Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prowizoryczny subwoofer wbudowany w szafkę.

Villen 09 Lip 2007 19:21 3413 7
  • Od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem zbudowania czegoś na wzór subwoofera, co zapewniłoby odrobinę więcej basu w moim pokoju. Jakiś czas temu wpadły mi w ręce dwa głośniki Aplharda (alpierda jak kto woli :P), a kilka dni temu miałem stanowczo za dużo wolnego czasu :D... Efektem może godzinnej zabawy jest taki oto cudak:

    Prowizoryczny subwoofer wbudowany w szafkę.

    Głośnik zabudowałem we wnęce (półce?) małego, wąskiego regału ścianki meblowej. Półka i tak była nie funkcjionalna (brak drzwiczek). Płytę meblową o dokładnie tym samym kolorze miałem z odzysku po mniejszej szafeczce na kółkach, która jednak nie przetrwała próby czasu :P

    Rzut do środka:

    Prowizoryczny subwoofer wbudowany w szafkę.

    Jak widać brak tam górnej i jako takiej tylnej ścianki. Zwrotnica już grubo ponad rok leżała na dnie szuflady, w końcu się przydała :P

    Zasilam tego cudaka (bo prawdziwym subwooferem bym tego sam nie nazwał :P) klasycznym monoblokiem Eltron 30:

    Prowizoryczny subwoofer wbudowany w szafkę.


    Jak wrażenia? Hmm... Cieżko dokładnie powiedzieć. Z elektroniką analogową, a już tym bardziej akustyką mam bardzo niewiele wspólnego, a to powstało z czystej ciekawości. Nie kosztowało mnie to absolutnie nic (!), głośniki miałem (jeden jeszcze leży, ale ma jakby skrzywiony kosz, kiedyś chyba musiał upaść ze sporej wysokości :P), kratkę, płytę, zwrotnicę, 4 wkręty, pracować nad tym pracowałem aż godzinę (moooże...), ale:

    1. Alpierda pomimo usilnych starań nie udało mi się doprowadzić do pierdzenia w czasie normalnego słuchania muzyki (a dostawał maksymalną mocą Eltrona i winampem z włączonym equalizerem). Pierdział dopiero przy puszczeniu na niego sygnału o częstotliwości 7Hz i dużej ampitudzie z programu "Frequency Generator". Może za słaby wzmacniacz mam żeby go porządnie "katować".
    2. Pomimo że wzmacniacz do najmocniejszych nie należy (szczególnie w porównaniu z nowoczesnymi maszynkami :P) to gra bardzo soczyście, choć czasem mam wrażenie że dziwnie usztucznia bas (szczególnie to sie odczuwa słuchając próbek perkusyjnych które powinny brzmieć miękko, a po uszach dostajemy twardymy "tupnięciami").
    3. Pomimo że sam nie należę do zwolenników głośników Alpharda to bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie jego efektywność: po mniej więcej godzinnym graniu w uszach dzwoni, szuflady w regale wysuwają się pomimo sporego obciążenia, sam regał potrafi odsunąć się od ściany :P Kilka razy przyłapałem nawet myszkę na tym, że samowolnie przesuwała się po blacie biurka - łomotu w pokoju jest pod dostatkiem ;)

    Bass-reflexa do tej pory nie kupiłem, czasem słychać "brzęczenie" tylnej ścianki regału (płyta pilśniowa, czy jak to tam sie pisze).

    Zaznaczam już teraz że jest to konstrukcja całkowicie amatorska, zrobiona przez całkowicie zielonego w tych tematach osobnika, za bezcen (dosłownie :) ). Powstała z ciekawości i chęci zaspokojenia "małego głodu" na bas :P Jednak efekty są na tyle zadowalające, że chyba zainwestuję te pare groszy w płytę (albo poszukam w garażu, kolor już nie jest taki ważny) i dorobię górną i tylną ściane z prawdziwego zdażenia, uszczelnię całość i może nawet wygłuszę.

    A na DIY wrzucam to, bo może komuś przyda się patent na umiesczenie głośnika w jakimś meblu :D


    [EDIT]

    A kiedy mam ochotę posłuchać lepszej (albo mocniejszej ]:->) muzyki używam tego:

    Prowizoryczny subwoofer wbudowany w szafkę. Prowizoryczny subwoofer wbudowany w szafkę. Prowizoryczny subwoofer wbudowany w szafkę.

    W skrócie (nie pamiętam dokładnych oznaczeń modeli, postaram się puzniej podać): sprzęt dirmy Sony (kolumny, satelity i centralny, amplituner i odtwarzacz DVD) w układzie 5.0 (brak subwoofera, kanał subwoofera miksowany z frontem), amplituner posiada 5 końcówek mocy po 95W każda (według producenta). Pomimo wydawałoby się śmiesznej średnicy wooferów (bodajrze 12cm) niesamowite kopnięcie (dosłownie "wywraca flaki"), krystalicznie czyste granie dzięki cyfrowym wzmacniaczom (a jednocześnie dosyć sztuczne), niesamowite podbicie niskich tonów (ale to chyba wszystkie produkty Sony tak mają), niezła średnica i przytłumiona góra (nie drze się ponad resztę pasma). Sprzęt gra bezawaryjnie juz 3 lata (a zaliczył kilka imprez w czasie których był mocno grzany), kładzie na łopatki wszelakie zintegrowane kina domowe z subwooferami (choć nowym produktom Kody juz pewnie nie dorówna, jednak kupowane było to już te kilka lat temu...). Najlepszy jest amplituner, który jeśli mocniej podkręcić głośność w krótkim czasie może służyć jako kaloryfer (grzeje sie tak, że czasem dotknąć nie można bo parzy...) :P


    Fajne!
  • #2 09 Lip 2007 21:32
    michu_t
    Poziom 15  

    Dokładnie jak pisał autor to jest "konstrukcja całkowicie amatorska" zresztą widać to na pierwszy rzut oka... Jednak jeżeli zaspokaja chociaż najmniejszy głód basu i wywołuje zadowolenie na twarzy autora gdy patrzy na wysuwające sie szuflady podczas "łup łup" to jest to konstrukcja jak najbardziej udana (dla autora oczywiście). :D

    Pozdrawiam

  • #3 09 Lip 2007 21:52
    Villen
    Poziom 21  

    Amatorsko jest dlatego, że tak miało być: powstało na szybko, za nic, z niczego :P

    Jeśli miałoby być bardziej profesjionalnie to myślę że wiekszego problemu by nie było, drewno obrabia się łatwo (z resztą, wujek stolarz z pełnym garażem maszyn jest prawie na wyciągnięcie ręki ;) ), problemów nie byłoby z wyliczeniem i zestrojeniem skrzyni pod konkretny głośnik ani z wykonaniem zwrotnicy... Tylko po co? :) Albo lepiej: za co? :P do budowy jako takiego suba nie warto podchodzic bez imo 300zł, a to już jest potężniejsza maszynka, która wymaga mocniejszego wzmacniacza, którego nie mam, a który kosztuje :D

    A to dziwadło może jeszcze troche popoprawiam i tyle ile będzie trzeba, tyle będzie grało :)

    Pozdrawiam,
    Janusz

  • #4 09 Lip 2007 22:24
    tgaudio
    Poziom 13  

    co do subwofera to nawet nei skomentuję.
    co do opisu wspaniałego zestawu sony....opis stanowczo za długi bo i wkradło sie wiele młodzieńczych podniet...w takim amplitunerze sony nie dałoby cyfrowego wzmacniacza bo i gorzej by to grało, po drugie sony stosuje przeważnie tanie wzmacniacze z generatorem PWM i kluczami mocy co nijak ma sie do prawdziwego wzmacniacza klasy D....i tak pisać mozna w nieskonczoność ;) co do mocy 95W...nie chce mi sie pisać dalej.
    jednym słowem-jeśli autorowi sie podoba i jest ok no to fajnie....ale przecietna szmatława wieża philipsa z membraną bierną bardziej poruszy Twoim żoładkiem.
    Pozdrawiam :)

  • #5 10 Lip 2007 09:42
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda

    podpisuję się pod tym co napisał tgaudio. Takie konstrukcje nie mają najmniejszego sensu. Co do sony to poniżej "QS" to raczej wszystko nisko budrzetowy chłam. :D

  • #6 10 Lip 2007 18:34
    Villen
    Poziom 21  

    Widze że całkiem nie trafił do odbiorców sens tego tematu, który miałem nadzieje zostanie odebrany bardziej z przymrozeniem oka (czyli jak ja to od początku traktuje) niż jako poważne urządzenie :P

    Kolega tgaudio widze jakieś prorocze wizje ma, bo nie wiem czemu jestem prawie przekonany że sprzętu nigdy na żywo nie słyszał, a uważa że chłam :) Owszem, nie jest to żaden hi-end ani sprzęt dla audiofila, ale jeśli według Ciebie wieża philipsa bardziej potrząśnie niż to, to zapraszam na odsłuch, najlepiej zabiez ze sobą wspomnianą szmatławą wieże ;)

    Jeśli czas i fundusze pozwolą może powstanie coś bardziej poważnego na tym samym głośniku.

    Pozdrawiam, bez odbioru ;)

    EOT

  • #7 10 Lip 2007 22:18
    tgaudio
    Poziom 13  

    wieży philipsa nie posiadam-to był tylko przykład.
    Co do Twojego zestawu to wiem jak chodzi bo w marketach stoją takie na pęczki (a nawet i nowsze) wiec nie muszę sie do Ciebie udawać by tego posłuchać...
    Zauważ że moje uwagi tyczą sie tylko i wyłacznie bzdur jakie powyspisywałeś np o wzmacniaczu cyfrowym...to jest forum dla ludzi poważnych ;) które ma też edukować więc jak widzę takie bzdury to wybacz ale muszę to napisać i jak widać mam poparcie choćby mojego następcy w poście.
    Pozdrawiam
    i napiszę raczej
    EOF ;)

  • #8 10 Lip 2007 23:12
    393418
    Usunięty  
 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME