Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Technics SU-V4X - nowe wcielenie

michu_t 04 Mar 2007 21:41 3270 5
  • Witam, już sporo czasu temu dostałem od znajomego spalony wzmacniacz Technicsa SU-V4X, próbowałem go jakoś doprowadzić do stanu używalności, jednak ciężko jest zrobić coś takiego gdy połowa elementów jest już wylutowana i na dodatek nie ma się schematu :cry:
    Moja myśl była więc taka - zrobić coś, tzn. wzmacniacz który będzie mozna zapakować w obudowę po tym właśnie wzmaku. Pamiętałem że kiedyś miałem zaczęte końcówki na IRF530/9530, więc pomyślałem że dobrze by było to skończyć bo to zawsze MOSFET a nie żaden scalak :D Końcówki mocy skończyłem, z tym że zamiast IRF530 dałem 540 i zamiast 9530 wsadziłem 9540. Zasiliłem to napięciem zmiennym 2x24V i teoretycznie powinno to dawać w granicach 50W na 8Ω, jednak na 4Ω też spokojnie śmiga i sądzę że około 70W będzie mieć takim obciążeniu. Później wsadziłem to w obudowe i podłączyłem samą barwę tonu, bo nie posiadałem schematu i nie wiedziałem co, gdzie i jak z całą resztą.
    Pewnego dnia zdobyłem schemat, podłaczyłem wszystko jak w oryginale, z wyjątkiem końcówek mocy i zasilacza (to mój wyrób) i...wszystko elegancko zaczęło działać. Na początku wzmacniacz miał problem z zapamiętaniem wyboru wejścia, tzn. przełączyłem np. na aux, wyłaczyłem wzmacniacz i włączyłem i już nie było na aux, tylko na czymś innym. Co się okazało że nie przylutowałem kondensatorów do podtrzymania pamięci dla "komputerka". Od tego czasu wszystko chodzi tak jak powinno, tak więc jakby nawet przyszedł ktoś obcy i zaczął bawić się wzmacniaczem (bez zaglądania do środka oczywiście) to by w ogóle nie zorientował sie co siedzi w środku :D Wzmacniacz nie buczy ani nie szumi, przy odkręceniu potencjometru od głośności na maxa, bez podania sygnału na wejście, na wyjściu jest w granicach 3÷4mV więc myślę że to całkiem nieźle.

    Na koniec jeszcze troche spraw technicznych:
    Wzmacniacz jest zasilany transformatorem 2x24V / 200W; na każdą końcówkę przypadają cztery kondensatory o pojemności 4700µF; zastosowany jest układ opóźnionego załączania głośników, a zasilacze dla komputera i przedwzmacniacza wykonane są na pająkach (widać na fotkach).

    To by było na tyle, kosztorysu nie podaję bo jakoś tak wszystko zbierało się z różnych miejsc i całość wyniosła mnie na pewno dużo poniżej 50zł.

    A oto foty


    Fajne!
  • #2 04 Mar 2007 23:00
    damiani22
    Poziom 16  

    nwet fajnie to wyglada od srodka, widac ze znasz sie na zeczy :) tylko pozazdroscic

  • #3 11 Mar 2007 19:52
    crazy_88
    Poziom 42  

    Całkiem nieźle podoba mi się ta regeneracja:)

  • #4 14 Mar 2007 10:26
    Pogromca
    Poziom 15  

    Witam takie trafo do takich końcówek to chyba przesada ile to ma mocy bo z tego co widzę na zdjęciach to końcówki dość marne ile to ma mocy ? myślę że niezbyt wiele tda chyba ma więcej no ale jak kto woli ale widać znajomość elektroniki jest :] pozdrawiam

  • #5 14 Mar 2007 17:03
    michu_t
    Poziom 15  

    No witam, jeżeli chodzi o trafo to też wydaję mi się że mogło być mniejsze, no ale akurat takie miałem więc nie było sensu kupować słabszego. Co do mocy to nie mierzyłem jej w żaden sposób, tylko z teorii wynika że jakies 60-70 W powinno mieć. Porównywałem te wzmacniacze do TDA7294 i muszę przyznać że wcale nie wypada gorzej. Głośność jest mniej wiecej taka sama w obydwu przypadkach, z tym że TDA "szybciej" sie przesterowuje, gdzie w tranzystorach jest to prawie nie do pomyślenia :D
    Wiem że ten wzmacniacz mega mocny nie jest, no ale na co komu wiecej (śmiech) gdy się mieszka w bloku.

    Pozdrawiam

  • #6 15 Mar 2007 14:52
    kivlov
    Poziom 26  

    kurcze czadowo to wygląda i pewnie tez miło pracuje

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME