FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


PP na ECL86


Post new topic  This topic is locked      Main Page -> Forum Index -> Retro Electronics -> PP na ECL86
Author
Message
studisat
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 08 May 2003
Posts: 1285
Location: Łódź

Post#1 Post from the author of the topic 04 Nov 2003 19:32   

PP na ECL86


Mam kilka tych lamp, wiec dla terningu zmontowalem jakis uklad PP w klasie AB na tychze lampach.

Najpierw kilka slow wstpenych. Para pentod mocy ECL86 ma nastepujace osiagi:

Vb=250V, Rk(common)=90R, Raa=8k2, Po=10W
Vb=300V, Rk(common)=130R, Raa=9k1, Po=13,5W

Niewiele i niestety przy dosc duzych znieksztalceniach. Wypadaja gorzej od EL84. Ale jak si enie ma co sie lubi ....

Stopnie mocy mamy w zasadzie juz okreslony. Teraz inwerter. Albo w ukladzie z obciazeniem dzielonym albo roznicowy. Ten drugi da wieksza amplitude sygnalu na wyjsciu. Czyli chcac wycisnac max wybieramy ten drugi. Ponadto zastosowanie konfiguracji UL tez raczej skloni do zastosowania inwertera roznicowego.

Punktem wyjscia byl schemat z Radioamatora i Ktorkofalowca z poczatku lat 70. Rezystory w anodzie 68k, wspolny rezystor katodowy 150k. Zasilanie okolo 250V. Poprzedni stopien to oporowy wzmacniacz na jednej z triod ECC83 z opornikiem anodowym 220k.

Tu sie zatrzymam na moment. Otoz napiecie katod to 98V. Prawie 100V czyli wartosc graniczna napiecia katoda - grzejnik. Radze to zapamietac. Nalezy nie przekraczac tego napiecia. Owszme lampy beda dzialac, wzmacnicz bedzie gral, ale 100V producent podaje jako wartosc max.

Pierwsze podejscie to inna lampa w stropniu poprzedajacym inwerter. Sprzezenie bezposrednie (bez kondesatora separujacego stopnie). Najpierw pentoda EF80. Hmm, uklad okazuje sie podatny na wzbudzenia. EF80 w takiej konfiguracji mocno mikrofonuje. Generalnie porazka. Pomaga nieco plojemnosc okolo 500pF rownolegle do opornika anodowego (lampy EF80) 220k. Co ciekawe podatnosc na wzbudzenia, gwizdy zalezy od zrodla sygnalu. Z Mediasata jest OK, z tuneru Nokia 9602 wmacniacz gwizdze....

Kolejny krok to pentoda w ukladzie triody. Stabilnosc lepsza. Mniejsze mikrofonowanie (niewiele wieksze od ECC85). Ale meni to jakos nie zadowolilo.

EF80 zastosowalem jako zrodlo pradowe. Najpierw inwerter jako samodzielny stopien. Wiec od punku polaczeni katod triod inwertera rezystor 3k3 na drodze do zrodla pradowego. Spadek napiecia na nim posluzyl do polazryzacji siatek sterujacych triod inwertera.

I w zasadzi juz mogloby wystarczyc. Czulosc niezbyt rewelacyjna ale daje rade przsterowac wzmacniacz. Sprzezenia zwrotnego brak, chyba zeby podpiac pod przeciwlegla polowke inwertera niz sygnal wejsciowy.

No to stopien wejsciowy. W zasadzie mozna powielic to co bylo w peirwowzorze. Czyli jeden stopien na triodzie ECC83, bezposrednio sprzezony z inwerterem. sprobowalem stopnia w ukladzie z aktywnym obciazeniem. Jednoczesnie sprzezenie bezposrednie.
Wiem trudno bedzie zoptymalizowac. Oznacza to niskie napiecie na andodzie dolnej triody wzmacniacza wstepnego. ECC83 milame pod reka. To raczej niezbyt szczesliwy dobor punktow pracy jak dla tej lampki.
To na pewno najslabszy punkt konstrukcji. Mozna zastsosowac zwykly wzmacniacz z obciazeniem w postaci rezystora.

Nie wiem czy przy takich napieciach nie lepsza bedzie ECC88. Choc piewrsze podejscia na oko z takimi samymi rezystarami dajacymi polaryzacje siatek sterujacych dalo miezerne efekty. Powinny byc o mniejszej rezystancji. Ale to ktok nastepny.

Zastosowanie kaskody daje efeky jak pentoda. Wzmacniacz zbudowany jako pajak wzbudza sie. Wzmocnienie zbyt duze.

Natomiast zwykly wzmacniacz oporowy jest bardziej podatny na zaklocenia. Owszem to efekt montazu typu pajak.....

Posiadane trafo mialo dodatkowe wysokorezystancyjne uzwojenie dla glosnikow wysokotonowych. Bez obciazenia tego doatkowego wyjscia wmacniacz ma wybitne sklonnosci do oscylacji (w wiekszosci przypadkow nieslyszalnych dla ucha). "Uspokojenie" nastepuje po obciazeniu rezystorem okolo 1k5 - 2k7 plus kondesator 22n.

W przesstawionym ukladzie w zrodle pradowym mamy kondesator w siatce ekranujacej. Jego obecnosc czyni niezauwazalnym miktrofonowanie pentody EF80. Nie da sie usluszec dzwieku po uderzeniu lampy EF80. ECC83 rowniez nie mikrofonuje. Nieznacznie po otwarciu pelti sprzerzenia zwrotnego (ale EF80 nie).


A teraz regulacje wzmacniacza.

Rezystor R2 (punkt a) dobieramy tak aby napiecie na katodach (A) inwertera wynosilo okolo 94-98V. Nieco ponizej 100V z malym zapasem.
Rezystor R9 dobieramy tak aby napiecie na nim wynosilo od 0,65V do 0,72V. Czyli zmieniajac rezystor oznaczony jako punkt b dobieramy napiecie oznaczone jako B.
Rezystor R16 dobiaramy na max wskazan przy max mocy wyjsciowej.

Mozna zastosowanc modyfikacje podane jako ocpje pozwola one dokladnie ustawic symetrie stponia mocy jak inwertera. Ma to znacznei przy niesparowanych lampach (nie tylko ....).

Prosze o opinie i sugestie.



Pp_ecl86.jpg
 Filename:  Pp_ecl86.jpg
Download
 Contents:  
 Filesize:  417.43 KB
 Punkty:  0.82 = 0.492 for transfer + 0.328 for the user (set automatically)

Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# Post from the author of the topic 04 Nov 2003 19:32   





Back to top
   
studisat
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 08 May 2003
Posts: 1285
Location: Łódź

Post#2 Post from the author of the topic 05 Nov 2003 16:01   

Uproszczenia


Zdecydowalem sie odchudzic ten uklad.
Po pierwsze rezygnacja ze zrodla pradowego. Zastapilem go tak jak w oryginale rezystorem 150k. Stopien wejsciowy po nieudanym eksperymencie z ECC83 w ukladzie katodyny, zrealizowalem na EF80. Uklad pentodowy. Udalo mie sie droga eksperymentow zwalczyc wzbudzenia. Glowny winowajca to m.in. kondesator odsprzegajacy siatki ekranujacej EF80. Jego polaczenie z masa zbyt blisko elementow wejscia wzmacniacza konczy sie wzudzaniem (szum z tzw swierszczem).

Opor w anodzie EF80 ma wartosc 220k. W katodzie mamy rezystor od katody patrzac 1k2 plus 100 omow do masy. Punkt polaczenia tych rezystorow to miejsce podpiecia sprzezenia zwrotnego i rezystora 120k laczacego ten punkt z siatka sterujaca EF80. Pomiedzy potencjomentrem a siatka srerujaca EF80 - kondesator 68n. Siatka ekranujaca pentody EF80 polaczona z katodami triod inwertera przez rezystor 150k.
Doswiadczalnie stwierdzilem zbednosc kondesatora odsprzegajacego siatki ekranujacej EF80. (zadnej zauwazalnej roznicy w czulosci, znieksztalcen, poziomu basow, srodka i sopranow)

Uklad docelowy ma miec rezystory szeregowe w doprowadzeniach siatek ekranujacych pentod mocy o wartosci 100 omow (1/4W).
Rezystory w obwodach siatek sterujacych pentod mocy raczej 470k (latwiej dostepne z szeregu 20% pomimo tolerancji 5%), plus rezystory szeregowe - (tu mam pytanie czy zastosowac okolo 1k0 czy tez blizej 10k???).

Trafo o wiekszych rozmiarach. Przewiduje konfiguracje w ukladzie UL.
Uklad docelowy bedzie posiadal regulacje symetrii. (Co prawda bez oscyloskopu, mienrika znieksztalcen sa ote regulacje niecelowe).
Oporniki katodowe pentod mocy jak narysowalem jako opcje.

Problem napiecia katoda grzejnik planuje rozwiazac za pomoca dzielnika zlozonego z rezystorow 330k (0,5W) i 39k pomiedzy naieciem anodowym a masa. Srodek polaczony z obwodem zrzenia. W ten sposob podniose potencjal zarzenia do 34V co pozwoli zachowac bezpieczne z zapasem wartosci napiec katoda grzejnik wszystkich lamp.


Zasilanie - raczej tak dobrane aby dla dwoch kanalow dalo 310-320V bez sygnalu. Przy pelnej mocy nie powinno siadac o wiecej niz 3V. Po dluzszej pracy spadek nie powinien byc wiekszy niz 5-6V (cieplo wydzielane w trafie.....).

Montaz, albo plytki drukowane albo przestrzenny, brak zdecydowania....

Jak bede mial mozliwosc zeskanowania schematu zamieszcze go.

Aha, kto moze wykonac dwa trafa do takiego wzmacniacza? Pozniej podam blizsze dane. Wielkosc adekwatna do mocy 15W, dolnej czestotliwosci przynajmniej 30Hz lub nizej (ale bez przesady).
Prosze o orientacyjna cene?
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# Post from the author of the topic 05 Nov 2003 16:01   





Back to top
   
studisat
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 08 May 2003
Posts: 1285
Location: Łódź

Post#3 Post from the author of the topic 05 Nov 2003 16:21   

Prosba - trafo


Aha - tu pierwowzor: http://www.cidernet.pl/~ecc/schem/01km.gif

Poniewaz zasile wiekszym napieciem to zwiekszy sie wartosc Raa. Proporcjonalnie do ilorazu 9,1/8,2 mniej wiecej (wedlug not katalogowych). Odczep w identycznej proporcji jak na podanym rysunku.\
Wtorne dla 8 omow , ew. odczep dla 4 omow.

No i te doddatkowe uzwojenie dla wskaznika wysterowania. Takie aby przy pelnej mocy dalo okolo 16V napiecia skutecznego minimum.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# Post from the author of the topic 05 Nov 2003 16:21   





Back to top
   
studisat
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 08 May 2003
Posts: 1285
Location: Łódź

Post#4 Post from the author of the topic 06 Nov 2003 14:23   

Koniczne rezystory siatek ekranujacych lamp mocy!!!!


Konieczne sa jednak oporniki szeregowe w doporowadzeniu do siatek ekranujacych pentod mocy (raczej tetrod strumieniowych, ale tam jest uformowana blacha a nie siatka hamujaca) ECL86.

Poprawia sie odtwarzanie basow. Tych z najnizszych czestotliwosci. Zazwyczaj poniezej dolnej czestotliwosci zestawu glosnikowego powodowala przesterowanie przy dosc niskiej glosnosci. Te rezystory eleiminuja ta wade.

Jak wytlumaczyc, hmmm proste. Mamy trafo glosnikowe, amplituda napiecia zmiennego na nim jest zalezna od indukcyjnosci uzwojenia anodowego oraz od czestotliwosci. Jesli trafo ma mala indykcyjnosc to amplituda tam znacznie maleje. Ale jednoczesnie to przedklada sie na zmiany pradu siatki ekranujacej. Ten zas zmienia napiecie ujemne siatki drugiej. Rezystor szeregowy z siatka ekranujaca zmiejeszy amplitude zmian jej pradu.

Drugi problem to zjawisko dynatronowe. Rezystor szeregowy w siatce ekranuajcej zmniejszy prad wywolany zjawiskiem dynatronowym. Ciekawy moze byc eksperyment z doborem wartosci tego rezystora.

Jakby nie patrzec poprawai sie liniowosc stopnia mocy. Zmiejsze sie negatywny wplyw na wysterowanie sugnalem o czestotliwosic ponize dolnej czestotliwosci przenoszenia transformatora. Czyli w przypakdu np. muzyki rap, impulsowe basy o znacznym udziale b. ninkich czestotliwosci nie podouja wczesniejszego przesterowania przy niepelenej mocy (na sluch).


Ja zastosowoalem rezystory 120omow 0,125 dla kazdej z lamp mocy. Wedlug mnie lepiej dac oddzielne rezystory niz jeden wspolny. Troche uwalaniamy sieozaleznosci jednej lampy od drugiej. Inaczej mowiac nie tworzymy sprzezenia zwrotnego (ujmnego) pomiedzy lampami mocy.
Back to top
   
jozefg
Poziom 24
Poziom 24


Joined: 01 Jan 2003
Posts: 5456
Location: Olsztyn

Post#5 06 Nov 2003 14:58   


Liniowość stopnia mocy poprawia się znacznie jężeli poda się -Us1 z oddzielnego żródła, najlepiej stabilizowanego (DZ)
Można też zasilac stabilizowanym Us2 (+200V)
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 06 Nov 2003 14:58   





Back to top
   
studisat
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 08 May 2003
Posts: 1285
Location: Łódź

Post#6 Post from the author of the topic 07 Nov 2003 13:37   

Re: PP na ECL86


Spolaryzowanie sitek g1 ma jakis sens, ale trzeba dodatkowe napiecie pozyskac (np. z uzwojeia grzejnika). to jest koniecznoscia wprzypakdu klasy B.
Co do siatki g2 - owszem ale to komplikuje uklad wzmacniacza. Z tego powodu m.in. zrezygnowalme ze zrodla pradowego w katodach inwertera.
Moze byc konieczne np. przy zastosowaniu lamp EL86.
Back to top
   
Post new topic  This topic is locked      Main Page -> Forum Index -> Retro Electronics -> PP na ECL86
Page 1 of 1


Page generation time: 0.107 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed