| Author |
Message
|
studisat Poziom 21

Joined: 08 May 2003 Posts: 1285 Location: Łódź
|
#1
05 Sep 2003 16:39 TL na lampkach 6C33C - prosba o fachową poradę |
|
|
|
Zamierzam zbudowac sobie wzmacniacz na 6C33C w ukladzie OTL:
Biore pod uwage kilka schematow:
1) http://www.jogis-roehrenbude.de/Verstaerker/6C33-ELSchaltg2.jpg:
2) http://k-amps.8m.com/cgi-bin/i/PowerAmps/Hybrid/kaneda01.jpg
3) http://www.audiodesignguide.com/otl/lee.html
Mam dylemat - ktory u licha wybrac. Drugi to zastosowanie popularnych lamp.
Najciekawsza konstrukcja to punkt 2. Tyle ze egzotyczne lampy. Jedynie te
dwie pentody mozna zastapic EF184. A ta podwojna trioda - nic nie pasuje
wedlug prostych danych. No i klopot z polrzewodnikami.
A szkoda bo uklad ma pewne swoje "smaczki".
Wiec idziemy do schamtu numer 3).
Problem stwarzaja dwi lampy w stopniu inwertera. Pentode mzonaby zastapci EL84 po przeliczeniu ikladu.
Gorzej z 12BH7A. To podwojna trioda o dukladow odchylania. Nic nie pasuje z europejskich.
Morze sie nada E180CC. A moze E182CC. W sumei to ten stopien jest do calkowietego przeprojektowania.
Uklad numer 1). Jedyny mankament to lampy 3A/167M. Autor ktory powielil ta konstrukcje uzyl jednej
podwojne ECC85. Probowal tez ECC88. 6BQ5 to nasza poczciwa EL84.
Biore pod lupe schemat numer 1.
Pierwsza rzec mam kaprys uzyc dwie lampy EF184 w ukladzie inwertera. Tradyjny uklad pentodowy, bez
udawai triod.
Najpierw odkryjmy tajemnice tego stopnia.
Napiecia wzgledem masy i napiecia wzgledem katod lamp inwertera.
Uk = 115V / 0V
Ug1 = 112V / - 3V
Ua = 264V / 149V
Prady:
Ia = 9mA (wspolny prad przeplywajacy przez zrodlo pradowe wynosi wiec 18mA).
Napiecie zasilania stopnia Vb = 426V. Ra = 18k.
Wiec probujemy stalopradowo wpasowac pentody EF184:
Dobralem nastepujacy punkt pracy:
Ia = 6.5mA
Ig2 = 2.5mA
Ik = 9mA
Ug1 = -3.25V
Ug2 = 230V
Ua = ~150V
Zakladam wspolny rezystor dla siatki drugiej. Obliczjac punkty pracy dla tego schrematu
Ra = 24k
Rg2 = 16k
Pomijam kondesator odsprzegajacy w siatce drugiej - ponoc porawia sie wtedy symetria.
Dobra a teraz policzmy wzmocnienia.
Najpierw ten stopien z podwojna trioda ECC85.
Oszacujmy wzmocnienie napieciowe inwertera.
ku = Ka * R / 2 / (ra + R)
R to rownolegle polaczenia Ra i Rs w nastepnym stopniu (przyblizenie, wiem).
R = ~12k
Ka typowo dla tej lampy to okolo 50 - 55.
ra = okolo 9k.
ku = okolo 14.2.
A teraz hop przesiadka na EF184.
ku = Sa * R / 2.
Obliczmy R dla tego samego wzmocnienia.
R = 2k
Czyli Ra powinno wynosi 2.1k. Przyjmuje 2k2.
I teraz mam dylemat. Co zrobic. Zwiekszyc wzmicnienie inwertera np. dwukrotnie bowiem EF184
ma maly przechwyt czyli mniejszy zakres wysterowania. Dzieki temu mozna by w stopniu wejsciowym
uzyc ECC83.
Czy tez pozostac przy Ra dla wzmacnianych pradow rowne 2k2.
Co bym zyskal - miejszy wplyw pojemnosci a wiec szersze pasmo przenoszenia.
Mozliowsc obnizenia napiecia Vb.
Moscliwosc zastosowania koreckcji najnizszych czestoliwosci i odpsrzegania zasilania
jednoczesnie ....
Powiedzmy Ra = 4k3. Potem 10k dla korekcji czestotliwosci i jeszcze 2k2 na filtr zasilania.
Razem 16,5k. Napiecie zasialnia wyniosloby wtedy:
265V + 16,5k * 6.5mA = 372V
Za nisko nie zejde ze wzgledu na pierwszy stopien.
Prosze o komentarz ze strony fachowcow.
Co do schamatu numer 3.
W miejscu zrodla pradowego na FET'ie - zastosowalby zrodlo na EF184 (EF80 ew.).
Pierwsza lampa to ECC83. Nastepna ---- hmmm. ECC80???? no wlasnie jaka radzicie
Drugie zrodlo pradowe to EL84.
Podobna dyskusje tocze na forum ECC. Jedynie udalo sie wychwycic blad w publikowanym wzorze
na asymterie inwertera fazy na pentodach.
Z gory dziekuje
:!: :!:
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
05 Sep 2003 16:39 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
radiomechanik Poziom 19

Joined: 13 Apr 2003 Posts: 713 Location: Poznań
|
#2
12 Sep 2003 09:30 Re: TL na lampkach 6C33C - prosba o fachowa porade. |
|
|
|
witam - serdecznie odradzam "mieszania" układów lampowo-tranzystorowych we wspólnych stopniach wzmocnienia. Moja prosta analiza - lampy "same" sie stabilizują temperaturowo i prądowo, wszelkie dodawania płprzewodników powoduje sztuczność w brzmieniu dźwięku (nie ma tego smaczku lampowego) - a wszelkie FET-y to poprostu półprzewodnikowe lampy - tak więc moim nieskromnym zdaniem - jak piec lampowy -to lampowy, póbowałem eksperymentować z mieszaniem układów lampowo -tranzystorowych i skończyło sie na stwierdzniu - że "lamp nie da sie oszukać" co do 6C33 - wcale nie jest to egzotyczna lampa tylko cały światek pseudo-znawców hołduje lampie EL34 ....
A po to tylko żeby w nazwie wzmacniacza było "lampowo- tranzystorowy" - to tranzystory wykorzystałbym tylko do sterowania automatycznego opóźnionego załączania nap. anodowego ....
to moje zdanie, dokładniej przyjrzę sie schemacikom - dorzucę swoje "trzy grosze"
pozdrawiam ;-)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
12 Sep 2003 09:30 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
studisat Poziom 21

Joined: 08 May 2003 Posts: 1285 Location: Łódź
|
#3
12 Sep 2003 11:05 Re: TL na lampkach 6C33C - prosba o fachowa porade. |
|
|
|
Owszem zgadzam sie z poprzednikiem. Ale nie mozan tez stosowac ideologii. Nalezy tylko wykorzystac umiejetnie zalety lamp i poplrzewodnikow przy okazji unikajac ich wad.
Lampa jesli chodzi o lampowe brzeminei to bedzie wmocnienie napieciowe. Do wzmacniania pradow nadaja sie lepeij MOSFET'y.
Ale wrocmy do mieszania polprzewodnikow i lamp. Zrodlo pradowe - chyba nie bedzie to zle rozwiazanie, stabiliazacje napiec siatkowych itd tez. Zaislacz - no wlasnie albo polprzewodnik albo lampa. Co wybrac zalezy co chcemy. Z tym ze wlasciwosci lampy prostownieczej da sie zasymulowac za pomoca sprzytnego ukladu polprzewodnikowego.
Niektore skomplikowane uklady hybrydowe moga miec pewne cenne walsciwosci. Np. eleiminacja wad obciazen rezystancyjnych. Mamy inwerter roznicowy a w obwodach anodowych obciazenia aktywne. Lmapy - OK ale wtedy napiecie anodowe jest naprawde wysokie. A moze polprzewodnik. Owszem cos sie traci i cos sie zyskuje.
Przykladem niech bedzie specyficzna konstrukcja: http://k-amps.8m.com/cgi-bin/i/PowerAmps/Hybrid/kaneda01.jpg
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
12 Sep 2003 11:05 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
ZGG Poziom 20

Joined: 14 Sep 2006 Posts: 1038 Location: suwałki
|
#4
24 Nov 2007 20:48 Re: TL na lampkach 6C33C - prosba o fachowa porade. |
|
|
|
Witam.
Mam pytanie o ten wzmacniacz nr3.
Jaką oporność wyjściowa i moc ma ten stopień? Brak trafa głosnikowego. Czy to ma pracowac z wysokooporową kolumną? Czy trafo jest poza wzmacniaczem?
Mam takie lampy i ten stopień najbardziej mi sie podoba.
|
|
| Back to top |
|
 |
OTLamp Poziom 20

Joined: 11 Jan 2005 Posts: 1092 Location: Łódź/Włocławek
|
#5
24 Nov 2007 21:27 Re: TL na lampkach 6C33C - prosba o fachowa porade. |
|
|
|
Moc wyjściowa to około 25W na obciążeniu 8Ω i około 40W na obciążeniu 16Ω. Transformatora głośnikowego oczywiście nie ma, jest to wzmacniacz OTL (Output transformerless). Lampy 6C33C (pracujące w takich układach w klasie B) potrafią dostarczyć prądu szczytowego przekraczającego 2A.
|
|
| Back to top |
|
 |
ZGG Poziom 20

Joined: 14 Sep 2006 Posts: 1038 Location: suwałki
|
#6
25 Nov 2007 09:47 Re: TL na lampkach 6C33C - prosba o fachowa porade. |
|
|
|
Dzięki. Mam takie 4, kiedyś kupiłem u ruska po 30 złote. Pasują podstawki od QQE04 (taka nadawcza), dokładnie nie pamiętam symbolu.
Te 6C33C mają ciekawie rozwiązana katodę. Można żarzyć tylko połowkę. I mnieć mniejszą moc. Szkoda, że anody mają połączone razem. Link nr 1 się nie otwiera.
Grzegorz.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
25 Nov 2007 09:47 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
jdubowski Poziom 24

Joined: 16 May 2003 Posts: 5452 Location: Bytom, Górny Śląsk
|
|
| Back to top |
|
 |
OTLamp Poziom 20

Joined: 11 Jan 2005 Posts: 1092 Location: Łódź/Włocławek
|
#8
25 Nov 2007 13:07 Re: TL na lampkach 6C33C - prosba o fachową poradę |
|
|
|
W tym układzie zamiast dwóch 3A/167M można zastosować bez żadnych zmian jedną E88CC (ECC88, PCC88) . Ponadto można tutaj zastosować tanie lampy telewizyjne serii P: PCC84 zamiast ECC84, PCC88 zamiast 2x3A/167M, oraz PL841 zamiast 6BQ5 (EL84).
|
|
| Back to top |
|
 |