Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Żyrandol na 3 żarówki

anpak 01 Maj 2007 13:22
  • #1 01 Maj 2007 13:22
    anpak
    Poziom 9  

    Bardzo proszę o pomoc w takiej sprawie. Kupiłam żyrandol na 3 żarówki. Z żyrandola wychodzą 3 kable: niebieski, bązowy i żółto-zielony. Z sufitu też wychodzą 3 kable. Jak podłączyć żyrandol (pod włącznik na dwa klawisze) aby pod jednym paliła się jedna żarówka, pod drugim pozostałe dwie. W puszce przy włączniku jest pięć kabli, z czego dwa złączone ze sobą i zaizolowane.

  • #2 01 Maj 2007 13:41
    jogi30
    Poziom 19  

    Próbuj aż trafisz na właściwe połączenie...tylko nie zrób spięcia .Powodzenia

  • #3 01 Maj 2007 13:52
    anpak
    Poziom 9  

    Bardzo śmieszne!!! Oczekuje bardziej konkretnej pomocy. Metodą prób i błędów osiągnęłam tyle, że palą mi się wszystkie żarówki albo żadna.

  • #4 01 Maj 2007 14:09
    kpodstawa
    Poziom 31  

    Jeżeli chcesz zaryzykować porażenie elektryczne, to możesz spróbować
    postępować tak, jak ja opisałem niżej. Lepiej jednak poświęć pieniądze
    na usługę elektryka

    - Zaopatrz się w próbnik napięcia, który wskazuje świeceniem
    lub dźwiękiem obecności napięcia na przewodzie
    - Bez dołączonej lampy włącz oba włączniki klawiszami w ścianie
    - Sprawdź obecność napięcia na kablach wystających z sufitu. Jeżeli
    nie ma jakiegoś zwarcia, to na dwu kablach powinno być napięcie,
    a na jednym nie - to jest przewód zerowy instalacji. Zaznacz go
    jakoś, np. taśmą klejącą
    - Wyłącz oba włączniki w ścianie, a jeszcze lepiej - wyłącz bezpieczniki
    w pokoju, w którym będzie żyrandol, a jeszcze lepiej - wszystkie
    bezpieczniki
    - Kabel żółto-zielony żyrandola powinien być dołączony do tego kabla
    bez napięcia - zaznaczonego taśmą klejącą
    - Pozostałe kable żyrandola dołącz do pozostałych kabli z sufitu
    - Włącz bezpieczniki, włączaj każdy klawisz z osobna, odwracając
    oczy od żarówek, aby nie dostać po oczach szkłem, jeżeli będzie
    jakieś eksplozyjne zwarcie

    Zastrzegam, że ten przepis może nie być skutecznym, więc jeżeli się nie
    uda, to nie nakrzycz nie mnie dużo, tylko tak trochę

  • #5 01 Maj 2007 14:18
    anpak
    Poziom 9  

    Ok. Tak zrobię. A jak podłączyć kable przy włączniku?

  • Pomocny post
    #6 01 Maj 2007 15:13
    kpodstawa
    Poziom 31  

    W puszce wyłącznika tylko jeden kabel powinien być pod napięciem
    - to jest przewód fazowy instalacji. Dwa pozostałe powinny mieć drugie
    końce w suficie. Ten kabel fazowy powinien być dołączony do zacisku
    wspólnego wyłącznika... i tu nie potrafię opisać prostego sposobu
    znalezienia, który to jest styk, bo ja korzystam z miernika z testerem
    ciągłości obwodów. W każdym razie styk wspólny jest zwierany
    danym klawiszem z odpowiadającym mu stykiem "sekcyjnym"
    lub "grupowym" (sekcja to grupa żarówek włączana jednym klawiszem)

    Można spróbować to sprawdzić metodą prób przez dołączenie przewodu
    fazowego po kolei do każdego styku, włączenie klawisza i sprawdzenie
    próbnikiem, gdzie pojawiło się napięcie. Jeżeli trafisz na przewód wspólny,
    to każde załączenie klawisza da napięcie na odpowiadającym mu styku
    grupowym

    Uff i przepraszam za to pokrętne tłumaczenie

  • #8 01 Maj 2007 15:37
    jogi30
    Poziom 19  

    Podłącz pod L faze a 2 górne do żylandora

  • Pomocny post
    #9 01 Maj 2007 15:47
    paweł1968
    Poziom 15  

    Witam!
    Tak jak kolega "kpodstawa" opisał , kabel fazowy pod
    L- zacisk wspólny wyłącznika ,a dwa pozostałe kable pod pozostałe zaciski wyłącznika.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Chyba się powtarzam bo kolega "jogi30"już to napisał.

  • #10 01 Maj 2007 17:03
    antoni_40
    Poziom 10  

    jest to podstawowe podłaczenie w technice oświetleniowej,kwestia tylko właściwej interpretacji przewodów. Musisz nabyć neonowy wskaźnik napięcia(śrubokręt z nonowym wskaźnikiem ,wydatek ok 2 zł) -wskaźnikiem szukasz w puszce wyłącznika przewodu fazowego(tego z prądem)następnie wyłącz prąd w domu,a przewód podłącz pod styk L wyłącznika,włącz prąd i upewnij się czy wyłącznik jest w stanie wyłączonym! (bardzo ważne!) stan ten sprawdzisz dotykając wskaźnikiem wolnych 2 sytków wyłącznika i naciskając klawisze. Teraz mając wyłącznik w pozycji wyłączony podłącz jeden z dowolnych przewodów ,włącz wyłącznik i sprawdź wskaźnikiem w którym z przewodów wychodzących z sufitu jest prąd(wskaźnik świeci) zaznacz go i w identyczny sposób odszukaj drugi z przewodów ,nie zapominając aby wyłącznik podczas podczas manewru podłączania był zawsze w stanie wyłączonym! (musisz o tym pamiętać!) Teraz masz podlączone już 3 przewody w wyłączniku,naciśnij klawisze i upewnij się czy w dwóch przewodach wychodzących z sufitu jest prąd i odwrotnie gdy wyłącznik jest w stanie wyłaczonym ma nie być prądu! Ostatni manewr to podłączenie żylandola:wyłącznik stan wyłaczony! i podłącz w kostce przewody



    aj zamontuj:)

  • #11 01 Maj 2007 19:54
    atlantel
    Specjalista Automatyk

    Witam!
    Jeżeli dobrze zrozumiałem to kupiłaś oprawę w sklepie? Sądzę, że moi przedmówcy nie mają racji według mnie nie ma możliwości bez przebudowy jak to nazwałaś żyrandola wykonania połączenia tak aby świeciły 1 lub 2 żarówki gdyż te 3 przewody to brązowy- faza; niebieski- neutralny a żółto-zielony to przewód ochronny (może się mylę), domyślam się, że nie jesteś elektrykiem i nie masz żadnych przyrządów pomiarowych dlatego przy całkowicie odłączonym żyrandolu od zasilania! weź żaróweczkę z latarki i sprawdź dotykając jeden biegun baterii z przewodem PE(ochronnym), a drugi przez żaróweczkę do metalowej części żyrandola. Jeśli świeci to znaczy, że kupiłaś normalną oprawę i tylko może świecić całość lub nie świecić żadna. Tytułem informacji kolory żółto-zielony to według normy przewód ochronny, proszę Cię nie eksperymentuj z prądem jak radzili koledzy gdyż może się to źle zakończyć.
    Pozdrawiam

  • #12 01 Maj 2007 20:42
    andrzej34
    Poziom 16  

    Witam, jeśli konstrukcja tego żyrandola jest metalowa to przewód żółtozielony ma połączenie z korpusem, Kol. atlantel ma rację bądź ostrożny bo to może się skończyć "tańcem" (zakładam, że urwał byś to z sufitu) :)
    Pozdrawiam

    andrzej34 napisał:
    (zakładam, że urwał byś to z sufitu) :)

    Można dobitniej ;) !
    [_P_]

  • Pomocny post
    #13 02 Maj 2007 08:29
    pasorzytek
    Poziom 16  

    Ludzie co wy radzicie kobiecie... skoro z Żyrandola wychodzą kable
    Zółto zielony (podłączony z jego metalową obudową (uziemienie))
    brązowy (faza)
    niebieski (zero)

    to bez ingerencji w elektryke żyrandola nie ma możliwości zapalania pojedyńczej lub podwójnej żarówki.

    musisz przerobić elektryczne podłączenie wewnątrz żyrandola z takiego
    Żyrandol na 3 żarówki

    na takie

    Żyrandol na 3 żarówki

    gdzie czarny i brązowy przewód to fazy (tam gdzie świeci próbówka

    a niebieski to zero.

    inaczej sie niestety nieda

    jeżeli masz jakieś pytania pisz śmiało.

    antoni40 napisał:
    (te z prądem) do brązowegoi żóto-zielonego

    Radzisz fazę dać na obudowę żyrandola?? "genialny" pomysł... wystarczy dotknąć żyrandola i czegoś metalowego aby poczuć na własnej skórze 230V 50hz.....

  • #14 02 Maj 2007 12:29
    antoni_40
    Poziom 10  

    Najmocniej przepraszam ,kolega pasorzytek ma rację,przewód żółto-zielony to przewód ochronny PE podłączony do obudowy metalowej żyrandola i nie wolno go podłączyć do fazowego(ostatnio jak podłączałem to niestety był przewodem fazowym chińszczyzna!) najlepiej zanieść do elektryka aby dokonał niewielkich zmian w okablowaniu a swoją drogą to czas najwyższy aby producenci sprzętu oświetleniowego ujednolicili kolory przewodów .bo spotykam różne kolory i dodali 4 przewód do ukladu wyłącznika 2 klawiszowego skoro chcą faktycznie iść z duchem nowych czasów.Ten sam problem dotyczy producentów przewodów(konkretnie do żyrandola) kolory i ilość żył.

  • #15 02 Maj 2007 12:59
    anpak
    Poziom 9  

    Napisałam, że 3 kable wychodzą z żyrandola. Nie dodałam, że jest jeszcze jeden żółto-zielony przymocowy z jednej strony do obudowy żyrandola a drugim końcem do uchwytu pozwalającego powiesić żyrandol. Na zdjęciu wygląda to tak. I chce wiedzieć, czy bez przeróbki można czy nie?

  • #16 02 Maj 2007 13:44
    emka371
    Poziom 18  

    Witam!
    Bez przeróbki wszystkie żarówki będą świeciły razem. Przewód żółtozielony jest przewodem ochronnym.[/b]

  • #17 02 Maj 2007 15:20
    anpak
    Poziom 9  

    Dzięki za pomoc panowie! Rozkręciłam żyrandol i już wiem gdzie i jak muszę przerobić. Jak podłączyć to już wiem. Jesteście wielcy!!!

  • #18 02 Maj 2007 21:14
    antoni_40
    Poziom 10  

    witaj .ja bez chwili zastanowienia przewód żółto-zielony wykorzystałbym jako 2 przewód roboczy,ewentualnie owinąłbym go izolacją,aby ktoś go potem błędnie nie interpretował. Zerowanie obudowy żyrandola można śmiało wykonać bezpośrednio z kostki do tego krótkiego przewodu żółto-zielonego

  • #19 02 Maj 2007 21:33
    G.A.P.A
    Poziom 16  

    Witam.
    Sorki ale zalatuje mi amatorką w wypowiedzi kolegi @antoni_40. Jak sama nazwa wskazuje przewód oznaczony jako żołto zielony to przewód ochronny a nie roboczy!! i do tego celu powinien być wykorzystywany.
    Pozdrawiam - Maciej

  • #20 02 Maj 2007 21:53
    emka371
    Poziom 18  

    antoni_40 napisał:

    Cytat:
    ja bez chwili zastanowienia przewód żółto-zielony wykorzystałbym jako 2 przewód roboczy,ewentualnie owinąłbym go izolacją,aby ktoś go potem błędnie nie interpretował. Zerowanie obudowy żyrandola można śmiało wykonać bezpośrednio z kostki do tego krótkiego przewodu żółto-zielonego

    A ja mam pytanie czy kolega kiedykolwiek się zastanawia?
    Jak na podstawie zdjęcia uchwytu żyrandola można wnioskować, że dół żyrandola z oprawami żarówek ma metaliczne połączenie z górą?
    Gdzie w całym temacie wspomniano, że układ sieci u kol. anpak to TN-C?
    Czy kolega zastanowił się, że nie piszemy o 1,5 V "paluszku" a o sieci 230V gdzie błędne połączenia grożą porażeniem?
    Pozdrawiam.

  • #21 03 Maj 2007 17:26
    antoni_40
    Poziom 10  

    Nie widzi szanowny kolega dobrze zdjęcia ,patrz na ten bigiel ,a jaki układ sieci TN-S? gdzie jest w 5 procentach w Polsce. za dużo teorii kolega ma wbite.Natomiast z godzę się z innym kolegą ,że jest to amatoraka Tak to jest amatorka,ale odniesienie jest tylko do koloru

  • #22 03 Maj 2007 18:27
    emka371
    Poziom 18  

    Witam!
    Owszem widzę - ten tzw. "bigiel" mostkuje wieszak lampy z górą obudowy i wcale nie świadczy o pewnym połączeniu dołu. Ostatecznie trzecia żyła w kablu znalazła się tam nie bez powodu.
    Co do układu sieci - nawet gdyby faktycznie TN-C stanowiło 95% całości to bez znajomości konkretnego układu (kolega zna tylko te dwa?) nie można "bez zastanowienia" wnioskować, że musi to być TN-C.
    A jak będzie inaczej to kolega napisze, że uczył się od Chińczyków?
    Jest mi przykro ale całość wypowiedzi kolegi pachnie amatorszczyzną.

  • #23 03 Maj 2007 21:14
    antoni_40
    Poziom 10  

    Drogi kolego .jak ja jestem amatorem to,wytłumacz mi jaki ? w tym konkretnym przykładzie wybrałbyś rodzaj ochrony przed porażeniem,skoro z sufitu wychodzą 3 przewody?(dwa fazowe po wyłączniku i ten trzeci N czy PEN)konkretnie opsz i wytłumacz jak niepiśmiennemu dokerowi ,a może podlaczyć do piorunochronu oslawioną bednarką.? pozdrawiam:))

  • #24 04 Maj 2007 20:42
    emka371
    Poziom 18  

    Witam!
    Niestety nie jestem wróżką. Od początku usiłuję koledze wytłumaczyć, że na postawie danych które podała kol. anpak nie da się określić czy to jest przewód N czy PEN, a tym samym nie da się określić sposobu w jaki należałoby przeprowadzić ochronę przeciwporażeniową.
    Co do mnie przestaję śledzić ten temat - jeśli kolega ma dalsze uwagi to proszę ewentualnie na pw.
    Pozdrawiam.

  • #25 04 Maj 2007 23:17
    antoni_40
    Poziom 10  

    Witam! No nie wierzę ,że kolega pozwoli koleżance anpak zamontować żyrandol bez ochrony przeciwporażeniowej! skoro jest w nim przewód do tego celu.Uzależnia kolega od wróżki .sieci, a na końcu chowa głowę w piasek twierdząc ,że przestaje śledzić temat(nie znam sieci to niech przewód sobie sterczy!) i zawiązać go na końcu w supełek,albo odłączyć bo jest zbędny-bo tak faktycznie teraz jest,ale jak proponowalem go wykorzystać to były wielkie gromy.Nie potrzeba wróżki ,można śmiało wykonać ochronę niezależnie czy jest to przewód N czy PEN jedynie nie wolno wpinać przewodu PE we wszelakie obwody prądowe . Takiego tutaj nie ma ,bo musiałby być czwartym przewodem(w niemczech ,austrii są, może nawet w chinach) pozdrawiam:)

  • #26 05 Maj 2007 00:19
    jorg g
    Poziom 31  

    Witam.
    Czytam ten post i oczom nie wierze.

    Propozycja wykorzystania przewodu ochronnego jako roboczy to tak
    jak z lysa opona w aucie -dziurawa nie jest mozna jeszcze pojezdzic ;tylko skutki moga byc tragiczne i to najczesciej nie "jego" trafia.

    Jezeli instalacja jest bez wylacznika roznicowo -pradowego to moze skaczyc sie tragicznie-( w niekorzystnym przypadku)
    Rozwiazanie 1-nowy przewod z puszki do lampy
    Rozwiazanie 2-najlepszew tym przypadku-zamontowac sciemniacz i po sprawie(dodatkowy koszt ale bezp.)

  • #27 05 Maj 2007 12:53
    pasorzytek
    Poziom 16  

    jorg g tutaj akurat rozwiążanie pierwsze odpada ... gdyz z sufitu (puszki) są 3 przewody 2x L i raz N tylko lampka niestety nie ma takiej możliwości.

  • #28 05 Maj 2007 13:29
    antoni_40
    Poziom 10  

    Chodzi kolego tylko o kolor ,nie o system.poczytaj trochę o chronie podstawowej i dodatkowej i nie ściemniaj ściemniaczem:) jakie tragiczne skutki ?skoro z przewód N będzie także zmostkowany z obudową > Nie wolno tylko używać przewodu PE(ochronnego ) do wpinania w obwody prądowe . Przewodu z systemu sieci! (od transformatora)

  • #29 06 Maj 2007 16:28
    pasorzytek
    Poziom 16  

    Panowie ja bym proponował już skończyć wywód, skoro anpak sobie już poradziła to nie widze jakiegokolwiek problemu... temat do zamkniecia. temat podobny się napewno pojawi za pare dni/tygodni... różnić się pewnie będą tylko ilośćią żarówek...

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty