FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Elektronika studyjnych lamp błyskowych


Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> DIY Structures -> Elektronika studyjnych lamp błyskowych
Author
Message
przeryba
Poziom 9
Poziom 9


Joined: 12 Feb 2008
Posts: 35

Post#61 04 May 2008 18:37   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


do szymwal :
Problem z lampą z schematu przeryba.gif
W końcu znalazłem chwilę i zmontowałem lampę z pańskiego schematu przeryba.gif.

Sprawdziłem poprawność ścieżek na płytce dwukrotnie przed wytrawieniem jak i raz po wytrawieniu. Problem jest tego typu - na kondensatorze C2=220/400VDC mam napięcie około 500V, dioda Power świeci, natomiast nie zapala się dioda Ready. Podczas pierwszego włączenia lekko piknął Piezo, teraz już się tak nie dzieje. Rezystor R8=220Ω/10W dość mocno się grzeje. Samej lampy oczywiście nie można wyzwolić.

Zamiast diod P600K zastosowałem P600M ale to nie powinno mieć raczej znaczenia. Potencjometr VR1 ma wartość 500kΩ zamiast 510kΩ. R12=1kΩ, SCR3=BT149D, pozostałe elementy zgodnie z schematem.
Nie wiem gdzie szukać problemu - proszę o pomoc.

Pozdrawiam
Back to top
   
szymwal
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 19 Nov 2006
Posts: 316
Location: Szczecin

Post#62 Post from the author of the topic 05 May 2008 10:31   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


bool wrote:

zbudowalem prosta fotocele ktora ma za zadanie skrocic czas blysku jak najbardziej sie da. nie zalezy mi na sterowaniu jej (chyba ze potencjometrem).
fotocela nie jest czula ale wyzwala flesz do ktorej jest podlaczona gdy blysne na nia innym fleszem.
i teraz problem: chcialbym zeby fotocela zamknela obwod we fleszu ktory w nia blysnie, tym samym powodujac ze reszta ladunku z kondensatora nie pojdzie do lampy, a spowoduje jego rozladowanie - tak jak na rys.1 http://ws.ps.pl/szymwal/flash_w_fotografii/index.html

Nie działa ze względu na czasy zadziałania zastosowanych elementów. Do zwierania kondensatora lampy błyskowej stosowano przeważnie bardzo szybki w działaniu iskrownik z dodatkową elektrodą wyzwalającą. Dedukuję, że chcesz uzyskać krótki błysk do fotografowania ultra-szybkich zdarzeń?.
emicezet wrote:

Czy moglbym prosic o wyjasnienie zasady dzialania ukladu przetwornicy (http://ws.ps.pl/dc_dc_convertes/index.html) chodzi mi glownie o ta czesc ukladu zwiazana z transformatorem. Z jakiej zaleznosci napiecie wyjsciowe wychodzi 310V? Czy dlawik L1 bierze udzial w podwyzszaniu napiecia czy pelni tylko roli filtracyjna? I w koncu jak przedstawia sie zaleznosc wypelnienia PWM do napiecia wyjsciowego.

To są bardzo trudne schematy do zrealizowania. Wymagają dużej wiedzy i doświadczenia.
- napięcie wyjściowe zależy od wartości rezystorów R1/R2.
- dławik L1 jest elementem ograniczającym impulsy prądu.
- PWM osiąga max. 50% wypełnienia
KaW wrote:

Jest bardzo dobry tyrystor -na którym robiłem fotowyzwalacze-
2N5064 -super czuły.On zapala -na omomierzu z dotyku palcem.

2N5064 prąd bramki 200µA max.
Polecam tyrystor P0201MA-ST prąd bramki 20µA max.
przeryba wrote:

Sprawdziłem poprawność ścieżek na płytce dwukrotnie przed wytrawieniem jak i raz po wytrawieniu. Problem jest tego typu - na kondensatorze C2=220/400VDC mam napięcie około 500V, dioda Power świeci, natomiast nie zapala się dioda Ready. Podczas pierwszego włączenia lekko piknął Piezo, teraz już się tak nie dzieje. Rezystor R8=220Ω/10W dość mocno się grzeje. Samej lampy oczywiście nie można wyzwolić.
Zamiast diod P600K zastosowałem P600M ale to nie powinno mieć raczej znaczenia. Potencjometr VR1 ma wartość 500kΩ zamiast 510kΩ. R12=1kΩ, SCR3=BT149D, pozostałe elementy zgodnie z schematem.

Trudne pytanie. Osobiście nigdy nie udało mi się zrobić płytki do której wstawiłem elementy i wszystko zadziałało. Każdy układ należy uruchamiać małymi krokami. Widzę że na schemacie który zamieściłem jest kilka kondensatorów C2. Muszę to poprawić.
Back to top
   
bool
Poziom 8
Poziom 8


Joined: 29 Mar 2008
Posts: 26

Post#63 06 May 2008 22:08   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


szymwal wrote:

Nie działa ze względu na czasy zadziałania zastosowanych elementów. Do zwierania kondensatora lampy błyskowej stosowano przeważnie bardzo szybki w działaniu iskrownik z dodatkową elektrodą wyzwalającą. Dedukuję, że chcesz uzyskać krótki błysk do fotografowania ultra-szybkich zdarzeń?.

dobrze dedukujesz ;) caly schemat wlacznie z wyzwalaniem dzwiekowym mam juz gotowy.. pozostala jedynie kwestia skrocenia blysku w unomacie b24 (nie ma regulacji).
czym to zastapic ?
Back to top
   
szymwal
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 19 Nov 2006
Posts: 316
Location: Szczecin

Post#64 Post from the author of the topic 07 May 2008 10:52   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


Lampa błyskowa do ultra-szybkiej fotografii powinna charakteryzować się,
- krótkim czasem błysku
- odpowiednią (wystarczającą) energią błysku

Teoretycznie czas błysku wyznacza wzór,

t = R * C

gdzie,
R - rezystancja lampy kseonowej ( palnika ) zawiera się w zakresie 0.25 do 1.5 Ω, typowo 1 Ω
C - pojemność kondensatora lampy błyskowej od 200µF do 10 000µF


Energia błysku to,

Q = ( C * U² ) / 2

gdzie,
C - pojemność kondensatora lampy błyskowej od 200µF do 10 000µF
U - napięcie do którego naładowany zostaje kondensator lampy błyskowej

Tyle teorii, teraz praktyka.

Metoda skracania czasu błysku poprzez zwieranie kondensatora lampy kseonowej ( mało energo-oszczędna )

Elektronika studyjnych lamp błyskowych

jak i metoda z przerywaniem prądu lampy kseonowej ( energo-oszczędna )

Elektronika studyjnych lamp błyskowych

wymaga zastosowania specjalnych tyrystorów lub teraz powszechnie stosowanych tranzystorów IGBT,
które charakteryzują się krótkimi czasami przełączania i dużymi prądami przewodzenia rzędu 300A.
Elementy te są trudno dostępne i są stosowane w lampach błyskowych o stosunkowo małej mocy.
Tymi metodami udaje się skrócić czas błysku z typowego 1/500s do 1/50000s.
Lecz przy krótkich czasach błysku energia błysku jest znikoma.

Jak wynika z przytoczonych na wstępie wzorów, jedynym sposobem na uzyskania krótkiego czasu błysku o dużej energii,
jest zrobienie lampy błyskowej z kondensatorem o małej pojemności i dużym napięciu pracy.
Zakładając minimalną moc lampy błyskowej - 20Ws , przy typowym napięciu na kondensatorze 300V.
Należy zastosować kondensator o pojemności 440 µF.
Jeżeli chcemy uzyskać czas błysku 100 razy krótszy o tej samej mocy
to należy zastosować kondensator o pojemności 4.4 µF i napięciu 3000V.

To jest praktycznie stosowana metoda w ultra-szybkiej fotografii.
Back to top
   
bozar88
Poziom 13
Poziom 13


Joined: 08 Aug 2006
Posts: 128
Location: Łódź

Post#65 08 May 2008 21:59   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


wykonałem urządzenie wedle drugiego schematu http://ws.ps.pl/second_flash_sync/slides/second_flash_sync9_1.html (z fotodiodą)
Wyzwalacz nie działa. W ramach testów zamiast lampy podłączyłem piezo. Na wejściu 11 i 3 (czyli clock) układu 4013 mam cały czas napięcie równe zasilaniu (8V). Nie jestem zbyt biegły w tej materii ale to wygląda raczej niedobrze. Wydaje mi się jakoby tranzystory zamiast wzmacniać puls odebrany od fotodiody, cały czas przewodziły. Sprawdziłem wszystkie zimne luty i połączenia - jest OK. Od czego mam zacząć analizować układ, żeby zaczął działać?
Back to top
   
bool
Poziom 8
Poziom 8


Joined: 29 Mar 2008
Posts: 26

Post#66 09 May 2008 00:33   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


dzieki wielkie szymwal.
kondensatora rzedu kilku µF i napieciu ~2kV nie ma w zadnym sklepie, a w internetowych znalazlem gora 0,5 µF i 2kV i byl za 12zl.
sprobowalem na 10µF i 400V
tutaj efekty:
Elektronika studyjnych lamp błyskowych
moc blysku jest wystarczajaca jak na f7,1 i iso800 - mysle ze jesli dam 4,7µF i zejde na f5,6 to glebie ostrosci i tak bede miec wystarczajaca, a czas juz w pelni zadawalajacy..

nurtuje mnie tylko problem z tym duzym kondensatorem.. chcialbym moc go uzywac do normalnych zdjec, jak i do "high speed".. czy tranzystor GTO w fotoceli nie dalby rady ? co zrobic zeby fotocela jednak "zdazyla" ?
Back to top
   
szymwal
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 19 Nov 2006
Posts: 316
Location: Szczecin

Post#67 Post from the author of the topic 09 May 2008 10:55   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


bozar88 wrote:
Wyzwalacz nie działa. W ramach testów zamiast lampy podłączyłem piezo. Na wejściu 11 i 3 (czyli clock) układu 4013 mam cały czas napięcie równe zasilaniu (8V). Od czego mam zacząć analizować układ, żeby zaczął działać?


Zacznij od zmontowania i uruchomienia dowolnego układu fotocelii na pierwszy błysk zasilanego z baterii.

http://www.ws.ps.pl/photocell/thumbs/photocell6_3.JPG

Zwróć uwagę na prawidłową polaryzacje fotodiody BPW34.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# Post from the author of the topic 09 May 2008 10:55   





Back to top
   
szymwal
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 19 Nov 2006
Posts: 316
Location: Szczecin

Post#68 Post from the author of the topic 10 May 2008 09:43   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


bool wrote:
kondensatora rzedu kilku µF i napieciu ~2kV nie ma w zadnym sklepie, a w internetowych znalazlem gora 0,5 µF i 2kV i byl za 12zl.
sprobowalem na 10µF i 400V
nurtuje mnie tylko problem z tym duzym kondensatorem.. chcialbym moc go uzywac do normalnych zdjec, jak i do "high speed".. czy tranzystor GTO w fotoceli nie dalby rady ? co zrobic zeby fotocela jednak "zdazyla" ?


To powinny być kondensatory o małej indukcyjności i rezystancji wewnętrznej.
Lampa kseonawa powinna być umieszczona w jak najkrótszej odległości od kondensatorów.
Spróbuj kondensatory od mikrofali lub ze starego zasilacza od lasera gazowego.
Kondensatory elektrolityczne nie spełniają tych wymagań.
Innym rozwiązaniem jest kupienie lampy fotograficznej z manualną regulacją mocy błysku
na tranzystorach IGBT lub tyrystorach.
Back to top
   
przeryba
Poziom 9
Poziom 9


Joined: 12 Feb 2008
Posts: 35

Post#69 11 May 2008 17:03   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


problem z lampą przeryba.gif
Napisałeś: Każdy układ należy uruchamiać małymi krokami. Co proponujesz?
Back to top
   
bool
Poziom 8
Poziom 8


Joined: 29 Mar 2008
Posts: 26

Post#70 11 May 2008 19:57   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


szymwal wrote:

Spróbuj kondensatory od mikrofali lub ze starego zasilacza od lasera gazowego.

niestety nie mam nic z czego moglbym takowe wymontowac..
zastanawialem sie nad takim rozwiazaniem:
teraz uzywalem jednego kondensatora 10uF 400V - energia blysku to 0,8 Ws
gdybym zastosowal 2 polaczone rownolegle kondensatory 0,47uF 1600V to czas blysku bylby 20x krotszy a jego energia 1,5 Ws (albo 1,2 Ws - nie wiem ktory ze sposobow liczenia tego jest poprawny)
0,8Ws wystarcza wiec 1,5Ws byloby jak znalazl
wole jednak zapytac czy to przejdzie zanim wydam 21pln na te kondensatory..

i jeszcze pytanie: czy tyrystor ktory sterowalby lampa moglby zostac taki jak jest ? czyli na 600V ? czy mozna tu sobie troche zanizyc z racji tego ze ladunek przeplywa w bardzo krotkim czasie (tak jak z amperami) ?
Back to top
   
szymwal
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 19 Nov 2006
Posts: 316
Location: Szczecin

Post#71 Post from the author of the topic 12 May 2008 11:53   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


bool wrote:
gdybym zastosowal 2 polaczone rownolegle kondensatory 0,47uF 1600V to czas blysku bylby 20x krotszy a jego energia 1,5 Ws (albo 1,2 Ws - nie wiem ktory ze sposobow liczenia tego jest poprawny)
0,8Ws wystarcza wiec 1,5Ws byloby jak znalazl
wole jednak zapytac czy to przejdzie zanim wydam 21pln na te kondensatory..?

Dwa połączone równolegle kondensatory 0.47µF/1600V dają wypadkową pojemność 0,94µF/1600V.
Według moich obliczeń to energia 1,2Ws.
Czas 10x krótszy od kondensatora 10µF/400V.
Jeżeli połączyć te same kondensatory szeregowo to otrzymamy wypadkową pojemność 0,235µF/3200V
i energię również 1,2Ws, lecz czas 20x krótszy od kondensatora 10µF/400V.
bool wrote:

czy tyrystor który sterowalby lampa moglby zostac taki jak jest ? czyli na 600V ? czy mozna tu sobie troche zanizyc z racji tego ze ladunek przeplywa w bardzo krotkim czasie (tak jak z amperami) ?

Nie bardzo rozumiem o jaki chodzi tyrystor.
Jeżeli ten co wyzwala impuls wn. to jego układ należy podłączyć
do napięcia takiego jak w pierwowzorze czyli ok. 300V.
Back to top
   
szymwal
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 19 Nov 2006
Posts: 316
Location: Szczecin

Post#72 Post from the author of the topic 12 May 2008 20:22   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


przeryba wrote:
Każdy układ należy uruchamiać małymi krokami. Co proponujesz?

Na początek należy zadbać o swoje bezpieczeństwo,
ze względu na występowanie wysokiego napięcia niebezpiecznego dla życia.
W tym celu należy przygotować zestaw aparatury niezbędnej do
prac związanych z uruchomieniem każdej lampy błyskowej zasilanej z sieci 230V,
tak jak na tym wizualnym schemacie.



uruchamianielampy.gif
 Filesize:  21.14 KB

uruchamianielampy.gif


Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# Post from the author of the topic 12 May 2008 20:22   





Back to top
   
przeryba
Poziom 9
Poziom 9


Joined: 12 Feb 2008
Posts: 35

Post#73 15 May 2008 12:01   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


Autotransformatora to na pewno nie dam rady skombinować, resztę elementów z schematu od biedy by sie dało. Dla bezpieczeństwa to najważniejsza jest tutaj "różnicówka".

Zastanawiam się od czego zacząć analizę układu. Nie do końca rozumiem w jaki sposób działa zapalenie diody ready. Zauważyłem, że przy załączeniu układu przy zerowych warunkach początkowych (kondensatory rozładowane) piezo "pika" jeden raz. Przy ponownym załączeniu (kiedy kondensatory są już naładowane) piezo milczy.
Back to top
   
szymwal
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 19 Nov 2006
Posts: 316
Location: Szczecin

Post#74 Post from the author of the topic 16 May 2008 09:47   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


przeryba wrote:

Zastanawiam się od czego zacząć analizę układu. Nie do końca rozumiem w jaki sposób działa zapalenie diody ready.

Proponuję w miejsce MOC wstawić czerwone diody LED nisko prądowe.
Po takich zmianach można dokładnie sprawdzić część układu sterującego.
Po włączeniu zasilania 230V powinny świecić się diody, "POWER"
oraz wstawione 2 diody LED.
Piezoelektryczny głośnik z własnym generatorem powinien wydawać dźwięk.
Następnie należy podnosić napięcie na UL1550.
Po przekroczeniu ok. 33V, UL1550 zacznie przepuszczać prąd, co spowoduje przewodzenie tranzystora Q1.
Tranzystor Q1 wyłączy równoległą diodę LED oraz dźwięk.
Dalszy wzrost napięcia na UL1550 ( o ok.0.5V ) spowoduje przewodzenie tranzystora Q2. Dioda LED "READY" zadziała.
Spowoduję to zmniejszenie napięcia zasilania do ok. 4.5V (D9 2,7V + LED ),
powodując brak przepływu prądu przez obwód D5 , MOC.
Do dalszych prób kondensator C2 powinien mieć pojemność co najmniej 1500µF.
Back to top
   
sledzik15
Poziom 8
Poziom 8


Joined: 31 Mar 2004
Posts: 25
Location: Darłowo

Post#75 17 May 2008 18:05   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


Witam
Zrobiłem fotocelę ze schematu http://ws.ps.pl/szymwal/second_flash_sync/slides/second_flash_sync9_1.html . Tą z BPW34.
Fotocela działa tylko w trybie na pierwszy błysk. Wtedy lampa błyska bez problemu. Jednak w trybie na drugi błysk lampa nie błyska. Żadnej reakcji. Czy może to być spowodowane uszkodzeniem układu? Czy błędny montaż? Nie jestem pewien czy mam sprawny 4013. Ale czy przez niego układ mógłby działać tak połowicznie?
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 17 May 2008 18:05   





Back to top
   
kw48
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 04 Aug 2005
Posts: 481
Location: Kraków

Post#76 18 May 2008 17:59   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


W Chipie 1/2004 był opisany podobny układ, który kiedyś wykonałem i działa w obu trybach. Zrobiony jest na układzie TTL również zawierającym dwa przerzutniki typu D, lecz nie jest zamienny z 4013. Musi być zasilany napięciem 5V (praktycznie 4,5 - 5,5V), więc na płytce dorobiłem stabilizator, którego nie ma na schemacie.



Fotocela.jpg
 Filename:  Fotocela.jpg
Download
 Contents:  
 Filesize:  200.61 KB
 Punkty:  0

Back to top
   
szymwal
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 19 Nov 2006
Posts: 316
Location: Szczecin

Post#77 Post from the author of the topic 19 May 2008 08:50   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


sledzik15 wrote:
Witam
Zrobiłem fotocelę ze schematu http://ws.ps.pl/szymwal/second_flash_sync/slides/second_flash_sync9_1.html . Tą z BPW34.
Fotocela działa tylko w trybie na pierwszy błysk. Wtedy lampa błyska bez problemu. Jednak w trybie na drugi błysk lampa nie błyska.


Napisz jaki używasz aparat do wyzwalania. Jeżeli ma on długą przerwę między błyskiem pomiarowym,
a naświetlającym to proponuję zwiększyć pojemność kondensatora C6.
Back to top
   
sledzik15
Poziom 8
Poziom 8


Joined: 31 Mar 2004
Posts: 25
Location: Darłowo

Post#78 19 May 2008 08:52   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


Mam Minolte Z3.
Back to top
   
szymwal
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 19 Nov 2006
Posts: 316
Location: Szczecin

Post#79 Post from the author of the topic 19 May 2008 09:20   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


kw48 wrote:
W Chipie 1/2004 był opisany podobny układ, który kiedyś wykonałem i działa w obu trybach. Zrobiony jest na układzie TTL również zawierającym dwa przerzutniki typu D, lecz nie jest zamienny z 4013.

Jest zasadnicza różnica w metodzie działania między fotocelą z Chipa, a tymi zamieszczonymi na mojej stronie

http://ws.ps.pl/second_flash_sync/slides/second_flash_sync9_1.html

Ta z Chipa działa na zasadzie dzielnika częstotliwości,
a moje propozycje to układy na multiwibratorze monostabilnym z zastosowaniem układu 4013.
Układy z multiwibratorami zawsze wracają do stanu początkowego,
co nie można powiedzieć o układach z dzielnikami, których stan początkowy wymuszany jest tylko po włączeniu zasilania.
Każde zakłócenie w ilości błysków może spowodować błędne działanie fotocelii.

Dodano po 15 [minuty]:

sledzik15 wrote:
Mam Minolte Z3.

Nie posiadam danych odnośnie czasów tego aparatu.
Możesz podłączyć fotodiodę do wejścia karty dźwiękowej komputera.
W dowolnym programie do rejestracji dźwięku możesz zmierzyć ilość i czas między błyskami.
Na moim schemacie pojemność kondensatora C6 zapewnia prawidłowe działanie fotocelii z czasami aparatów do 100 ms.
Dłuższe czasy między błyskami wymagają zwiększenia pojemności C6.
Back to top
   
sledzik15
Poziom 8
Poziom 8


Joined: 31 Mar 2004
Posts: 25
Location: Darłowo

Post#80 19 May 2008 09:35   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


Sprawdzę jeszcze dokładnie układ czy nie mam błędów, bo lutowałem go na pająka. Ewentualnie kupie nowy 4013. Może jest uszkodzony i to przez to. Z tego co wiem to Minolta działa normalnie na 2 błysk.
Back to top
   
szymwal
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 19 Nov 2006
Posts: 316
Location: Szczecin

Post#81 Post from the author of the topic 19 May 2008 10:13   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


sledzik15 wrote:
Sprawdzę jeszcze dokładnie układ czy nie mam błędów, bo lutowałem go na pająka. Ewentualnie kupie nowy 4013.

Powodzenia. Podziel się wynikami pracy.
Back to top
   
bool
Poziom 8
Poziom 8


Joined: 29 Mar 2008
Posts: 26

Post#82 24 May 2008 19:23   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


szymwal wrote:

Dwa połączone równolegle kondensatory 0.47µF/1600V dają wypadkową pojemność 0,94µF/1600V.
Według moich obliczeń to energia 1,2Ws.
Czas 10x krótszy od kondensatora 10µF/400V.
Jeżeli połączyć te same kondensatory szeregowo to otrzymamy wypadkową pojemność 0,235µF/3200V
i energię również 1,2Ws, lecz czas 20x krótszy od kondensatora 10µF/400V.

moglbys mi wytlumaczyc dlaczego czas rozladowania rownolegle polaczonych kondensatorow liczysz z wypadkowej ich pojemnosci ?
nie kwestionuje twojej teorii ale wydaje mi sie ze zwierajac bieguny N-kondensatorow to kazdy zaczyna rozladowywac sie w tym samym momencie, a wiec majac np. 8 x 470nF polaczonych rownolegle to czas ich rozladowania jest rowny czasowi rozladowania jednego 470nF ?
no i jeszcze nie rozumiem liczenia czasu szeregowych :)
Back to top
   
szymwal
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 19 Nov 2006
Posts: 316
Location: Szczecin

Post#83 Post from the author of the topic 25 May 2008 10:43   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


bool wrote:
wydaje mi sie ze zwierajac bieguny N-kondensatorow to kazdy zaczyna rozladowywac sie w tym samym momencie, a wiec majac np. 8 x 470nF polaczonych rownolegle to czas ich rozladowania jest rowny czasowi rozladowania jednego 470nF ?
no i jeszcze nie rozumiem liczenia czasu szeregowych :)


Tak by było jeżeli zwierało by się kondensator drutem ( rezystorem ) o zerowej rezystancji.
W twoim przypadku zwierasz lampą kseonową o typowej rezystancji 1Ω.
Podstaw do wzoru na czas rozładowania kondensatora,

t=R*C

gdzie,
R - rezystancja lampy kseonowej ( rezystor 1Ω )
C - pojemność kondensatora

Tak to wygląda teoretycznie ,
praktycznie na czas ma wpływ również indukcyjność i rezystancja wewnętrzna kondensatorów i przewodów łączeniowych.
Back to top
   
Bobo[PL]
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 01 Aug 2006
Posts: 76
Location: Zabrze

Post#84 29 May 2008 23:32   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


A w jaki sposob wykonac uklad, ktory LEDem sygnalizowalby naladowanie kondensatorow? Prosze o pomoc.
Back to top
   
szymwal
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 19 Nov 2006
Posts: 316
Location: Szczecin

Post#85 Post from the author of the topic 30 May 2008 11:21   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


Bobo[PL] wrote:
A w jaki sposob wykonac uklad, ktory LEDem sygnalizowalby naladowanie kondensatorow? .


To zależy od schematu ładowania kondensatora lampy błyskowej .
Back to top
   
Bobo[PL]
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 01 Aug 2006
Posts: 76
Location: Zabrze

Post#86 30 May 2008 23:17   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


Wykonalem lampe wedlug tego schematu:
http://www.elportal.pl/pdf/k07/29_01a.pdf
Back to top
   
szymwal
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 19 Nov 2006
Posts: 316
Location: Szczecin

Post#87 Post from the author of the topic 31 May 2008 09:34   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


Bobo[PL] wrote:
Wykonalem lampe wedlug tego schematu:
http://www.elportal.pl/pdf/k07/29_01a.pdf


Na tym schemacie przewidziana jest sygnalizacja naładowania kondensatora.
To elementy D8, D9, R8
Back to top
   
satanistik
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 29 Oct 2005
Posts: 958
Location: lublin

Post#88 31 May 2008 19:56   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


Mam 2 pytania do ekspertów wypowiadających się w tym wątku, może wydadzą się banalne ale dopiero od niedawna bawię się fotografią i nie wiem za wiele w tym temacie:

1 - w lampach błyskowych z aparatów cyfrowych mozna spotkać tranzystory igbt o prądzie ce żędu 150A, Jeżeli mają one za zadanie skrócić czas błysku przez przerwanie obwodu Palnik - kondensator. Można by zrobić lampę w oparciu o mikrokontroler
AVR tylko jak dobrać odpowiednie nastawy, jeżeli można by np regulować płynnie czas błysku i napięcie kondensatora to czy można by na tej podstawie ustawić to tak aby pasowało do danej sytuacji ?

2 - mam aparat minolta ze złączem "gorąca stopka", złącze to posiada 4 styki. Co to za wyprowadzenia? Mam konwencjonalną lampę (2 styki) ale zależy mi żeby to jakoś połączyć, z układem wyzwalania sobie poradzę ale jakie tam występują sygnały, czy w trybie redukcja czerwonych oczu dostanę tyle impulsów ile ogółem błysków czy tylko impuls w chwili głównego. Słyszałem że to może być jakiś interfejs cyfrowy przez który aparat wysyła do lampy nastawy, ale nawet jeżeli tak to wyzwalanie może odbywać sie osobnym sygnałem ( transmisja cyfrowa wprowadzała by opóźnienia? kompatybilność w dół?) Wiem że przejściówki istnieją ale w cenie 79$ ;-).


Proszę o pomoc w tym temacie.
http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.safe-sync.com/images/1.jpg&imgrefurl=http://www.safe-sync.com/konica_minolta_dynax_safe_sync.htm&h=364&w=485&sz=10&hl=pl&start=11&um=1&tbnid=2WbDcpq3m9MacM:&tbnh=97&tbnw=129&prev=/images%3Fq%3Dminolta%2Bhot%2Bfoot%26um%3D1%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox-a%26channel%3Ds%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26sa%3DN
Back to top
   
Bobo[PL]
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 01 Aug 2006
Posts: 76
Location: Zabrze

Post#89 01 Jun 2008 10:30   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


szymwal wrote:
Bobo[PL] wrote:
Wykonalem lampe wedlug tego schematu:
http://www.elportal.pl/pdf/k07/29_01a.pdf


Na tym schemacie przewidziana jest sygnalizacja naładowania kondensatora.
To elementy D8, D9, R8


Zgadza sie, tylko jakie wartosci elementow D9, R8?
Back to top
   
szymwal
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 19 Nov 2006
Posts: 316
Location: Szczecin

Post#90 Post from the author of the topic 01 Jun 2008 12:50   

Re: Elektronika studyjnych lamp błyskowych


Bobo[PL] wrote:

Zgadza sie, tylko jakie wartosci elementow D9, R8?


W takim układzie
http://www.elportal.pl/pdf/k07/29_01a.pdf
bez stabilizacji napięcia na kondensatorze wyładowczym,
przyjmuje się włączenie sygnalizacji naładowania kondensatora gdy napięcie osiągnie 85% wartości nominalnej.
W twoim przypadku to ok.260V. Należy wstawić diodę LED o jak najmniejszym prądzie pracy ( < 2mA ),
diodę Zerera na 260V 3W ( łatwiej dostać 2* 130V 3W ), rezystor R8 27k.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# Post from the author of the topic 01 Jun 2008 12:50   





Back to top
   
Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> DIY Structures -> Elektronika studyjnych lamp błyskowych
Statement for Wykop Statement for Facebook Statement for Delicious Statement for Digg Statement for Google Statement for Twitter Statement for Blip
Page 3 of 21 Go to page Previous  1, 2, 3, 4 ... 19, 20, 21  Next
Jump to page:
Similar topics
Zasilacz PHANTOM do mikrofonów studyjnych. (2)
Radiowy wyzwalacz lamp błyskowych - RFM01/02 (64)
Radiowy wyzwalacz lamp błyskowych (10)

Page generation time: 0.178 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed