniej już pisałem o panoramicznym Otisie w Arkadii, który zjeżdża praktyczne od razu po zamknięciu drzwi.
Wiadomo, że każda nowa winda ma krzywkę, która musi się odpowiednio ułożyć zanim winda ruszy, ale wole gdy ruszy później, ale za to jest dodatkowe zabezpieczenie.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 20 Mar 2010 18:23   





Back to top
   
majster.uzwojenia
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 20 Oct 2006
Posts: 104
Location: B-B

Post#1659 20 Mar 2010 22:39   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


incognito100 wrote:
Co do kolegi Urgona, to wg mnie bardzo dobrze, że takich wind już się na ogół nie spotyka.
Z postu wynika, że winda się nie zatrzymuje i ma wiele kabin - coś takiego widziałem w TV. Bardziej niebezpieczne niż Zręby bez drzwiczek kabinowych, bo te przynajmniej mają drzwi przystankowe.
Może ciekawie to wygląda, ale wynalazca owego ''wynazku'' musiał być po czymś mocniejszym niż piwo ;)
[...]


O ile się nie mylę, taka "winda paciorkowa" działa do dziś w Polsce. Dokładniej w urzędzie wojewódzkim w Katowicach. Jeśli kogoś interesuje taki dźwig, proponuję wycieczkę do Katowic. Co do bezpieczeństwa, działa to podobnie do schodów ruchomych (tzn. bez przerwy - ruch ciągły) ale schody nie wciągną nogi lub ręki, a taka winda i owszem :P
Back to top
   
9800pro
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 26 Jun 2007
Posts: 105
Location: Łódź

Post#1660 20 Mar 2010 23:16   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Chciałem się zapytać co tak przeraźliwie buczy-warczy w maszynowni zrembowksiej coś jakby duże trafo miało zwarcie?Albo dlaczego w niektórych dźwigach przy biegu dojazdowym okropnie silnik buczy?Czego to jest przyczyną?
Back to top
   
Bluesman1977
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 18 Dec 2008
Posts: 187
Location: Poznań

Post#1661 21 Mar 2010 03:01   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Kwestia "buczenia" na biegu dojazdowym, była omawiana kilka stron temu. Wiele silników zrembowskich, podczas pracy na wolnym biegu wydaje dość charakterystyczny dźwięk. Częściej występował on w windach o prędkości 0,63 m/s, aczkolwiek w windach o prędkościach 1 m/s, taki odgłos także występuje, choć nie we wszystkich tego typu windach. Jeśli natomiast chodzi o głośną pracę silnika, może to być sygnał, że silnik domaga się zasłużonej emerytury. Podaj chociaż typ windy ( odważnikowa, osiedlówka bez drzwi kabinowych) i rok produkcji. Wtedy będzie można bardziej szczegółowo rozważyć ten problem.

Dodano po 10 [minuty]:

Nawiążę jeszcze do postu kolegi incognito 100. Przyznaję, że nie zwróciłem uwagi na krzywkę, natomiast zaobserwowałem pewną ciekawostkę. Otóż, zanim winda ruszy, np. do góry, przedtem minimalnie opada, celem zwolnienia mechanizmu blokującego windę podczas postoju. Nie zwróciłbym na to uwagi, gdyby nie była to winda panoramiczna. W kabinie bowiem, jest to prawie nie wyczuwalne.
Back to top
   
andrzej9876
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 10 Dec 2007
Posts: 102

Post#1662 21 Mar 2010 07:06   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


sa to prawdopodobnie podchwyty, jaki udzwig ma ten dzwig?? takie cos stosuje sie przy dzwigach o duzych udzwigach.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 21 Mar 2010 07:06   





Back to top
   
Michuza
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 03 Jun 2004
Posts: 63
Location: Toruń

Post#1663 21 Mar 2010 07:57   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Code:
Otóż, zanim winda ruszy, np. do góry, przedtem minimalnie opada

Właśnie, czy to jest zamierzone i jeżeli tak to czemu służy czy po prostu między chwilą od puszczenia hamulców do rozpoczęcia pracy falownika winda lekko się opuści i czy można temu zapobiec np. załączyć falownik na 0Hz aby przytrzymał windę i później po zwolnieniu hamulców rozpocząć jazdę.

Jeszcze jednia kwestia windy co do wind Thyssena z silnikiem bezreduktorowym (maszynownia w nadszybiu). Podczas ruszania silnik wydaje z siebie głośny że tak powiem chrobot. Problem rozwiązuje regulacja falownika ale mnie zastawiania czym dokładnie ten hałas jest spowodowany, zgubieniem synchronizmu?
Back to top
   
andrzej9876
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 10 Dec 2007
Posts: 102

Post#1664 21 Mar 2010 08:35   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


oczywiscie ze da sie wyregulowac falownik tak, aby silnik nie cofał sie do tylu podczas startu, co do buczenia tego silnika podczas startu, spotkalem sie z czyms takim, slinik wpadal w taki rezonans gdy bylo za duze wzmocninie na starcie, z kolei jesli sie je zmniejszylo to wystepowal wlasnie efekt cofania na starcie, to trudny temat, przy niektorych wciagarkach (szczegolnie tych wiekszych) rzeczywiscie pojawia sie ten problem i jest trudny do rozwiazania
Back to top
   
9800pro
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 26 Jun 2007
Posts: 105
Location: Łódź

Post#1665 21 Mar 2010 09:00   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Ten dźwig to zwykła osiedlówka bez drzwi kabinowych prędkość 1 m/s rok prod. 1981.To, że tak fajnie wyje podczas biegu dojazdowego to normalka bo tak w każdej słychać ale nie o ten dźwięk mi chodzi, bo z niektórych wydobywa się coś jakby ogromne prądy płynęły przez silnik.A no i odnośnie sterowników to jak w większości jest zrealizowane załączanie odpowiednich pięter.Słyszałem, że wszystko to idzie na jednym przewodzie i każdy przycisk z dyspozycji czy wezwania podaje przez ten przewód na sterownik odpowiednie napięcie i sterownik poprzez wgrane ustawienia wysyła kabinę tam gdzie trzeba czy tak jest we wszystkich sterownikach PLC?Ponoć jak ktoś to składa i programuje czy pisze program do tego to jest już ustawiony do końca życia a w polsce jest tylko jedna firma produkująca PLC.
Back to top
   
andrzej9876
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 10 Dec 2007
Posts: 102

Post#1666 21 Mar 2010 09:23   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


na dzwigu jest tzw odwzorowanie polozenia, co firma to inaczej, ale mniej wiecej podobnie, sterownik zlicza impulsy podane z odwzorowania (z magnesow lub jak bylo kiedys przesłonek, ze zwalniajacych oraz zatrzymujacych), na koncu toru jazdy sa magnesy koncowe (dawniej aparat 125) z tego dzwig wie ze jest to ostatni przystanek, szczegolnie wazne przy szukaniu sie dzwigu), no i teraz jesli wybieramy konkretne pierto to sterownik wie gdzie jest aktualnie kabina i o ile przystankow ma jechac dalej, czyli kabina rusza, sterownik zlicza i zatrzymuje, co do programowania sterownika pod konkretny dzwig to tez jest to szeroki temat, sa sterowniki ktore bez problemu mozna przeprogramowac na inny dzwig (inna ilosc przystankow, dodatkowe funkcje) a sa takie ze ciezko to ruszyc
Back to top
   
XboXC
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 06 Aug 2008
Posts: 160
Location: Łódź

Post#1667 21 Mar 2010 09:33   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Zwroccie uwage, ze silnik w zrembach wyje, a wlasciwie huczy przy normalnej predkosci = szybkiej. Jest to odglos wentylatora.
Back to top
   
incognito100
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 09 Feb 2010
Posts: 83
Location: Warszawa

Post#1668 21 Mar 2010 18:46   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


W Galerii Mokotów są dwie windy panoramiczne firmy Thyssen, ale tylko jedna ma tą belkę ;)
Zaobserwowałem, że ona służy do zamykania i otwierania drzwi.
Pozycja wyjściowa jest gdy ta krótsza część jest w poziomie.
Gdy drzwi się otwierają, to ona przekręca się o 180 stopni (mi się udało pstryknąć zdjęcie, gdy była w połowie drogi...czyli w pionie...a ochrona na szczęście mnie nie wygoniła ;) )
A jak drzwi się zamykają, to powraca...
Gdy drzwi się zamkną to jest prawie na swoim miejscu, więc chyba to nie jest jakiś nowatorski pomysł, tylko pewna część układu drzwi, która jest połączona z krzywką.
Chyba, że ktoś mógłby napisać coś o tym, bo to są tylko moje domysły - czy np. jest to dodatkowe zabezpieczenie?
Przy tych 2 belkach jest jakaś część...nie wiem do czego to służy...

Tak czy siak winda bez tego układu jest w miejscu mniej uczęszczanym i dość mocno szarpie...zakładam, że tańsza...albo źle wyregulowana.

PS Co do granatowej strzałki: jest to hamulec z czujnikiem w przypadku kiedy windzie zachce się pojechać za bardzo do góry?



Thyssen2.JPG
 Description:
0.00
 Filesize:  31.03 KB

Thyssen2.JPG


Back to top
   
królik111
Poziom 8
Poziom 8


Joined: 11 Jan 2009
Posts: 28
Location: Łódź

Post#1669 21 Mar 2010 19:59   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Co do granatowej strzałki wygląda to na smarowniczkę z olejem służącą do samosmarowania prowadnicy.
Pomarańczowe strzałki to ramiona od napędu drzwi kabinowych.
Krótsze ramię jest przymocowane bezpośrednio do wału silnika napędzającego a dłuższe ramię "ciągnie" skrzydła drzwi kabinowych.Jest tam jeszcze element,który przy mocnym szarpnięciu skrzydeł w kierunku otwierania podczas zamykania, wysprzęgli mechanizm napędu.Ma to zapobiec zgnieceniu jeśli nie zadziała łącznik rewersyjny ponownego otwarcia drzwi,który działa po napotkaniu przeszkody w zamykaniu.
Back to top
   
incognito100
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 09 Feb 2010
Posts: 83
Location: Warszawa

Post#1670 22 Mar 2010 14:24   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Kolego a może wiesz jak jest dokładnie z windami linowymi z maszynownią, bez maszynowni i hydraulikami? Która się najbardziej sprawdza? Zauważyłem, że poziomowanie czy otwieranie drzwi gdy winda dojeżdża na biegu dojazdowym jest chyba tylko w hydraulikach.
Bo w linowych jak winda staje, to chyba koło w maszynowni ma jakąś blokadę, która uniemożliwia jakikolwiek ruch kabiny w czasie postoju.
http://www.youtube.com/watch?v=O6lU-b1ExRg&feature=related
W tym linku słychać jakieś uderzenie po zatrzymaniu się koła, więc to chyba jest blokada?
I do czego służy te mniejsze koło?

Tak się zastanawiam co do wind bez maszynowni...czy to dobry pomysł?
1. dostęp do szybu jest gorszy niż do oddzielnego pomieszczenia.
2. jednostka maszynowni szybowej jest mała, więc chyba bardziej obciążona.
3. nie słychać tego charakterystycznego uderzenia w maszynowni i mam wrażenia że chwile winda się opuści ;) (np. jak wejdzie do kabiny za dużo ludzi).
Wg mnie lepiej oddzieli całą aparaturę elektryczną i maszynownię od szybu, a nie wiem dlaczego nastała moda na te windy z maszynownią szybową.
Do hydraulików w ogóle nie jestem przekonany, bo każde przywołanie na górę oznacza wielki wysiłek maszynowni ;)
W linowych windach nie ma znaczenia w którą stronę kabina jedzie, bo jest przeciwwaga, która waży tyle ile winda w połowie obciążona - chyba że się mylę?
Z góry dzięki za odpowiedz. Pozdrawiam.
Back to top
   
9800pro
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 26 Jun 2007
Posts: 105
Location: Łódź

Post#1671 22 Mar 2010 17:50   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Kolego incognito100 koło zdawcze nie może się poruszyć po zatrzymaniu silnika gdyż przełożenie momentu obrotowego na to koło odbywa się przez ślimacznicę i tylko gdy ta ślimacznica wykonuje ruch obrotowy to wprawia w ruch koło zdawcze.To mniejsze koło to jest wyważenie ruchomego elementu (chodzi o wirnik) silnika, które ma zapobiec zjawisku niekorzystnym dla pracy tej maszyny chodzi tutaj o drgania, które powodują głównie szybsze zużycie się łożysk w silniku.Co do wind bez maszynowni to nie polecam gdyż jest trudniejszy dostęp do elementów dźwigu a co za tym idzie wydłużony czas naprawy większe jest także ryzyko nieszczęścia które może się zdażyć.
Back to top
   
worw
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 30 Apr 2006
Posts: 528
Location: częstochowa

Post#1672 22 Mar 2010 19:39   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Dźwigi bez maszynowni buduje się tylko z powodów ekonomicznych. Nie trzeba wydzielać specjalnego pomieszczenia na maszynownie. Te dźwigi maja same wady począwszy od utrudnionego dostępu do napędu, a skończywszy na słyszalnym w kabinie dźwięku silnika w szczególności na wysokich piętrach. Co do wielkości silników to są praktycznie tych samych gabarytów co maszyny umieszczane w standardowych maszynowniach.
Back to top
   
incognito100
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 09 Feb 2010
Posts: 83
Location: Warszawa

Post#1673 22 Mar 2010 21:01   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Kolego 9800pro o jakim nieszczęściu mówisz?
Kolego worw i właśnie dlatego na jednym osiedlu JW Construction spotkałem się z windą bez maszynowni firmy Schindler. Ostatnio wszędzie reklamują się, że te windy są bardziej niezawodnie niż tradycyjne.
http://www.schindler.pl/broszura_.3300_.pl.pdf
Na stronie 12 jest zdjęcie...
A co z windą panoramiczna?
Może być hydraulik (nie bardzo mi się podoba) albo właśnie taka z przeciwwagą po boku bez maszynowni...
Back to top
   
worw
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 30 Apr 2006
Posts: 528
Location: częstochowa

Post#1674 22 Mar 2010 21:07   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


O niezawodności to raczej nie ma co mówić, ponieważ windy bez maszynowni wykonywane są z praktycznie takich samych elementów co dźwigi z maszynownią. Jeśli chodzi o panoramiczne, ładne oszklone to tylko hydraulik z napędem bezpośrednim, lub linowe z maszynownią, po co straszyć ludzi widokiem napędu, nawet najładniejszego (moje zdanie).
Back to top
   
incognito100
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 09 Feb 2010
Posts: 83
Location: Warszawa

Post#1675 22 Mar 2010 21:50   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Ale linowa z maszynownią ma jednostkę napędową na dachu...więc nie wiem, czy to ładnie wygląda jak nad kabiną unoszą się liny ;)

Na czym polega hydraulik z napędem bezpośrednim ?
Back to top
   
worw
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 30 Apr 2006
Posts: 528
Location: częstochowa

Post#1676 22 Mar 2010 21:56   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


W skrócie: nie ma lin, tłok bezpośrednio podłączony jest do kabiny.
Back to top
   
incognito100
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 09 Feb 2010
Posts: 83
Location: Warszawa

Post#1677 22 Mar 2010 22:10   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Aha, czyli chromowana belka centralnie pod kabiną?
To zdecydowanie wole te liny nad kabiną.
Back to top
   
Bluesman1977
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 18 Dec 2008
Posts: 187
Location: Poznań

Post#1678 23 Mar 2010 00:12   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Nawiążę do kwestii otwierania się drzwi podczas dojazdu kabiny do piętra. Otóż z taką sytuacją spotkałem się zarówno w windach hydraulicznych, jak i tradycyjnych linowych. W jednym z wieżowców, przy ulicy Dąbrowskiego, w Poznaniu (14 pięter), właśnie zachodzi taka sytuacja. Winda, poruszając się na biegu dojazdowym, pokonuje przynajmniej pół piętra, zaś około 30 cm przed poziomem piętra, zaczynają otwierać się drzwi. Z sytuacją otwierania się drzwi podczas w/w czynności, spotkałem się również w windach działających w hotelu "Novotel" ( dawniej hotelu "Poznań"). Tamtejsze windy poruszają się jednak w większymi prędkościami ( około 2, może 2,5 m/s). Tam także, krótko przed zatrzymaniem się windy, następuje otwieranie się drzwi.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 23 Mar 2010 00:12   





Back to top
   
incognito100
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 09 Feb 2010
Posts: 83
Location: Warszawa

Post#1679 23 Mar 2010 01:09   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


W każdym razie mi to się nie podoba :D
Winda w ''gorącej wodzie kąpana'' ;) jeszcze nie dojechała do celu a już otwiera drzwi.
Pozdrawiam.
Back to top
   
Jasiek690
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 23 Feb 2006
Posts: 2183
Location: mazowieckie

Post#1680 23 Mar 2010 09:13   

Re: Winda - rozmowy o windach i nie tylko


Małe OT, dziś ponoć jest międzynarodowy Dzień Windy (na pamiątkę uruchomienie pierwszej windy pasażerskiej 23 marca 1857r.).
Back to top
   
Post new topic  This topic is locked      Main Page -> Forum Index -> For fun Hydepark -> HydePark Archive -> Winda - rozmowy o windach i nie tylko
Page 56 of 85 Go to page Previous  1, 2, 3 ... 55, 56, 57 ... 83, 84, 85  Next
Jump to page:
Similar topics
Rozmowy o Microsofcie i Windowsie.Dlaczego tak a nie inaczej (11)
Sterowniki karty sieciowej zainstalowane. Winda jej nie widz (10)
Możliwosc rozmowy tylko przez słuchawki nokia 6300 (1)
Winda - rozmowy o windach i nie tylko CD (71)

Page generation time: 0.206 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed