| Author |
Message
|
barjab Poziom 7

Joined: 04 Apr 2007 Posts: 24 Location: Łódź
|
#1
05 Apr 2007 23:00 Mój pierwszy wzmacniacz :-D |
|
|
|
Witam.
Właśnie jestem po zmontowaniu pierwszego w moim życiu układu elektronicznego!! Jest to wzmacniacz na popularnym schemacie ze sclaczkiem TDA1554Q 2x22W. Lutowany na pajęczynkę ku mojemu ogromnemu zdumieniu zadziałał i działa od pierwszego uruchomienia :)
Mam jednak w związku z nim kilka pytań. Wykorzystałem ze schematu kondensatory C1,C2 i C3. Wszystko działa OK. Mam jednak jeszcze na półce C4 = 10.000uF/50V - mój wzmacniacz zasilam z zasilacza po starym kompie stąd pytanie czy ten kondensator może być i czy zyskam coś po jego instalacji? Drugie - moja pajęczynka jest z kabelków pochodzących z bebechów starego stereo, sa wydaje mi się miedziane ale nie za grube tak na oko grubości nóżek kondensatorów i scalaczka (ciutke grubsze może) czy tak może zostać? I na koniec pytanie czy ten układ można jakoś usprawnić? Chodzi mi o jakość dźwięku oczywiście. Może można zmienić pojemności kondensatorów lub jakieś dodać itp itd wszelkie sugestie mile widziane.
Pozdrawiam.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
05 Apr 2007 23:00 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
mrrudzin Poziom 24

Joined: 18 Nov 2003 Posts: 5482 Location: Pruszcz Gdanski
|
#2
05 Apr 2007 23:19 Re: Mój pierwszy wzmacniacz :-D |
|
|
|
| Quote: |
Wykorzystałem ze schematu kondensatory C1,C2 i C3
|
Jeśli jeśli wstawisz C15 o połowę mniejszy, wzmacniacz będzie grał z dwa razy większą mocą.
Bez schematu to co piszesz za dużo nie mówi.
| Quote: |
Drugie - moja pajęczynka jest z kabelków pochodzących z bebechów starego stereo, sa wydaje mi się miedziane ale nie za grube tak na oko grubości nóżek kondensatorów i scalaczka (ciutke grubsze może) czy tak może zostać?
|
Lepiej gdyby połączenia były wykonane na płytce drukowanej. Generalnie grubsze powinny być przewody gdzie płynie jakiś znaczący prąd (czyli zasilanie i wyjście na głośnik)
| Quote: |
I na koniec pytanie czy ten układ można jakoś usprawnić? Chodzi mi o jakość dźwięku oczywiście.
|
A teraz masz jej coś do zarzucenia?
Co rozumiesz pod pojęciem usprawnić?
Dałeś pomiędzy scalaczkiem a radiatorem pastę termoprzewodzącą?
Tak z ciekawości - co to jest to żółte do czego przytwierdzona jest cała konstrukcja?
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
05 Apr 2007 23:19 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
barjab Poziom 7

Joined: 04 Apr 2007 Posts: 24 Location: Łódź
|
#3
05 Apr 2007 23:25 Re: Mój pierwszy wzmacniacz :-D |
|
|
|
A co byś powiedział o tym C4 (ten na wejście zasilania) na który mam ten 10000uF/50V? Wstawiać go? Troszkę się boje ruszać jak działa, no ale z drugiej strony zainwestowałem w ten kondensator więc szkoda by się marnował. Generalnie w opisach to radzą wstawić 2200uF jak jest zasilanie z akumulatora a więcej np 10000uF jak z zasilacza. Czy ten który mam jest OK i mi sie nic nie popali itd?
Co do usprawnienia to tak spytałem z ciekawości, bo gra jak na moje ucho tak jak moja wieża Technicsa o podobnej mocy ;-) Jak pomyślę ile za nią dałem to mi ręce opadają. Ewentualnie troszkę mi szumi jak nie ma sygnału, to by można ew poprawić.
Pozdrawiam
[/quote]
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
05 Apr 2007 23:25 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
mrrudzin Poziom 24

Joined: 18 Nov 2003 Posts: 5482 Location: Pruszcz Gdanski
|
#4
05 Apr 2007 23:32 Re: Mój pierwszy wzmacniacz :-D |
|
|
|
| Quote: |
C15? Erm a który to?
|
Ja w ten sposób widze opisywane przez Ciebie C1..C4 - a dokłądniej - nie widze (bez schematu).
| Quote: |
co byś powiedział o tym C4 (ten na wejście zasilania) na który mam ten 10000uF/50V? Wstawiać go?
|
Jeśli zasilasz to z zasilacza komputerowego raczej nie ma to sensu. W efekcie przy włączeniu zasilacz może "wykrywać" zwarcie (i się wyłączać), a przy wyłączeniu duża pojemność spowoduje ze wzmacniacz będzie głupiał i posyłał na głośniki dziwne rzeczy (rozładowywanie kondensatora będzie powodowało obniżanie się napięcia zasilającego).
| Quote: |
bo gra jak na moje ucho tak jak moja wieża Technicsa o podobnej mocy Wink Jak pomyślę ile za nią dałem to mi ręce opadają.
|
Pewnie jakbyś ją "rozbebeszył" - w środku znalazłbyś podobną kostkę.
| Quote: |
Ewentualnie troszkę mi szumi jak nie ma sygnału, to by można ew poprawić.
|
Ekranowany przewód i ewentualnie jakiś potencjometr do regulacji głośności powinien rozwiązać problem.
|
|
| Back to top |
|
 |
barjab Poziom 7

Joined: 04 Apr 2007 Posts: 24 Location: Łódź
|
#5
05 Apr 2007 23:34 Re: Mój pierwszy wzmacniacz :-D |
|
|
|
Edytowałem i jest schemacik.
Pasta jest jak najbardziej. Bez radiatorka scalaczek niezle mi się grzał a teraz zimny jak z zamrażarki parwie. Ech to żółte to może niezbyt mądrze ale to kawałek okłądki z grubej tektury.
Szum jest raczej malutki, a kabel sygnałowy mam zwykły z MM minijack->chinch, chyba że masz na myśli te do głośników.
Pozdrawiam.
|
|
| Back to top |
|
 |
malyjasiu Poziom 12

Joined: 27 Mar 2007 Posts: 88 Location: Bydgoszcz
|
#6
06 Apr 2007 00:22 Re: Mój pierwszy wzmacniacz :-D |
|
|
|
Hej. Wielkie gratulacje za antykryptoreklamę:) Myslałeś że techni... korzysta z lepszych jakiś układów, czy cóś. A w ogóle brawo. Super usłyszeć młodego człowieka (bez obrazy), który myśli. To samo co ze słynnego tecnic.... moiżesz uzyskać sam za 8x mniejsze pieniądze. Ale po chwili kończy sie czas eksperymentów, i faktycznie trzeba układ zmontować na płytce drukowanej zaprojektowanej specjalnie pod TEN wzmacniacz. Nie korzystaj z żadnych płytek uniwersalnych!!!!! Spróbuj sam zaprojektować, albo wykorzystać jakiś gotowy projekt. Pamiętaj o jednym, istotnym na początku przynajmniej, szczególe. Masa musi być prowadzona grubym drutem! I ma to się również do Twojego pająka. Zniknie trochę szumów, i trochę przyźwięków. I pamiętaj jeszcze, że jeżeli chcesz mieć 50 W mocy realnej (i cvzyste, bez zniekształceń) na kanał, to zasilacz musi dostarczać bez problemu 200 W ! I baw się dalej. Powodzenia.....
|
|
| Back to top |
|
 |
barjab Poziom 7

Joined: 04 Apr 2007 Posts: 24 Location: Łódź
|
#7
06 Apr 2007 09:25 Re: Mój pierwszy wzmacniacz :-D |
|
|
|
Heh nie taki znów młody niestety. Ale radoche miałem ogromną. Co do tego technics'a to IMO bardzo fajne są głośniki bo one teraz pracują pod moim wzmacniaczem za 16zł ;-). Płytkę narazie darowałem jakąkolwiek gdyż lutowałem to transformatorówką 150W z grotem który miał wielkość połowy mojego scalaczka (no może przegiołem ale coby nielutować dwóch nóżek naraz to się musiałem nieźle napiocić). Bałem się, że tym ustrojstwem to powypalam w plytce dziury, więc jeśli chcę sie dalej bawić to czeka mnie zakup innej lutownicy.
Chętnie zrobiłbym też do tego własny zasilacz ale narazie coś nie mam koncepcji jak się za to zabrać. Chyba muszę troche poczytać jeszcze. I do tego holerne transformatory są dość drogie:-(
Btw. Jakie parametry eewntualnie musiąłby mieć potencjometr do tego? Wiem, że musi być stereofoniczny ale co pozatym?
Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
06 Apr 2007 09:25 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
mrrudzin Poziom 24

Joined: 18 Nov 2003 Posts: 5482 Location: Pruszcz Gdanski
|
#8
06 Apr 2007 09:39 Re: Mój pierwszy wzmacniacz :-D |
|
|
|
np. 2x100kOhm logarytmiczny.
Musiałby pracować w takim układzie:
|
|
| Back to top |
|
 |