| Author |
Message
|
Ptolek Poziom 23

Joined: 17 Apr 2002 Posts: 3260 Location: Kraków
|
#1
09 Jan 2007 20:06 Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Przedstawiam oto uroczyście moją przetwornicę, która w zasadzie jest zmutowanym zasilaczem ATX. Od czego by tu zacząć. Najpierw był pomysł, i post na forum, ten oto:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=569573
Najpierw był prototyp na fabrycznej płytce z zasilacza ATX, potem stwierdziłem, że działa, i wytrawiłem swoją. Żeby mi było łatwiej, przetwornica pomocnicza jest na osobnej płytce. Wykorzystałem oczywiście fabryczną obudowę. Teraz może koszty:
- kondensatory 1000uF/50V 6 sztuk - 15zł
- diody BYW29-200 4 sztuki - 10zł
- laminat ok. 3zł
i to tyle, bo resztę miałem z uszkodzonych zasilaczy zbobytych po znajomości.
Dane techniczne:
Moc - maksymalnie 300W, nie mam odpowiedniego obciążenia do testów, ale tyle miał fabryczny ATX na tym transformatorze. Mnie wystarczy 200W.
Napięcie - regulowane w zakresie od +-20V do +-50V (ale przy tym napięciu nie ma już stabilizacji, pod obciążeniem maksymalnie 2x40V).
Dzięki regulacji może służyć jako "uniwersalny transformator do uruchamiania końcówek mocy audio".
Masa - 1020g
Sprawność - myślę, że porównywalna z fabrycznym.
Co do działania mam jedno małe ale - bez obiążenia grzeją się diody prostownicze, być może z powodu szpilek na wyjściu transformatora, myślę że do poprawki są wartości R i C w gasiku. Transformator ma 40zw. uzwojenia pierwotnego, nawinięte drutem 0,6mm sekcja pod spodem i 0,7mm sekcja na wierzchu (tej pod spodem po prostu nie odwijałem). Uzwojenie wtórne jest pomiędzy nimi, ma chyba 2x15zw. :D nawijane bifilarnie drutem 0,7mm. Czętotliwości pracy nie zmieniałem więc jest to około 40kHz.
Przekładnik prądowy jest na małym zielonym toroidzie z Codegena, uzw. pierwotne to 1 zwój a wtórne to 2x12 zwojów. Zwarcie powoduje wyłączenie przetwornicy. Ograniczenie prądowe można regulować.
Wentylator włącza się dopiero przy wyższej temperaturze.
Przetwornica pomocnicza skopiowana też z Codegena, wersja z transoptorem, przewinąłem tylko transformator, zamiast 5V mam 12V do zasilania wentylatora.
Na razie testowałem to z końcówką mocy na jednej parze BD911/912, na rezystancji 4ohm moc sięgnęła 100W, przy niższych częstotliwościach napięcia "huśtają się" minimalnie.
Masa wyjściowa może być odizolowana od masy wejściowej (uziemienia).
To na razie tyle.
Płytka
Schemat
|
|
| Back to top |
|
 |
hexen2k Poziom 14

Joined: 11 Dec 2005 Posts: 194 Location: Skoczów
|
#2
09 Jan 2007 22:02 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
ciekawa konstrukcja, jednak obudowy ATX są bardzo szeroko stosowane nie tylko w PC :D. moje pytanko czy jak zasilasz tym końcówke mocy audio to czy są słyszalne jakieś śmieci z zasilania w głośnikach ??
|
|
| Back to top |
|
 |
remix1 Poziom 16

Joined: 18 Nov 2006 Posts: 348 Location: Krotoszyn/ Ostrów wlkp.
|
#3
09 Jan 2007 23:16 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
mnie osobiscie podoba sie ten zasilacz , estetyka swietna , jesli chodzi bez zarzutu to jest super a dodatkowo jest duzo tansza od fabrycznej , przy okazji czerpiemy satysfakcje ze zrobienia czegos takiego za co duzy plus 10/10
|
|
| Back to top |
|
 |
wzmak123 Poziom 17

Joined: 18 Jun 2004 Posts: 357 Location: Gdynia
|
#4
09 Jan 2007 23:30 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
solidnie zrobiona konstrukcja,
ale mam pytanie do autora projektu,
jak mocno leci jakosc dzwięku wzmaka zasilany zasilaczem impulsowym?
czy jest to do zaekceptowania, słyszałem ze zasilacze impulsowe nie lubia jak podłącza sie pod nie obciążenie które pobiera impulsowo moc. CZyli typowa końcówka do suba.
|
|
| Back to top |
|
 |
electro Poziom 16

Joined: 16 Mar 2003 Posts: 301 Location: Poznań
|
#5
10 Jan 2007 00:05 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
moze sie myle, ale chyba przy odpowiedniej filtracji nie powinno byc problemow z zasilaniem wzmacniacza, a co do zmiennego obciazenia to kazdy komputer obciaza zasilacz "impulsowo"
|
|
| Back to top |
|
 |
Krzysiek007 Poziom 17

Joined: 22 Dec 2003 Posts: 445 Location: Wołów (koło Wrocławia)
|
#6
10 Jan 2007 03:26 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Ptolek
Projekt ładnie wykonany.
Chyba nie mam, co liczyć na schemat tego, co wykonałeś ? a może jednak się skusisz i zamieścisz :) ?
Na dniach chce też zacząć się bawić zasilaczami ATX bo uzbierało mi się ich chyba z 20 uszkodzonych i chcę wykonać przetwornice o napięciu
+- 70V, co z tego wyjdzie czas pokaże. Na razie będę miał problem z dorwaniem diód prostowniczych, ale może jakieś diody z TV lub monitorów mnie poratują, chociaż na testy po mimo małego prądu, jaki może przez te diody płynąć.
PS.
Jak jeszcze raz zobaczę w jakimś DIY "jestem pierwszy" to chyba wyjdę z siebie wrrrrrr ludzie darujcie sobie takie KRETYŃSTWA!!!
Za tak chore komentarze powinno się odejmować pkt. a nie je sobie jeszcze tak kretyńsko nabijać!!!!!!
Pewnie się trochę naraziłem moderatorom ale trudno już po prostu mi nerwy puszczają jak widzę takie coś wrrrrrr.
----------------------------------------------------------------
Wycofuję pytanie o schemat wcześniej w przeglądarce nie wyświetliły mi się linki po napisaniu postu się pokazały.
|
|
| Back to top |
|
 |
gumisie Poziom 16

Joined: 23 Apr 2003 Posts: 297
|
#7
10 Jan 2007 03:37 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Fajny recykling, tanio i niebezpiecznie. Szkoda wzmacniacza. 3/5 punkty za jakośc fotek.
|
|
| Back to top |
|
 |
Krzysiek007 Poziom 17

Joined: 22 Dec 2003 Posts: 445 Location: Wołów (koło Wrocławia)
|
#8
10 Jan 2007 04:15 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Witam ponownie.
Przeanalizowałem właśnie schemat i wydaje Mi się, że jak obciążysz zasilacz tylko na np. napięciu dodatnim to napięcie ujemne będzie wzrastać a dodatnie maleć w efekcie da to nam odpowiednie napięcie, jakie „widzi” dioda zenera (TL431)
Czy możesz obciążyć tylko jedną dodatnią lub ujemną „szynę” zasilania i zmierzyć, jakie jest napięcie w tedy na przeciwnej „szynie”?? (Podobną wadę mają tanie zasilacze ATX)
Bardzo by mnie uspokoiło jak byś dokonał tego małego pomiaru.
Jeśli okaże się tak jak mówię to chyba jedynym wyjściem jest zrobienie dwóch oddzielnych przetwornic dla napięcia dodatniego i ujemnego no chyba, że Ci ta sytuacja z napięciem nie będzie przeszkadzać.
|
|
| Back to top |
|
 |
Calineczka* Poziom 22

Joined: 31 Jul 2002 Posts: 2159 Location: Gdańsk
|
#9
10 Jan 2007 08:22 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
| gumisie wrote: |
| Fajny recykling, tanio i niebezpiecznie. Szkoda wzmacniacza. 3/5 punkty za jakośc fotek. |
hmmm...przepraszam, czy ja trafilem na jakies forum fotograficzne? Nie lubie sie czepiac ale my tu chyba nie oceniamy aparatu fotograficznego ani artyzmu ekspozycji?!!!!
Ptolek, gratuluje zaparcia, duzo pracy wlozyles w uzyskanie tego efektu, dla mnie super!!!
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
10 Jan 2007 08:22 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Ptolek Poziom 23

Joined: 17 Apr 2002 Posts: 3260 Location: Kraków
|
#10
10 Jan 2007 09:02 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Dzięki za opinie.
| Krzysiek007 wrote: |
Witam ponownie.
Przeanalizowałem właśnie schemat i wydaje Mi się, że jak obciążysz zasilacz tylko na np. napięciu dodatnim to napięcie ujemne będzie wzrastać a dodatnie maleć w efekcie da to nam odpowiednie napięcie, jakie „widzi” dioda zenera (TL431)
Czy możesz obciążyć tylko jedną dodatnią lub ujemną „szynę” zasilania i zmierzyć, jakie jest napięcie w tedy na przeciwnej „szynie”?? (Podobną wadę mają tanie zasilacze ATX)
Bardzo by mnie uspokoiło jak byś dokonał tego małego pomiaru. |
Masz rację, ten efekt występuje, choć dzięki kondensatorom nie przeszkadza aż tak bardzo w przypadku wzmacniacza audio.
Pod obciążeniem jednej gałęzi mocą 42W a prądem 1,75A napięcie spadło z 24V do 23,4V a w drugiej gałęzi urosło do 24,8V. Najbardziej zależy to od dławika i wykonania transformatora, myślę, że da się jeszcze ciut poprawić tą sztywność.
| gumisie wrote: |
| Fajny recykling, tanio i niebezpiecznie. Szkoda wzmacniacza. 3/5 punkty za jakośc fotek. |
Że niebezpiecznie to wiem, najlepiej zlecić wykonanie transformatora firmie która zmierzy wytrzymałość izolacji na przebicie. Może kiedyś pokuszę się o taki pomiar. Fotki kiepskie bo robione z lampą i pomniejszone. Nie wiem tylko dlaczego szkoda wzmacniacza?
Jeśli chodzi o zakłócenia to nie są we wzmacniaczu słyszalne, w końcu częstotliwość pracy przetwornicy jest o wiele większa niż maksymalna słyszalna częstotliwość 20kHz (i to tylko wybrani to słyszą).
Bardziej bym się martwił harmonicznymi zakłócającymi odbiór radiowy, w odległości 0,5m od antenu odbiornika UKF zakłócenia się niewielkie, dla modulacji AM na pewno o wiele gorzej ale fabryczne ATX-y (te gorsze) przecież też "sieją".
Estetyka mogła być trochę lepsza, ale aż tak mi na niej nie zależy.
|
|
| Back to top |
|
 |
redart Poziom 18

Joined: 31 Oct 2004 Posts: 527 Location: Lublin
|
#11
10 Jan 2007 11:32 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Super zasilacz, faktycznie do odpalania wzmaków to idealna konstrukcja i na pewno znacznie tańsza niż kilka kilogramowych trafek... 5/5. Nie wiem tylko czemu ma być niebezpieczna? Czy są tacy, co wsadzają w śmigło wentylatora śrubokręt, a może coś znacznie cenniejszego :D.
Mam pytanie: czy wtórne nawijałeś licą czy drutem w emalii?
Pzdr.
|
|
| Back to top |
|
 |
Uszol 1990 Poziom 22

Joined: 28 Nov 2004 Posts: 1563 Location: Sędziszów Młp.
|
#12
10 Jan 2007 12:12 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Witam
konstrukcja super
a czy mozna zasilać tym wzmaki na TDA lub 2n3055??
pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
10 Jan 2007 12:12 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
ma3-4ysz Poziom 20

Joined: 27 Nov 2006 Posts: 822 Location: prawie Bieszczady
|
#13
10 Jan 2007 14:54 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Witam,
Konstrukcja super.
Jeśli to możliwe prosiłbym autora o jakiś przepis na temat rozbiórki trafa. Ja niestety kończyłem w tym miejscu, jestem ciekawy jak autor to zrobił.
pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
Karol966 Poziom 21

Joined: 30 Jul 2006 Posts: 1486 Location: Obecnie Poznań
|
#14
10 Jan 2007 17:36 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Witam. Projekt super, sam już odwiedziłem wcześniej podany link i prubowałem zrobić tą przetwornice ale dałem sobie narazie spokuj, za dużo na głowie:( Ktoś tu wypowiada sie na temat tedo projektu "szkoda wzmacniacza" albo że bedą zakłucenia dzwięku, to prosty przykład:
przecierz wzmacniacze samochodowe też mają przetwornicę, nawet na podobnych elementach lub nowe zestawy kina domowego itp. wszystkie te urządzenia mają podobne przetwornice a wzamian nie mają dużo strat i nic nie buczy, nie ma pola elektromagnetycznego( w moim strym wzmacniaczu aż blachy się trzęsą więc tylko wywalic trafo i wmontować taką przetwornicę)
|
|
| Back to top |
|
 |
cooltygrysek Poziom 17

Joined: 11 Jul 2006 Posts: 357 Location: BIERUŃ
|
#15
10 Jan 2007 17:56 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
he he ponoć jesteś pierwszy a ja juz dawno wiedziałem jak to zrobić a po za tym jest opis przerobienia atx na nap 20v albo na 24v i więcej zreszta sam projektowałem przetwornice rużnego typu i zawsze ciekawi mnie jakie rozwiązania ktoś stosuje ale projekt mi się podoba w razie potrzeby służe pomocą. Z postów powyrzej dowiedziałem się że przy pewnym obciążeniu spada ci napięcie a tym samym maleje sprawność przetwornicy.... więc zeby napięcie było sztywne względem oddawanej mocy musisz popracować nad trafem mocy a przedewszystkim nawinąć uzw pierwotne 3 a nawet 4 parami drutu no i cewka wyjsciowa muci nieć indukcyjność i rdzeń dobrany do wartości mocy wyjsciowej..... to tyle wykładu.....
Dodano po 11 [minuty]:
RETY BYM BYŁ ZAPOMNIAŁ DŁAWIK WYJŚCIOWY JAK WIDZE NAWINIĘTY JEST NA WSPÓLNYM RDZENIU WIĘC NIE DZIWIE SIĘ ŻE POD DUŻYM OBCIĄZENIEM SPADA CI NAPIĘCIE NA JEDNEJ GAŁĘZI A NA DRUGIEJ ROŚNIE.... ODPOWIEDZ JEST TU OCZYWISTA ( DŁAWIK DĄŻY DO PUNKTU STABILNEGO ) ZOBACZ GDZIE PODŁĄCZYŁEŚ UKŁAD KONTROLI NAPIĘCIA WYJŚCIOWEGO WŁAŚNIE NIE PRZED A ZA DŁAWIKIEM WIĘC DLATEGO NAPIĘCIE PŁYWA Z JEDNEJ GAŁĘZI DO DRUGIEJ......
Dodano po 1 [minuty]:
NO I TEN DŁAWIK NAWIN NA DWÓCH OSOBNYCH RDZENIACH TOROIDALNYCH !!!!!!!
|
|
| Back to top |
|
 |
Krzysiek007 Poziom 17

Joined: 22 Dec 2003 Posts: 445 Location: Wołów (koło Wrocławia)
|
#16
10 Jan 2007 19:05 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Dlaczego nie wykorzystałeś drugiego komparatora zawartego w układzie TL494 ? Można by dzięki temu pominąć LM393.
Nie rozumiem trochę, po co dałeś te dwa tranzystory T6 i T7 jak tak patrzę na schemat (chyba, że tak zrealizowałeś miękki start przetwornicy)Ja bym wywalił te tranzystory oraz rezystor R35(podpięty pod wyjście komparatora) i podłączyłbym bezpośrednio wyjście komparatora do diody D16 i pełniłoby tą samą funkcje, ale z koro mamy nadal tego LM393 i musi on zostać, to rezystor R37 nie podpinałbym do masy tylko do plusa zasilania komparatora a dlatego tak, że jeśli z biegiem czasu nasz potencjometr PR2 straci kontakt i w razie, czego się utleni itp. to zabezpieczenie przeciwzwarciowe/przeciążeniowe nam nigdy nie zadziała a tak to rezystor R37 będzie podciągał do plusa zasilania i układ od razu przejdzie w stan wysoki na wyjściu komparatora i zatrzyma TL494 dzięki takiemu podłączeniu może to nas kiedyś uchronić przed spaleniem tranzystorów mocy i nie tylko ich jak powstanie przeciążenie/zwarcie.
Mam nadzieję, że zrozumiałeś mniej więcej, co miałem na myśli.
PS.
Czekam na wyjaśnienie zasady działania tych tranzystorów T6,T7
ma3-4ysz
W bardzo prosty sposób można rozebrać takie transformatorki wystarczy takiego delikwenta wrzucić do garnka z wodą i zagotować wodę, aby wrzała i tak długo gotować aż transformatorek się sam rozklei (około 5 minut gotowania we wrzątku)rozebrałem już tak kilka transformatorków i nie tylko od zasilaczy
|
|
| Back to top |
|
 |
Paweł007 Poziom 19

Joined: 25 Jan 2006 Posts: 675
|
#17
10 Jan 2007 19:07 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
hexen2k no napewno wielka radocha być pierwszym ale to raczej nikogo nieinteresuje więc czym się chwalić.
Może powiem co mnie najbardziej boli no niema to jak wzmacniacz w obudowie od zasilacza od PC no normalnie cudo!! jak z bajki piękniusi.
|
|
| Back to top |
|
 |
Ptolek Poziom 23

Joined: 17 Apr 2002 Posts: 3260 Location: Kraków
|
#18
10 Jan 2007 19:42 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Ale mi sie tłumaczeń uzbierało. Po kolei.
Uzwojenie wtórne - napisałem, że nawijałem bifilarnie drutem 0,7mm, czyli jednocześnie 2 drutami 0,7mm w emalii. Dla ścisłości to nawijałem 4-oma drutami jednocześnie od razu obie gałęzie.
Można zasilać każde wzmaki, które mieszczą się w zakresie napięć zasilania, z tym że planowo jest wszystko dobrane pod 2x40V a inne to można tak o, do uruchamiania i bez dużych mocy.
Transformatory rozbieram opalarką, równomiernie rozgrzewając dookoła, do 5 minut, trzymając trafo w imadle, potem próbuję poruszyć rdzeń.
:arrow: cooltygrysek
Gdzie napisałem że jestem pierwszy? Przy obciążeniu spada napięcie ale nie tak bardzo, po to jest zapas napięcia i stabilizacja. Bez obciążenia jest 2x50V, spada do 2x46V pod obciążeniem 150W. Przy większej mocy nie testowałem ale nie to było moim celem by wyciskać wielkie moce. Co do ilości drutów w uzwojeniu, po uwzględnieniu efektu naskórkowości stwierdziłem, że zmniejszanie średnicy drutu poniżej 0,7mm nie ma większego sensu, a okno jest zapełnione dośc dobrze. Nie chcę przesadzać aby nie uczynić go niebezpiecznym, wolę więcej izolacji, która trochę miejsca zabiera.
Dławik jest nawinięty na tym samym rdzeniu ale obie gałęzie w przeciwną stronę, co ma wręcz stabilizować napięcie, z tego co mi wiadomo. I jak sobie wyobrażasz kontrolę napięcia przed dławikiem, to po co wtedy dławik?
:arrow: Krzysiek007
Musiałem wykorzystać osobny komparator aby zrealizować zatrzask - przy zwarciu na wyjściu albo przekroczeniu mocy, nie jest ograniczana moc, tylko wyłączany zasilacz. Mogłem to zrobić tak jak mówisz ale wybrałem ten sposób, który wybrałem. Te dwa tranzystory, T6 i T7 pełnią funkcję układu zatrzaskującego - zamiast nich mógłby też teoretycznie być tyrystor. Kiedy otwiera się T7, wtedy otwiera się T6, który to podtrzymuje otwarcie T7, i nic oprócz braku zasilania nie jest w stanie tego wyłączyć.
Z podłączeniem R37 do plusa masz rację, nie przemyślałem dobrze sprawy.
| Quote: |
| Może powiem co mnie najbardziej boli no niema to jak wzmacniacz w obudowie od zasilacza od PC no normalnie cudo!! jak z bajki piękniusi. |
Ale to nie jest wzmacniacz, tylko zasilacz. Ale przyznam, że wzmacniacz wsadzę do takiej samej, skoro nie lubicie to nie pokażę go na Elektrodzie :).
|
|
| Back to top |
|
 |
Krzysiek007 Poziom 17

Joined: 22 Dec 2003 Posts: 445 Location: Wołów (koło Wrocławia)
|
#19
10 Jan 2007 20:25 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
To skoro T6 i T7 robią za zatrzask to zrobiłbym to inaczej na LM393, którego już wykorzystujesz to dodałbym do niego 3 elementy, które zaznaczyłem ramką na zdjęciu, dzięki czemu mamy zrealizowany komparator i od razu zatrzask również jedynie odblokowanie się zatrzasku jest dopiero możliwe, kiedy wyłączymy zasilanie dzięki temu pozbędziemy się tych tranzystorów T6 i T7.
Na rysunku pominąłem R37, którego „podciągamy” do zasilania.
PS.
Tak ogólnie już dawno miałem się brać za budowę mojej pierwszej przetwornicy, ale nie zaczynałem tylko, dlatego że nie bardzo miałem pomysł na zabezpieczenie przeciwprzeciążeniowe a niech ciałem dawać żadnego rezystora pomiarowego typu 0,1 Ohm, ale zerknąłem właśnie na twój schemat przetwornicy i dostrzegłem właśnie świetny sposób z TR3 do zrealizowania zabezpieczenia dzięki temu już dziś podjąłem pierwsze działania w stosunku do mojej przetwornicy :)
| Description: |
|
| Filesize: |
12.56 KB |

|
|
|
| Back to top |
|
 |
Ptolek Poziom 23

Joined: 17 Apr 2002 Posts: 3260 Location: Kraków
|
#20
13 Jan 2007 10:49 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Ale to ograniczenie prądowe musi być szybkie, jak tam dasz 10uF na wyjściu to nie wiem czy to ochroni przed zwarciem (wydaje mi się że nie, ale nie sprawdzałem).
Np. zwykły bezpiecznik na wyjściu jest zbyt wolny, następuje uszkodzenie tranzystorów kluczujących a następnie bezpiecznika po stronie pierwotnej, który chroni pół mostka prostowniczego (ponieważ w ciągu jednego półokresu sinusa z sieci zasilającej zdąży zadziałać bezpiecznik).
Powodzenia w budowie pierwszej przetwornicy :).
|
|
| Back to top |
|
 |
satanistik Poziom 20

Joined: 29 Oct 2005 Posts: 902 Location: lublin
|
#21
13 Jan 2007 11:15 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
He He jestem 21 (to tak dla kolegi bez poczucia humoru który żałuje punktów )
Moje pytanie to czy nie dało by się wstawić płytki w formacie do termo transferu - w 1 kolorze i bez elementów ?
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
13 Jan 2007 11:15 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Ptolek Poziom 23

Joined: 17 Apr 2002 Posts: 3260 Location: Kraków
|
#22
13 Jan 2007 11:55 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Płytke to ja dałem tylko tak sobie. Projektowałem ją pod konkretne radiatory, i w paru miejscach nie zgadza się dokładnie ze schematem (miał przedstawiać ogólną ideę) oraz elementy na płytce nie są ponumerowane. Nie załączyłem też wzoru płytki i schematu przetwornicy pomocniczej, bo jest to tylko przerobiony fabryczny układ, bazujący na konkretnym transformatorze, musiałbym dać opis jak go przewinąć... Ogólnie nie planowałem, żeby ktoś ten zasilacz kopiował ale mogę w tym pomóc, w razie czyjejś wyraźnej chęci.
Ewentualnie narysuję schemat od nowa.
Wzór płytki do termotransferu
|
|
| Back to top |
|
 |
treborrrrr Poziom 17

Joined: 22 Oct 2005 Posts: 353 Location: Ełk
|
#23
14 Jan 2007 12:21 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Ciekawe ciekawe ale czy te szpile które grzeją Ci trafka nie będą uszkadzać kondensatorów? Moze dobrze by było sprawdzić wyjście oscyloskopem i ewentualnie dodać na koncu coś do filtrowania.... Ale nia mam pomysłu co.. Jeśli to wypali sam zacznę przerabiać takie zasilacze bo mam ich mnustwo ale tylko 30% sprawnych.
|
|
| Back to top |
|
 |
Krzysiek007 Poziom 17

Joined: 22 Dec 2003 Posts: 445 Location: Wołów (koło Wrocławia)
|
#24
14 Jan 2007 12:53 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Ptolek
Wiem, że zabezpieczenie prądowe powinno być szybkie im szybsze tym lepiej nie bardzo właśnie wiem jak bardzo się zmieni prędkość wyłączenia przetworki jak tam siedzi 10uf, ale można dać też 1uf i po eksperymentować z wartością kondensatorka a co do bezpiecznika to on jedynie nas w sumie chroni przed tym, aby nam korków w mieszkaniu nie wywaliło.
PS.
Przetestowałem ten bocznik prądowy na małym(zielonym) rdzeniu toroidalnym i muszę przyznać, że się świetnie sprawuje można do niego też podłączyć wskaźnik wychyłowy odpowiednio wyskalowany tak, aby pokazywał ile mocy nasze podpięte urządzenie pobiera oraz ile jeszcze mamy zapasu mocy, bo nie koniecznie zawsze trzeba zastosować taką przetwornicę do wzmacniacza.
Ja włączyłem ten bocznik do sprawnego zasilacza atx i na biegu jałowym zasilacza woltomierz mi pokazywał 2V po podłączeniu wentylatora napięcie podskoczyło do 2,2V tak, więc jestem z tego sposobu „bocznikowania prądu” zadowolony.
|
|
| Back to top |
|
 |
c++ Poziom 19

Joined: 18 Nov 2006 Posts: 727 Location: Olsztyn
|
#25
14 Jan 2007 13:10 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
Witam,
konstrukcja bardzo fajna. Czy ta plytka co jest umieszczona na goze jest dobrze idizolowana od reszty??
Ocena: 5-/6
PZDR
|
|
| Back to top |
|
 |
Krzysiek007 Poziom 17

Joined: 22 Dec 2003 Posts: 445 Location: Wołów (koło Wrocławia)
|
#26
14 Jan 2007 16:30 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
barteusius
To chyba oczywiste, że jak ktoś się bawi napięciem sieci energetycznej to izoluje takie rzeczy. Jak by kolega nie zauważył projekt jest dość dobrze zrobiony i nie zabrała się za to osoba, która jest na etapie diody led i bateryjki pomijająca rezystor, więc wniosek taki, że na pewno przetwornica STB jest dobrze zaizolowana i umieszczona na tyle solidnie, że ryzyko jakiegoś spięcia jest minimalne.
PS.
Wybaczcie, że się czepiam, ale trochę męczy czytanie postów NIC nie wnoszących do tematu. Byle palnąć jakąś głupotę i mieć tego jednego posta więcej na koncie.
PS2.
Ptolek
Przetwornice impulsowe nie powinny pracować bez pewnego minimalnego obciążenia, bo inaczej potrafią się dość dziwnie zachowywać.
Parę dni temu podłączyłem jakiś zasilacz ATX bez obciążenia i okazało się, że diody prostownicze zaczynają się grzać, po podłączeniu obciążenia około 3W diody prostownicze zaczęły się robić coraz chłodniejsze a sam zasilacz pobierał nieco mniej prądu z obciążeniem niż wcześniej na biegu jałowym, czyli wniosek z tego raki, że jak nieraz przetwornica ma pracować z jakimiś małymi obciążeniami to warto do środka wrzucić jakieś minimalne obciążenie, aby nie narażać przetwornicy na niepoprawną prace z za małym obciążeniem tak, więc nie przejmuj się tym, że twoja przetworka się grzeje jak nie ma obciążenia.
PS3.
Dziś zaprojektowałem wstępnie PCB do mojej przetwornicy(bardzo niewiele się różni od twojej schematem, ale myślę, że to, dlatego że ogólna idea działania jest taka sama. ), jak zdrowie na to pozwoli to może jutro wykonam PCB i zacznę się wstępnie bawić.
Mam na razie problem z diodami na początek testów użyję:
31DF47L 3A 400V 30ns
30DF2 3A 200v 30ns
Jak cała przetwornica zda egzamin to zakupie te same diody, co Ty masz.
PS4.
Zastanawiam się nad wykorzystaniem pinu 13(TL494) zamiast zapodawać na pin4 sygnał o tym, że jest zwarcie/przeciążenie przetwornicy to lepiej pin 13 "ściągać" do masy i w ten sposób nie zostaną wysterowane tranzystory w scalaku(TL494), bo logika bramek na to nie pozwoli i uważam, że dzięki takiemu zastosowaniu skrócimy znacznie czas reakcji przetwornicy na zwarcie/przeciążenie.
Co o tym myślicie Koledzy ???
|
|
| Back to top |
|
 |
gregxp Poziom 15

Joined: 26 Nov 2006 Posts: 238 Location: Rzeszów
|
#27
30 Jan 2007 10:51 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
| Krzysiek007 wrote: |
(...)pin 13 "ściągać" do masy i w ten sposób nie zostaną wysterowane tranzystory w scalaku(TL494), bo logika bramek na to nie pozwoli(...) |
Przemyśl te logikę przecież ściągnięcie pinu 13 do masy powoduje tylko przełączenie trybu pracy - tranzystory wyjściowe scalaka będą pracować razem! Tranzystory główne zasilacza miały by szansę przeżyć takie coś tylko dlatego, że są sterowane za pomocą tego samego transformatora ale i tak nie wróżyłbym im długiego życia. Jeśli chcesz żeby przetwornica była wyłączana poprzez ściągniecie czegoś do masy to po prostu wykorzystaj drugi wzmacniacz błędu jako komparator - do pinu 16 podłącz z dzielnika 2,5V a pin 15 poprzez rezystor do Vref zwarcie pinu 15 do masy będzie wyłączało przetwornicę wprowadzane przez to opóźnienie rzędu mikrosekundy (przykładowo) jest pomijalnie małe.
|
|
| Back to top |
|
 |
Krzysiek007 Poziom 17

Joined: 22 Dec 2003 Posts: 445 Location: Wołów (koło Wrocławia)
|
#28
03 Feb 2007 18:08 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
| gregxp wrote: |
| Krzysiek007 wrote: |
(...)pin 13 "ściągać" do masy i w ten sposób nie zostaną wysterowane tranzystory w scalaku(TL494), bo logika bramek na to nie pozwoli(...) |
Przemyśl te logikę przecież ściągnięcie pinu 13 do masy powoduje tylko przełączenie trybu pracy - tranzystory wyjściowe scalaka będą pracować razem! Tranzystory główne zasilacza miały by szansę przeżyć takie coś tylko dlatego, że są sterowane za pomocą tego samego transformatora ale i tak nie wróżyłbym im długiego życia. Jeśli chcesz żeby przetwornica była wyłączana poprzez ściągniecie czegoś do masy to po prostu wykorzystaj drugi wzmacniacz błędu jako komparator - do pinu 16 podłącz z dzielnika 2,5V a pin 15 poprzez rezystor do Vref zwarcie pinu 15 do masy będzie wyłączało przetwornicę wprowadzane przez to opóźnienie rzędu mikrosekundy (przykładowo) jest pomijalnie małe. |
Nie wiedziałem [Mój błąt], że to jest przełanczanie trybu pracy (pin13) myślałem, że to działa na zasadzie ENABLE/DISABLE tranzystory wyjściowe w TL
Dzięki za doinformowanie :) w takim razie zrobie wczesniej rozpatrywane zabezpieczenie.
|
|
| Back to top |
|
 |
hexen2k Poziom 14

Joined: 11 Dec 2005 Posts: 194 Location: Skoczów
|
#29
04 Feb 2007 14:36 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
| Krzysiek007 wrote: |
PS.
Wybaczcie, że się czepiam, ale trochę męczy czytanie postów NIC nie wnoszących do tematu. Byle palnąć jakąś głupotę i mieć tego jednego posta więcej na koncie.
|
Odpowiadam koledze na jego zarzuty, nie piszę postów dla punktów bo w DIY ich chyba nawet nie ma za pisanie postów, a jeśli chciałbym mieć dużą ilość postów na koncie to poszedłbym do działu humor i tam wyżyłbym się na klawiaturze ;] Piszę na forum jak trzeba i jak mogę komuś pomóc, jeśli kolega Krzysiek007 czuje się tak mocno urażony to proszę przesłać adres zamieszkania a podeślę listowne przeprosiny i może jak się uda to bukiet kwiatów ;)
Posta edytowałem ale proszę zauważyć że nie była tam tylko ta "głupia" treść ale też i pytanie o zakłócenia - co było główną częścią mojego postu.
jeszcze pytanko do autora urządzonka - jakie rezystory emiterowe dałeś na tranzystorki końcowe ??
Pozdrawiam
PS. Pozdrawiam wszystkich "pierwszych" :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Ptolek Poziom 23

Joined: 17 Apr 2002 Posts: 3260 Location: Kraków
|
#30
04 Feb 2007 14:55 Re: Przetwornica 230V ---> 2x40V 300W |
|
|
|
| hexen2k wrote: |
| jeszcze pytanko do autora urządzonka - jakie rezystory emiterowe dałeś na tranzystorki końcowe ?? |
Cóż, tematem tutaj jest przetwornica, ale jeśli chodzi o wzmacniacz, to rezystory emiterowe mają 0,22Ω 5W każdy. Te 100W wycisnąłem z dobrym chłodzeniem aktywnym i specjalnymi blaszkami dociskającymi tranzystory na podkładkach mikowych - czy wzmacniacz wytrzyma przy obciążeniu jakim jest głośnik nie wiem, testowałem na rezystorach chłodzonych w wodzie.
|
|
| Back to top |
|
 |