Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Migomat na 220 czy 400V? firmy bester

lichtom 09 Kwi 2007 10:19
  • #1 09 Kwi 2007 10:19
    lichtom
    Poziom 9  

    Witam
    Mam pytanko odnośnie migomatu bester 1500. Zamierzasm sobie kupić taki migomat ale tylko w wersji na 220V, co o tym myślicie jako użytkownicy 220/400V. Czy jest jakaś zasadnicza różnica przy spawaniu. Proszę o cenne uwagi.
    Pozdrawiam

  • #2 09 Kwi 2007 11:00
    janek1815
    Poziom 37  

    Jest duza roznica przy spawaniu grubszych elementow. Mam bestera 1800 i raczej nie uzywam na 230V chyba ze niema dostepu do 380V. Wg mnie kazda spawarka lepiej sie spawa przy podlaczeniu "sily". Roznica cenowa jest raczej nie wielka wiec chyba warto dolozyc pare zloty

  • #3 09 Kwi 2007 11:02
    tronics
    Poziom 34  

    Wystarczy zauważyć jak wygląda wyprostowany dwupołówkowo prąd, a jak na wyjściu prostownika 6 pulsowego. Zupełnie inna jakość.

  • #4 09 Kwi 2007 11:19
    lichtom
    Poziom 9  

    dodam że w castoramie jest bester 1500 na 220v za 1030zł i 1800 dual za 1700 zł a spawarki potrzebuje sporadycznie do spawania blach do 2,5 mm. Jak by nie patrzeć zawsze jest 700 zł różnicy. Pozatym bester 1500 jest poręczniejszy do spawania poza warsztatem. I dalej nie wiem co wybrać?

  • #5 09 Kwi 2007 11:26
    tronics
    Poziom 34  

    Wiesz, jak kupisz lepszy zawsze będziesz mógł komuś pożyczyć do poważniejszych prac za symboliczne, hmm, 20zł. No, ale jeśli rzeczywiście Twoje potrzeby nie są duże i nie przewidujesz, żeby to się miało kiedyś zmienić to ten tańszy powinien spokojnie wystarczyć.

  • #6 09 Kwi 2007 19:55
    kaz
    Specjalista - spawarki

    Minimagster 1500 jest calkiem solidnym pólautomatem. Jeśli mialbyś kupować większy po to by komuś pożyczać to kup ten 1500 a zaoszczędzone pieniądze przeznacz na perfumy dla żony czy narzeczonej.
    Przy obecnej różnorodności wtyczek te przelączalne często przycodzą do naprawy.

  • #7 10 Kwi 2007 09:21
    kasat
    Poziom 19  

    tronics napisał:
    Wystarczy zauważyć jak wygląda wyprostowany dwupołówkowo prąd, a jak na wyjściu prostownika 6 pulsowego. Zupełnie inna jakość.

    Witam.
    W spawarce na 230V i 400V (międzyfazowe , a dokładnie tylko 2 fazy) , nie ma mostka 6-pulsowego tylko mostek Graetza

  • #8 10 Kwi 2007 10:14
    tronics
    Poziom 34  

    Możliwe, wtedy różnica jest tylko w wartości prądu, sam prąd jakościowo jest taki sam jak dla 1x230V. Myślałem, że to spawarka 3f z możliwością pracy na 1f.
    Zmyliło mnie to "wybór sieci zasialania z sieci trój- lub jednofazowej".

    MIDIMAGSTER1800


    Różnica niewielka, max. prąd: 115A przy 1500T oraz 140A przy 1800T. Zatem chyba nie ma po co przepłacać.

  • #9 12 Kwi 2007 11:43
    Pawel1812
    Poziom 26  

    A ja polecam lekture instrukcji obslugi - jak kupisz 220/380, to sie okaze ze z czterech pozycji skokowej regulacji pradu spawania jak bedziesz zasilac jednofazowo na pierwszej nie pospawasz nic, na drugiej prawie nic, a na trzeciej prad jest ciut za duzy do cienkich blach. Tak jest dla bestera 1800 Dual, i jesli dobrze pamietam, dla 1500 rowniez. Wszystkie pozycje przelacznika nadaja sie dopiero przy zasilaniu 380V. Rozwaz to koniecznie przed zakupem!!! Bo mi w zadnym sklepie nikt tego nie powiedzial!!
    Jeszcze jedno - do blach 2.5 mm przydalby sie maksymalny prad, a taki mozna pobierac tylko 10% czasu pracy - to grozi zanudzeniem sie w czasie pracy - wiecej czekania niz pracy - a jak na okresy przerw kupisz kilka piw, to z pracy nic nie bedzie.
    Te polautomaty sa tylko do spawania cienkich blach samochodowych, i w warsztatach samochodowych sa uzywane, a grubsze elementy to tylko dorywczo mozna spawac.

  • #10 12 Kwi 2007 14:56
    janek1815
    Poziom 37  

    ja co prawda bestera 1800 kupilem za 50 zl i musialem dolozyc do niego 350 ale potwierdzam ze spawanie na 220v na 1i 2 zakresie nie ma sensu. Dopiero 3 zakres jest ok a na 4 to juz auta raczej nie pospawasz chyba ze podluznice bo cienksza blache przepalisz

  • #11 13 Kwi 2007 16:13
    lichtom
    Poziom 9  

    A jakość spawu na 220V i 400V czy jest zasadnicza różnica widoczna gołym okiem?. Chociaż coraz bardziej skaniam się ku bester 1800 dual.

  • #12 13 Kwi 2007 22:27
    janek1815
    Poziom 37  

    Prad jest prostowany przez ten sam 4 diodowy mostek roznicy raczej nie ma . Tylko chodzi o przetop materialu w 380 jest zdecydowanie wiekszy.

  • #13 16 Kwi 2007 13:21
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Jeżeli chcesz zasilać półautomat jednofazowo, to najlpszym rozwiązaniem będzie Bester 1600, lub inny półautomat z zasilaniem na 220V. Moim zdaniem różnicy w prądzie 140 a 160A nie odczujesz, a dwa zakresy regulacji prądu, to za mało, szczególnie, że moją opinię potwierdził janek1815 z dużo większym doświadzceniem na forum niż ja. Na drugiej pozycji to jest "smarkanie", a na trzeciej cieńsza i trochę skorodowaną blachę przepala. Przemyśl to i obejrzyj instrukcję obsługi. Bo mi nikt nie doradził i kupiłem 1800 dual, bo wydawało mi się, że różnica w cenie jest niewielka i trochę większy prąd spawania.

  • #14 16 Kwi 2007 13:53
    lichtom
    Poziom 9  

    Czyli wniosek jest taki, że dual 1800 jest dobry do spawania gdy jest zasilany napięciem 400V i wtedy ma dobrą redulację prądu spawania i faktycznie cztery zakresy spawania. Natomiast spawanie na 220V to problemy z dobraniem prądu spawania i faktycznie tylko dwa zakresy spawania.

  • #15 16 Kwi 2007 19:35
    janek1815
    Poziom 37  

    Cytat:
    Natomiast spawanie na 220V to problemy z dobraniem prądu spawania i faktycznie tylko dwa zakresy spawania.

    to jest wlasnie cala prawda o tym migomagu gdy spawasz na 2 zakresie drut po prostu sie kleji uklada jeden obok drugiego nie wiem jak to nazwac. w kazdym badz razie nie jest to spawanie. To tylko obserwacje mojego sprzetu

  • #16 17 Kwi 2007 12:10
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Ja mam 1800 dual fabrycznie nowy, bez żadnych napraw, i do takich wniosków doszedłem już z instrukcji, która podaje charakterystyki u(I) dla poszczególnych położeń regulatora. Dodatkowo, wtedy znałem wzór, bo byłem świeżo po zajęciach ze spawalnictwa, jaki prąd powinien być przy spawaniu dla danego napięcia, ale chyba w instrukcji ten wzór tez był przytoczony. Ale minimalne napięcie wynosi chyba 14.4V dla metody MAG. Doszedłeś do bardzo słusznego wniosku i zastanów się dwa razy, czy warto ten półautomat kupować.
    Jak chcesz koniecznie 160A lub wiecej, to poszukaj innego połautomatu. Kiedyś w sklepie widziałem jakiegoś Bestera na 220V przy prądzie 200A, ale cena była jeśli dobrze pamiętam 3000zł. Poszukaj na stronie Bestera. Wtedy licz się z konieczością zastosowania zwłocznych zabezpieczeń przedlicznikowych, a bezpieczniki topikwe zwłoczne nie tak łatwo kupić w kazdym sklepie, lub poczytaj to forum w poszukiwaniu innych metod.

  • #17 17 Kwi 2007 18:27
    SP7SEC
    Poziom 26  

    nie chciał bym być niegrzeczny ale są to spawarki z dolnej półki i przed zakupem trzeba się mocno zastanowić bo to co tanie to drogo kosztuje

  • #18 17 Kwi 2007 21:44
    lichtom
    Poziom 9  

    No dobrze to które spawarki są z górnej półki. Podaj argumenty przemawiające za spawarkami z górnej półki i wady spawarek z dolnej póki.

  • #19 19 Kwi 2007 12:58
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Spawarki z wyższej półki mają dłuższy dopuszczalny czas obciążenia, co na pewno odczujesz, spawanie punktowe, przenoszenie natryskowe a nie zwarciowe, więcej zakresów regulacji prądu spawania. A jak chcesz porównać, to wejdź na stronę na przykład firmy kemppi, czy nawet bestera, ale nie na produkty z kategorii hobby i porównaj parametry, to tak jak pisać, czym się różni mercedes od syrenki. Pamiętaj, że bester 1800 jest z kategorii hobby i mówi to samo za siebie. Odpowiedz koniecznie na pytanie, czy połautomat musi być zasilany jednofazowo, bo dość trudno o porządne urzadzenie z jednofazowym zasilaniem, co wcale nie oznacza, że nie da się znaleźć.
    Ale warsztaty blacharskie bestera 1800 z powodzeniem używają. I pamiętaj - zależy do czego urządzenia potrzebujesz i ile chcesz go używać.

  • #20 19 Sty 2008 23:09
    zawodnik100
    Poziom 2  

    czyli dobrze zrozumialem ze albo kupic migomat zasilany na 220v albo 380v, nie kupowal takich co maja i jedno i drugie?

    i rozumiem ze lepszy na 380v?

    a czy zasilanym na 220v da sie tez spawac np grubsze blkachu ok 5 mm?

  • #21 20 Sty 2008 10:58
    Henry12
    Poziom 17  

    Do spawania blachy 5 mm lepiej żeby był 230/400 V gdyż przy zasilaniu jednofazowym mogą nie wytrzymać bezpieczniki ,a jeśli większe spawanie to na 400V ale trzyfazowy .

  • #22 20 Sty 2008 15:59
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Do zawodnik100
    Zapoznaj się z instrukcją obsługi i zobacz, ile jest spawalnych zakresów spawania przy napięciu 220V i 380V. Który jest lepszy - jak masz 220V w domu, to nie masz wyboru - kup taki na 220 np bestera 1600 lub na 220/380 ale nie bestera 1800. Problem, który opisałem dotyczy konkretnie bestera 1800, nie wiem jak jest z innymi, ale instrukcja charakterystyki U(I) na poszczególnych zakresach prądu spawania powinna podawać, a więc zwykle wiesz dokładnie, co kupujesz.
    Są migomaty na 200A na 220V i zapewniam, ż jeśli korki to wytrzymają (a będziesz musiał trochę je "usprawnić", co nie jest wcale takie trudne, ale znacznie łatwiejsze i tańsze niż założenie instalacji 3~) to będzie spawał tak jak taki na 380V blachę nawet 5mm. A więc jak nie masz w domu 380V i planujesz spawać dużo grubych elementów, to coś takiego polecam.

  • #23 21 Mar 2008 11:51
    patdem
    Poziom 12  

    230v to spawarki dla osób które spawają coś od czasu do czasu, jeśli myślicie o dłuższym spawaniu to zdecydowanie na 380v( mniejsze obciążenie)

  • #24 22 Mar 2008 13:38
    Pawel1812
    Poziom 26  

    380 polecam zawsze jeśli jest dostępne. Jeśli natomiast nie jest dostępne to w żadnym wypadku nie warto zakładać (koszty), chyba, że chcemy spawać dużymi prądami, na które urządzeń jednofazowych brak. Zawsze mniejszy prąd oznacza mniejsze spadki napięcia. Jednak nawet dłuższe spawanie urządzeniami na 220V jest jak najbardziej możliwe i szczególnie przy migomacie i spawarce inwertorowej praktycznie nie ma różnicy jakim napięciem się spawa.

  • #25 24 Mar 2009 14:56
    zzz
    Poziom 19  

    Oczywiście, że zawsze jest lepiej spawać na 400V, ale przy tak małym prądzie 115A myślę że nie byłoby większej różnicy. No i pamiętaj o najważniejszym - jaki jest CYKL PRACY tej spawarki. Ludzie często zapominają, że nie liczy się amperaż spawarki, ale właśnie cykl pracy!

  • #26 24 Mar 2009 18:06
    Pawel1812
    Poziom 26  

    A moim zdaniem nie ma znaczenia napięcie zasilania spawarki, tylko jej parametry wyjściowe i charakterystyka wyjściowa - dokładnie opisane w instrukcji - jak ją znajdę - wrzucę fotkę - wszyscy co mają pojęcie o spawaniu będą wiedzieć, dlaczego Bestera 1800 omijać szerokim łukiem.

    Instrukcję znalazłem, zamieszczam fotki:

    Migomat na 220 czy 400V? firmy bester

    Migomat na 220 czy 400V? firmy bester

  • #27 12 Sty 2010 17:03
    XKRZYCHO
    Poziom 2  

    Czyli co kupić dobrego w miare rozsądnych pieniądzach, chodzi mi o sprzęt którym spawanie będzie przyjemnością a nie udręka. Planuję spawać od drobnych pierdółek do poważnych części, coś w miare uniwersalnego, prosze o pomoc bo widze że Panowie macie wiedzę, której ja na ten temat nie posiadam. Migomat będzie na własny użytek. Pozdrawiam

  • #28 12 Sty 2010 17:10
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Czy masz dostęp do zasilania 380V?

  • #30 14 Sty 2010 00:12
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Jeszcze dwa pytania - maksymalna kwota oraz czy kolega planuje długotrwałe spawanie dużymi prądami grubych elementów, oraz jak grube blachy mają być spawane.
    Czy przy grubych elementach spawanie będzie raczej doraźne?
    Większość tańszych migomatów min. bester 1800 ma cykl pracy 10% przy maksymalnym prądzie co oznacza po nagrzaniu transformatora spawanie minutę i 10 minut przerwy. Oczywiście zanim ciężki transformator się nie nagrzeje można spawać np. 10 minut bez przerwy. Posiadam Bestera 1800 i mogę powedzieć że gdy montowałem nim piec co oraz budowałem podajnik miału to się nie wyłączał, ponieważ więcej było przmierzania niż spawania. Natomiast przy prostszych pracach jak budowa stojaka czy zadaszenia praca była udręką - ciągłe czekanie.
    Przy pracach blacharskich nie wyłączył się mimo kilku godzin spawania ze względu na spawanie punktowe i mniejszy prąd. Dlatego ten półautomat spotkałem w wielu warsztatach blacharskich, gdie zasilany 380V sprawdza się.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty