Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
Dziś odebrałem od listonosza moje rezystory 39R i inne pierdoły. Pytałem wcześniej czy 39R 1W wytrzymają gdy wpakuje je się zamiast obu skrętek.
Oczywiście wytrzymały!!! Kompakt świecił super:
Przez 20minut...
Po 5minutach zaczął przygasać na ułamek sekundy co kilkadziesiąt sekund. Nic nie robiłem, czekałem...
Przy ok 20 minucie pracy nagle efektownie przygasł jakby ktoś go ściemnił powoli ściemniaczem i PYK! Tranzystory 13001 przegrzały się i spaliły. Rezystory były ledwo ciepłe.
Wniosek jest taki:
NAWET GDY RURA Z PRZERWANYMI SKRĘTKAMI PO ZASTOSOWANIU REZYSTORA/ÓW RAZ PRZYGAŚNIE TO SZYBKO WYŁĄCZAMY KOMPAKT ABY OCALIĆ TRANZYSTORY I WYWALAMY JĄ DO POJEMNIKA NA ZUŻYTE KOMPAKTY.
Inne objawy (w tym ten co podałem) rur nie nadających się do świecenia podał już ktoś wcześniej...
Pozdrawiam
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
Ok ja mam świetlówki za 1zł(to nie żart) kupione kiedyś w promocji tesco i na nic te wydłużanie żywotności jak ta mi już swieci rok i jest nieźle katowana(nie wiem czy ma pozystor)
mam jeszcze inne kupione po 1.58 za sztukę...Teraz są normalnie po 6-8zl. Do razu wszystko kupiłęm(chyba ze 100szt więcej nie mieli) to taniej jest ja wymienić na nową niż siedzieć przy wysłużonej lampie świecącej zdecydowanie gorzej niż na początku...
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
No tak ale co z ochroną środowiska?
Poza tym takie promocje nie zdarzają się często. Miałeś farta że akurat trafiłeś :).
Jeśli to badziewie przeżyło przy ostrym katowaniu rok i nie ma pozystora tzn że ma całkiem dobre skrętki w rurze. Warto wsadzić pozystor tylko pewnie elektronika nie wytrzyma długo. Za takie pieniądze nie da się zrobić czegoś dobrej jakości.
Otwórz proszę jedną i pokaż wszystkim co ma w środku...
Po co przepłacać? 1zł to ponoć koszt produkcji(wyczytałem w temacie)
No to chyba przebiłem wszystko :D
Ale jeszcze nigdy nie widziałem tak tanich świetlówek kompaktowych :!:
Więc chętnie poczytam Wasze opinie i sam fakt, że za 1zł brutt mam porządną świetlówkę kompaktową w dodatku z ciepłym startem :D
Mam nadzieję, że nie załamałem elektroników usprawniających swoje świetlówki... Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi :D
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
Spoko zakup. To jest nieprawdopodobna cena... Nie wiem czy u producenta za tyle się kupi nawet przy zamówieniu palety. Pewnie pozbywali się ich...
Ta za 1zł ma PTC i powinna podziałać dłuuuugo. Elektronika nie wygląda strasznie badziewnie. Nie jest podobna do apollo itp. Raczej przypomina IKEA lub Philips. Nawet ma elementy SMD...
Te droższe GE szybciej padną niż te tańsze z pozystorem. Kiedy to kupiłeś?
Warto odwiedzać TESCO bo w TESCO jest tanio kure...sko :D
Spisz dane kompaktu oraz numer PTC i jego rezystancję w temp. pokojowej.
Chyba oberwiesz za sposób wstawiania zdjęć. Wrzucaj na Elektrodę...
Co do niektórych świetlówek to ten twoj patent z przedłużaniem życia za pomocą oporników niestety nic nie da bo emitery są tak wyeksploatowane że emisja z nich jest znikoma...
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
Tak zgadzam się z poprzednikiem .To jest KSC2330. Możesz jak zwykle użyć zamiast niego MJE 13001 jak i MJE 13003. Jeżeli chcesz się bawić w zwieranie skrętek to zainwestuj lepiej w mje 13003 bo jak obie zewrzesz to nie dziwie się że padają po 20 minutach, skoro prąd płynący przez ich kolektory przekracza 100mA. Mnie też padły w ten sam sposób po zwarciu obu skrętek. Trzymają tylko przy jednej, a jak zwierasz obie to zwiększ tranzystory( oczywiście taki kompakt tylko w celach edukacyjnych bo traci swoją energooszczędność przy zwarciu dwóch skrętek),
KSE2330 a mje 13003 to to samo tylko MJE 13003 ma większą wytrzymałość i wyższe dopuszczalne parametry.
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
OK, dzięki za wskazówki.
Wczoraj wygrzebałem ładny kompakt OSRAM DULUX SUPERSTAR 12W.
Chyba nie długo używany bo rura jak nowa (a PTC nie ma) tylko po włączeniu miga o częstotliwości 3Hz. Po rozebraniu od razu dało się zauważyć przepalony element SMD. Ktoś może mi powiedzieć co to? Czy dobrze się domyślam że to bezpiecznik?
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
jarroQ wrote:
Ktoś może mi powiedzieć co to? Czy dobrze się domyślam że to bezpiecznik?
Sam sobie odpowiedziałem :). Mając chwilę czasu przyjrzałem się układowi i z obserwacji wynikało że nie może to być nic innego jak bezpiecznik. Zlutowałem ze sobą piny i działa.
Coś z innej beczki... Daję przykład co się dzieje jak mamy za długie grzanie skrętek:
Źle dobrany kondensator zapłonowy...
W temp. pokojowej odpala świetnie ale w tym przypadku świetlówka była w często odwiedzanym garażu bez okien gdzie jest taka temp. jak na zewnątrz. Ok 10 zapaleń na dzień. Kompakt siedział tam ok 3miesięcy.
Przy temp. około 0 i na minusie grzanie trwało 4-5 sekund, to wystarczyło.
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
JarroQ swoja droga dziwne że to byłby bezpiecznik bo po przepaleniu sie bezpiecznika nie powinno być raczej żadnej reakcji, bo jego zadaniem byłoby odcięcie zasilania po przepływie zbyt dużego prądu. Myśłałbym bardziej, że to był jakiś 10 do 20 Ohm rezystor, ale musiałbym zobaczyć schemat. Ciekawe by to było, gdyby faktycznie był tam jakiś drugi bezpiecznik.
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
W tej elektronice są dwa bezpieczniki, znaczy były bo jeden rozleciał się a ten na płytce przepalił. Jeden topikowy na kablu przylutowanym do trzonka E14, zaś drugi SMD na płytce i tak jakby na drugim kablu AC. Równolegle z nim jest jakiś filtr wyglądający jak rezystor 2W. Przez niego płynęło troszkę prądu i stąd miganie zamiast świecenia. To bardzo dobra elektronika tylko że bez PTC. Co dziwne nie ma w niej typowego transformatorka jak w innych. Mając chwilę czasu porobię fotki i wstawię.
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
Wygrzebałem z pojemników na śmieciowe świetlówki kolejną torbę zużytych kompaktów :).
Większość rur znowu tam trafi ale jest kilka cennych okazów które już naprawiłem:D.
Są to m.i. :
2x Osram 8W Duluxstar z PTC:) - w obu poszły diody w mostkach Graetza przez co wywaliło rezystory przed mostkiem pełniące rolę bezpiecznika.
1x Osram 20W DULUX EL LONGLIFE z PTC - zimny lut
1X Osram 15W DULUX VALUE bez PTC - padnięty kondensator zapłonowy
Do tego kilka philipsów z jedną skrętką przepaloną które odpalały po stuknięciu w rurę więc dałem rezystory 68R i działają. W philipsach są jednak dobre skrętki. Nie przepalają się zupełnie tylko pękają więc zastosowując rezystor jeszcze długo powinny świecić.
Do tej pory wywaliłem tylko jedną rurę philipsa gdzie już nie dało się zmostkować skrętki - rura migała i nie chciała odpalić.
A oto rura z Philips Softone 8W - rozszczelniła się w miejscu gdzie odpompowuje się powietrze z rury w fabryce. Strasznie badziewnie pokryta luminoforem.
Posiadam także 3szt wielkich kompaktów (chyba bardzo stare) 1x24W i 2x32W
Co śmieszne w tej 24W dokładnie MAX-LUX 3U siedzi elektronika 9-11W ale odpala po puknięciu. Słabo świeci. Zastosuję w niej elektronikę 20W i rezystor mostkujący.
Obie 32W ( CLARUS i LUMAX) nie działają. W LUMAX nie wiem co padło - nic nie jest przepalone a nie odpala - pewnie tranzystory 13003.
W CLARUS 32W przepaliło rezystory emiterów (szare po prawej):
Po przylutowaniu takich samych od dołu elektroniki spaliło i je a rura nawet nie mignęła. Nie wiem co jest... Mogły tutaj także paść 13003 i dlatego pali rezystory?
Zależy mi na zrobieniu tych elektronik bo rury nie mają dużego przebiegu i powinny poświecić kilka lat.
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
PAWELA E.P.S.K. wrote:
Firma z Torunia produkuje kompaktowe świetlówki nagrzewające skrętki .Mam taką startuje po 2 sekundach. Link Link
Dobrze wiedzieć. Gdzie można je nabyć? Jaka cena?
Ostatnio byłem w realu i była wyprzedaż spiralki APOLLO 23W. Była za 8zł, wcześniej 13 lub 14zł. Tester wisiał na regale więc odpaliłem i miała opóźniony i miękki zapłon, więc warto zakupić. Były jeszcze mniejsze moce i taniej i także miały ciepły zapłon.
W biedronce wycofali stare spiralki i weszły PIŁY. Czy ktoś wie co to za kompakt? 13-14zł ale nie wiem czy ciepły zapłon, a testera jak wiadomo tam nie mają.
W moich kompaktach z PTC zauważyłem że sekundowe grzanie jest najodpowiedniejsze. Płynna poświata rozchodząca się po rurze i od razu zapłon. W Philipsie 14W tak mam i zero oznak zużycia a miga się nim jak cholerka. Za to w Philipsie 18W z dłuższym podgrzewaniem czyli płynnie rozchodząca się poświata, potem widoczna pauza grzania i zapłon widać lekkie przydymienia.
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
PAWELA E.P.S.K. wrote:
Firma z Torunia produkuje kompaktowe świetlówki nagrzewające skrętki .Mam taką startuje po 2 sekundach. Link Link
Niestety produkty tej firmy nie należą do najtańszych, kiedyś widziałem w castoramie zestaw 2 lub 3 świetlówki na pilota radiowego za prawie 250zł. Ale to chyba jedne z niewielu świetlówek, które dają się ściemniać. Na wolumenie też ktoś nimi handlował, ale z tego co pamiętam to pojedyncze zwykłe świetlówki też już chyba są w castoramie.
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
Witam. To może przedstawię świetlówki jakie kupiłem(może ktoś chciałby kupić takie same), są to OSRAM DULUXSTAR Mini twist 13w. Zostały kupione na znanym portalu aukcyjnum. Oryginalnie posiadaja trzonek B22d, który został przeze mnie zmieniony na E27. Wydaje mi się, że stąd ta niska cena. Na stronie 8 jest troche o nich. Kupiłem je we wrześniu i jak narazie świecą chyba dobrze(jedna po około miesiącu ma bardzej przydymione miejscą w okolicy skrętek(jest na zdjęciach)). Mam dwie sztuki u mnie w pokoju, które zaświecane są razm, bardzo rzadko zdarza się, że zaświecam częściej i świecę 5-7 godzin. W nich bez zaswiecania widać lekko ciemne okolice skrętek.
W kuchni mam jedną, która jest mocno eksploatowana(w okresie zimowym może dochodzić do 10-15 zapaleń) i tam nie widzę takich obszarów.
Świetlówka po długim świeceniu (np. w moim pokoju) nie jest bardzo gorąca i obudowę z elektroniką mogę objąć dłonią.
Gdy świetlówki ustawione są lampą w górę to można zauważyc tekie coś
Na innych zdjęciach widać, że lampa wygląda jakby z jednyj strony była bardzej pokryta luminoforem a z innej mnej.
zamieszczam jej zdjęcia
I może gratka dla tych co domyślają się, jak mogą wyglądać elektrody w świetlówkach...
Dodano po 2 [minuty]:
Może ktos wie co sie dzieje w świetlówce gdy efekt jest taki jak na zdjęciu 1, 2?
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
COLARGOL000 wrote:
Gdy świetlówki ustawione są lampą w górę to można zauważyc tekie coś
Takie coś to grubsza warstwa luminoforu na dole rury. Nie przejmuj się tym.
Mam tak w moich dwóch spiralkach philipsa i osram - bardzo stary ma z 8lat.
Tak samo nie przejmuj się lekkim przydymieniem - widocznie trochę za długo (o 0,5s-1s) grzeje ci skrętki.
Bardzo dobre świetlówki kupiłeś. Mają PTC.
Wstawisz filmik jak się zapalają? Wstaw filmik z tą co nie ma przydymień i z tą co ma, tak dla porównania:)
Skrętki w nich wyglądają strasznie delikatnie. Gdyby nie było PTC to przepaliły by się bardzo szybko.
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
Czy układ zapłonu jest na dwóch kondensatorach czy na jednym? Nie widać za dobrze...
Swoją drogą kondensator 3n3 spotykałem zazwyczaj w 18w (układ startu z jednym kondensatorem) i jak się instalowało PTC trzeba było wlutować zamiast 3n3 2n7 bo za długo grzało. To tutaj przy mocy 13W jak długo je grzeje?
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
Na poprzednich zdjęciach masz PTC w elektronice. Tutaj nie ma PTC. Kompakty bez PTC odpalają od razu przez co niszczą się skrętki.
Masz strasznie krótkie grzanie - praktycznie niezauważalne. Byłoby lepiej widać jakby cały kadr zajmowała świetlówka:)
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
Ja miałem elektronikę neolux z PTC i dwoma kondensatorami w układzie zapłonu ale nie było grzania skrętek więc wymieniłem PTC 600R na PTC 1,2k i od razu lepiej:)
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
Mhmm... Grzanie jest krótkie, ale zauważalne (przeze mnie)- rozgrzewa się skrętka a następnie "światło" idzie po rurce aż do pełnego świecenia. Jutro będzie filmik to zobaczysz.
Dodano po 1 [minuty]:
Mam zamiar kupić PTC 1,2k do Philips, jak poradzisz, że pasowało by tutaj też je wstawić, to może trzeba będzie kupic więcej...
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
Jak grzanie jest zauważalne i trwa krótko to bardzo dobrze i nie trzeba ingerować w elektronikę :).
COLARGOL000 wrote:
Mam zamiar kupić PTC 1,2k do Philips, jak poradzisz, że pasowało by tutaj też je wstawić, to może trzeba będzie kupic więcej...
U mnie w każdym Philipsie dobrze działają PTC 1,2k tylko trzeba kondensatory zapłonowe zmieniać. Jak są 3n3 to instalujemy 2n7. Jak 2n7 to 2n2.
Typowo 3n3 siedzą w 18W, 2n7 w 14W, 2n2 w 11W. Przy 11W nie trzeba już obniżać rezystancji. Ewentualnie można dwa szeregowo 3n3 to da nam ~1n6.
Dużo dawców znajdziesz w pojemnikach na zużyte kompakty.
Czasem można znaleźć kompakt za 40zł ze spalonym bezpiecznikiem :P
PTC warto kupić na zapas. Ja kupiłem 10. Skończyły się momentalnie. Potem 30 zakupiłem. Zostało już tylko 5 :(
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
jarroQ wrote:
Dużo dawców znajdziesz w pojemnikach na zużyte kompakty.
Teraz mam ferie to pójdę do punktu zbiórki elektrośmieci, ale w mojej miejscowości chyba nie wiele znajdę. Około września byłem w (Kielce) Praktikerze i pytałem sie o kosz na świetlówki. Z tego co pamętam to pani powiedziała, że taki był, ale jak mam świetlówki to żebym zostawił, to ktoś je weźmie. W castoramie też go nie widziałem. Dałem sobie spokuj na jakiś czas(5 miesięcy :) )No cóż. Będe w następnym tygodniu w środę to znów zapytam. Czytając dowiaduje się, że w innych miastach są takie pojemniki, a co najciekawsze z zaawartością, no a ja nie mogę ich znaleźć..
Dodano po 7 [minuty]:
Jeszcze na temat dawców. W klasie popytałem się, czy ktoś nie ma starych kompaktów. Dostałem starą Philips, chyba 23 lub 21w, nie wiem czy dobrze to będzie brzmiało, ale -aż miło było popatrzeć- z PTC i dzięki temu lampa zuzyta do granic możliwości. Ja ją chyba bym wymienił przed jej końcem, bo może dawać dużo promieniowania UV, no ale była tak skonstruowana żeby długo świeciła. Inne otrzymane były zaczernione w okolicach skrętek.
Dodano po 6 [minuty]:
jarroQ wrote:
PTC warto kupić na zapas. Ja kupiłem 10. Skończyły się momentalnie. Potem 30 zakupiłem. Zostało już tylko 5
Dobrze wiedzieć.
A dlaczego zmniejszasz pojemnosci kondensatorów? Z 1,2k PTC za wolno sie włączają?
Re: Moje świetlowki kompaktowe (przerobilem na lepsze)
COLARGOL000 wrote:
jarroQ wrote:
PTC warto kupić na zapas. Ja kupiłem 10. Skończyły się momentalnie. Potem 30 zakupiłem. Zostało już tylko 5
Dobrze wiedzieć.
A dlaczego zmniejszasz pojemnosci kondensatorów? Z 1,2k PTC za wolno sie włączają?
Teraz jak czytam co napisałem to może przychodzić taka myśl że te PTC się zużywają i dlatego tyle ich zamówiłem. Nie zużywają się, po prostu tyle kompaktów przerobiłem:).
Zmniejszam pojemność bo za długo się grzeją skrętki. Efekt grzania powinien być płynny czyli w przypadku modułu zapłonu z jednym kondensatorem poświata powinna się rozchodzić płynnie i od razu zapłon. W 18W Philips jak był 3n3 to była płynna poświata, pauza i zapłon. Ta pauza trwała ok 1s - to szkodzi skrętkom a na mrozie taki kompakt odpali dopiero po 5-6s grzania. Przy zmianie z 3n3 na 2n7 nie ma żadnych problemów.
Nie w każdych kompaktach trzeba zmieniać kondensator. Zależy od kompaktu. Pierwsze co robisz to wstawiasz PTC równolegle do aktualnego kondensatora i włączasz kompakt. Jeśli grzanie (od momentu najmniejszego rozjaśnienia się rury przy skrętkach do zapłonu) trwa 1s to jest super.
Co do pojemników na kompakty to ja szukałem ich gdzie tylko się da i NIE MA! Zlikwidowali takie dla klientów. Oni mają pojemnik na magazynie zapewne. Mogło być wielu którzy grzebali i pojemniki przez to zniknęły. Nie ma w mojej Castoramie, Leroy'u i Ikei.
Zaopatruje się na dużym osiedlu jak przyjeżdżam do rodzinki :). Sporo już wyniosłem. Mam pełno elektronik 9,11,14W i tylko dwie 18W/20W a ich potrzebuję najwięcej. Może by się ktoś wymienił :)?