Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Levitron - lewitacja magnetyczna... działa!

prokopcio 13 Lut 2007 19:20
  • #32 13 Lut 2007 19:39
    193004
    Usunięty  
  • #33 13 Lut 2007 19:44
    michał 1985
    Poziom 27  

    Ja mam jeden taki duży sam czarny 11cm średnicy a wewnątrz 6cm.Ale jak teego bąka zrobić?U mnie to nie działa moze jakiś specjalny?

  • #34 13 Lut 2007 21:38
    prokopcio
    Poziom 29  

    No to nadeszła chwila na którą kilka osób czeka. Biorę się do opisu.
    Z góry przepraszam za estetykę - po pierwsze jest to konstrukcyjka testowa bo coś wpadło do głowy, blacha pierwsza z kraju, jaką znalazłem a swoją drogą to każdy najmniejszy opiłeczek, który był na blasze obkleił szpetnie bączka i magnesy, co nie jest łatwo usunąć ;-). Więc prosze o wyrozumiałość.
    Chcę zaznaczyć, że nie jest to wykonalne dla nerwusów i niecierpliwych ludzi... Sam mało nie wyrzuciłem wszystkiego przez okno podczas prób ;-)

    Ja do budowy użyłem tanich magnesów neodymowych z allegro "pastylek" 20mm x 2mm (ja takich użyłem bo takie miałem ale mogą być inne) - Najpierw wykonujemy bączka - po prostu należy symetrycznie na środku dokleić "stopkę" i "pręcik" do pokręcenia - ja użyłem kawałek zwykłego nita:

    Levitron - lewitacja magnetyczna... działa!

    trzeba zrobić po prostu tak, żeby bączek kręcił się bardzo dobrze np. na stole... Następnie bierzemy kawałek blachy bo się na niej bardzo łatwo mocuje magnesy tzn. same się mocują. Należy na początku narysować sobie w miarę równe koło - u mnie ma ono ok 7cm średnicy i rozmieszczamy w miarę równo na obwodzie magnesy - wszystkie jednakowym biegunem ku górze a konkretnie tym samym co jest od spodu bączka (tak, żeby był on odpychany). U mnie to wygląda tak:

    Wyciągnąłem w końcu z pod biurka ;-)
    Levitron - lewitacja magnetyczna... działa!

    Dzięki temu budujemy taką niewidzialną "miskę" magnetyczną, która ma zagłębienie w środku a dzięki "wypukłym" brzegom bączek nie ucieka. I teraz najtrudniejsze zadanie (wielogodzinne) - dla was morze będzie dużo łatwiej bo macie opis :-). Bierzemy bączka do ręki i delikatnie od góry wkaładamy nad nasze magnesy (jakbyśmy wkładali do tej magnetycznej niewidzialnej miski) - napewno w którymś momencie wyczujesz, że bączek jest na jej dnie (jest odpychany ku górze), a pchając w dół nagle zostaje "wciągany do środka" i na tej granicy skupimy uwagę. Zaraz pod nią musimy umieścić "
    podstawkę" (u mnie szkło) na której będziemy kręcić naszego MAGLEV'a - jeśli będzie za wysoko to będzie odlatywał w dal a za nisko będzie się mocno przewracał - jak już uda się rozkręcić - co się okaże baardzooo trudnym zadaniem - to podnosimy powoli nad granicę poprzednio wyznaczoną, gdzie bączek zacznie się unosić i teraz uwagi:

    1. Jeśli bączek wogóle się nie "odpycha" to znaczy, że pole jest za słabe i należy wszystkie magesy zbliżyć ku środkowi.
    2. Jeśli bączek gwałtownie po przekroczeniu granicy levitacji wyskakuje w górę to pole jest za mocno skupione i należy oddalić symetrycznie magnesy od środka.
    3. Należy doprowadzić do takiej sytuacji, gdzie sami wyczujemy, że siła pola jest idealna (po przekroczeniu granicy levitacji bączek delikatnie się unosi i zazwyczaj odrazu ucieka gdzieś bokiem...) - najlepiej porównajcie z filmikami ;-)
    4. Teraz kalibracja: w tą stronę, w którą ucieka bączek (przy wielu powtórzeniach) to przybliżamy ku środkowi magnes/magnesy nad którymi przelatuje bączek - tak zwiększymy siłę odpychania w tym obszarze. Lub alternatymnie oddalamy magnes/magnesy z przeciwnej strony.

    No i to chyba tyle aż do uzyskania pięknego efektu:

    Levitron - lewitacja magnetyczna... działa!

    Dodam, że przesunięcie magnesu o 1mm to jest bardzo duży skok pola i należy te czynności wykonywać bardzo precyzyjnie. Dla zachęty podam, że raz zkalibrowany układ działa super już cały czas i nie trzeba nic przestawiać. Podczas robienia tych fotek powyżej bączek ustanowił rekord i kręcił się prawie dwie minuty co pozwoliło zrobić sesję ;-)
    Magnesów na początku było mniej (1/3 z tego) ale bliżej siebie i też działało ale dużo niżej występowała levitacja.

    Sorki, że taki długi i nudny opis ale może komuś się przydać.
    POZDRAWIAM Wszystkich i życzę wiele dobrych wrażeń a na początek baaardzoo dużo cierpliwości i stalowych nerwów.

  • #35 13 Lut 2007 22:35
    tomgart
    Poziom 25  

    Śliczne cudeńko. Jutro popróbuję z prostokątnymi magnesami (czarnymi) może wyjdzie na nich też.

  • #36 14 Lut 2007 08:44
    PawełS1717
    Poziom 17  

    Odbiegając trochę od tematu. Wczoraj na Discovery (kanał naukowy) oglądałem jakiś program o UFO pod koniec pokazali jak koleś podłączył do sieci cewkę o średnicy jakieś 25 cm, zrobioną z 250zw. drutu miedzianego.

    I cewka mu się uniosła, lewitowała i mówił ze pokonuje siłę grawitacji.


    Ta cewka to prawda czy fałsz???
    I czy ona tak może pokonać ziemską grawitacje???

  • #37 14 Lut 2007 09:13
    prokopcio
    Poziom 29  

    Też widziałem to w kilku naukowych programach więc chyba to prawda - ja już wierzę bo niewierzyłem newet w prezenowany w tym temacie lewitron jak pierwszy raz zobaczyłem a teraz to już jest dla mnie całkiem normalne jak już go wykonałem dotknąłem itd. Tutaj na forum też o tej cewce o której piszesz ktoś wspominał... podobne eksperymenty przeprowadził ktoś ale elektrostatycznie (taki latawiec w garażu) pod bardzo wysokim napięciem i to też lewitowało - bardzo stabilnie i dało się tym sterować - również oglądałem to w programach dokumentalnych!

  • #38 14 Lut 2007 12:47
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jeśli ta cewka leżała na metalowym stole, to prądy wirowe odpychały ją od stołu - więc się uniosła...
    Ale wysoko się tak nie poleci, bo siła jest odwrotnie proporcjonalna do czwartej potęgi odległości;
    ani długo się nie polata - prąd wielokrotnie przekracza wartość, jaką miedź wytrzymuje przez długi
    czas, więc pewnie po minucie, albo i wcześniej, cewka zaczęłaby dymić, a potem poleciałyby korki;
    i na koniec wymaga to używania dużej mocy - więc byłoby to dość kosztowne. Ale na pokaz w sam raz.

  • #39 14 Lut 2007 13:28
    PawełS1717
    Poziom 17  

    Po namyśle postanowiłem uruchomić taką cewkę. Akurat miałem rozmagnesowującą od telewizora, nie wiem ile miała zwojuw . I ani na metalowym stole ani na podłodze nie lewitowała, byłem przekonany ż ten film mówił prawdę. Cewka tylko buczała i grzała się dość mocno.

    A szkoda:|:|:|

  • #40 14 Lut 2007 13:31
    lechoo
    Poziom 39  

    Spróbuj nad arkuszem aluminiowej blachy.

  • #41 14 Lut 2007 14:58
    kitor
    Poziom 34  

    Dało by radę takie coś zrobić z magnesami z głośników? Czy muszą być neodymy?

  • #43 14 Lut 2007 16:43
    CMS
    Moderator

    to co pokazales hvman to nie zupelnie to o czym mowimy - takie projekty sa nawet w dziale diy

    tu chodzi o cewke ktora kladziemy na stole podlaczamy do sieci a odlatuje, niestety jak juz kilka osob zauwazylo dlugo sobie tak ni polata bo zaje...scie sie nagrzewa, mysle ze po minucie (oczywiscie jesli bezbieczniki bysmy zwatowali :) ) zostalo by na stole troche prawie plynnej miedzi

  • #45 14 Lut 2007 17:47
    PawełS1717
    Poziom 17  

    a to wypowieć z innego forum na ten temat :
    cie-cie-ciekawski
    Jaaakiś czas temu ogladałem na Discovery program o tematyce UFO (ale nie o tym będzie mowa).
    W programie wykonano pewne doświadczenie:
    zwój drutu (osobiście nie pamiętam ile, ale na innych forach piszą, że było ich 150-250 a średnica zwoju to 20-30cm) podłączono do prądu z gniazdka. Zwój zaczą się unosić hamowany przywiązanym do niego sznurkiem.

    Pytania mam takie:
    1. Czy ktoś z was tego próbował?? Nic sie nie stanie instalacjom energetycznym w moim domu?? Nie pójda korki??
    2. Jakie są parametry pierściernia z drutu dla bezpiecznego wykonania doświadczenia??
    3. Na zasadzie jakich praw działa to 'urządzenie'??


    a to link: http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=5072556

    Dodano po 4 [minuty]:

    i inne forum:http: //www.zgapa.pl/data_files/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=258&view=previous

  • #47 14 Lut 2007 19:11
    kitor
    Poziom 34  

    Cytat:
    kitor zobacz tę stronke http://www.hcrs.at/LEVITRON.HTM


    Ech, Ich spreche nicht deutsch.
    I'm speak english only.

    Dobrze chociaż napisałem :-]

    ale spróbuję przejechać jakimś translatorem

  • #48 14 Lut 2007 20:27
    193004
    Usunięty  
  • #49 14 Lut 2007 20:39
    mav
    Poziom 10  

    emilsol napisał:
    Zrobiłem dzisiaj ten "bączek" z magnesu z głośniczka ale nie chce się unosić nad dużym magnesem z głośnika.
    Cały czas zeskakuje na boki , albo podskoczy i spadnie.
    Co robić??


    Tak "na oko" wydaje się że ten bączek ma zbyt dużą średnicę w stosunku do otworów magnesów które tam pokazujesz. Nie wiem czy czytałeś to co pisał autor tego wątku. Musiał ustawiać położenie każdego z magnesów znajdujących się pod spodem tego bączka. Skoro różnica 1mm powodowała spadanie bączka, to Ty masz marne szanse na sprawienie że Twój model zadziała. Możesz próbować dołożyć na magnesie który posiadasz jakieś elementy żelazne, które spowodują inne rozłożenie pól magnetycznych. Nie wiem... na przykład nakrętki żelazne o odpowiedniej wielkości poukładane w różnej odległości od środka magnesu.

    pozdr,
    mavs

  • #50 14 Lut 2007 20:49
    jajo_kowal
    Poziom 2  

    normalnie drugi Copperfield.:) chyba se takie cos zrobie bo bradzo ciekawe
    :) pozdro

  • #53 15 Lut 2007 00:03
    prokopcio
    Poziom 29  

    --> emisol --> problem polega na tym, że nie masz możliwości regulowania "siły pola", które w tym przypadku jest za mocna (bączek jest za lekki! ) więc musisz go delikatnie czymś obciążać - ja używałem wcześniej podkładek ale zrezygnowałem na korzyść regulacji odległością magnesów ponieważ efekt jest o niebo lepszy - lekkie bączki dużo wyżej się unoszą. Musisz go tak wyważyć, żeby po podniesieniu na granicę lewitacji on nie podskoczył, tylko bardzo delikatnie się uniusł z podstawki (ok.1mm)... ("granica lewitacji :-) " to jest chyba moje oryginalne określenie bo się z nim nie spotkałem ale mam nadzieję, że wiesz o czym mówię, bo da się ją wyczuć).

    Próbuj a napewno się uda, nie dziś to jutro - trzymam kciuki. Pamiętaj, że w twoim przypadku magnes musi być idealnie w poziomie. Zanim pierwszy raz zalewitował mój bączek na kilka sekund minęło wiele godzin prób i testów (lewitronu i moich nerwów), potem już idzie z górki. Nie mogę jednak ci jednoznacznie że 100% jest wszystko wporządku z parametrami twojego levitron'u raczej powinienieś sam wyczuć, czy on wogóle ma jakieś najmniejsze chęci lewitować.

    Cieszę się, że temat Kilka osób zainteresował i się podoba. Ci co piszą, że to jest banalne to proponuję, żeby sprubowali coś takiego zbudować to szybko zmienią zdanie, że to nie jest takie banalne (ale Sam nie uważam, żeby było jakieś super trudne).

    Jeszcze raz pozdrawiam, trzymam kciuki za Was i czekam na Ciekawe fotki...

  • #54 15 Lut 2007 01:16
    AdamG
    Poziom 10  

    Teraz trzeba pomysleć nad cewką,która by podtrzymywała obroty bączka.Lewitacja ciągła,bez potrzeby ponownego uruchamiania.Walczyłem dzisiaj z 4 godziny i nic :(Najtrudniej jest zrobić dobrze wyważonego bączka.

  • #55 15 Lut 2007 10:35
    prokopcio
    Poziom 29  

    nie pocieszę Cię - to jest najprostsze zadanie (przynajmniej dla mnie było). zrobiłem tak: przyczepiłem magnes na wiertarkę i ustawiłem, że jak się kręci żeby nie było "mimośrodu" po prostu musi się kręcić równiótko i nie "trzepać na boki" potem bierzesz mazak, i dotykasz kręcący się magnes na środku - powstaje w ten sposób kropka idealnie na środku, gdzie nalaży przykleić dodatkowe elementy ;-) powinno to zająć max 5min. Niedarady chyba zrobić napędu magnetycznego ponieważ bieguny magnesu (bączka) są umieszczone jeden nad drugim co nie pozwoli tak zmieniać pole, żeby obrazać bączka, zresztą uważam, że ta zabawka robi lepsze wrażenie jeśli nie idą do niej żadne kable i nie wymaga zasilania ;-). Jeśli już to proponuję zbudować porządny lewitator elektromagnetyczny i dobrze wszystko zamaskować - wtedy nic nie musi się kręcić a w dodatku może tak lewitować bez przerwy nawet kilka lat :-) o ile prądu nie zabraknie. Właśnie pracuję nad czymś takim i powiem, że jest to łatwiejszy do uzyskania efekt ale należy dużo więcej włożyć roboty i materiałów (dziwnie to brzmi.)...

  • #56 15 Lut 2007 11:42
    michał 1985
    Poziom 27  

    Słuchaj prokopcio zamówiłem magnesy neodymowe podobne do Twoich ale 20x5mm 10sztuk czy to zda egzamin?próbowałem nad starym wielkim magnesem z głosnika ale nie mam tamgranicy jak już go wciągnie do środka to jest to przy samym stole więc nie będzie sie kręcił bączek.Teraz czekam aż dojdą neodymy co o nich myślisz będą dobre?

  • #57 15 Lut 2007 11:57
    prokopcio
    Poziom 29  

    Będą dobre... - tak jak piszesz - nisko wciąga do środka - jak popatrzysz na przekrój wzdłuż osi to będzie oczywiste, ale chodzi o to, że pole powyżej pewnej wysokości zaczyna odpychać a nie wciągać. zaraz to sprubuję narysować...

  • #58 15 Lut 2007 12:09
    michał 1985
    Poziom 27  

    No tak.Wiem wypycha mi go a jak dam niżej to wciąga ok to rozumiem ale nie da się jak pisałeś ustawic tej granicy no bo jak w środku magnesu?To jest duzy ok 12cm średnicy zewn a wewn ok 6cm.

  • #59 15 Lut 2007 12:28
    prokopcio
    Poziom 29  

    No ok. Ale jak już narysowałem to i tak zamieszczę rysunek:

    Levitron - lewitacja magnetyczna... działa!

    Ja odległością magnesów od środka reguluję natężenie pola i mam kontrolę nad jego rozmieszczeniem, żeśli magnes jest jednolity to masz 2 możliwości (które przychdzą mi do głowy).

    1. Granica cały czas stała (nic nie regulujesz) a zmieniasz jedynie obciążenie bączka, tak, żeby pole nie było w stosunku do jego ciężaru zbyt mocne - bączek po podniesieniu podstawki powinien unieść się bardzo delikatnie (nie więcej niż 1-2mm) a nie "wystrzelić" w gurę jak rakieta !!!

    2. W środku dużego magnesu dodać magnes, odwrotnie skierowany, który będzie przyciągał bączka - zmienisz (wyregulujesz) pole/granicę lewitacji obniżając lub podnosząc ten magnes aż uzyskasz lewitację zamiast rakietuuuu.

  • #60 15 Lut 2007 12:44
    larynxx
    Poziom 2  

    Mam pytanie dotyczące rozkręcania bączka. Przecież podstawka na której go rozkręcamy jest poniżej "granicy lewitacji" i oddziaływanie pomiędzy magnesemi jest duże, tak więc jak bączek moze sie stabilnie rozkręcić. Nie wyrzuca go na boki? Czy jest to kwestia odpowiedniej wagi bączka? Nie mówiąc o zachowaniu symetrii bo to oczywiste?
    Pozdro.