Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Ogólny Techniczny -> ciekły azot... ? kilka pytań ;)
Autor
Wiadomość
bikemax
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 14 Paź 2006
Posty: 88
Miasto: Siechnice

Post#1 Post autora tematu 15 Cze 2007 20:39   

ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Witam
Jak zwykle wpadł mi do głowy pomysł ;)
W związku z tym mam kilka pytań:
-gdzie można go kupić?
-czy poprzez podgrzewanie albo temperature wyższą niż on sam, straci swoje właściwosci?
-Ile kosztuje ?

Dokładniej chodzi mi o chłodzenie do motocykla ;)
Wiem brzmi to kosmicznie :D

chciałem zrobić chłodzenie w kolektorze ssącym wiem że poprzez umieszczanie azotu w różnych pojemnikach można uzyskać wyższa temp.
Mi chodzi o coś w ok 5-10C

Jak wiadomo wg zasaty coolera, im zimniejsze powietrze tym lepiej pracuje silnik (poprawa osiągów)

Osobiście posiadam silnik 2T jednocylindrowy, jest on niesamowicie podatny na różne zmiany, różnica jest niesamowita między jazdą w temp 25C a 10 czy 15... w niższych temperaturach różnica jest ogromna i daje naprawde sporo...

A i może osiągając temp koło 0 da się wykożystac go jako dodatkowe chłodzenie chłodnicy ?

Co o tym myślice ? Da się coś takiego zrobić ?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 15 Cze 2007 20:39   





Powrót do góry
   
darga104@op.pl
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 03 Lis 2003
Posty: 221
Miasto: gdańsk

Post#2 15 Cze 2007 21:17   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Witam. W jednym zdaniu nie ma szans ,ale myślę że bałaganu sobie dużo
narobisz.Propozycja poszukać hasła w "google".Trochę poczytałem .Nie
widzę tego zastosowania.Bardzo niskie temperatury w minusie.
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
comer3
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 747
Miasto: Sza-wa

Post#3 15 Cze 2007 21:29   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Witam!!
No to sobe nie zbyt tani (i bezpieczny) sposób chłodzienia wymyśliłeś..;)
Azot możesz kupić (jak samam nazwa wskazuje) w zakladach azotowych czy zakladach z gazami technicznymi (nie wiem czy sprzedają klientom indywidualnym, czy tylko firmą) w zasadzie azot to nie problem - problem jest raczej ze zdobyc odpowiedniego "termos" - ktory kosztuje min 2000zl...
Poza za tym nie jestem w pełni przekonany czy to będzie działało...
Ażeby cos takie stworzyć musiałbyś miec niezłe zdolności manulane, niezły wyposażenie warsztatu no i trochę ( ;) ) kasy na zbyciu....
Ok.. ja rozumię dobre chłodzenie, ale azot to już chyba lekka przesada... Nawet reaktorów się tym nie chłodzi..:)
Poza tym nie można z tego zrobić obiegu zamkniętego ... Musiałbyś uzupełniać azot w zbiorniku co kilka godzin więc to całe chłodzenie mija się z celem... Poza tym takie "zabawy" wymagają dość sporej wiedzy technicznej co by sobie samemu krzywdy nie zrobić..;)

P.S. Więcej na ten temat można znaleźć w google - stamtąd też pochodzą informacje przedstawione powyżej...
Powrót do góry
   
jankolo
Zasłużony dla elektroda
Zasłużony dla elektroda


Dołączył: 10 Sty 2005
Posty: 32988
Miasto: Łódź

Post#4 15 Cze 2007 21:34   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


bikemax napisał:
czy poprzez podgrzewanie albo temperature wyższą niż on sam, straci swoje właściwosci?

Jakie właściwości kolega ma na myśli? Niezbyt jasno to kolega napisał.
bikemax napisał:
poprzez umieszczanie azotu w różnych pojemnikach można uzyskać wyższa temp.

Jakie pojemniki kolega ma na myśli?
bikemax napisał:
może osiągając temp koło 0 da się wykożystac go jako dodatkowe chłodzenie chłodnicy ?

O temperaturze czego kolega myśli?
Przy okazji:
temperatura wrzenia (oC, p = 1 atm) -195,8
Czy kolega jest świadom znaczenia tej temperatury?
Co do kupna, to proszę spojrzeć tutaj: http://www.boc.com.pl/uslugiCryospeed.html
Powrót do góry
   
bikemax
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 14 Paź 2006
Posty: 88
Miasto: Siechnice

Post#5 Post autora tematu 15 Cze 2007 22:44   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


chodzi mi poprostu aby schłodzić powietrze w kolektorze ssącym do temp 0-10C

Dlatego pytam czy to możliwe i jak to zrobić.

Z tymi właściwościami to chodzi mi o to że taki obwód miałby pracować blisko silnika czyli czały czas blisko wysokich temperatór. Myślałem że można by do wlać do zamknięteg metalowego zbiorniczka i tylko poprowadzić jakiś stalowy wężyk w kolektorze żeby chłodził...

I tu waśnie te pytania, czy po jakimś czasie ekspoatowania go w takich warunkach w zamkniętym obiegu nie zacznie się podgrzewać? Czyli zamiast temp -195 wzrośnie do np -50 ?

Ale rozumiem że nie można go trzymać w zamkniętym obwodzie? dlaczego ?

W przypadku zmiam tłumików, filtrów itp wzrost mocy to ok 3-4km co przy jeździe nie jest zabardzo odczuwalne, ale zmniejszenie temperatury jest bardzo odczuwalne, czyli daje dużo mocy na +

A śłuszałem że podobno nie kosztuje aż tak dużo...

Z drugiej strony jest jednak niebespieczny, w razie jakiś upadków może się instalacja rozszczelnić... a wiadomo jakie będą skutki jak naleje się na goroncy silnik, nie mówiąc już o skurze ;)

Co proponujecie w związku z tym?
Powrót do góry
   
jankolo
Zasłużony dla elektroda
Zasłużony dla elektroda


Dołączył: 10 Sty 2005
Posty: 32988
Miasto: Łódź

Post#6 16 Cze 2007 00:37   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


bikemax napisał:
Czyli zamiast temp -195 wzrośnie do np -50 ?

Kolega nie rozumie tego, czym jest ciekły (skroplony) azot. Substancja ta WRZE pod ciśnieniem atmosferycznym w temperaturze -195 stopni Celsjusza. Innymi słowy, nie ma czegoś takiego jak ciekły azot o temperaturze 194 stopnie. Posłużę się innym przykładem: czy kolega widział lód o temperaturze +15 stopni?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 16 Cze 2007 00:37   





Powrót do góry
   
artur00
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 19 Gru 2002
Posty: 976
Miasto: Lublin

Post#7 16 Cze 2007 03:24   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Witam
jankolo napisał:
Substancja ta WRZE pod ciśnieniem atmosferycznym w temperaturze -195 stopni Celsjusza.[...]

A mi się wydawało że wrze w temperaturze pokojowej przy normalnym ciśnieniu atmosferycznym..
Pozdrawiam
artur
Powrót do góry
   
nemo07
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 10 Maj 2005
Posty: 2367
Miasto: D'dorf

Post#8 16 Cze 2007 03:51   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Witam.
artur00 napisał:
Witam
jankolo napisał:
Substancja ta WRZE pod ciśnieniem atmosferycznym w temperaturze -195 stopni Celsjusza.[...]

A mi się wydawało że wrze w temperaturze pokojowej przy normalnym ciśnieniu atmosferycznym..
Taaaa ... W temperaturze pokojowej przy normalnym ciśnieniu atmosferycznym wiele rzeczy moze sie wydawac ... zwlaszcza, kiedy sie niewiele wie o wlasciwosciach gazow, termodynamice itd. ... i ezoteryczne pomysly przychodza ludziom do glowy (j. w.) :D
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
bikemax
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 14 Paź 2006
Posty: 88
Miasto: Siechnice

Post#9 Post autora tematu 16 Cze 2007 08:38   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Wiem o Co wam chodzi... Ale Wy chyba nie zabardzo o co mi chodzi ;)

A więc postaram się wam to zilustrować za pomocą painta ;)

Jak wiadomo metale przewodzą ciepło i ziomno... ale im dłuższy jest dany przewodnik to na jego drugim końcu temp jest mniejsza.

Na rysunku zrobiłem taki schemat ideowy ;)

Jeżeli ten cały azot ma tą swoją temp -195 to puszka metalowa też tyle powinna mieć... ale jeżeli przyspawać do niej pręt o długości np 1m a na drugim końcu radiator, to napewno ten radiator nie będzie miał -195 ;)

I w taki sposób można obniżyć temperature powietrza w kolektorze... nie bezpośrednio, a pośrednio poprzez np taki system ;)

Dla bezpieczeństwa całość można zaklajstrować pianką montarzową.

Gdzie zmieści się mi 1m prętu? Może być go i nawet 4 pod warunkiem że będzie pozawijany i nie będzie się nigdzie stykał ze sobą ;)

I co wy na to ? ;> o to mi chodziło ;)

P.S.
Myśle że teraz to bardziej klarownie przedstawiłem ;)
-195 to jednak dużo... i nawet te 3 m pręta do może być za mało, możnaby wtedy przerwać go w jakimś miejscu i połączyć oba końce jakimś innym materiałem, ktry redukowałby temperature.

2. Można też umiescić azot w metalowym pojemniku i zalać go pianką montarzową, a to wszystko w kolejnym metalowym pojemniku. Ten grugi będzie miał już wyższą temperature ;) i znowy pręt metalowy ;)

A co teraz o tym myślicie drodzy forumowicze?

Załączniki:
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 16 Cze 2007 08:38   





Powrót do góry
   
robball
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 03 Paź 2004
Posty: 433
Miasto: Mikołów

Post#10 16 Cze 2007 09:32   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Pomysł raczej słaby, azot będzie się ładnie gotował i za chwilę z puszki nic nie zostanie. Chyba koledze wydaje się, że jak raz zaleje układ azotem to będzie mieć na zawsze chłodzenie, że ta ciecz pochłonie każdą ilość ciepła doprowadzoną prętem nic sobie z tego nie robiąc. Otóż tak nie jest - podobnie jak kolega wyżej sugeruję, aby w myślach wstawić sobie zamiast tego azotu kostki lodu i przemyśleć sprawę z dziesięć razy.
Powrót do góry
   
electroNICK
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 09 Lut 2005
Posty: 160
Miasto: Kraków

Post#11 16 Cze 2007 10:07   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


To nie ma nawet najmniejszych szans na działanie. Jeżeli wlejesz ciekły azot do aluminiowej puszki to baaaardzo szybko odbierze on ciepło od otaczającego puszkę powietrza i po prostu wyparuje. Pomysł z prętem tylko zwiększy szybkość parowania azotu. Wiec efekt chłodzący będziesz miał przez max minute albo dwie. Poza tym ciekłego azotu nie można przechować "na zapas" bez specjalnego naczynia zwanego naczyniem Dewara. Już prędzej dałoby sie schłodzić to powietrze jakimś prowizorycznym intercoolerem albo ogniwem Peltiera. Tylko należy zadać sobie pytanie czy jest sens...
Powrót do góry
   
darga104@op.pl
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 03 Lis 2003
Posty: 221
Miasto: gdańsk

Post#12 16 Cze 2007 10:42   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Witam .Widzę że na upartego nie ma sposobu. Gorzej że stracimy kolegę
z TAKIMI pomysłami.Nie poczytał? a szkoda
Pozdrawiam rozsądnych.
Powrót do góry
   
serwal
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 530
Miasto: okolice Łodzi

Post#13 16 Cze 2007 11:11   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Zadaj sobie pytanie dlaczego pratycznie ten sposób nie jest stosowany w technice.
Ciekły azot nie nadaj sie do takich zastosowań za względu na niebezpieczeństwo podczas juego urzytkowania - kropla która dostanie Ci sie na skóre czyni wieksze spustoszenia niż kropla wrzącego oleju.
Pozatym dobranie materiłów które, uszczelnień itp. technicznie do zrobienia ale koszty i zagroznia/zyski NIEOPŁACALNE.
Mozna pomyslec nad "suchym lodem" ale tylko jako ciekowstke i nic więcej.
Powrót do góry
   
robball
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 03 Paź 2004
Posty: 433
Miasto: Mikołów

Post#14 16 Cze 2007 13:31   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Tak w ogóle to teraz mi się przypomniały pewne rzeczy (trochę offtopic już): jak koledze tak bardzo zależy na obniżaniu temperatury powietrza to pewnie taniej niż chłodzenie azotem, a i dużo bezpieczniej, będzie zmienić paliwo na alkohol etylowy lub metylowy - mają bardzo duże ciepło parowania i mocno chłodzą mieszankę. Niestety gaźnik trzeba by zmodyfikować - wydatek alkoholu musi być większy niż benzyny, aby otrzymać mieszankę o odpowiednich parametrach. Szczegóły to już raczej nie na tym forum.
Powrót do góry
   
grito
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 300
Miasto: Góra

Post#15 16 Cze 2007 18:07   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Pomysł z azotem nie ma szans na działanie. Mam dla kolegi inny pomysł - zastosowanie żelowych wkładów (takich jak do lodówek samochodowych). kilka takich wkładów z umieszczonymi na nich radiatorami (najlepiej dużymi) umieszczonych w rurze pozwoliło by na chwilę uzyskać niższą temperaturę powietrza. Można by się pobawić w zastosowanie zalanej takim żelem nagrzewnicy samochodowej. Jednak gra nie jest raczej warta świeczki - działało by to bardzo krótko. Inne, podane tutaj już rozwiązanie - ogniwa peltiera. Wyglądało by to tak:
Duża rura na dolocie z zamontowanymi wewnątrz i na zewnątrz dużymi radiatorami. Radiatory wewnętrzne z zewnętrznymi połączone by były ogniwami - radiatory zewnętrzne były by ciepłe a wewnętrzne chłodne. Tylko pojawiają się dwa problemy - zasilanie tych ogniw oraz skraplanie się wody wewnątrz rury. Największym problemem było by zdecydowanie zasilanie tych ogniw - przykładowo ogniwo peltiera 50x50 pobiera nawet 135W. Oznaczało by to konieczność zastosowania dużego dodatkowego akumulatora albo podstawienie drugiego alternatora. I teraz ich masa (opór) znowu obniżyła by osiągi...
Powrót do góry
   
bikemax
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 14 Paź 2006
Posty: 88
Miasto: Siechnice

Post#16 Post autora tematu 17 Cze 2007 08:30   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


" ogniwem Peltiera" ?
Możecie mi wytłumaczycco to jest?
Dzięki za odpowiedzi ;) o to mi chodziło jak to z tym jest, teraz rozumiem że to jest niemożliwe ;)

Na intercooler ani nażadny pseudo intercooler nie mam zabardzo miejsca :?

A jak już to musiałbym wydłużyć cały układ dolotowy do ok 1-1,2m co nie jestem pewien ale pewnie obniża osiągi.

A jeżeli chodzi o to całe obniżanie temperatury, to tak jak wcześniej pisałem jest to bardzo efektowny sposób na dodatkowe kucyki ;)

A może jest jakiś pseudo układ chłodzenia który możnaby w tym przepadku zamontować ?
Powrót do góry
   
grito
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 300
Miasto: Góra

Post#17 17 Cze 2007 10:52   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Ogniwem Peltiera
Powrót do góry
   
bikemax
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 14 Paź 2006
Posty: 88
Miasto: Siechnice

Post#18 Post autora tematu 17 Cze 2007 12:37   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


hmmm to już brzmi ciekawie...
ee... ale nie bardzo rozumiem jak to zbudować...
Może ktoś mi bardziej to wytłumaczyć jak to zmontować i jak to wsadzić do takiego układu ssącego ?

Mogły by byc to elementy osadzone na kawałku rury? Od wewnątrznej były elementy chłodzące a od zewnętrznej radiatory do odprowadzania ciepła ?

Bardzo prosze o jakiś schemat, gdzie moge kupić do tego częsci, ile to kosztuje i jak to podłączyć do zasilania 12V jak w motocyklu?

Dodam jeszcze że musiałoby być to na tyle zbudowane że musaiłoby schłodzić powietrze do 0-10C przy maxymalnym przepływie powietrza 23000cm szesciennych na s.

Bardzo prosze o porady... Jestem bardzo zaciekawiony tym układem ;)
Powrót do góry
   
_jta_
Pomocny dla użytkowników
Pomocny dla użytkowników


Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 23078
Miasto: Warszawa

Post#19 18 Cze 2007 17:00   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Stosowanie ogniwa Peltiera jest proste jak budowa cepa, a może nawet prostsze - od używania cepa na pewno. ;)

To taka kwadratowa płytka, z dwoma przewodami, jest oznakowanie, gdzie masz podłączyć plus, a gdzie minus
zasilania, i wtedy z jednej strony płytka chłodzi, a z drugiej jeszcze bardziej grzeje.

Co do ceny - pewnie kilkadziesiąt PLN, najlepiej poszukaj na Allegro i sprawdź, po ile to sprzedają.

Uwaga: to jest dość wrażliwe na przegrzanie - sprawdź dopuszczalną temperaturę w katalogu.

Co do ciekłego azotu, to nieźle się go przechowuje w styropianie. Ale ma dość małe ciepło parowania, więc:
* pewnie jedna kropla, jak kapnie na skórę, nie spowoduje strasznych skutków, ale opatrunek może być
potrzebny; takie krople, jakie pryskają przy wrzeniu azotu, prawie nie są odczuwalne; natomiast włożenie
palca do ciekłego azotu prawie na pewno skończy się amputacją (no, może sam z siebie odpadnie);
* zużyjesz dużą ilość ciekłego azotu, żeby cokolwiek schłodzić do jego temperatury wrzenia.
Poza tym ciekły azot w kontakcie z powietrzem wyłapuje z niego parę wodną i zmienia ją w lód.

Do temperatur w okolicach zera stopni dużo lepiej nadaje się zwykły lód - wstawiasz wodę do lodówki, lub
zamrażarki, tylko nie zapomnij jej przykryć, żeby nie parowała, inaczej będziesz miał szron w lodówce.
A jak chcesz trochę niższą temperaturę, to można kupić "suchy lód" - zestalony dwutlenek węgla.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 18 Cze 2007 17:00   





Powrót do góry
   
daniel93
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 1659
Miasto: -

Post#20 18 Cze 2007 17:53   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


Spadek mocy jest efektem rozrzedzania powietrza w wyższej temperaturze. Może lepiej po prostu tego powietrza więcej dostarczać poprzez turbosprężarkę?
Powrót do góry
   
bikemax
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 14 Paź 2006
Posty: 88
Miasto: Siechnice

Post#21 Post autora tematu 18 Cze 2007 19:04   

Re: ciekły azot... ? kilka pytań ;)


daniel93 napisał:
Spadek mocy jest efektem rozrzedzania powietrza w wyższej temperaturze. Może lepiej po prostu tego powietrza więcej dostarczać poprzez turbosprężarkę?


Odpada... to jest 2T z dyfuzorem (zjawisko rezonansu) nie można do tego wsadzić turbo.

Niestety konstrukcja mojego motocykla nie pozwala na doprowadzenia większej ilości powietrza chłodnego np z przed motocykla jak to się dzieje w nowych sprzętach.

Co do tego modułu to już troche się podowiadywałem... ale nikt nie jest w stanie mi powiedzieć jakij wielkości jest potrzebny i jakij mocy, oraz jaki to da efekt...

Może da się to jakoś obliczyć ?
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Ogólny Techniczny -> ciekły azot... ? kilka pytań ;)
Strona 1 z 1
Podobne tematy
Ciekły Azot- Parę pytań:) (10)
Termoformierka , kilka pytań. (1)
Remont instalacji CO - kilka pytań (7)
Kilka pytań z prawa i BHP. (8)
OC, AC, rejestracja pojazdu... Kilka pytań (27)
Domowe PCB - kilka pytań (10)
Kilka pytań dotyczących allegro... (3)
Kategoria wojskowa kilka pytań... (8)
Urządzenie na 230V kilka pytań.... (3)
Przedłużenie neostrady - kilka pytań (1)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Kontakt

Page generation time: 0.076 seconds

elektroda.pl temat RSS