Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 28 Lut 2007 08:04
    piogus
    Poziom 10  

    Witam wszystkich.
    Moje pytanie dotyczy prowadzenia instalacji elektrycznej.
    Będę wymieniał instalację elektryczną gniazdek w kuchni.
    Chcę poprowadzić przewody od gniazdka do gniazdka a nastepnie bezpośrednio do skrzynki bezpiecznikowej.
    Czy mogę w ten sposób zrobić, czy jednak muszę wstawić puszkę rozdzielczą (tak jak to jest do tej pory) a dopiero od tej puszki do skrzynki bezpiecznikowej?
    Pozdrawiam.

  • #2 28 Lut 2007 08:26
    Jasiek690
    Moderator na urlopie...

    Chcesz gniazdko wykorzystać jako puszkę. Możesz tak zrobić, pamiętaj żeby jakoś logicznie pociągnąć przewody. Możesz jeszcze od każdego gniazdka do puszki bezpiecznikowej i tam dopiero łączyć.

  • #3 28 Lut 2007 08:26
    fantasta
    Poziom 29  

    Jedni sa za instalacjami puszkowymi drudzy za inst bezpuszkowymi. Robi sie tak i tak.
    Ja osobiscie kladbym puszki. Roznica jest taka ze w inst bezpuszkowej gdy uwali ci sie przewod w pierwszym gniazdku reszta jest odcieta.

  • #4 28 Lut 2007 08:31
    piogus
    Poziom 10  

    Chyba się nie rozumiemy.
    Gniazdka bedą w puszkach.
    Od gniazdka do gniazdka poprowadzę przewód równolegle.
    Jak już połącze wszystkie gniazdka, to następnie przewód od ostatniego chcę poprowadzić bezpośrednio do skrzynki bezpiecznikowej.
    Na dzień dzisiejszy jest najpierw puszka rozdzielcza a dopiero z tej puszki jest podłączone do skrzynki.

  • #5 28 Lut 2007 08:32
    fantasta
    Poziom 29  

    piogus napisał:
    Chyba się nie rozumiemy.
    Gniazdka bedą w puszkach.
    Od gniazdka do gniazdka poprowadzę przewód równolegle.
    Jak już połącze wszystkie gniazdka, to następnie przewód od ostatniego chcę poprowadzić bezpośrednio do skrzynki bezpiecznikowej.
    Na dzień dzisiejszy jest najpierw puszka rozdzielcza a dopiero z tej puszki jest podłączone do skrzynki.


    No tak jak napisalem. Ciagniesz do gniazdka, od tego gniazdka do nastepnego, od nastepnego do nastepnego i na koncu do rozdzielni. Wiec tak jak pisze. To inst bezpuszkowa. Wiadomo ze gniazdka sa w puszkach.

  • #6 28 Lut 2007 08:42
    Jasiek690
    Moderator na urlopie...

    fantasta napisał:
    Jedni sa za instalacjami puszkowymi drudzy za inst bezpuszkowymi. Robi sie tak i tak.
    Ja osobiscie kladbym puszki. Roznica jest taka ze w inst bezpuszkowej gdy uwali ci sie przewod w pierwszym gniazdku reszta jest odcieta.


    Podobnie jak "uwali" Ci się przewód do puszki ;)
    Możesz śmiało łączyć w puszkach - są do tego tzw. głębokie puszki.

  • #7 28 Lut 2007 08:50
    fantasta
    Poziom 29  

    Jasiek690 napisał:
    fantasta napisał:
    Jedni sa za instalacjami puszkowymi drudzy za inst bezpuszkowymi. Robi sie tak i tak.
    Ja osobiscie kladbym puszki. Roznica jest taka ze w inst bezpuszkowej gdy uwali ci sie przewod w pierwszym gniazdku reszta jest odcieta.


    Podobnie jak "uwali" Ci się przewód do puszki ;)


    No ale gniazdo jest uzywane i jest wieksze prawdopodobienstwo ze w giazdku wyskoczy niz w nietykanej puszce ;)

  • #8 28 Lut 2007 20:38
    ANDYW6
    Poziom 24  

    Niektórzy robią w pętli,czyli od gniazdka do gniazdka a zasilanie do pierwszego i ostatniego.Jak coś opali to jest zasilanie z drugiej strony.Ilu fachowców tyle pomysłów.

  • #9 28 Lut 2007 21:24
    Usunięty
  • #10 01 Mar 2007 14:55
    skucinka
    Poziom 12  

    Ja tez polecam podłączyć od gniazda do gniazda i dobrze poskręcac przewody. Sam osobiście uzywam niemieckich złączek, bardzo dobrze trzymaja i nie pękają. Tak zwane szybkozłączki nie sa najlepsze w rozwiazaniu poniewaz potrafia sie rozłaczać. TEraz jeszcze wymyslili takie same dla przewomy chyba 0d 1,5 do 4 mm2

  • #11 02 Mar 2007 07:05
    Andrzej Ino
    Poziom 12  

    PANOWIE !!!
    Wszystko jest dobre tylko to zależy czy się chce więcej mieć pracy czy mniej i ile się ma na wydanie kasy !!
    Wszystkie metody tu opisane są Bardzo dobre lecz jednego niemożemy nigdy przewidzieć ??
    Mianowicie gdzie to może kiedyś nawalić ??
    Najczęściej jest to uszkodzenie typu mechanicznego.
    Czyli na skutek przewiercenia lub w wyniku kucia .
    Pozdrawiam .

  • #12 02 Mar 2007 09:02
    skucinka
    Poziom 12  

    jeżeli wykonamy połączenie od gniazda do gniazda to automatycznie mamy mniej pracy , nie musimy mysleć nad przygotowanem miejsca na puszki przelotowe.
    Z tym sie zgodze ,że niewiadomo kiedy moze to nawalić.

  • #13 02 Mar 2007 09:26
    frank_w
    Poziom 10  

    Warto jeszcze w takim przypadku rozważyć nie przecinanie przewodów.
    W gniazdku zostawić pętlę i jako oczko podczepić gniazdko.
    Pozdrawiam

  • #14 02 Mar 2007 14:13
    skucinka
    Poziom 12  

    dobry pomysł z tą pętla. Na pewno kosztuje więcej pracy ale wydaje mi się , że warto ponieważ jest to praktyczniejsze

  • #15 02 Mar 2007 20:59
    ANDYW6
    Poziom 24  

    Z tym że w części osprzętu nie da rady zastosować pętelkę,są tylko otwory do wkładania na wprost.

  • #16 02 Mar 2007 21:17
    usararti
    Poziom 11  

    Witam wszystkich :)

    Zanim podejmiesz decyzję to dobrze rozpatrz pewne sprawy. Np. jakim kablem wykonujesz tą instalację. Jakie będziesz miał tam obciążenie i gdzie będą znajdowały się urządzenia najbardziej prądożerne (kuchenka, mikrofala). Bo jak na samym końcu nitki to troszkę lipa. Wiadomo że puszka nie wygląda zbyt estetycznie, ale warto się czasem zastanowić czy nie można jej zrobić np. w przedpokoju. Moja rada jest taka: weź sobie krzesełko, piwko usiądź w kuchni i popatrz co chcesz. Rozwiązanie przyjdzie samo bez zbędnych rozważań :)

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty