X

Jak długo ładować akumulator?

lucash 29 Jan 2007 10:19
  • #1 29 Jan 2007 10:19
    lucash
    Level 11  
    Helpful post? (+3)
    Mam akumulator 85 Ah.Prostownik o stałym prądzie 4A lub 2A.Jak długo mam ładować słaby aku? Jeżeli powinno się wziąć pod uwagę prąd 10 razy mniejszy niż pojemność to wynika że 8.5A przez 10 godzin czyli 4A przez ok 21,25 h? Poprawcie mnie jeśli coś nie tak piszę :)
  • #2 29 Jan 2007 10:24
    jacekko63
    Level 30  
    Helpful post? (+1)
    Nie ma co poprawiać...rozumowanie prawidłowe,jeżeli prąd ładowania jest mniejszy należy czas wydłużyć ale nie do przesady.
  • #3 29 Jan 2007 10:58
    mczapski
    Level 38  
    Helpful post? (+2)
    Jeśli mówimy odpowiednim prostowniku to kryterium naładowania jest ustabilizowanie się napięcia na zaciskach akumulatora (podłączonego do prostownika). Dużo zależy od własności akumulatora ale warto przyjąć jako szczytowe napięcie 14,5 V. W zasadzie nie powinno przekroczyć 14,2 V. W praktyce często wystarcza 13,8 V. Ustabilizowanie napięcia oznacza brak wzrostu przez czas ok 2 godz. W tym czasie prąd ładowania nie powiniem przekraczać 1 A (w rzeczywistości ok 0,5 A).Ale to teoria bowiem nie wiemy jakim prostownikiem dysponujesz oraz jaki jest stan akumulatora.
  • #4 29 Jan 2007 14:10
    SlaweK
    Level 43  
    Helpful post? (+2)
    O ładowaniu akumulatora można by książkę napisać o procesach elektrochemicznych tam zachodzących. Napięcie ładowania powinno mieścić się w rozsądnych granicach a prąd podawany przez producenta to 1/10 pojemności przez 12 godzin z utrzymaniem tych parametrów. A wiadomo że akumulator kwasowy ma swoje właściwości i ładowanie go zbyt małym prądem też nie jest do końca dla niego zdrowe ale napewno mniej niż przeładowanie i zagotowanie. Dobrej klasy prostowniki utrzymują ten prąd, niektóre mają nawet pomiar temperatury lub po zmianach oporności wewnętrznej (i wachnięciach prądu pobieranego!) wiedzą kiedy jest przegrzany, dają mu odpocząć a potem ładują prądem podtrzymującym. Pamiętaj że im bardziej naładowany tym oporność wewnętrzna jego wzrasta i sam sobie ogranicza prąd w pewnym zakresie co wykorzystują prymitywne prostowniki na transformatorze i mostku.
    http://www.akumulator.pl/forum/viewforum.php?f=2
    http://www.akumulator.pl/akumulator/budowa-i-dzialanie-akumulatorow.html
    http://vwforum.pl/porady/akumulatory/akumulatory.html
    Można w necie znaleść masę informacji, to tylko szybki przykład.

    SławeK
  • #5 30 Jan 2007 09:47
    sliver1
    Level 22  
    Helpful post? (+3)
    mam centre 50Ah, ktora ma napiecie spoczynkowe rowne 12V wiec moze warto by bylo troche ja doladowac...
    jak dlugo i jakim pradem to zrobic??
  • #6 30 Jan 2007 10:27
    SlaweK
    Level 43  
    Helpful post? (+1)
    Przy 12V to ona mocno rozładowania jest. Sprawdź poziom elektrolitu, nie zaszkodzi zmierzyć jego gęstość areometrem i uzupełnić wodą lub elektrolitem. I jak pisze producent, podłączyć prostownik z zakresem 5A na 12 godzin z kontrolą akumulatora (sprawdzać co kilka minut temperaturę akumulatora która nie powinna przekraczać 55stopni i cz nie ma objawów gotowania) lub bez kontroli na mniejszym prądzie. Po naładowaniu zmierzyć jeszcze raz gęstość elektrolitu. Warto poczytać instrukcję od akumulatora i trochę informacji z netu a jak pokazałem jest tego dużo.

    SławeK
  • #7 30 Jan 2007 10:52
    robokop
    Moderator Samochody
    Helpful post? (0)
    12V napięcia akumulatora kwasowo - ołowiowego to jeszcze nie tragedia, dopiero poniżej tej wartości ( tzn 2 - 1,8V / ogniwo) akumulator uważa się za rozładowany. Nigdy nie uzupełniamy akumulatora elektrolitem, zawsze wodą destylowaną, ponieważ to wody ubywa na skutek parowania , a także elektrolizy - wydzielanie się gazów z rozkładu wody. Akumulatory ołowiowe ładuje się prądem nie większym niż1/10 pojemności akumulatora (tzw prąd 10 godzinny), za mały prąd nigdy nie zaszkodzi , za duży może spowodować wygotowanie się elektrolitu, ze zdeformowaniem płyt i opadnięciem z nich masy czynnej włącznie. Przy ładowaniu nie wolno przekroczyć napięcia 14,4V (mnie uczyli w szkole że 14,7V) dla akumulatorów kwasowo - ołowiowych, 14,9V dla ołowiowo wapniowych. Najlepszym wskaźnikiem naładowania akumulatora jest pomiar gęstości elektrolitu aerometrem, wartośc dla sprawnego, naładowanego akumulatora wynosi 1,28. A ponadto do kolegi SlaweK - opornośc wewnętrzna akumulatora spada, w trakcie ładowania.
  • #8 30 Jan 2007 11:40
    SlaweK
    Level 43  
    Helpful post? (0)
    Co do większości to zgoda ale .... proszę przeczytać porady ze strony producenta CENTRA, chyba wiarygodne źródło. Prąd ładowania może nieznacznie przekraczać 1/10 pojemności, napięcie nie powinno przekraczać 14,6V przy zamkniętym akumulatorze ale też 16,8V przy otwartym http://www.akumulator.pl/akumulator/porady/ladowanie-akumulatora-bezobslugowego.html
    http://www.akumulator.pl/akumulator/porady/tak-aby-nie-przeladowac.html

    Z uzupełnianiem elektrolitu to zgoda ale właśnie dlatego zaleciłem jego pomiar, w zasadzie powinno się tylko wodą destylowaną uzupełniac ale znane są przypadku wygotowanych akumulatorów gdzie niekiedy jednak trzeba dolać też elektrolitu bo sama woda nic nie da, ale to uwaga to tych w stanie tragicznym.

    A co do wzrostu oporności wewnętrznej w trakcie ładowania to właśnie to zjawisko wykorzystują prymitywne prostowniki bez regulacji i stabilizacji prądu ładowania. Po podłączeniu takiego prymitywnego prostownika można zaobserwować samoczynny spadek prądu w trakcie ładowania.

    Z resztą o ładowaniu i obsłudze akumulatorów niejedną książkę napisano i są różne szkoły jak to poprawnie robić. I uwaga co do jakość, która niby w postępie z coraz doskonalszymi technologiami wzrasta a trwałość akumulatorów w praktyce maleje. Podobny akumulator z kupiony na zachodzi chodzi 4-7lat a wiele kupionych w Polsce pada po 2-3 latach, coś w tym chyba jednak jest.



    SławeK
  • #9 30 Jan 2007 13:14
    robokop
    Moderator Samochody
    Helpful post? (0)
    Kolego SlaweK, mam prośbę o niestosowanie się do zaleceń zawartych pod wskazanymi przez Ciebie linkami, ponieważ to są najlepsze metody do unicestwienia akumulatora, napięcie ładowania 16,8V spowoduje szybkie wygotowanie elektrolitu, jego przyspieszony rozkład (gazowanie), a także termiczne uszkodzenie akumulatora, już przy wzroście napięcia do ok. 15V daje się zaobserwować znaczący wzrost temperatury i zwiększone gazowanie, napięcie ładowania akumulatora nigdy nie może przekroczyć 14,4V. Tak samo ze wzorem na prąd ładowania 5I20. Podany przykład ładowania akumulatora ołowiowo - kwasowego 60ah prądem 15A spowoduje jego"zagotowanie", to nie są akumulatorki Ni-Cd, czy NI-MH, które można szybko ładować przy kontroli temperatury ogniwa. Ponadto trwam w uporze maniaka że rezystancja akumulatora maleje w trakcie ładowania, ma to związek ze zjawiskiem elektrolizy i rozkładem elektrolitu na jony. http://www.akumulator.pl/akumulator/porady/tak-aby-nie-przeladowac.html
    Pod w/w linkiem zostało zadane pytanie jak wzrośnie napięcie po odłączeniu akumulatora przy pracującym silniku, udzielona odpowiedź chyba najlepiej świadczy o "fachowości " i znajomości zagadnienia odpowiadającego; powszechnie wiadomo że nie wolnoodłączać akumulatora w pracującym pojeżdzie, ponieważ napięcie generowane przez alternator potrafi wzrosnąć do kilkudziesięciu woltów co może spowodować uszkodzenie elektroniki samochodu. Pozdrawiam.
  • #10 30 Jan 2007 13:57
    brofran
    Level 33  
    Helpful post? (-1)
    robokop wrote:
    Kolego SlaweK, mam prośbę o niestosowanie się do zaleceń zawartych pod wskazanymi przez Ciebie linkami.Ponadto trwam w uporze maniaka że rezystancja akumulatora maleje w trakcie ładowania, ma to związek ze zjawiskiem elektrolizy i rozkładem elektrolitu na jony .Powszechnie wiadomo że nie wolnoodłączać akumulatora w pracującym pojeżdzie, ponieważ napięcie generowane przez alternator potrafi wzrosnąć do kilkudziesięciu woltów co może spowodować uszkodzenie elektroniki samochodu. Pozdrawiam.

    Rownierz potwierdzam powyzsze stwierdzenia. A odlaczenie aku. w trakcie pracy silnika przetestowalem osobiscie. Bylo to na dodatek w nocy na trasie.Kiedy dodalem gazu wszystkie aktualnie zapalone zarowki przestaly istniec - masakra!
  • #11 30 Jan 2007 14:27
    jar_gogo
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    Witam. Nie jestem elektronikiem i te wasze fachowe określenia, wyliczanki mało co mi osobiście mówią (nie ubliżając przedmówcom) ale wiem jedno na temat ładowania akumulatora (od znajomego elektronika)a mianowicie im mniejszym natężeniem tym lepiej się naładuje-dokładniej. Ciągnie to za sobą czas wiadomo małe natężenie=wolne ładowanie=dłuższe ładowanie. Ja posiadam stary prostownik produkcji jeszcze CCCP z potencjometrem i zawsze ładuję jak najmniejszym natężeniem w granicach 0,5A trwa to około(non stop) 2-3 dni ale jestem pewien (oczywiście sprawdzam stan naładowania próbnikiem), że jest naładowany w 100%-ach. Pozdrawiam
  • #12 30 Jan 2007 14:35
    SlaweK
    Level 43  
    Helpful post? (+1)
    Owszem, wzrost napięcia do takiej granicy jest dopuszczalny ale w przypadku zaobserwowania takich zjawisk a napewno to się stanie, trzeba napięcie obniżyć przez co ograniczyć prąd lub po prostu ograniczyć prąd. A co do odłączania akumulatora na pracującym silniku to zgoda, oczywiście jest to niezdrowe. Teoretycznie regulator napięcia powinen utrzymać napięcie ale to tylko teoria i bez obciążenie akumulatorem naprewno wzrośnie i najczęściej narobi szkód. Miałem taki przypadek w starym fiacie, padł aku doszczętnie a kabli nie było, stary typ regulatora mechanicznego, odpaliłem auto żeby szybko podmienić aku z naładowanego napusty. Poraziło mnie to nieźle jak dotknąłem zacisków bez akumulatora do tego stopnia że oderwać się nie mogłem. Jakie tam musiało być napięcie , napewno spore.
    Niejeden też słabszy prostownik bez obciążenia daje prawie 20V a spada to pod obciążeniem akumulatorem.


    Co do rezaystancji wewnętrznej to zależy od spojrzenia, ty patrzysz na niego jak na żródło a ja jak na odbiornik w układzie ładowania a ponieważ jest on też i źródłem to robi się ciekawie. A koledzy widzą że można by na ten temat książkę napisać i nie wyczerpać tematu. Staram się to praszczać tutaj.

    Przeglądajac net znalazłem jeszcze jeden ciekawy materiał teoretyczny http://www.zkue.ime.pw.edu.pl/~jarek/Diagnostyka/INSTALAC/Instalacja.pdf

    I ciekawe eksperymenty u nas
    http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic396537-0.html

    SławeK
  Search 4 million + Products
Browse Products