X
  • #61 27 Sep 2003 12:50
    oldking
    Level 28  
    Helpful post? (0)
    Witam

    "Tomcio21" a jaki jest teraz ?.
    Taki sam lub trochę większy, jak masz 50 Ah, to kup 55 lub 60. Ale bez przesady co do jego pojemności znacznie większa generalnie niczego nie poprawi poza jego ceną.
  • #62 27 Sep 2003 13:38
    CKsrv
    Level 32  
    Helpful post? (0)
    50 (55)Ah
  • #63 27 Sep 2003 14:44
    Tomcio21
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    teraz jest 50 Ah

    dzięki za pomoc
    kupiłem 55 mały zapasik zawsze się przyda
    :)
  • #64 27 Sep 2003 22:59
    obet
    Level 18  
    Helpful post? (0)
    Tomcio21 wrote:

    kupiłem 55 mały zapasik zawsze się przyda
    :)

    mnie się wydaje że zakup akumulatora o większej pojemności niż przewiduje producent wcale nie doprowadzi do niczego dobrego a mianowicie na pewno nie będzie dostatecznie doładowany(za słaby alternator) tym bardziej zimą kiedy możliwości takiej bateryjni spadają o nawet 30%
    podobno rozrusznik przeciętnego pojazdu wyładowywuje baterię na tyle że żeby to nadrobić trzeba jeździć około 15 minut
    po drugie jeśli akumulator nie jest doładowany to spada gęstość elektrolitu co przy -20 stopniowych mrozach może tylko zaszkodzić
    czyli że jeśli jeździmy w długie trasy to być może że i można zastosować większą baterię
    lecz jeśli tylko odpalamy jedziemy np. do pracy 10 minut i gasimy
    to raczej taki jak proponuje producent ewentualnie mniejszy

    może się mylę jeśli tak proszę mnie poprawić :D
  • #65 27 Sep 2003 23:07
    picador
    Level 33  
    Helpful post? (0)
    wstaw deczko większy niż zaleca producent auta , miejsce się raczej powinno znaleść , alternator też wyrobi , i nie kombinuj , masz malutki silniczek , nie potrzebujesz niewiadomo czego , ja mam w 3 litrach tylko 61 Ah a proponowany przez producenta to 45 Ah :wink:
  • #66 01 Oct 2003 22:23
    kalpataru
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    kupiłem akumulator BOSCH'a i co? wydał sie podejrzany jak go podłączyłem do prostownika pojechałem do pewnej firmyco zajmuje sie m. in. testowanie makumulatorów okazało sie, że BOSCH zachowuje sie jak by miał 3 lata. Po kłutni w Real'u i rozmowie z Dyrektorem poszedł na zwrot a ja dostałem kase z powrotem po czym kupiłem polską Centre za grosze i jest ok. Moim zdaniem Centra robi bardzo dobre akumulatory, a BOSCH to przelekramowany chłam. Co do innych marek to sie nie wypowiadam bo nie używałem od nowości
  • #67 01 Oct 2003 22:36
    picador
    Level 33  
    Helpful post? (0)
    też uważam że Centra jest OKI , lepiej kupić coś nowego niż zachodnik akku który stał na magazynie za granica dwa lata i rzucaja go potem na promocję do supermarketu , gówno straszne :!:
  • #68 09 Oct 2003 17:26
    nowyalfik
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    witam Was .Mój akumulator w skodzie 1.3 wytrzymał 5 lat w zeszłą zime juz nie bardzo kręcił ale wytrzymał w tym roku nie czekam na mrozy i juz mam nowy ,kupiłem jakiś niemiecki mechanik mi go polecał mam nadzieje ze się sprawdzi tak jak poprzedni firmowy skody

    ten nowy akumulator jest firmy hoppecke

    --------
    scalone 2 posty, odstęp 3 min. [u]
  • #69 09 Oct 2003 18:02
    oldking
    Level 28  
    Helpful post? (0)
    Witam

    "obet" - jesteś w błędzie. Alternator (z regulatorem napięcia) czyli taki układ jak w samochodzie kontroluje napięcie akumulatora, i stara sie doprowadzić je do 14,1 do 14,3 V. Alternator w czasie jak napięcie jest mniejsze ładuje maksymalnym prądem jaki jest z siebie dać alternator (nie dotyczy samochodów z prądnicą - wymagany układ ograniczenia prądu znajdujący się w regulatorze prądnicy). Alternator ze względu na swoją konstrukcję i prawa fizyki nie jest w stanie wyprodukować większego prądu niż ten na jaki został skonstruowany. Tak że w pierwszych sekundach - minutach do akumulatora płynie prąd rzędu 40 A dzięki czemu w dość krótkim czasie zostaje uzupełnione jego rozładowanie przynajmniej częściowo. Dlatego większy akumulator nie zaszkodzi (bez przesady) a na zimę jak znalazł.
  • #70 10 Oct 2003 10:47
    antek1
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    zwiekszanie pojemnosci aku powoduje niedoladowanie go przez uklad
    elektryczny samochodu przez co zmniejsza sie zywotnosc aku(zasiarczenie plyt).objawy zasiarczenia, to:
    -w koncu ladowania pradem 0,1 Q wystepuje podwyzszone napiecie
    koncowe ladowania
    -gestosc elektrolitu znacznie mniejsza od wartosci nom 1,28 g/cm
    -silne grzanie sie aku przy ladowaniu
    -zmniejszona pojemnosc aku
    odsiarczanie nalezy wykonac pradem 0,02 Q z przerwami co 2godz w cyklu 12 godz czyli ok 60 godz poczym nalezy zmierzyc parametry aku
    nastepnie rozladowac aku pradem 0,1 Q do nap 1,75 V na ogniwo i ponownie naladowac jak na poczatku, jezeli pomiary gestosci i nap 2,75V sa w normie to aku jest odsiarczony jezeli nie to wymienic eletrolit na wode destylowana i przeprowadzic jeszcze raz odsiarczanie jezeli to nie popmoze to do widzenia w sklepie
  • #71 18 Oct 2003 00:44
    umli
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    antek1 dobrze pisze, dlatego lepiej kupić akumulator o takiej samej pojemności jaki był oryginalnie w autku, ewentualnie o większym prądzie rozruchu. Ja mam akumulator CENTRA już 8 lat i ciągle trzyma. A od czasu do czasu nigdy nie zaszkodzi podładować akumulatora (może dlatego tak długo mi służy), teraz szczególnie jak idą mrozy.
  • #72 19 Oct 2003 02:04
    Tekiel
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    A ja widziałem taki smieszny wykres ktory obrazowal ladowanie aku
    w zaleznosci jak ladujemy c/100 c/5 c/10 czy c/20 (C - to pojemnosc wrazie W) i było tam pokazane przy jakich wartosciach w V na ogniwo aku osiafga 100 % i powiedzmy z pracem c/10 napiecie zwrotne przypadajace na jedno ogniwo wynosi 2.66V
    ale juz przy ładowaniu c/100 wynosi 2.4V
    wiec z niego wynika ze aku ladowany pradem c/10 przy 100 % naładowabnia bedze wracał prawie 16V
    czyli pod podłaczonym prostownikiem jak sprawdzimy napiece bedze to wlasnie 15,96V wiec z tym przekraczaniem 14,6 to bym się nie zgodził
    akumlatory bezobsługowe tak maja zeby nie przekraczac 14.4 ale jest tam podane ze ładowanie pracem c/50 wiec i napiecie sie bedze zgadzało
    ciekawe ile sie aku ładuje przy takim pradze ładowania :))
  • #73 20 Oct 2003 19:05
    eit
    Level 17  
    Helpful post? (0)
    Mam w peugocie dieselu 1.8l akumulator Centra 61Ah 360A IEC bezobsługowy jeszcze od poprzedniego właściciela.Do niedawna było z nim wszystko w porządku.Palił zawsze i wszędzie bez jakiegokolwiek zająknięcia.
    Auto stało jakieś 2-3 tyg w garażu nie odpalane i jak przyszło co do czego to sie tylko kontrolki zaświeciły a rozrusznik nic (może radyjko zostawiłem włączone?) .Wtedy go odpaliłem na hol i jeżdziłem 3 godziny. Na drugi dzień rozrusznik tylko lekko zakręcił i nic z odpalenia auto.Ładowałem potem akumulator przez jakieś 15-20h .Na drugi dzień też tylko rozrusznik lekko zakwiczał i du...a.
    Co mu tak nagle odbiło?Czy mam kupować nowy aku czy da sie jeszcze go jakoś reanimować, bo przy ładowaniu robił sie ciepły więc to może zasiarczenie ? A może to nie akum ?
  • #74 20 Oct 2003 20:40
    oldking
    Level 28  
    Helpful post? (0)
    Witam

    "eit" - Najważniejsze ILE MA LAT, jak ponad cztery - idż do sklepu.
    Są akumulatory działające dłużej ale nie wszystkie.
    Jak ma mniej to bardzo prawdopodobne zasiarczony - proces ten następuje bardzo szybko w rozładowanym akumulatorze i jest praktycznie NIE ODWRACALNY - siarczek ołowiu jest związkiem nie rozpuszczalnym (może w czymś innym jest ale nie w wodzie z kwasem).
  • #75 25 Oct 2003 22:05
    BadDog
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    pioter wrote:
    Jeżdżę dziesięcioletnim passatem (1,9TD) od roku, a akumulator ( 96 Ah ) kupiłem razem z autem, tak jak poprzedni właściciele. Bo jest to ten sam, który wsadzili do auta w fabryce. 10 lat to szalenie długo dla akumulatora w dieslu. Ale jak dobrze pójdzie to może wytrzyma jezcze jedną zimę.
    Ja mam w Astrze (w zasadzie miałem bo już szrot) aku zakupiony wraz z pojazdem czyli firmowany przez Opla. Padł w zimie, ale przejeździłem nim do jesieni i wymieniam.
    Czy ktoś wie co to za cudo sprzedawane jest pod marką Daewo. Podobno Delco firmowane przez GM. zaletą jest cena -tańszy od Centry futura przy podobnych parametrach. Zapomniałem dodać iż Asterix ma już 10 latek
  • #76 06 Nov 2003 23:00
    JACU626

    Level 24  
    Helpful post? (0)
    witam wszystkich
    mam od kilku lat dwa diesle r-19 1,9d 90 r i 626 2,0d 91 r
    przerobiłem więkrzośc marek dostępnych na naszym rynku i co powiem
    pojemnośc od 64 do 80 A
    DWA LATA TO MAX NA AKUMULATOR W DIESLU
    centra plus - dwie zimy i autko zapalic musi chyba ze ON zamarzł trzecia nie czekam
    exide - po 2 zimach miałem dwa bo 626 dostała centre i co dwa dni jak było pniżej 10 stopni to szedłem do reni z drugim naładowanym
    bosch silver - tu brak słów kupiony sierpień - jesień listopad +2 i po wekendzie jak w niedziele nie jezdziłem to autko nie chciało zagadać
    "biały bosch" czeski - parodia - a nic nie powiem :D
    varta - orginał wyjąłem z 2 miesięcznego VITO nio miała 14 miesiecy i nie zagadało przy - 15 autko po nocy
    zap - ojciec miał w polonezie traku 1,6e 3 lata spoko
    zima 2003/2004
    centra + poszła do traka
    exidy do utylizacji
    po zapoznaniu sie z ofertą jakościwą i cenową u znajomego w sklepie wybrałem dwa banery
    626 unibull 80a
    r19 powerbull 64
    co mnie przekonało??
    akumulatory orginalne robione w austrii
    jak je we wrzesniu brałem to miały oba date produkcji lipiec 2003!!! - I TO MNIE PRZEKONAŁO NAJBARDZIEJ
    a jak sie sprawowac bedą - czas pokaze narazie autka pala bo najzimniej to -6 było
    tak że moim zdaniem centra jes okij ale baner jest tańszy od centry + i duuzo tańszy od futury
    pozdrawiam
  • #77 09 Nov 2003 17:16
    Recorder
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Mam 2 auta tj. Hyunday Pony na docierki, w którym jest czteroletni Exide bezobsługowy 50 Ah, wczesniej była Centra też 50 Ah, ale padła cela po 4 latach podczas ładowania. Drugi to A4 1.8, gdzie przez 5 latek był jakiś no name z Francji coś na "D", ale nie pamiętam, teraz od dwóch miesięcy jest 50 Ah Baren czy jakoś tak (austriacki) i działa ok.
  • #78 13 Nov 2003 09:43
    q88
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    A w moim poldku akumulator centry padł po dziewięciu latach
  • #79 13 Nov 2003 14:32
    pgoral
    Level 25  
    Helpful post? (0)
    Z akumulatorami to zalezy tez od egzemplarza.
    Jeden mi pracowal 7 lat i byl to znany z niskiej jakosci ZAP Piastow.
    Nadal dziala - ale teraz juz zostal zdegradowany do zasilani aoswietlenia w lodzi. Slabo juz krecil zeszlej zimy. Do samochodu poszedl Centra Plus i jest oki - ale to trudno powiedziec cos wiecej po roku.
    W drugim autku Bosch - ten z zamknietymi celami. Dziwnie sie zachowywal juz po 2 latach. W trzecim roku padl definitywnie. Zamista niego poszedl Banner. Ten padl po roku ekspoatacji - zwarcie w celi. Reklamacji nie uznano - bo jeden ze stu kilkudziesieciu punktow -wylaczen z gwarancji mowil, ze takiego uszkodzenia nie obejmuje gdyz moze byc spowodowane zlym napieciem ladowania (jest 14.2-14.4, na postoju przy wlaczonych swiatlach, dmuchawie, grzaniu szyby, radiu okolo 13.9 - mierzone na naladowanym aku).
    Dzialal w tym aucie tez kilkuletni Piastow i bylo oki (bo reklamacja dluuuugo u dealera trwala).
    Teraz jest kupiona Centra Futura (sprzedawca bardzo polecal) i jest oki.
    150 zl za 55 Ah. Martwi mnie tylko, ze jest nierozbieralna i w zwiazku z tym nie wiem jak to z nia bedzie po paru latach - bo ani nic dolac....
    W kolejnym autku (rodzicow) jest tez Banner i wszystko z nim ok. (moze poza tym, ze nie daje sie do 1.26..1.27 naladowac - konczy przy 1.24 - ale autko troche stoi dlugo nieuzywane wiec moze mu to wlasnie zle robi - w kazdtm razie pali.

    Wzmianki moze wymaga ten Banner co padl. Jedna z cel miala zwarcie i sama sie (dzien-dwa) rozladowywala. Akumulator po powrocie z reklamacji tzrymal juz kilka dni. Wiec poszedl na lodke - by przez kilka dni dawc prad. I tu zdziwienie. Jak go pokolysalo to przestal sie rozladowywac. Na kilka miesiecy pomoglo. Potem wylalem zawartosc po dlugim ladowaniu odsiarczajacym (wypadlo kilka kawalkow olowiu i syf z tej celi), wyplukalem, zalalem elektorlitem i dziala oki. Trzyma ze 3 miesiace.

    Druga wzmianka to ten Piastow co tak dlugo chodzil w aucie. Pare razy byl do 100% rozladowany (zostawione swiatla) i nie chcial pasc. A teraz tez wyplukany i zalany swiezym elektrolitem dziala jak oswioetleniowy do lodki. Co ciekawe w ciagu kwartalu gestosc spada o mniej niz 0.01 g/cm3
    Choc oryginalnie go napelnilem 1.22 elektrolitem.

    I mam pytanko rzy okazji - std gestosc elektrolitu to 1.27/1.26
    A co bedzie jak zaladuje sie rzadszy lub gesciejszy elektrolit?

    Czy jak zaleje np. 1.22 (tak zrobilem na probe) to poza zmniejszeniem pradu rozruchowego i odpornosci na zimno nic mu sie zlego nie stanie?
    Bo tak zrobilem i pojemnosc jest taka jak byla a mysle, ze jest teraz bardziej odporny na zasiarczenie.
    rozladowywuje go od 1.22 do 1.08-1.10. Uzyskuje wtedy taka sama pojemnosc jak oryginal i zwieksza bardzo R wewn (co jest pozytywnym skutkiem - bo nie da sie go duzo dalej rozladowac). Wsio dziala oki. Prad rozruchowy ma mniejszy (tego sie spodziewalem).

    Pozdr
  • #80 22 Nov 2003 18:41
    Franc_ms
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Co do aku to BOSCH jak najbardziej ale orginalny, w polsce mamy same podruby a te się nie nadają tak samo ze świecami zapłonowymi. Pozatym trwałość akumulatora zależy od jego obsługii
  • #81 22 Nov 2003 18:53
    oldking
    Level 28  
    Helpful post? (0)
    Witam

    "pgoral" -
    Czy jak zaleje np. 1.22 (tak zrobilem na probe) to poza zmniejszeniem pradu rozruchowego i odpornosci na zimno nic mu sie zlego nie stanie?

    Dokładnie tak - akumulatory nie narażone na zimno (baterie stacyjne w pomieszczeniach) zalewa się kwasem 1.22, zwieksza sie trwałośc, zmniejsza odpornośc na zimno (zamarzanie). Ale niczego to nie zmienia w zakresie zasiarczenia, rozładowany akumulator zasiarcza się od razu i pozostawienie go rozładowanym tylko na dobę już mu szkodzi i to poważnie.
  • #82 25 Nov 2003 23:35
    pgoral
    Level 25  
    Helpful post? (0)
    Czyli tak zostawie - ti w sumie przez przypadek dobrze wcelowalem z ta gestoscia :) A moze nie przez przypadek - bo jak by mial mniej niz 1.20 to trudno by bylo wykorzystac cala pojemnosc chyba...

    Dzieki za odpowiedz i pozdrawiam :)
  • #83 30 Nov 2003 14:48
    pgoral
    Level 25  
    Helpful post? (0)
    oldking - a nurtuje mnie jeszcze jedno pytanko - czy akumulator zasiarcza sie w momencie gdy gestosc elektrolitu spadnie ponizej jakiejs -0 czy tez gdy reakcja na plytach "zmieni je na rozladowane do konca". Tzn. Czy jezeli zalalbym akumulator bardzo rozcienczonym elektrolitem - np. 1.10.. 1.15 to bede mogl zostawic podlaczona np. do niego zarowke ktora rozladuje go w 100% (tego co moze rozladowac - bo sie skonczy kwas w elektrolicie i bedzie gestosc bliska 1.00 g/cm3) i sie nie zasiarczy? Chodzi mi o to czy moge cos zrobic i co zrobic by sie nie zasiarczalo - ale jednoczesnie bym nie musial kontrolowac stanu naladowania a tylko uzywac dopoki daje prad..

    Pozrawiam
  • #84 30 Nov 2003 15:47
    oldking
    Level 28  
    Helpful post? (0)
    Witam

    Zmniejszenie gęstości elektrolitu spowoduje pogorszenie parametrów (pojemność, i max prąd).
    W akumulatorze naładowanym (kwas - umownie) znajduje sie w elektrolicie (wysoka gęstość elektrolitu), w czasie rozładowania zostaje wchłonięty do płyt (spadek gęstości) i po całkowitym rozładowaniu (gwałtowny spadek napiecia na ogniwach pod obciążeniem) znajduje sie cały w płytach i rozpoczyna swoję destrukcyjne działanie.
    Dlatego gęstośc początkowa prawdopodobnie nie ma wpływu na to niekorzystne zjawisko.
  • #85 01 Dec 2003 03:26
    pgoral
    Level 25  
    Helpful post? (0)
    No ale jakby dan na poczatek taka gestosc - aby przeszkoda w dalszym pobieraniu pradu bylo to, ze skonczy sie kwas w elektrolicie?
    No to plyty beda (w przeniosni :) jeszcze nie rozladowane w 100%....
    Czy wtedy bedzie sie zasiarczal??

    PS. Sorki, jezeli prawie jakies herezje... ale moze nie...


    I przy okazji - jak pracuje regulator napiecia w alternatorze - czy one wszystkie kluczuja - czy tez sa jakies zmieniajace liniowo prad??? A jezeli kluczuja to jaka jest std. czestotliwosc zmian (czy zakres)? Za info z gory dzieki...(to w sumie taki osobny temat)
  • #86 01 Dec 2003 18:43
    oldking
    Level 28  
    Helpful post? (0)
    Witam

    Nic z tego, najpierw akumulator należy naładować, jak zalejesz go kwasem to należy do niego dostarczyć enegii z której później bedziesz korzystał.
    Mówimy o akumulatorze surowym a nie takim kupowanym w sklepie gdyż one są albo gotowe do używania lub przygotowane przez producenta do szybkiego użycia (suchoładowane).
    Można kupić akumulatory "surowe" lae wówczs należy przeprowadić proces formowania (bardzo ważny dla przyszłej trwałości akumulatora).
    Gdyby tak można było to już dawno by ten sposób zastosowano.
    A co do regulatora to z tego co wiem wszystkie pracują impulsowo - chodzi o moc wydzielaną w elemencie regulacyjnym. Gdyby pracował liniowo wymagał by ogromnego radiatora.
    Nic nie stoi na przeszkodzie aby wykonać regulator liniowy - tylko po co.
  • #87 01 Dec 2003 19:28
    dlew53
    Level 14  
    Helpful post? (0)
    Pozwolę dołączyć się do tego dosyc obszernego forum.
    Jeżeli nie będziemy dbać o właściwy stan akumulatora, jego konserwację - odżywianie i to niezbyt mało ani zbyt dużo, nie pozwalać aby sie przegłodził , to zaden najlepszej firmy - długo nie pociagnie - zwłaszcza zimą.
    Jeździłem Maluchem 20 lat i miałem zamontowany mały wskaźnik napięcia - od magnetofonu - wyskalowany 10V - 14,5V.Wsiadając do samochodu robiłem test stanu akumulatora przed włączeniem rozrusznika.Włączałem światła drogowe na moment i obserwowałem wskazanie woltomierza.Dopiero potem rozruch silnika ( akumulator został już obudzony obciążeniem światłami).Wskazanie napięcia dawało informację o stanie naładowania akumulatora - zwłaszcza zimą.Widoczne zaniżanie sie wskazań po kolejnych dniach dawało sygnał, że jeżeli spadało ponizej 11V, to brałem pod pache do domu i doładowywałem.
    Obecnie od 8-miu lat jeżdżę TICO- miesiąc temu wymieniłem akumulator koreański - jego stan jeszcze dobry, ale jakoś nie chciałem ryzykować.Wg ocen fachowców powinienem to zrobic po 4-ech latach.
    Mam wskaźnik napięcia - woltomierz włączany do gniazda zapalniczki.
    Postepuję tak samo jak w Maluchu.Mam w czasie jazdy informację o napięciu ładowania alternatora. I co Wy na to?
    Oczywiście mam tez od 4-ech lat sygnalizator wł/wył świateł - cacko z RE.Nic więcej nie montowałem dla ochrony akumulatora.
    Zasyłam wyrazy szacunku i powodzenia z akumulatorami.
  • #88 04 Dec 2003 11:26
    49712
    Removed  
    Helpful post? (0)
    Wszystko zależy jak szybko samochód odpali w czasie mrozu. Jeżeli trzeba długo kręcić rozrusznikiem to każdy akumulator szybko padnie. Wiem to z własnego doświadczenia.
  • #89 09 Dec 2003 16:52
    maly-78
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    zgadzam sie ze w przypadku akumulatorow jest to loteria i wielka niewiadoma, ja w maluchu mialem centre rekordowo dlugo bo 10,5 roku, ale 3 ostatnie zimy czesto doladowywalem, teraz znow mam centre i jest jak na razie OK, w MB diesel (dostawczak) jest jenox i tez jest OK, slyszalem duzo raczej niepochlebnych opinii o BOSCHU, ale nie wiem ile w tym prawdy
  • #90 15 Dec 2003 20:45
    michal__
    Level 16  
    Helpful post? (0)
    Polecam BANERA. Mialem taki i 7 latek spoczko chodzil. Grund to sprawdzac czesto poziom elektrolitu i jak jest slabszy to go troszki podladowac. Jednak moim zdaniem sa to najlepsze akumulatory. Dla mnie CENTRA to nie akumulator, po 2,5 roku mi siadl.
  Search 4 million + Products
Browse Products