| Author |
Message
|
Kwazor Poziom 22

Joined: 07 Jan 2004 Posts: 1733 Location: REDA PL
|
|
| Back to top |
|
 |
Tomek665 Poziom 20

Joined: 17 Apr 2005 Posts: 1079 Location: Kraków
|
#2
07 Jul 2007 16:57 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Świetny temat.
Dzisiejsze świetlówki kompaktowe to faktycznie badziew-padają jak muchy.
Kiedy wchodziły na rynek kosztowały około 50 zł mam do dziś sztukę z tego okresu produkcji PHILIPS 28 W. Neonowy starter i zwykły dławik zero elektroniki. Ma minimum 12 lat i pracuje do dziś na zewnątrz budynku.Ma dodatkowy klosz.
W mroźne dni zapala się kilka minut. Druga kupiona jednocześnie pracuje u mamy w kuchni.
Kolejne kupowane do domu elektroniczne "kompakty" nie wytrzymywały więcej jak rok może 1,5 roku ale faktycznie startują błyskawicznie.
Mam pytanko:
jakie pozystory do jakich mocy stosować
I jaki jest szacowany wzrost trwałości po takiej przeróbce.
Ps.
Trzeba chyba pisać daty na świetlówkach po wkręceniu w oprawę żeby mieć kontrolę ich trwałości.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
07 Jul 2007 16:57 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
worobert Poziom 11

Joined: 13 Jan 2007 Posts: 70
|
#3
07 Jul 2007 17:07 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Ja piszę daty na tych co mam zamontowane w moim sklepie. Rekord to rok i trzy miesiące.
p.s.
Gdzieś czytałem że częstą przyczyną awarii świetlówek jest spalenie tranzystora.
Napisz coś o parametrach pozystora.
|
|
| Back to top |
|
 |
_PREDATOR_ Poziom 26

Joined: 17 Aug 2004 Posts: 22748 Location: Olesno Śląskie
|
#4
07 Jul 2007 17:10 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Przeniosłem z Układy elektroniczne DIY pomysły, problemy.
|
|
| Back to top |
|
 |
Kwazor Poziom 22

Joined: 07 Jan 2004 Posts: 1733 Location: REDA PL
|
#5
07 Jul 2007 18:16 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Predator dziekuje.
Tomek665 zapytales o trwalosc.
Mysle ze bedzie duzo wieksza bo jednak nie zapalam swietlowki na zmino ( zobacz moja ikea 11W ona uwierz ma spokojnie 600 do 800 zapalen..i wiele lat pracy i nie jest czarna na koncach).
Nawet jesli trwalosc zwiekszy mi sie o 1/4 to i tak mamy juz zysk.
Co jest dobre w swietlowce Max Lux to to ze nawet jesli wylacze ja i zapale po minucie to mam bardzo "miekki " zaplon bo ona wtedy startuje z okolo 130V ( cieply jest uklad w srodku jeszcze) do osiagniecia pelnej mocy potrzebuje wtedy okolo 1 do 1,5 sekundy)
Swietlowki philipsa zle reaguja na pozystor w obwodzie zasilania.. (migaja i nie ma efektu tak jak w max lux ze rozgrzewa mi skretki)
W max lux uklad statecznika i zaplonu jest oryginalny czyli start na zimno.
| Quote: |
Gdzieś czytałem że częstą przyczyną awarii świetlówek jest spalenie tranzystora.
Napisz coś o parametrach pozystora. |
U mnie w czasie testów elektroniki Pily wystrzelil wlasnie tranzystor i opornik.....
Pozystory :
W obwodzie zasilania Max Lux mam pozystor o ujemnym wspolczynniku temperaturowym przy temp okolo 22C mial 4.7 Koch.moc moze 1W
W obwodzie podgrzewania skretek mam pozystor o oznaczeniach PTC S1065 ma moc moze 0.5W na zimno ma okolo 220 ochm.Wspolczynnik dodatni temperaturowy.
Spojrzcie sobie jeszcze raz na filmik z zaplonu swietlowek...
! swietlowka ktora sie zapalila to philips na zimno.. widac tam podwójne rozblysniecie swietlowki...
Ikea i Pila juz zapalaja sie spokojnie....
|
|
| Back to top |
|
 |
awa2 Poziom 3

Joined: 18 Feb 2007 Posts: 5 Location: dąbrowa górnicza
|
#6
07 Jul 2007 21:22 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Cześć
Kwazor mam pytanie :
Mam zamiar wykorzystać elektronikę że zbitej świetlówki kompaktowej do świetlówki liniowej jako układ zapłonowy ... i z tego co piszesz wnioskuje że pozystor również w tym układzie zwiększy żywotność świetlówki ... Jak ty uważasz?? (Z tego co napisałeś trochę się w tym obracasz :D )
|
|
| Back to top |
|
 |
koleska Poziom 10

Joined: 22 Feb 2004 Posts: 56
|
#7
07 Jul 2007 22:00 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
no to ja od siebie dorzuce na podstawie kilku rozbiórek, że żarówki OSRAM mają pozystory... i rzeczywiście, pierwsze osramki, które kupiłem padły po ok 10 latach, a robiły za oświetlenie w pokoju i były zapalane po kilkanaście razy na dzień :)
a we wszystkich nawalił właśnie pozystor, było widać że jedna nóżka jakby odkleiła się od pozystora
i teraz tak mnie naszło... może warto wymieniać te pozystory jak padną?
|
|
| Back to top |
|
 |
XAX Poziom 18

Joined: 28 Dec 2002 Posts: 485
|
#8
07 Jul 2007 22:16 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Świetny temat Kwazor
Pogratulować wytrwałości i znajomości tematu.
Teraz mi się wyjaśniło czemu kompakcik Philipsa który jest u mnie w pracy od 13 lat dalej działa mimo iż jest zapalany i gaszony w ciągu dnia po kilkanaście razy.
W poniedziałek jadę po pozystorki J
|
|
| Back to top |
|
 |
tomahawk_ Poziom 16

Joined: 30 Aug 2005 Posts: 323 Location: Ruda Śląska
|
#9
07 Jul 2007 22:30 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
kompakty no-name często nie mają pół roku i elektrody mają wykończone ... ;/
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
07 Jul 2007 22:30 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
kroczusiek Poziom 12

Joined: 13 Jan 2007 Posts: 84 Location: słupsk
|
#10
07 Jul 2007 23:42 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Świetny temat,zważywszy na to,że zacząłem się interesować budową i przebudową żarówek energooszczędnych
| Quote: |
| Gdzieś czytałem że częstą przyczyną awarii świetlówek jest spalenie tranzystora. |
prawda,w szczególności we żarówkach typu super lux mega(czyt no-name)-po rozebraniu takowej(zabiły ją skoki napięcia-kto na wsi żyje wie o co chodzi ;) ) okazał się walnięty jeden z dwóch tranzysorów,natomiast w drugiej identycznej,spalonej w tym samym momencie,uszkodził się żarnik.
oczywiście pozystor jest spotykanie jedynie w tych droższych kompaktach.Teraz próbuję dociec,czy można zwiększyć jasność świecenia przy zmianie niektórych elementów.Dla porównania-dwu rurkowa 15 W OSRAM a dwu rurkowa no name-no name daje niewiele więcej światła od świeczki :/
|
|
| Back to top |
|
 |
Ibuprom Poziom 19

Joined: 13 May 2007 Posts: 689 Location: -
|
#11
08 Jul 2007 00:30 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
A gdzie wysyłkowo można nabyć takie lub podobne pozystory? W popularnych sklepach brak, chyba że źle szukam...
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
08 Jul 2007 00:30 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
TTOM Poziom 11

Joined: 14 May 2003 Posts: 76 Location: skierniewice
|
#12
08 Jul 2007 01:25 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
tak dla waszej wiadomości - zarówno PILA, jak i świtówki w marce IKEA są produkowane przez Philips Lighting. Różnica w tym, że w różnych reżimach technologicznych i z założeniem, że marka Philips ma być najwyższej jakości i zapewniać najwyższą trwałość.
By the way - jeśli ktoś chce mieć świetlówkę wieczną /patrząc przez trwałość kompaktów kupowanych w sklepie na rogu albo markecie/ niech zainteresuje się wersjami profesjonalnymi świetlówek - mają oznaczenia MASTER. Wtedy trwałość takich kompaktów to nawet 15 do max 25 000 godzin, przy koszcie max ok 40 pln.
Różnica też w tym, że kupić można je tylko w hurtowniach obsługujących instalatorów. Mali sklepikarze ich raczej na półce nie mają.
|
|
| Back to top |
|
 |
awa2 Poziom 3

Joined: 18 Feb 2007 Posts: 5 Location: dąbrowa górnicza
|
#13
08 Jul 2007 08:16 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Jakiś czas temu w programie LABOLATORIUM było o świetle , i energooszczędności i tam pokazywali taki instytut gdzie sprawdzają żywotność świetlówek . Ok wszystko spoko tylko że one się tam świeciły bez przerwy (a wg doświadczeń Kwazora to przy ich zapalaniu jest błąd ograniczający żywotność a wynikający z zimnego zapłonu ) a tam taka babka stala i jeszcze pali głupa .."że robią wszystko żeby zwiększyć żywotność świetlówek"... ciekawe że zapominają o tym w momencie gdy mają wsadzić pozystor .
|
|
| Back to top |
|
 |
Kwazor Poziom 22

Joined: 07 Jan 2004 Posts: 1733 Location: REDA PL
|
#14
08 Jul 2007 11:01 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Awa 2 mozesz zastosowac elektronike z kompakta do zasilenia zwyklej liniowej swietlowki.
Pytasz czy stosowac pozystor . wyniki pomiaru chyba mowia same za siebie... 6 lat w stosunku do 1.5 roku.....
Koleska moj pozystor tez juz sie "odlkeja" no jego temperatura podczas pracy jest dosc wysoka.....
| Quote: |
| oczywiście pozystor jest spotykanie jedynie w tych droższych kompaktach.Teraz próbuję dociec,czy można zwiększyć jasność świecenia przy zmianie niektórych elementów.Dla porównania-dwu rurkowa 15 W OSRAM a dwu rurkowa no name-no name daje niewiele więcej światła od świeczki :/ |
Tu elektronika daje ciala ale pamietaj rowniez ze luminofor to bardzo wazna rzecz...
Jeszcze jedna zecz musze sprawdzic.
Jak dodam kondensator do istniejacego kondesatora zaplonowego (sumaryczna pojemnosc okolo 6 do 8 Nf) to zarniki rozpalaja sie do bialosci ale zaplon nie wystapi bo jest za duza pojemnosc.
Samo zwarcie na stale kondesatora nie rozpala tak zarników.
Bede jeszcze próbowal takiego rozwiazania jak tu :
|
|
| Back to top |
|
 |
ciapciok Poziom 18

Joined: 05 Apr 2004 Posts: 481 Location: Opole
|
#15
08 Jul 2007 11:02 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
| Quote: |
| A gdzie wysyłkowo można nabyć takie lub podobne pozystory? W popularnych sklepach brak, chyba że źle szukam... |
Pozystor to inaczej termistor PTC, więc tak należy pytać w sklepach. W zasilaczu komputerowym znajdziesz pozystor, wygląda jak przerośnięty kondesator ceramiczny i jest pomalowany na czarno.
Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
lechoo Poziom 24

Joined: 17 Sep 2002 Posts: 4763 Location: łódzkie
|
#16
08 Jul 2007 11:02 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Nadmierne grzanie skrętek przed zapłonem też nie jest korzystne dla trwałości świetlówek. Trudno mi powiedzieć jak to jest w świetlówkach kompaktowych, ale w przypadku zwykłych liniowych optymalne jest podgrzewanie przez 1 sek. prądem nie większym niż 2-krotna wartość prądu znamionowego lampy.
|
|
| Back to top |
|
 |
Kwazor Poziom 22

Joined: 07 Jan 2004 Posts: 1733 Location: REDA PL
|
#17
08 Jul 2007 11:13 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
| ciapciok wrote: |
| Quote: |
| A gdzie wysyłkowo można nabyć takie lub podobne pozystory? W popularnych sklepach brak, chyba że źle szukam... |
Pozystor to inaczej termistor PTC, więc tak należy pytać w sklepach. W zasilaczu komputerowym znajdziesz pozystor, wygląda jak przerośnięty kondesator ceramiczny i jest pomalowany na czarno.
Pozdrawiam |
Tylko ten pozystor ma ujemna rezystancje... taki moza by wpakowac w szereg z zasilaniem 220V...
Dales mi wlasnie jeszcze jeden pomysl...
bedzie jeszcze 1 projekt czyli zbudowanie generatora w.cz i zasilenie nim swietlowki... ( to bedza bardzo trwale zrodla swatla odporne na ilosc zaswiecen.. Osram robi takie swietlowki Typ : Endura F 2.65 Mhz.. )
Tu moj nadajnik 100W i polozona na stopniu mocy swietlowka...:
Ale prawdziwego neonu nic nie pobije....
Na srodku ta czerowna kropka to neonowka wlaczona w szereg z zasilaniem lamp.
Widac tu kropelki rteci przy elektrodach wyladowczych :
A tak to swieci przy pelnej mocy : (swietlowka 20W w kuchni sie chowa)
|
|
| Back to top |
|
 |
amiczar Poziom 11

Joined: 26 Apr 2003 Posts: 70 Location: Olesno
|
#18
08 Jul 2007 11:47 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Nie rozwijając tematu elektronicznego chciałbym podzielić się swoją wiedzą na temat świetlówek energooszczędnych.
Tak się w moim życiu złożyło, że od 1999 byłem (przez 6 lat) przedstawicielem handlowym Philips Lighting Poland. Poznałem więc temat świetlówek kompaktowych od podszewki. I tak jeśli chodzi o Philipsa to ma on kilka linii produktowych kompaktów. Są tanie (produkowane w chinach) kompakty (my nazywaliśmy je "marketowe") które oprócz niskiej ceny nie mają innych zalet :). Potem są wersje droższe, z wydłużonym czasem pracy. Oraz wersje "PRO" z bardzo długim czasem pracy dochodzącym do 20000 godzin (przy założeniu że będziesz ich używał 3 godziny dziennie i nie za często oświecał i gasił to powinny wytrzymać nawet 15 lat. No ale taka świetlówka komp. niestety kosztuje i to sporo.
Zapytacie dlaczego taka strategia, otóż wymógł to rynek czyli my sami. W pewnym okresie Philips produkował tylko świetlówki kompaktowe których żywotność wynosiła od 10000-15000 godzin. Ale były drogie i mało kto chciał je kupować. Sam mam świetlówki kupione w 1995 roku i świecą do dzisiaj. Jednak konkurencja wymogła na markowych firmach (Philips, Osram i innych) przeniesienie produkcji do chin (lub raczej zlecenie produkcji firmom chińskim). To zaowocowało niską ceną i tym bardziej niską jakością świetlówek. Ale w dzisiejszym świecie nikt się tym nie przejmuje. Po co płacić 50 zł za coś co można kupić za 10 zł. Jednak rozsądna osoba jak policzy że ta świetlówka za 50 starczy na 10 lat a w tym czasie inny wyda 100 zł na 10 świetlówek (które wytrzymują średnio 1 rok) to zrozumie że to żadna okazja. Inna sprawa to używanie tanich świetlówek do zastosowań powiedzmy przemysłowych. Świetlówka kompaktowa za 10 zł używana do oświetlania sklepu (ok 10 godzin dziennie) nie wytrzyma nawet roku. Świetlówka za 50 zł będzie w tym sklepie działać minimum 5-7 lat.
Gratuluję wytrwałości tym którzy przebrnęli przez moje wypociny i przepraszam że się rozpisałem, ale nie mogłem sobie odmówić skomentowania tego wątku.
|
|
| Back to top |
|
 |
Jarema Poziom 21

Joined: 26 Jun 2002 Posts: 1216 Location: KRK II
|
#19
08 Jul 2007 12:07 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
| lechoo wrote: |
| Nadmierne grzanie skrętek przed zapłonem też nie jest korzystne dla trwałości świetlówek. Trudno mi powiedzieć jak to jest w świetlówkach kompaktowych, ale w przypadku zwykłych liniowych optymalne jest podgrzewanie przez 1 sek. prądem nie większym niż 2-krotna wartość prądu znamionowego lampy. |
Witam,
Jak słusznie zauważył kol. lechoo nadmierne grzanie skrętek przed zapłonem jest szkodliwe tak samo jak grzanie skrętek po zapłonie - wystarczy spojrzeć na świetlówki w autobusach...
Do poprawnego gorącego zapłonu wystarczy sam kondensator pod warunkiem poprawnej pracy statecznika zasilającego lampę a chodzi tu przede wszystkim o częstotliwość pracy w trakcie grzania skrętek, zapłonu i pracy - wykorzystywana jest w ten sposób zmiana reaktancji pojemnościowej.
Dlatego nie mogę się zgodzić ze stwierdzeniem, że brak pozystora powoduje zimny zapłon i zaczernienie okolic skrętek - prędzej podejrzewałbym przegrzanie skrętek w trakcie pracy lampy przez źle zaprojektowaną przetwornicę.
|
|
| Back to top |
|
 |
Ibuprom Poziom 19

Joined: 13 May 2007 Posts: 689 Location: -
|
#20
08 Jul 2007 12:21 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Kolego Ciapciok. Wiem co to jest pozystor, wiem gdzie je można znaleźć jeśli chodzi o popularny sprzęt elektroniczny, mi chodziło o pozystory o odp. charakterystyce przystosowanej do podgrzewania skrętek. Modelu podanego w pierwszym poście nie znalazłem w sklepach dlatego zadałem pytanie o symbol zamiennika i sklep w którym możnaby je dostać.
|
|
| Back to top |
|
 |
Kwazor Poziom 22

Joined: 07 Jan 2004 Posts: 1733 Location: REDA PL
|
#21
08 Jul 2007 14:39 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Dodaje jeszcze filmik z zaplonu Max lux po 30 sekundach od wylaczenia.
Ma bardzo "miekki" start od okolo 130V..
|
|
| Back to top |
|
 |
kris1966 Poziom 14

Joined: 30 May 2004 Posts: 176 Location: GDYNIA
|
#22
08 Jul 2007 16:00 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
A czy ktoś próbował rozgryźć świetlówkę z płynną regulacją jasności ściemniaczem fazowym?http://www.govena.pl/
|
|
| Back to top |
|
 |
poker22 Poziom 6

Joined: 21 Apr 2006 Posts: 19 Location: Pawlowice
|
#23
08 Jul 2007 16:23 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
A może ktoś mi powiedzieć, jak rozebrać taką świetlówkę kompaktową? Mam ją teraz w ręku i jakoś nie mogę do tego dojść, a rozwalić też jej nie chcę. Chętnie sam bym w tym pogrzebał, ale co mi z tego jak ją rozwalę i nie będzie dało się poskładać ;) Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
kocur108 Poziom 15

Joined: 21 Mar 2007 Posts: 244 Location: Pabianice
|
#24
08 Jul 2007 17:18 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
kompaktowe świetlówki są z reguły sklejone
ja małym wkrętakiem podważam z każdej strony aż ten klej puści
|
|
| Back to top |
|
 |
Kwazor Poziom 22

Joined: 07 Jan 2004 Posts: 1733 Location: REDA PL
|
#25
08 Jul 2007 17:28 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Klejone nie. Sa na zatrzaski.
Bardzo latwo rozbiera sie swietlowki Pily i tego Max luxa.
Philipsa bez uszkodzenia obudowy jescze nie rozebralem ( bardzo cienki i kruchy plastik)
Jak ktos ma elektroniki od innych swietlowek niech je sfotografuje nawet te po wystrzale.
Zdjecia swietlowek i opis ile juz pracuja tez mile widziane...
|
|
| Back to top |
|
 |
Szopler Poziom 18

Joined: 05 Sep 2002 Posts: 539 Location: 52°10'31"N 22°17'09"E
|
#26
08 Jul 2007 18:30 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Zdjęcia tylko elektroniki bo świetlówki poszły do kosza ;)
1) Pila 18W - 1 rok - przedpokój - bardzo często włączana...
2) Pila 14W - 2 lata w żyrandolu - często włączana
3) Philips 9W - 5 lat w lampce która paliła się całą noc (rzadko włączany)
| Filesize: |
59.1 KB |

|
| Filesize: |
36.77 KB |

|
| Filesize: |
69.06 KB |

|
|
|
| Back to top |
|
 |
kocur108 Poziom 15

Joined: 21 Mar 2007 Posts: 244 Location: Pabianice
|
#27
09 Jul 2007 07:14 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
ja rozbierałem świetlówki noname i one nie były na zatrzaski tylko cieniutka warstwa kleju, ale bez problemu powoli dały się rozebrać
|
|
| Back to top |
|
 |
kroczusiek Poziom 12

Joined: 13 Jan 2007 Posts: 84 Location: słupsk
|
#28
09 Jul 2007 11:13 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
Bardzo dobry pomysł z robieniem zdjęć ;) tylko swoją noname zostawiłem na działce :/ postaram się ją sfotografować jak najszybciej ;)
Kolgo Kwazor,a czy uważasz że zwiększenie(o dużo) pojemności kondensatorów za mostkiem pozwoli "złagodzić" zapłon?
Aha,byłem w paru większych sklepach i niemogłem dostrzec kampaktu w granicach 50 zł,którego żywotność wynosiła by +/- 10 lat,o których mowa była w temacie.Natomiast spotkałem kompakt firmy OSRAM,oferująca 6 lat świecenia ;) za +/- 20 zł.Czyż nie warto :D ?
GEL 29W(firma dosyć znana,logo firmy na pierwszym zdjęciu)
(PS-Jak zrobić aby zdjęcia były widziane od razu po wejściu na stronę a nie po ściągnięciu ?)
| Filename: |
Phot0112.jpg |
 Download |
| Contents: |
|
| Filesize: |
206.75 KB |
| Punkty: |
0.00 |
| Filename: |
Phot0113.jpg |
 Download |
| Contents: |
|
| Filesize: |
206.74 KB |
| Punkty: |
0.00 |
| Filename: |
Phot0114.jpg |
 Download |
| Contents: |
|
| Filesize: |
205.16 KB |
| Punkty: |
0.00 |
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
09 Jul 2007 11:13 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Tomek665 Poziom 20

Joined: 17 Apr 2005 Posts: 1079 Location: Kraków
|
#29
09 Jul 2007 13:12 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
:arrow:amiczar
Dzięki za obszerne i fachowe wyjaśnienia.
Może wie ktoś czy dzisiaj można jeszcze kupić takie kompakty o zwiększonej trwałości ? Jakich firm szukać ? Czy mają jakieś oznaczenia cechujące ich żywotność ?
------------
Przeróbki są dobre i będę ich próbował ale myślę że świetlówka fabrycznie skonstruowana do długowiecznej pracy jest rozwiązaniem lepszym.
A ich ceny też pewnie nieco spadły
|
|
| Back to top |
|
 |
koleska Poziom 10

Joined: 22 Feb 2004 Posts: 56
|
#30
09 Jul 2007 13:23 Re: Moje swietlowki kompaktowe ( przerobilem na lepsze ) |
|
|
|
OSRAM, ta z tych po 10000h, 20W o ile dobrze pamiętam... mam wrażenie, że wykończenie tej firmy, to klasa sama dla siebie
jedynie 'rozkleił' sie termistor, i popękał kondziołek (ślady po śrubokręcie to już moja robota), poza tym brak uszkodzeń, a elektrody nie były zaczernoine, może delikatnie, a żarówa chodziła przez jakieś 8-10 lat w pokoju, zapalana kilka-kilkanaście razy dziennie :)
|
|
| Back to top |
|
 |