Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Pomiar kabli telefonicznych

uaz 20 Sie 2002 21:28
  • #1 20 Sie 2002 21:28
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Moje pytanie dotyczy urzędzeń do pomiarów kabli telefonicznych. Chodzi mi ourządzenia jakimi dysponują monterzy umożliwiające pomiar m.in. na którym metrze kabla jest zwarcie lub przerwa. A może ktoś ma schemat choćby blokowy takiego urządzenia lub wie jak dokonać pomiaru przy użyciu prostzrego sprzętu sprzętu.

    Robiłem pruby z pomiarem pojemności i rezystancii i teraz potrafię określić uszkodzenie z dokładnością do kilku ..... kilometrów.

  • #2 20 Sie 2002 23:01
    marc.o
    Poziom 14  

    moze pomoze ci uzycie radaru....kablowego; takie cos bylo szczegulowo
    omowione w elektronice dla wszystkich numer 10/2001. urzadzenie to
    wpuszczalo w kabel impuls "bardzo szpilkowy", ktory odbijal sie od konca
    lub uszkodzenia i na podstawie obrazu uzyskanego na oscyloskopie mozna
    bylo dojsc co jest nie tak i gdzie

    jezeli chcesz, to moge podeslac skan artykulu :)

  • #3 21 Sie 2002 09:02
    DWAserwis
    Poziom 29  

    bardzo prosta zabawka :lol: kilka TTL-i i wyświetlacz ledowy, i mierzysz z dokładnością 10m ,a kilka szybkich z serii LS i z dokładnością 1m.
    Działa prosto - szczelasz w przewód nanosekundowe impulsy co sekundę, który wyzwalają bramkę licznika, a wzmocnione impulsy powracające zamykają bramkę zliczającą częstotliwość, chyba 150 MHz (robiłem prototyp tego jakieś 15lat temu i nie pamiętam, trzeba wyliczyć z prędkości światła i odległości w te i nazad podzielone przez 2 ) a odbity sygnał dodatni oznaczał zwarcie a ujemny przerwę, albo na odwrót , tego też nie pamiętam

  • #4 21 Sie 2002 13:32
    Darekkk
    Poziom 24  

    Jeżeli ktoś posiada taki schemat to ja też jestem zainteresowany tym tematem. Dodam, że bardzo dobrze nadają się też układy serii F.Kiedyś też coś takiego robiłem...

  • #5 21 Sie 2002 14:14
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda

    bardzo byłbym wdzięczny za podesłanie jakichkolwiejk materiałów.

    Z góry - dzięki
    Pozdrawiam

  • #6 04 Wrz 2002 16:26
    pioter
    Poziom 15  

    :D Super proste urządzenie! Konstrukcja i działanie wyjątkowo miodzio.

    Składniki:

    bateryjka 4,5 V
    żaróweczka 3,6 - 4,5 V
    długi kabelek ( z transformatorka lub tym podobnego urządzenia )
    igła
    krótki kabelek
    połączone ze sobą ( od strony przewodów ) wtyczka i gniazdo tlf.

    Przepis:

    Długi kabelek połączyć z jednej strony z igłą, a z drugiej z biegunem bateryjki. Drugi biegun bateryjki połączyć z biegunem żaróweczki. Drugi biegun żaróweczki połączyć z krótkim kabelkiem, a ten z kolei z kombinacją wtyczuszki z gniazdkiem.

    Opis działania:

    wtyczkę ( lub gniazdko w zależności od potrzeby ) połączyć z początkiem kabla, następnie dźgać kabel tlf igłą. Dopuki żarówka się zapala, kabel jest sprawny, kiedy przestanie, znaczy jesteśmy poza uzkodzeniem.

    Korzyści:

    Przy odpowiednio wysokiej gęstości próbkowania, możemy zlokalizować awarię z dokładnością do grubości igły.

    Modyfikacje:

    Przy testowaniu dłuższych połączeń zaleca się stosowanie dwóch igieł

    Wady:

    Niekiedy testowanie kabla wiąże się z wyrywaniem go ze ściany, lub wdrapywanie się na słupy.

    Podsumowanie:

    Biorąc pod uwagę cenę i dokładność urządzenia, można je z powodzeniem nazwać PROFESJONALNYM!!! :D :D :D :wink:

  • #7 04 Wrz 2002 18:12
    uaz
    VIP Zasłużony dla elektroda

    No tak. W tym szaleństwie jest metoda. Ale co zrobić gdy drut idzie ziemiom ???

  • #8 04 Wrz 2002 18:19
    pioter
    Poziom 15  

    Zatrudnić jakiegoś łopatera!!! Można jeszcze na chybił trafił diobać metalowym oszczepem, podłączonym do igły za pomocą przejściówki w stylu kulka z folii aluminiowej. PEŁEN PROFESJONALIZM!!! :lol:

  • #9 07 Maj 2004 13:44
    jakubkristof
    Poziom 9  

    Jeśli możesz sprubój wynająć kogośkto posiada taki sprzęt.Zazwyczaj są to refletometry , które działają na zasadzie pomiaru fali odbitej od miejsca awarii.Bardzo dobre wyniki pomiarowe daje miernik o nazwie
    BICOTEST T-610 oczywiście dla kabli telefonicznych . Tolerancja jego błedu to zaledwie 2% przy pomiarze kabli do 10 km. Sam wykonywałem takie pomiary i gwarantuje pewność tego miernika.

  • #10 07 Maj 2004 13:59
    ACULA
    Poziom 34  

    A może tradycyjne metody stosowane od kilkudziesięciu lat??
    Reflektometr jest dobry tyle że drogi, podobnie jak usługa. Jednak pozwala pracować w każdych warunkach.
    Zwykła ekipa ma proste urządzonka
    Upływnośc -mostek Murraya, Varleya
    Przerwa -mostek Sotiego
    Oprócz tego są jeszcze inen mostki Graffa itp
    Jest jeszcze metoda indukcyjna z szukaczem kabla oraz kilkanaście innych rzadziej stosowanych.

    Załączniki:
  • #11 14 Maj 2004 19:20
    morph13
    Poziom 25  

    W Agencji Mienia Wojskowego (sprzęt łączności) mżna czasami dostać wycofywany już z jednostek i zakłądów naprawczych sprzęt pochodzący z byłego NRD służący do "pomiarów przewodowych".

    MV73 - miernik
    MV62 - generator 200-2100MHz z miernikiem dBv (cyfrowym)

    Jak na klasę pomiarową tego sprzętu ceny nie są szokujące.

  • #12 27 Maj 2005 10:38
    cyruss
    Poziom 30  

    Tak się składa że zajmuję sie od dawna lokalizacją usterek kabli. Wszelkie przyrządy działające na zasadzie odbicia impulsu dają wynik w mikrosekundach. Trzeba jeszcze znać prędkość fali w kablu a ta zależy od średnicy żył, rodzaju izolacji, budowy kabla. Od dokładności jej określenia oraz znajomości przebiegu trasy kabla głównie zależy dokładność pomiaru. Producent tego parametru nie podaje - najlepiej zmierzyć na odcinku takiego samego kabla o znanej długości - wtedy pr. fali możemy określić z dokładnością 1-2%. Jeśli w terenie przy lokalizacji uda się dojść do 5-10% to już duży sukces.
    Wszystko jest OK przy jednorodnym (bez złącz) kablu, uszkodzonym w sposób powodujący przerwę z dobrą izolacją lub metaliczne zwarcie - wtedy impuls wygląda jak w podręczniku. Rzeczywisty kabel, z pętlami, wstawkami (szczególnie z innego kabla) potrafi skutecznie zmylić - odbicie od takiej wstawki jest b. często większe niż od usterki.
    A w bardzo wielu przypadkach najlepsze są najstarsze metody mostkowe - tu dokładność zależy od jednorodności kabla, dokładnej znajomości trasy oraz bardzo często obecności jednej żyły dobrej (w niektórych metodach to podstawa). Sam wynik obliczeń czy pomiarów ma dokładność poniżej 1% (3-6 cyfr znaczących).
    Ostatnie kilka - kilkanaście - kilkadziesiąt metrów to jednak zawsze przyrząd najbardziej uniwersalny - łopata. Chyba że przy oględzinach podejrzanego miejsca widać jakieś wykopki, orkę, skrzyżowania z trakcją elektryczną (chodzi o tory zelektryfikowane kolejowe lub tramwajowe), rurociągi z ochroną katodową czy tp źródla uszkodzeń - wtedy dokładność łopaty baaaardzo wzrasta.
    Przy jakichś konkretnych zagadnieniach z szukania usterek kabli proszę pytać - postaram się pomóc w miarę swego doświadczenia.
    A tak na koniec ogólnie to odbicie od zwarcia lub początku wstawki o niższej prędkości fali (przejście z kabla papierowego na plastikowy) jest zawsze w dół, przy przerwie lub odwrotnym przejściu - w górę.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty