| Author |
Message
|
foxik000000 Poziom 22

Joined: 07 Jul 2005 Posts: 1531
|
|
| Back to top |
|
 |
luke666 Poziom 22

Joined: 22 Apr 2005 Posts: 2266 Location: Łódź
|
#2
14 Jan 2007 18:16 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
No no, nieźle to wszystko wyszło :D
Wystarczy tylko dołożyć kondensatory w zasilaniu i będzie dobry, (prawie) estradowy wzmacniacz.
Gratuluję :)
|
|
| Back to top |
|
 |
maxrider Poziom 17

Joined: 13 Sep 2005 Posts: 434 Location: Skoczów
|
#3
14 Jan 2007 18:24 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
wzmacniaczyk całkiem całkiem !!
Holtony to bardzo wdzięczne układy napewno się nie zawiedziesz!!
moja ocena to 5/6 a filtracja moim zdaniem mogła by spokojnie zostać tak jak jest ja w 2x500W mam sumarycznie 84mF i radzi sobie bez problemu !!
pozdrawiam!!
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
14 Jan 2007 18:24 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
argoncyc Poziom 8

Joined: 21 Oct 2006 Posts: 28 Location: Lubliniec
|
#4
14 Jan 2007 18:25 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Jestem pod wrażeniem :)
Bardzo ładna konstrukcja na zewnątrz i ład w środku.
400W musi mieć kopa.
Gratuluję i Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
Tomek515 Poziom 19

Joined: 01 Dec 2005 Posts: 621 Location: Kraków
|
#5
14 Jan 2007 18:26 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
No niezły wzmak :) Porządek w środku, wszystko ładnie wykńczone, jest spoko :)
|
|
| Back to top |
|
 |
gucio. Poziom 19

Joined: 11 Jul 2005 Posts: 671 Location: Kielce
|
#6
14 Jan 2007 18:38 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
wzmacniacz spoko wiem co to test te 400wat bo mam taki tylko od altrona tylko ja ze swojego wyciągam nie 400wat/4r tylko 630wat/4r wkrótce pojawi sie na forum w nowej budzie, tylko czekam na radiatory
OCENA 5/6
|
|
| Back to top |
|
 |
foxik000000 Poziom 22

Joined: 07 Jul 2005 Posts: 1531
|
#7
14 Jan 2007 19:22 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
| luke666 wrote: |
No no, nieźle to wszystko wyszło :D
Wystarczy tylko dołożyć kondensatory w zasilaniu i będzie dobry, (prawie) estradowy wzmacniacz.
Gratuluję :) |
Jak tylko będzie kasa to pojemność kondensatorów zostanie powiększona ;)
|
|
| Back to top |
|
 |
lechoo Poziom 24

Joined: 17 Sep 2002 Posts: 4763 Location: łódzkie
|
#8
14 Jan 2007 20:01 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
W sumie całość to zwykły kit, tyle że w miarę estetycznie zmontowany (mam nadzieję, bo nie pokazałeś zdjęć spodu płytki) - to raczej na plus. Natomiast (jak dla mnie) minusy za:
- aż 3 wiatraczki 6cm, spokojnie wystarczyłby jeden 8 lub 9cm,
- regulacja obrotów wiatraków zdecydowanie zbędna,
- wejście sygnału na przednim panelu zamiast na tylnim,
- brak zabezpieczenia głośnika przed pojawieniem się napięcia stałego,
- brak miękkiego startu zasilacza,
- brak bezpiecznika po stronie pierwotnej transformatora,
- mało efektywne wykorzystanie tak dużej obudowy, z powidzeniem zmieściłyby się w niej 2 kanały.
Nie podoba mi się też ta kostka na przewodach zasilających transformator oraz cienkie przewody (słaba izolacja) zasilające transformator pomocniczy - przy odpowiednio (nie)sprzyjających warunkach wzmacniacz ten może być potencjalnie niebezpieczny w użytkowaniu...
|
|
| Back to top |
|
 |
foxik000000 Poziom 22

Joined: 07 Jul 2005 Posts: 1531
|
#9
14 Jan 2007 20:15 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
| lechoo wrote: |
W sumie całość to zwykły kit, tyle że w miarę estetycznie zmontowany (mam nadzieję, bo nie pokazałeś zdjęć spodu płytki) - to raczej na plus. Natomiast (jak dla mnie) minusy za:
- aż 3 wiatraczki 6cm, spokojnie wystarczyłby jeden 8 lub 9cm,
- regulacja obrotów wiatraków zdecydowanie zbędna,
- wejście sygnału na przednim panelu zamiast na tylnim,
- brak zabezpieczenia głośnika przed pojawieniem się napięcia stałego,
- brak miękkiego startu zasilacza,
- brak bezpiecznika po stronie pierwotnej transformatora,
- mało efektywne wykorzystanie tak dużej obudowy, z powidzeniem zmieściłyby się w niej 2 kanały.
Nie podoba mi się też ta kostka na przewodach zasilających transformator oraz cienkie przewody (słaba izolacja) zasilające transformator pomocniczy - przy odpowiednio (nie)sprzyjających warunkach wzmacniacz ten może być potencjalnie niebezpieczny w użytkowaniu... |
Nie martw sie płytka jest dobrze polutowana, nie wstydziłbym sie jej pokazać od dołu tylko po prostu kiedy była polutowana nie miałem dostępu do aparatu ;)
Mi sie podobają 3 mniejsze wiatraczki niż jeden duży , ale jak kto woli :)
O układzie zabezpieczającym kiedyś pomyślę ;)
Miękki start w sumie nie jest wymagany bo bezpieczników nie pali...
Bezpiecznik przed trafem jest tylko chwilowo nie podłączony bo w domu nie miałem odpowiedniej wartości (wejście na bezpiecznik główny jest pod wtykiem na zasilanie)
Wejście wole mieć z przodu bo często przełączam urządzenia, a że wzmacniacz stroi na subwooferze to miał bym do niego trudne dojście :)
Do transformatora od wentylatorów nie płynie duży prąd żeby coś sie miało stać, ale w sumie mogę wymienić te kable na grubsze (lepiej izolowane) A regulator obrotów sie przydaje bo gdy słucham ciszej to nie chce aby wentylator kręcił sie na maksa i mi zagłuszał muzyke , jak słucham głośno to chodzi na maksa i tego i tak nie słyszę ;)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
14 Jan 2007 20:15 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
marco2000v Poziom 9

Joined: 16 Aug 2006 Posts: 34 Location: Wrocław
|
#10
14 Jan 2007 20:33 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Bardzo ladna i ciekawie wykonana konstrukcja :D
Moja ocena 5/6.
Jedynie co mnie razi to:
- brak zabezpieczenia głośnika przed pojawieniem się napięcia stałego,
- brak miękkiego startu zasilacza,
- brak bezpiecznika po stronie pierwotnej transformatora,
Podobaja mi sie te wiatraczki ciekawe wykonanie.
Pozdrawiam Marco2000v
|
|
| Back to top |
|
 |
Michal Sz Poziom 10

Joined: 28 Jul 2006 Posts: 46 Location: Nowy Sącz
|
#11
14 Jan 2007 20:35 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Witam...
Jak dla mnie to 4/6
Troszke zaduza obudowa a niepotrzebnie,wentylator mógłby byc jeden(nawet mniejsze koszta)
Kondów niema potrzeby dokładac w firmowych końcówkach większych mocy jest tyle samo i wszystko jest oki.
Tez skałedm cos takiego tylko wersji 2 kanałowej:D niebawem zamieszczę na forum... Ogólnie jest OK
POZDARWIAM!!!
Dodano po 1 [minuty]:
A i zapomniałem jeszce o braku zabezpieczeń i soft startu...sprzydało by się jedno i drugie:D
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
14 Jan 2007 20:35 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Sebastianolek Poziom 12

Joined: 20 Dec 2006 Posts: 85 Location: Paryż
|
#12
14 Jan 2007 21:15 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Wprost cudo obudowa normalnie perfekcyjna (tylko ja te 3 wenlylatory bym je wmontowal z przodu :D) moc tez super. Bardzo bardzo mi sie podoba.
|
|
| Back to top |
|
 |
dj_zibi Poziom 17

Joined: 28 Dec 2004 Posts: 383 Location: Namysłów
|
#13
14 Jan 2007 21:21 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Całośc wg mnie to 4-/5 W obudowie wg mnie nie ma porządku a sa jedynie ładnie rozmieszczone elementy. kable puszczone są luzem. Obudowa jak wiem bo miałem taka jest bardzo "elastyczna" jest dośc giętka. Co do Holtonika. Wg mnie jeden z lepszych wzmaków o tej mocy. Podoba mi sie wygląd 6 wentylków.
Mogłes dac mniejsze trafo a zainwesotwać w układy zabezpieczeń.
|
|
| Back to top |
|
 |
gregor10 Poziom 21

Joined: 30 Dec 2004 Posts: 1261 Location: jaslo
|
#14
14 Jan 2007 21:33 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Witam!
Extra wzmak , idealny do zasilania subow , jego plusy wymienialem juz nieraz , tak ze nie ma o czym rozmawiac , znakomita jakosc /cena no i moc /cena ,
wzmacniacz z zewnatrz mi sie podoba, co do zastrzezen tylko kilka :
- mozna troche pospinac kable
- dac jeden wentylator bo i tak by wystarczyl , choc stosowanie 3 malych ma plusy ze jak sie jeden zepsuje to dzialaja jeszcze 2...
- zalutowac oporniki wyrownawcze (5W) "w powietrzu" bo przy duzej mocy niepotrzebnie podgrzewaja plytke
- brak koniecznego bezpiecznika po stronie pierwotnej
Pozatym wszystko ok
Co do softstartu , ja nie widze potrzeby ,chyba ze wywala bezpieczniki w chacie to tak , ale z tego co wiem to chyba nie...
Dodam ze nie ma zadnego sensu powiekszac pojemnosci zasilacza , nie odczujesz roznicy ! , naprawde... szkoda kasy...
Plus odemnie za regulator szybkosci wentyli .
Moja ocena -5
Oby wiecej takich konstrukcji
Pozdrawiam!
|
|
| Back to top |
|
 |
Klewi Poziom 13

Joined: 29 Aug 2003 Posts: 117 Location: Bydgoszcz
|
#15
14 Jan 2007 21:41 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Konstukcja ładna pod względem wykonania, ale jesli chodzi o samą konstrukcję nie bardzo wierzę, że wyciąga 400W poonieważ to WZM pracujący w klasie AB tak??? :] - sprawność max 50%.
No i trafko 600W(I przy rozruchu ~15A) tak od razu do sieci bez miękkiego startu?? To jednak chyba nie zdrowe dla trafa.
A może do tego AT98c2051 za 4 zł + Czujnik Ir RC5 za 4 zł + przekaźnik za 2 zł i bedzie sterowanie pilotem?? :)
Ogólnie 7/10.
|
|
| Back to top |
|
 |
synbmx Poziom 17

Joined: 26 Mar 2005 Posts: 392 Location: Lublin
|
#16
14 Jan 2007 21:51 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
sub i wzmacniacz to kawał dobrej roboty, fakt że wzmacniacz z gotowej płytki ale gra i tańczy a szczególnie przedmioty w domu
obudowa się bardzo ładnie prezentuje, prosta bez żadnych bajerów, poprostu ładna i schludna
ale tak jak przedmówca zauważył radziłbym zrobić układ miękkiego startu
|
|
| Back to top |
|
 |
shadow03 Poziom 14

Joined: 26 Sep 2005 Posts: 163 Location: Lublin
|
#17
14 Jan 2007 22:04 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Podoba mi się 4/6 Ale przydały by się układy zabezpieczające i miękki start transformatora. Kondensatory aż 120zl nie wierze. Umnie w sklepie jeden stoi 15zł Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
foxik000000 Poziom 22

Joined: 07 Jul 2005 Posts: 1531
|
#18
14 Jan 2007 22:26 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
| gregor10 wrote: |
brak koniecznego bezpiecznika po stronie pierwotnej
|
Przecież pisałem już wcześniej że jest gniazdo na bezpiecznik przed trafem. Tylko na zdjęciu nie było podpięte bo nie miałem odpowiedniego bezpiecznika na stanie, jak kupię to go po prostu przelutuję jeden kabel wsadzę bezpiecznik i będzie ok ;)
Widać to na tym zdjęciu:
|
|
| Back to top |
|
 |
Lowrider_US Poziom 9

Joined: 05 Dec 2006 Posts: 44
|
#19
14 Jan 2007 22:37 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Całość bardzo estetycznie wykonana zarówno na zewnątrz jaki w środku. Kurde ale to musi mieć kopa :D
|
|
| Back to top |
|
 |
MinisterQ Poziom 16

Joined: 05 Jun 2004 Posts: 319 Location: Dąbrowa Górnicza
|
#20
14 Jan 2007 23:19 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Jakie masz bezpieczniki w mieszkaniu? Bo to trochę dziwne iż wytrzymują włączenie "na zimno" takiego kolosa. U mnie leciały czasem korki (16A, automat) przy podłączeniu do sieci toroida 300Wat, i to bez obciążenia...
|
|
| Back to top |
|
 |
raveland Poziom 21

Joined: 05 Jan 2005 Posts: 1329
|
#21
14 Jan 2007 23:49 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
dla mnie bomba wzmak
jak na samorobke wyglada slicznie i wyjatkowo estetycznie
napewno doda mu uroku dodakowy wskaznik wysterowania
|
|
| Back to top |
|
 |
androot Poziom 21

Joined: 17 Apr 2002 Posts: 1350 Location: Kraków
|
#22
15 Jan 2007 01:31 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Zgodze sie z zdaniem "lechoo", ze to ladnie wykonany KIT.
Obudowa gotowa (T-xx) z cienkiej blachy, pewnie wygina sie od ciezkiego trafa, gotowe plytki i te gniazda glosnikowe. Dlaczego nie zastosowales jakichs gniazd zaciskowych albo zakrecanych?
Dynamike wzmacniacza (100dB jak pisales) psuje szum wentylatorkow :)
Zastanawia mnie jaki bezpiecznik zastosujesz na sieciowym. 10A?? Przy takich kondziorach i mocnym trafie to tak jakbys na kilka ms zwieral przewody w gniazdku 220V. Jak trafisz na szczyt sinusoidy to bum :) i nowy bezpicznik trzeba zalozyc.
Ogolnie to najwazniejsze ze dobrze gra :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Detlef_90 Poziom 13

Joined: 10 Aug 2006 Posts: 141 Location: Bytom
|
#23
15 Jan 2007 10:06 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
witam
wzmacniacz jak dla mnie prawie idealny, któremu ja osobiście wprowadziłbym drobne zmiany np. zrobiłbym coś z panelem przednim bo troche smutny (tak jak masz w planach wskaźnik wysterowania) i gałka od potencjometru troche większa powiedzmy po prawej stronie. Ale to tylko moje uwagi a tak to jest wszystko ok! pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
redart Poziom 18

Joined: 31 Oct 2004 Posts: 528 Location: Lublin
|
#24
15 Jan 2007 12:56 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Pogratulować. Niezła powernia i elegancko wykonana. 5/6. A te opory wyrównawcze to daj w górę, bo robią za centralne ogrzewanie płytki. Widać, że się przyłożyłeś nawet do fotek - wszystkie fan'y w identycznym położeniu :D.
Mam zastrzeżenia do tych gałek, bo wyglądają jak wydarte z jakiegoś zasilacza i ni diabła nie pasują do takiego pieca, w włącznik w poziomie to już kwestia gustu.
Powiedz czego trzymają się te kondy i trafo pomocnicze, bo chyba nie utrzymuje ich na miejscu wyłącznie siła grawitacji?
Pzdr.
|
|
| Back to top |
|
 |
Pirat5 Poziom 9

Joined: 31 Aug 2005 Posts: 43 Location: Tarnów
|
#25
15 Jan 2007 12:58 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Bardzo ładnie i estetycznie wykonany.
Natomiast nie rozumiem nie których ludzi, którzy mówią że płytka
gotowa, jeżeli jest orginalna płytka za parę zł to jaki sens jest robienie własnej, tylko dla ocen ??
Fakt,że elementy mógł sam kupić byłyby lepsze, ale pcb orginalne popieram
|
|
| Back to top |
|
 |
zarek37 Poziom 15

Joined: 03 Jan 2006 Posts: 232 Location: Tarnów
|
#26
15 Jan 2007 13:00 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Witam
Wzmacniacz bardzo estetycznie wykonany, obudowa nie zagracona przez jakieś wskażniki wysterowania czy coś podobnego, a także plus za to że to nie kolejny mostek na TDA, tylko wzmacniacz tranzystorowy. Nie wiem czemu ale ludzie boją się budować wzmacniacze na tranzystorach, ponieważ boją się regulacji prądu spoczynkowego co wg mnie jest dzicinnie proste.
foxik000000 jaki ustawiłeś prąd spoczynkowy??
Nie ma stuków podczas załączania i wyłączania wzmacniacza?(pytam bo nie ma żadnego układu zabezpieczającego głośnik)
Wzmacniacz jak dla mnie to +6/6
|
|
| Back to top |
|
 |
foxik000000 Poziom 22

Joined: 07 Jul 2005 Posts: 1531
|
#27
15 Jan 2007 14:48 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
| androot wrote: |
Zgodze sie z zdaniem "lechoo", ze to ladnie wykonany KIT.
Obudowa gotowa (T-xx) z cienkiej blachy, pewnie wygina sie od ciezkiego trafa, gotowe plytki i te gniazda glosnikowe. Dlaczego nie zastosowales jakichs gniazd zaciskowych albo zakrecanych?
Dynamike wzmacniacza (100dB jak pisales) psuje szum wentylatorkow :)
Zastanawia mnie jaki bezpiecznik zastosujesz na sieciowym. 10A?? Przy takich kondensator i mocnym trafie to tak jakbys na kilka ms zwieral przewody w gniazdku 220V. Jak trafisz na szczyt sinusoidy to bum :) i nowy bezpicznik trzeba zalozyc.
Ogolnie to najwazniejsze ze dobrze gra :) |
Normalnie cały zestaw kosztuje 150zł ! Mi się udało go kupić za 100zł na allegro bo jakiś koleś kupił go za 150zł nawet nie rozpakował i się zniechęcił :) Kondensatory i trafo trzymaja się na bardzo mocnym kleju, rekami nie da sie praktycznie oderwać ! Obudowa sie nie wigina bo całość stoi na pięciu nóżkach. Właśnie taki wtyk odpowiadał mi najbardziej bo nie ma ryzyka zwarcia (tak jak to jest przy zaciskach) Wiem że w konstrukcji jest jeszcze kilka nie dociągnięć ale jest to jedna z moim pierwszych konstrukcji która zacząłem budować ok. rok temu, ja teraz mam niecałe 14 lat ;) Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
chicagoland Poziom 7

Joined: 07 May 2006 Posts: 22 Location: bialystok(chicago)
|
#28
15 Jan 2007 14:58 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Wzmacniacz wykonany bardzo starannie. Moje zastrzezenia budzi tylko mocowanie kondensatorow i tego malego trafka.I wydaje mi sie , ze bez Softstartu to sie nie obejdzie jesli juz podlaczysz ten bespiecznik po stronie pierwotnej transformatora toroidalnego.No ale sam zobaczysz.
Napisz jakie miales problemy podczas uruchamiania (jesli wogole takie byly), cos o pradzie spoczynkowym etc. Moja ocena 5+/6.
|
|
| Back to top |
|
 |
kremat0r Poziom 18

Joined: 30 Aug 2006 Posts: 510 Location: Poznań
|
#29
15 Jan 2007 14:59 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
| Quote: |
| Dlaczego nie zastosowales jakichs gniazd zaciskowych |
Zaciski do 400W hehe nie polecam SpeakOn to idealne rozwiązanie.
Ja swój 1 wzmacniacz robiłem też na tranzystorach tylko ze 200W i powiem wam nie żałuję . Na początku się bałem ze coś skopie. Taki wzmacniacz złożony powoli i dokładnie odpala łatwiej niż scalaki.
|
|
| Back to top |
|
 |
snow Poziom 20

Joined: 20 Jan 2004 Posts: 985 Location: Lublin
|
#30
15 Jan 2007 15:00 Re: Wzmacniacz Agressor - HEXFET 400W/4R |
|
|
|
Widze profesionalna konstrukcja. Pozostaje pogratulować i życzyć dalszych sukcesów ;) Ciekawe jak to gra :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
15 Jan 2007 15:00 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |