FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Amatorska wiertarka do płytek drukowanych


Post new topic  This topic is locked      Main Page -> Forum Index -> Electronics Workshop -> Amatorska wiertarka do płytek drukowanych
Author
Message
uaz
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 12 Jul 2002
Posts: 948
Location: okolice Częstochowy

Post#1 Post from the author of the topic 01 Sep 2002 22:44   

Wiertarka do płytek


Stoję przed koniecznością ( raczej moralnym przymusem ) zrobienia wiertarki do płytek. Chcę by było to urządzenie stacionarne, tj. aby nie trzymać wierarki w ręce. Jeśli ktoś ma w tej materii jakieś przemyślenia - bardzo będę wdzięczny. Chętni skorzystam z uwg praktycznych, ale rozwarzani teoretyczne równie mile widziane. Jestem z zamiłownia mechanikiem, więc zależy mi aby to była naprawdę profesionalna wiertarka.

Z góry dzięki. Pozdrawiam.
Back to top
   
kuba989898
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 12 Jun 2002
Posts: 269
Location: Bukowno

Post#2 01 Sep 2002 22:46   


jesli chodi o wiercenie płytek to używam stojaka do wiertarki (ema-combi)
i mocuje do niego wiertarkę i wiercę
Back to top
   
uaz
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 12 Jul 2002
Posts: 948
Location: okolice Częstochowy

Post#3 Post from the author of the topic 01 Sep 2002 23:02   


Poosiadam stojak tego typu, tyle że moja wiertarka cierpi srodze przy atakowaniu n.p. blach o gr. 20 mm. Do płytek musiał bym mieć drugą, a jak znam życie to i tak bym ją do garażu wywlukł. Jak do tekiej wiertarki wkręcam wiertło fi 0,8, to przypomina mi bardziej cyrkiel :) Wolę więc zrobić coś o przeznaczeniu tylko do płytek i drobnych detali.

Pozdrawiam
Back to top
   
Gorgoroth
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 07 Apr 2002
Posts: 1867
Location: Katowice

Post#4 01 Sep 2002 23:04   


Rowniez pracuje nad taka konstrukcja.... Ja planuje wykorzystac reczna wiertarke (taka z korba,bez silnika:)) mam zamiar dodac do niej jakis niewilki silnik i umiescic na stojanie. Stojan tez bede robil sam tylko jeszcze nie mam koncepcji na niego. Wykorzystanie takie jrecznej wiertarki to, wydaje mi sie, dobry pomysl ze wzgledu na jej male wymiary i mozliwosc zamocowania wiertel od 0,7mm. Co do stojana to jeszcze nie wiem, ale chyba rura + lozysko slizgowe + sprezyna ktora bedzie wiertarke wypychac do gory + "resor" (takie co saprzymocowane od dolu do bebna) z pralki zeby wszystko w miare plynnie chodzilo tzn zeby nie wybijalo bezwladnie wiertarki w gore po puszczeniu uchwytu...
Ale to narazie plany, jak cos konkretnego zmajstruje to dam znac.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 01 Sep 2002 23:04   





Back to top
   
Tremolo
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 24 Aug 2002
Posts: 11812
Location: Chorzów

Post#5 01 Sep 2002 23:08   


Ja bym polecał coś rozbudowanego...

Powiedzmy jakiś statyw, mogący się przesuwac wzdłuż osi X i Y. Mechanika takiego przyżądu może być różna najlepsze by było coś zębatego napędzanego silnikiem krokowym.

Ale to bardziej będzie przypominało tokarke :D tyle że z poziomym wiertłem. Jeszcze jakiś mechanizm posuwowy w dół i coś co pozwoli nam blokować osie by przy wierceniu nie ruszało się to wszystko na boki.

No jescze można coś do mocowania płytki wymyśleć itp. jakieś śruby czy coś....

Wszystko już powinno leżeć w fantazji autora projektu...
Back to top
   
uaz
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 12 Jul 2002
Posts: 948
Location: okolice Częstochowy

Post#6 Post from the author of the topic 01 Sep 2002 23:11   


Moja koncepcja wygląda tak: Mam silnik 80W/220V z kołem pasowym o 3 średnicach. Chcę go dać pionowo, nieruchomo, napęd przenieś długim paskiem na ruchomą głowicę z kułkiam pasowym. ( konstrukcja podobna do wiertarek warsztatowych. Mam tylko jeszcze problem z głowicą, no i regulacje prądkości - zależy mi też żeby była cicha - więc raczej silnik z komutatorem odpada. 3 biegi to trochę mało.

Pozdrawiam
Back to top
   
miras
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 16 Jan 2002
Posts: 195
Location: Dębica

Post#7 01 Sep 2002 23:47   


Opis konstrukcji wiertarki do płytek był w "Młodym Techniku" bardzo dawno temu (tak dawno że już nie pamiętam ale mogę poszukać) zrobiłem toto oparte na napędzie od magnetofonu chyba ZK-147 i działa do dziś , chociaż precyzją nie grzeszy.Teraz wiercę niemiecką (co nie znaczy solidną) wiertarką kupioną wraz ze stojakiem w TME.Na szczęście sam nie musiałem za to płacić bo cena w żadnej mierze nie odpowiada jakości tego 12 V g....
Mimo wszystko samodzielne wykonanie solidnego urządzenia z regulacją obrotów i stabilnym a przu tym precyzyjnym wrzecionem i uchwytem nie jest sprawą prostą i tanią nie mówiąc o mechaniźmie dwu osiowym i czymś podobnym.
Swoją drogą gdyby się komuś udało takie cudo stworzyć na silnikach krokowych , ze sterownikiem i oprogramowaniem to chętnie bym to zobaczył.
Back to top
   
uaz
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 12 Jul 2002
Posts: 948
Location: okolice Częstochowy

Post#8 Post from the author of the topic 02 Sep 2002 09:16   


Dzięki Miras - jeśli potknoł byś się o ten artykuł - to bardzo bym był wdzięczny za podesłanie.
Back to top
   
Telo
Poziom 24
Poziom 24


Joined: 09 Jun 2002
Posts: 4989
Location: Poznań

Post#9 02 Sep 2002 09:47   


Ja mam silnik od wycieraczek od samochodu 12V/50W i regulator obrotów na tyrystorze, do ośki od silnika przymocowane futerko od małej wiertarki.
Futerko zostało odcięte i zostało na nim trochę gwintu, więc z przodu otwór na oskę silnika a z boku otworek z gwintem dla skontrowania aby to futerko nie zsuwało się z ośki silnika.Na górze mały mikroprzełącznik do uruchamiania, mozna zamocować na stojaku, po małej przeróbce pasuje od zielonej Celmy.
Back to top
   
Seweryn82
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 25 Aug 2002
Posts: 389
Location: Częstochowa

Post#10 06 Sep 2002 17:02   


telo popieram bo poco większy silnik jak wiertarka ma słuzyc tylko do p[łytek taki silniczek przy porządnym prostowniku poradzi sobie bez problemu ( :) też mam taką wiertarke tyle ze musze ją w rekach trzymac
Back to top
   
pioter
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 02 Sep 2002
Posts: 219
Location: Szczecin

Post#11 06 Sep 2002 21:12   


Ja mam konstrukcję trochę trudniejszą od cepa, ale się po części sprawdza.
Zastosowałem średnio nietypowe rozwiązanie. Mianowicie na sztywnym statywie umieściłem silnik z regulatorem ( całość od maszyny do szycia łucznik ) napęd przeniesiony na ułożyskowaną oś z główką od małej wiertarki ręcznej. Po zamocowaniu, wiertło wisi na wysokości 3,5 cm od ruchomej (w osi pionowej) podstawy z aluminium o wymiarach 50x50cm, na której kładę płytkę, przytwierdzaną przezroczystą listwą z pleksy, z otworem o sredicy 0,9 mm ( pod otworem znajduje się punkt przeznaczony do wiercenia ). podstawa porusza się na czterech prętach w narożnikach, a napędzana jest przez listwę zębatą (umieszczoną pionowo w centralnym położeniu) pod podstawą i tryb o średnicy 50mm/ szerokości 15mm, do osi którego przytwierdziłem dźwignię.
Żeby podstawa przesuwała się równomiernie (w poziomie), na prętach, przytwierziłem do niej tuleje (przez które te pręty przechodzą) o długości 4cm każda

WADY KONSTRUKCJI:
całkowicie nieprzenośna, sprawiająca trudności przy borowaniu płytek o powierzchni przekraczającej 50% podstawy. Konieczność luzowania listwy (mocowanej śrubami z motylkami, wkręcanymi do podstawy) w celu przesunięcia płytki do kolejnego otworu, co czyni wiercenie strasznie czasochłonnym.
Zbudowanie i doprowadzenie do używalności zajęło mi w ratach około 30 godzin pracy. Tę osobliwą maszynę cały czas ulepszam. Nie od razu Kraków zbudowano. Marzy mi się możliwość przesuwania główki wiertarki w osi x y w poziomie. Planuję też wymyśleć inne mocowanie płytki i umożliwić obróbkę płytek o eiększej powierzchni.
Dla zainteresowanych podaję wymiary: (szer/dł/wys) 55x87x90.
Rysunek techniczny prawie nie odpowiada tworowi, gdyż przeszedł on (twór) wiele modyfikacji ( bez zmian pozostało jedynie mocowanie silnika i pasowe przeniesienie napędu )
Back to top
   
uaz
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 12 Jul 2002
Posts: 948
Location: okolice Częstochowy

Post#12 Post from the author of the topic 06 Sep 2002 22:41   


Dzięki za wskazówki.

A może ktoś ma jakieś doświadczenie z użytkowania wiertarki ręcznej "ala DREMELL" firmy TOYA - dziś podrzucili mi pod drzwi ulotke z marketu gdzie sprzedają to po 60 coś złoty. Ostatecznie można do tego dorobić statyw.

Na dzień dzisiejszy mam zrobioną głowicę prowadzoną na tulejach teflonowych, ułożyskowaną na dwuch łożyskach - kulkowym i igiełkowym. "Futerko" pochodzi z nie wiem czego, wrzeciono z łożyskami z 2 biegowej celmy. Prowadzenie to 4 łożyska teflonowe z kserokopiarki. Koło pasowe jest fi 30 na pasek kwadratowy 5x5. Trwają eksperymenty z silnikami.

Pozdrawiam
Back to top
   
DWAserwis
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 29 Jun 2002
Posts: 1787
Location: wrocław

Post#13 09 Sep 2002 08:39   


Mój kolega skopiował mój stary patent , czyli stojak od celmy i w nim silnik od wycieraczek samochodowych z zamontowanym uchwytem z wiertarek zegarmistrzoskich, przy wiertłach widiowych i paru tysiącach obrotów tylko taki uchwyt się nadaje i tym wiercił przez 4 lata tysiące dziur, na początku roku sprawił se DREMELLa osadził w stojak też tej firmy i po połamaniu wielu wierteł (drogich) i wielu próbach reklamacji powrócił do starego rozwiązania, ten bubel zabardzo żucał wiertłem na boki po reklamacji z wymianie uchwytu i po wywierceniu kilku płytek znów to samo, a stojak tak się telepał że problem był z wcelowaniem wiertłem w dany punkt.
Ja jak się bawiłem kiedyś w wiercenie płytek miałem w stojaku celmy zastosowany silnik z pompy paliwowej Meserschmita (1944rok) silnik działa dotej pory i pomimo wykonania full płytek ma zero luzów i wibracji, wielu znajomych widząc te coś , załatwiło se silniki ze współczesnych ruskich lotniczych pomp poliwowych(kilkustopniowe łożyskowanie, idealne wyważenie itp) np. od śmigłowca MI 2 ma średnicę taką jak stojak od celmy, a dość łatwo je załatwić bo w śmigłowcu musi być wymieniane co 400 godzin lotu , a w wiertarce posłuży parę lat, jedyny problem to zasilanie 36V i ponad 10 A ale zato ponad 300 Wat, a do wiercenia wystarczy 12 - 18 V i 10A np. stary zasilacz od komputera, i ma on ten sam gwint co uchwyty zegarmistrzoskie
A inny ciekawy patent co widziałem u kogoś, to polski stary ploter Poltika na pisaki/ flamastry , z osadzonym małym silnikiem lotniczym sterowane z komputera mogło to frezować lub wiercić , wada to maxymalny wymiar to A4
jeszcze inny patent to rejestrator X Y płytowy A3 też z silnikiem i sterowany z kompa przez wyjście analogowe ale dokładnośc i kalibracja to było do ......
Back to top
   
oldboy
Poziom 25
Poziom 25


Joined: 24 Mar 2002
Posts: 8510

Post#14 09 Sep 2002 09:32   


Mój patent:
1. Stojak - konstrukcja starego mikroskopu(masywna,stabilna,prowadzenie pionowe pokrętłem "zgrubnie" - idealne)
2. Silnik - m.mocy,lotniczy,26V,wysokoobrotowy mocowany w miejsce tubusa mikroskopu
3. Uchwyt wiertarski - precyzyjny,niemiecka dakładność, mocowany bezposrednio na osi s-ka
4. Zasilacz regulowany 5-30V.
WADA - mx szerokość płytki 150 mm(na tyle pozwala ramię mikroskopu).
Back to top
   
DWAserwis
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 29 Jun 2002
Posts: 1787
Location: wrocław

Post#15 09 Sep 2002 09:59   


coś takiego (mikroskopowego) też spotkałem ale miało to wade zbyt wolne opuszczanie wiertła - trzeba było się sporo nakręcić i znajomy coś tam przerobił i za pomocą dzwigienki opuszczał.
silniki lotnicze są genialne np. z żyrokompasu na łożyskach rubinowych i obroty do 50 000 obr/min a na niższym napięciu i tak spora moc
lub miniaturki na 36V 400Hz trójfazowe i też niezłe obroty
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 09 Sep 2002 09:59   





Back to top
   
Osiem88
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 16 Dec 2001
Posts: 326
Location: Bytom

Post#16 09 Sep 2002 22:47   


Przeczytałem waszą rozmowę ale tak pobieżnie i nie wiem ale ja kupiłem małą wiertareczkę za 50 złoty jakieś pięć lat temu i służy mi do dzisiaj elegancko,na obroty też nie narzekam a te wiertarki są chyba w każdym sklepie elektronicznym albo na giełdzie mają do 18000 obrotów.Dla mnie wystarczający sprzęt.
Back to top
   
terminux
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 22 Oct 2001
Posts: 690
Location: Kraków

Post#17 10 Sep 2002 20:45   


A ja rozwiązałem sprawę w inny sposób. Kupiłem za całe 50 zł statyw marki TOPEX, do niego przykręciłem starą celmę . Do celmy dokupiłem dobrej jakości uchwyt samozaciskowy który zaciska szczęki na 0 a nie tak jak większość nowych uchwytów samozaciskowych które zostawiają sporą szczelinę.
Celma ma zablokowany wyłącznik a podłączona jest szeregowo przez pedał od maszyny do szycia (typu Łucznik kosztuje chyba jakieś 30 zł).
Ostatnio celma za bardzo hałasowała więc założyłem wiertarkę marki Skil z tym samym uchwytem i oczywiście tak samo połączoną.
Całym zestawem można dosyć precyzyjnie sterować w pionie a prętkość wrzeciona to sprawa oczywista. Używam tego wynalazku jużparę lat i nic się nie dzieje z pedałem chociaż obawiałem się, że po kilku latach przestanie działać (silnik od maszyny to jakieś 45~60 W a silnik wiertarki to 450W).
Nawet wymyśliłem, że jak ten pedał mi się rozpadnie to zrobię sobie układ na tyrystorze i wsadzę go w tą obudowę ale na razie nie ma takiej potrzeby.
Back to top
   
uaz
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 12 Jul 2002
Posts: 948
Location: okolice Częstochowy

Post#18 Post from the author of the topic 15 Sep 2002 13:35   


Wiertarkę wylonałem.

Rama spawana z profilu zamkniętego 10 mm, ułożyskowanie pionowe na prowadnicy kulkowej od szuflady ( tenie 8zł - 2 szt i naprawdę supr precyzyjne), siniczek 12 V od elektrycznej anteny, uchwyt - kompozycja z cyrkli, czeskiego naboju CO2, ołówka automatycznego.
Opuszczanie: do prowadnicy przykleiłem pasek zębaty od kserokopiarki, do niego dołożone kułeczko zębate z przymocowaną dżwignią.
Blat roboczy na czterech prowadnicach od szuflady - coś ala stół krzyżowy - posów wzdłóż dwuch osi. Jak na razie jest O.K., wada główna to taka, że blat nie posiada hamulca i można łatwo złamać wiertło. Popracuje jeszcze nad chamulcem magnetycznym dla blatu.
Back to top
   
miras
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 16 Jan 2002
Posts: 195
Location: Dębica

Post#19 16 Sep 2002 19:41   


Jestem pod wrażeniem to lepsze od opisu jaki obiecałem poszukać i niestety nie udało mi się.Jeszcze parę udoskonaleń i wyjdzie jak nic ploter tnący.
Back to top
   
Tygrys
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 14 Sep 2002
Posts: 367
Location: Irlandia

Post#20 17 Sep 2002 09:50   


Nie wiem dlaczego nie chce ci sie trzymać wiertarki. Ja sobie zrobiłem wiertarkę z silnika od maszyny do szycia
Back to top
   
uaz
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 12 Jul 2002
Posts: 948
Location: okolice Częstochowy

Post#21 Post from the author of the topic 17 Sep 2002 15:51   


To nie to że nie chce mi się trzymać, chodzi o żywotność wierteł - z ręki łatwiej złamać - i o czas pracy - na statywie ( Ja tak myślę ) jest szybciej.

A i najważniejsze - pełzanie wiertła - z ręki jeśli się oczka nie wytrawi lub nie napunktuje to wiertarka "pełza" po płycie.

Po za tym, mając już konstrukcię z ruchomym blatem - gdy mi się uda dorobić posówy na silnikach krokowych i sterowanie to mam ploter !

Pozdrawiam
Back to top
   
ranger
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 28 Apr 2003
Posts: 94
Location: lodz

Post#22 09 Jun 2003 10:48   


ja tez wukozystalem standardowy mikroskop szkolny--sprawoje sie ok. Aaaaa--jako silnik wykozystalem cos w rodzaju wspolczesnego dremela, tylko ze to jest rosyjskie, i pasuja do niego zwykle wiertla stomatologiczne
Back to top
   
candle
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 06 Mar 2003
Posts: 2239
Location: Lublin

Post#23 09 Jun 2003 11:47   


hm.. tzn chcecie machac blatem a wiertlo miec statyczne? to ma raczej spora bezwladnosc... bedzie trzeba dac duze silniki albo bedzie dosc awaryjne... ogolnie wiertarka cyfrowa byla by grejt - szczegolnie wyskalowana w milsach - mozna by w koncu robic plytki z metalizacja..
co do samych silnikow polecam modelarskie - moze sa dosc drogie, ale maja przyzwoite obroty (20.000-50.000 w zaleznosci od silnika)
Back to top
   
ACULA
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 11 Apr 2003
Posts: 3025
Location: Bydgoszcz

Post#24 10 Jun 2003 00:35   


Jeśli chodzi o żywotność wierteł to szybciej się tępią niż łamią. Sposób jest bardzo prosty: kupić wkrętarkę akumulatorową
Zalety:
całkowicie przenośna bez kabli, lekka, głowica szybkomocująca, regulowane obroty, dość dobra dokładność, można zastosować do innych celów w domu (wiercenie, wkręcanie, frezowanie, gwintowanie)
Zastanawiam się kto wykonuje tyle płytek żeby kupować specjalny stojak i zagracać mieszkanie.
Ludzie gdzie Wy to wszystko trzymacie!
Back to top
   
Ptolek
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 17 Apr 2002
Posts: 3295
Location: Kraków

Post#25 10 Jun 2003 07:42   


Zwykła wkrętarka akumulatorowa ma za wolne obroty i nie całkiem ładne dziury wychodzą. Wiem, bo sam używałem :D Ostatnio przerzuciłem się na zwykłą wiertarkę, 1 wiertło starcza mi przeciętnie na 5 małych płytek :D Ale przy takiej ilości co ja płytki robię to bardziej mi się opłaca wiertła kupować niż lepszy sprzęt. Jednak uważam, że statyw byłby najlepszy.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 10 Jun 2003 07:42   





Back to top
   
CKsrv
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 22 Mar 2003
Posts: 2398
Location: -

Post#26 10 Jun 2003 08:53   


Ja tez wiercę akku boschem i "doskwiera" mi mała ilosc obrotów (900).
Tylko ze wiercenie w płytkach to zdarza mi sie na prawde sporadycznie.
Jesli chodzi o male wiertareczki 12V to juz tyle mi w zyciu padlo ....
Za czasów podstawówki to wierciłem Celma (Ema-Combi) tyle ze wykrecałem z niej uchwyt wierterski (futerko) i montowalem inny - delikatniejszy ale precyzyjniejszy, całosc oczywiscie w statywie.
Back to top
   
domator
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 01 Apr 2003
Posts: 80
Location: Będzin

Post#27 11 Jan 2004 16:17   


Czytając posty na temat wiercenia otworów w płytkach , każdy ma na to swoją receptę i myśli,
że ona jest najlepsza. Ja tez miałem kłopoty z wierceniem więc wykonałem sobie wiertarkę do płytek na wzór wiertarki stołowej pomniejszonej
w przybliżeniu około 5 razy. Do wiercenia używam
wierteł widiowych kupionych na bazarze.
Back to top
   
gierek_forever
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 10 Oct 2003
Posts: 229
Location: Zgorzelec / Wrocław

Post#28 11 Jan 2004 22:59   

Re: Wiertarka do płytek


Ja planuję zrobić wiertarkę optyczną używając celownika od wiatrówki.
Back to top
   
IceMachine
Poziom 1
Poziom 1


Joined: 11 Jan 2004
Posts: 1

Post#29 11 Jan 2004 23:32   

Re: Wiertarka do płytek


Ja mam mała wiertarke kupiona za 50zł w sklepie elektronicznym i urzywam jej jako tokarki (lub czegos w tym rodzaju). Do firmowych uchwytów mocuje końcówke szprychy i wytaczam kółeczka z plastiku takie jakie są potrzebne do różnych modeli elektroniczno-mechanicznych.
Mam na mysli naped na paski klinowe. Drugą czesc usztywniam na pozostałym kawałku szprychy w imadle. Toczenie wykonuje za pomocą papieru sciernego o różnej ziarnistosci. Moze nie jest to besposrednio zwiazane z tematem lecz myśle że równie ciekawe Pozdrawiam :D
Back to top
   
Jurecky
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 04 Mar 2003
Posts: 153
Location: www.stronywwwlublin.com.pl

Post#30 17 Jan 2004 15:13   

Re: Wiertarka do płytek


Witam
Panowie ja wlasnie zrobilem ta wiertareczke z Mlodego Technika, troche pozmienialem i jest ok, silniczek mam od jakiegos niemieckiego magnetofonu i jakos daje rade, problemem sa tepiace sie szybko wiertla, radze dobrze napunktowac miejsce na sciezce to ulatwia wiercenie
Back to top
   
Post new topic  This topic is locked      Main Page -> Forum Index -> Electronics Workshop -> Amatorska wiertarka do płytek drukowanych
Page 1 of 3 Go to page 1, 2, 3  Next
Similar topics
Mycie zawilgoconych płytek drukowanych (12)
Naświetlanie płytek drukowanych. (16)
Wytwarzanie płytek drukowanych (10)
Wyroby płytek drukowanych (17)
Norma od płytek drukowanych (1)
tworzenie płytek drukowanych (2)
Naświetlanie płytek drukowanych (4)
Wykonywanie płytek drukowanych. (5)
tworzenie płytek drukowanych (2)
Proces technologiczny płytek drukowanych :) (12)

Page generation time: 0.256 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed