Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprężarka na silniku z Fiata 126p

22adam 03 Sie 2007 07:40 551984 1453
  • #1 03 Sie 2007 07:40
    22adam
    Poziom 9  

    Witam.
    Chciałbym zbudować sprężarkę na podstawie silnika od Fiata 126p.
    Na forum znalazłem tylko temat, który wspomina o zastosowaniu tego silnika do sprężarki, a wiec zaciekawiłem się tym bardziej tzn. chciałbym ten silnik napędzać poprzez koło pasowe, które napędza alternator w tym silniku, a jakby to nie wydało to już zostaje tylko wałek zdawczy napędzający skrzynię biegów.
    A wiec myślę, żeby zostawić zawory ssące, tak aby sobie swobodnie pracowały i nabierały powietrze do cylindrów, a wydechowe zostawić zamknięte, powietrze wyprowadzać przez otwory na świece w których będą zamontowane zawory zwrotne?
    Czy lepiej zostawić całą konstrukcje jak jest i ciągnąć powietrze poprzez zawory wydechowe co o tym myślicie, który sposób będzie lepszy?

  • Megger
  • #2 03 Sie 2007 08:00
    magir
    Użytkownik obserwowany

    Jedyna opcja do przyjęcia to ta w której zawory wydechowe są cały czas zamknięte. Powoduje to zaoszczędzenie 2 suwów pracy silnika - pracy i wydechu. Tylko musi zostać wykonana przeróbka rozrządu - obroty wał główny i wałek rozrządu muszą być na przełożeniu 1:1 aaaa i jeszcze jedno - smarowanie ! ...... oj może być problem. No ale jak ktoś kiedyś powiedział - amatorzy zbudowali arkę a zawodowcy Titanica !

    Pozdrawiam

  • #3 03 Sie 2007 09:03
    22adam
    Poziom 9  

    Co do smarowania to zostawię miskę olejową i jeśli silnik będzie kręcił to automatycznie będzie miał smarowanie, tak mi się wydaje?

  • #4 03 Sie 2007 09:14
    mczapski
    Poziom 38  

    Może jednak wyłóż ludziom z jakiego powodu chcesz to czynić. Z racji iż nie jest możliwe wykonanie tego bezpośrednio to może się okazać,że skórka za wyprawkę. Przecież nietęga sprężarka kosztuje ok 300 -500 Zł.
    A jeśli tak to co innego. Pomyślałem, że istnieje techniczne zapotrzebowanie na taki produkt. Mógłbym rozwodzić się, ale ponieważ nie ma łatwej i krótkiej metody to nie w tym miejscu. Weź też pod uwagę, że do napędu warto przewidzieć odpowiednią moc np 1/4 mocy silnika malucha.

  • Megger
  • #5 03 Sie 2007 09:30
    22adam
    Poziom 9  

    A to z kilku powodów:
    - silnik od maluszka można kupić za około 50zł
    -owy silnik ma smarowanie i dużą wydajność bynajmniej tak mi sie wydaje??
    -łatwa konstrukcja i pozatym wole coś sam zrobić, i mieć satysfakcje, niż wydać kase, a pozatym taka sprężareczka za 300zł nie jest to sprzęt najwyższej klasy i wydajności

  • Megger
  • #6 03 Sie 2007 10:18
    waldekg
    Poziom 28  

    Witam. Popieram ten pomysł, może to być doskonała sprężarka wolnoobrotowa o dużej wydajności i żywotności. Jeśli chodzi o rozrząd to trzeba by się zastanowić, ja bym zalecał wzorowanie się na głowicy typowej sprężarki. Może jedna komora sprężania na oba cylindry?

  • #7 03 Sie 2007 11:15
    22adam
    Poziom 9  

    Myślałem już żeby popychacze od zaworów wydechowych wyjąć, i żeby działały tylko ssące. Zastanawiam sie czy to sie sprawdzi, zawory ssące powinny sie otwierać za każdym razem jak tłok schodzi w dół, ma ktoś jakieś propozycje ??

  • #8 03 Sie 2007 12:45
    bipower
    Poziom 15  

    Witam kolegów.
    A czy nie będzie lepszym pomysłem np taki:
    Po pierwsze wyciagnąć popychacze zaworów wydechowych i ssących.
    Po drugie zdemontować zawory ssące i klawiaturę.
    Po trzecie zaślepić tuleje prowadzące do zaworów ssących.
    Po czwarte na kolektorze ssącym zamiast gaźnika założyć zawór zwrotny a przed nim filtr pobieranego powietrza. Odbieranie sprężonego powietrza przez zawory zwrotne oddzielne dla każdego cylindra zainstalowane w miejscu świec zapłonowych jest jak najbardziej dobrym pomysłem (jedynie trzeba rozważyć co robimy z gwintem po świecach, ale rozwiązań jest kilka).
    Zalety takiego rozwiązania to prostota przeróbki bez ingerencji w oryginalny rozrząd oraz budowę głowicy. No i każdy cykl sprężania jest wykorzystany co zwiększy wydajność pompowania.

  • #9 03 Sie 2007 13:51
    22adam
    Poziom 9  

    hmm no pomysł niezły muszę przyznać, z tym ze trzeba dorobić jakąś podstawkę w miejsce gaźników żeby zamontować tam zawór zwrotny ?? a co do miejsca mocowania świec, to myślałem żeby przegwintować je na większe, i wkręcić nyple które połączy sie z wężykami

  • #10 04 Sie 2007 10:00
    bogdan-pe
    Poziom 21  

    W miejsce świec nie nyple tylko zawory zwrotne i do nich dopiero ewentualne nyple. Pozdr.

  • #11 04 Sie 2007 13:17
    22adam
    Poziom 9  

    No fakt, zapomniałem o zaworach zwrotnych. :)

  • #12 04 Sie 2007 13:53
    Tomasz.W
    Poziom 35  

    bogdan-pe napisał:
    W miejsce świec nie nyple tylko zawory zwrotne i do nich dopiero ewentualne nyple. Pozdr.
    A jaka to niby różnica ? Nypel to po prostu kawałek nagwintowanej rurki . Wystarczy że zawór zwrotny będzie miał inny gwint niż gniazdo świecy i już musisz zrobić jakąś przejściówkę . Inny przykład , konstrukcja zaworu zwrotnego uniemożliwia jego bezpośrednie wkręcenie w gniazdo świecy . W tym przypadku też trzeba skorzystać z elementu pośredniczącego , na przykład z nypla .

  • #13 05 Sie 2007 14:30
    bipower
    Poziom 15  

    Nie chcę was martwić, ale świece mają dosyć nietypowy w innych zastosowaniach gwint M14 x 1 (co do skoku gwintu to cytuję z pamięci), więc jak wspomniał 22adam albo trzeba przegwintować co jest prostsze albo dorabiać przejściówki co jest pracochłonniejsze. Pomysł z wykorzystaniem silnika bardzo mi się podoba i jak wysupłać go z tych wszystkich zbędnych blach i kabli to wyjdzie całkiem zgrabny kompresorek.

  • #14 04 Paź 2007 21:02
    karola44-81
    Poziom 27  

    Cześć.
    Właśnie od ok miesiąca szukałem dokładnie takiego wątku. Taki kompresor chodzi mi po głowie.
    Moje zasadnicze pytanie.
    Jak myślicie, jakiej mocy silnika trzeba by użyć, mowa oczywiście o 3-fazowych asynchronicznych, aby można było taki kompresor używać?
    Bo tak sobie myślę, jak taki silnik od malucha ma ok 20KM i potrafi się wkręcić na dajmy na to ok 4000obr/min.
    To wtedy i takie trzeba by podać mu obroty, no i silnik dajmy na to 2800obr/min, to trzeba by zastosować przekładnię ok 2:1, czyli silnik musiałby mieć przynajmniej ok 35KM.
    Ale gdyby zastosować silnik ok 3kW i dać mu przekładnię żeby kompresor dawał ok 1400obr/min.

    Myślę że zrozumieliście mój wywód :).
    Bo myślę że nie ma sensu bawić się w to jak potrzebny by był silnik większy jak 5kW.

    Dajcie znać jeżeli uda wam się coś takiego uruchomić.
    Kurcze, nie stać mnie na jakiś przyzwoity kompresor, a takich silników to by znalazł kilka za przysłowiową 0,7.

  • #15 05 Paź 2007 14:17
    bogdan-pe
    Poziom 21  

    Tomasz.W) Zastanów się, czy nie ma różnicy-najpierw nypel, później zawór, czy odwrotnie. Zawór powinien znajdować się jak najbliżej tłoka w górnym zwrocie, by nad nim znajdowała się jak najmniejsza objętość. Będzie ona sprzężąna niepotrzebnie (moc tracona). Przy tak niewielkich pojemnościach skokowych będzie to wyraźnie mierzalne. Policz, nietrudno. Pozdr

  • #16 13 Paź 2007 23:06
    pawelsiara74
    Poziom 22  

    witam
    też myśle już od jakiegoś czasu nad taką sprężarką, co do glowicy to ja zastanawiałem się nad czymś takim: wywalić całkiem głowiece z silnika i zamiast niej dać np blache 10mm i do niej wkręcic 4 zawory dwa wydechowe i dwa ssące oczywiście po jednym z tych na cylinder, rozrząd całkiem zdemontować bo był by zbędny, przy takim rozwiązaniu nie było by strat spowodowanych komorą która jest w głowicy, praktycznie tłok by dochodził do samej blachy (nowej głowicy) bardzo małe straty....
    co myślicie o takim rozwiązani? jeszcze tylko trzeba by pomyśleć nad jakimś chłodzeniem jeżeli miała by dużo pracować....
    Pozdrawiam Paweł

  • #17 14 Paź 2007 11:08
    waldekg
    Poziom 28  

    Witam. To rozwiązanie <pawelsiara74> podoba mi się. Jeżeli chodzi o chłodzenie to chyba będzie zbędne, praktyka pokaże. Ta sprężarka powinna być wolnoobrotowa np. 500 obrotów na minutę, takie obroty zwiększyłyby jej żywotność.

  • #18 14 Paź 2007 11:35
    simon900
    Poziom 2  

    Witam wszystkich. Co do przeróbki silnika 126p na sprężarkę, to opcja, którą można wykonać w bardzo prosty sposób. Mianowicie usunąć trzeba całą głowicę i popychacze. Zamiast głowicy zamontować głowicę ze sprężarki z Jelcza (otwory są niemal identyczne), więc wszystko pasuje. Co do napędu sprężarki to mocny silnik o dużym przełożeniu. Ponieważ nie ruszy. Ja miałem silnik 5kW i przełożenie na sprężarkę ok. 700 obrotów. Dodatkowo musi być zawór upustowy i zwrotny na przewodzie na zasilaniu, gdyż sprężarka nie ruszy jak w zbiorniku będzie ciśnienie. Koła pasowe minimum 2 paski. Co do smarowania sprężarki, to ma własne, ale pompa musi byś niewyłechtana, bo przy takich obrotach nie będzie pełnego smarowania. Pozdrawiam.

  • #19 15 Paź 2007 09:03
    karola44-81
    Poziom 27  

    W jaki sposób napędzana jest pompa olejowa w silniku malucha? Bo jakby była możliwość zmiany szybkości obrotów to zrobić większe na niej obroty i już powinna smarować. Tak mi się wydaje.

  • #20 17 Paź 2007 18:01
    ANDYW6
    Poziom 24  

    Widziałem u pewnego lakiernika sprężarkę zrobioną z silnika samochodu Trabant. Jak twierdzili obsługujący nie do zajeżdżenia. Obok stała oryginalna większa, ale nie dorównywała samoróbce. Silnik elektryczny napędzający miał moc 3kW. Pomysł z maluchem jest dobry.

  • #21 17 Paź 2007 18:53
    Jatin
    Poziom 14  

    Pompa jest napedzana z rozrzadu nie ma po co jej przerabiac daje wystarczajace smarowanie juz przy 800 rpm trzeba tylko dac rzadszy olej np. 10W40 lub poprostu sprezarkowy. Co do obrotow to ze sprezarkami i pompami tlokowymi jest tak ze przy z byt wyskokich obrotach traca wydajnosc!!!! Wiec obroty trzeba dobrac metoda prob i bledow!!! Ale 4000 rpm to jakas abstrakcja!!! Mysle ze 2000 rpm to gorna granica!!!

  • #22 17 Paź 2007 19:49
    adams987
    Poziom 35  

    Ni znam się na tym, ale istnieje jeszcze możliwość użycia jednego zaworu zwrotnego zamiast gaźnika, drugiego zamiast wydechu, a zawory wtedy cały czas otwarte, no i świece wkręcone. Nic nie trzeba przerabiać w rozrządzie, jedynie z głowicy usunąć zawory.

  • #23 17 Paź 2007 22:14
    Jatin
    Poziom 14  

    adams987 napisał:
    Nie znam się na tym , ale istnieje jeszcze możliwość użycia jednego zaworu zwrotnego zamiast gaźnika drugiego zamiast wydechu, a zawory wtedy cały czas otwarte, no i świece wkręcone. Nic nie trzeba przerabiać w rozrządzie, jedynie z głowicy usunąć zawory.

    Proste i skuteczne :) nie wiem tylko czy problemem nie bedzie zbyt duze oddalenie od siebie kanalow wylotowych (sprezone powietrze ma te wlasciwosc ze rozchodzi sie falami i ma pewne przyspieszenie) innymi slowy czy nie nastopi efekt odbicia i tym samym spadek wydajnosci

    Pozdrawiam :)

  • #24 17 Paź 2007 22:36
    adams987
    Poziom 35  

    To w takim razie zawory od wydechu zostawić zamknięte, w miejsce świec wstawić zawory zwrotne, a usunąć zawory od wlotu (czy jak tam się one nazywają) i zamiast gaźnika zamontować zawór zwrotny z filtrem powietrza. No i oczywiście usunąć popychacze.
    Przeróbka rozrządu nie jest chyba łatwa (tak się mi wydaje), a chyba kosztowna (odpowiednio twardy materiał na krzywki). W silniku zawory nie otwierają się w najniższym punkcie tłoka, a zamykają w najwyższym punkcie tłoka, w jednym momencie są otwarte oba, co chyba w sprężarce jest wadą?

  • #25 17 Paź 2007 22:40
    Jatin
    Poziom 14  

    Trzeba by zerkna w faze tego silnika bo z tymi zaworami jest roznie (Ale przerobka rozrzadu nie ma sensu (skorka za wyprawke) ogolnie koncepcja adams987 jest dobra trzeba tylko wszystko sprawdzic metoda prob i bledow.

    I teraz zasadnicze pytanie! Teoretyzowac tak mozemy wiecznie! Buduje to ktos ?

    Pozdrawiam :)

  • #26 17 Paź 2007 22:50
    karola44-81
    Poziom 27  

    Tak buduje tylko ze nie moge nigdzie znalesc silnika w rozsadnej cenie :(. Za kupe zlomu przerdzewialego spiewaja od 100 w gore!! A ja im mowie ze dam max 40 za sam korpus bez blach filtrow i co tam jeszcze moze byc. Ale ni echca
    Pazernosc zlomiarzy nie zna granic!! Czyli buduje i nie buduje.
    Powiedzcie mi jaki silnik musze zastosowac zeby mies pewnosc ze to ruszy?? Czy 2,2 do 4kW dalby rade??

    Panowie powiedzcie jakie max cisnienia moga wytrzymywac zaworki zwrotne takie co sie je zaklada na przewody paliwowe?? Na allegro jest tego pelno takie aluminiowe.

  • #27 17 Paź 2007 23:05
    adams987
    Poziom 35  

    Rozrusznik w maluchu ma coś koło 500W i kręci silnikiem osiągając obroty rzędu 600/min. Ciśnienie sprężania jest chyba dość duże (oba zawory zamknięte), a w zastosowaniu jako sprężarka to ciśnienie będzie mniejsze, co by oznaczało, że taki silnik jak rozrusznik 500W, mógłby wtedy kręcić szybciej. Na tej podstawie można wnioskować że 2,2kW powinien spokojnie dać sobie radę.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Za 100 zł można poszukać całego malucha i po wyjęciu silnika, resztę sprzedać na złom. Silnik może wyjść za darmo, a nawet może jeszcze uda się zarobić.

  • #28 17 Paź 2007 23:05
    Jatin
    Poziom 14  

    Jeśli chodzi o silnik to 2,2kW w zupełności wystarczy, a obroty można dobrać wielkością kół pasowych.

    A co do zaworków na przewody paliwowe to nie sądzę żeby wytrzymały jakieś znaczne ciśnienie, najlepsze będą gazowe zawory zwrotne, nie są drogie i są pewne. :)

    Pozdrawiam. :)

  • #29 17 Paź 2007 23:17
    karola44-81
    Poziom 27  

    Jatin jak taki zawore wyglada?? mas zmoze jakis link na taki zaworek?? Przeszukalem calutkie allegro. Znalazlem jedynie cos za 14 zl na gwint chyba 1/4".
    Jezeli was draznia moje banalne pytania to przepraszam. Z elektryka radze sobie lepiej niz z mechanika i dzialaniem silnika spalinowego, a o pneumatyce to tylko slyszalem. Jedyne z czym mi sie kojazy sprezone powietrze to PSYK z ciezarowek :)


    Czyli uscislajac:
    -Silnik z malucha + 3szt zaworow zwrotnych na minimum 10atm
    -silnik elektr ok 2-3kW z przekladnia umozliwiajaca rozkrecenie motorka od kaszlaka do ok 700obr/min , czyli ok 1:2
    -zbiornik minimum 80l
    -wylacznik cisnieniowy np z hydroforu
    -kilka wezy lub najlepiej rurek do pneumatyki
    -jakis manometr, szybkozlaczki, checi i samozaparcie i mozemy wykonac przyzwoitej jakoosci kompresor
    TAK ??

  • #30 17 Paź 2007 23:42
    adams987
    Poziom 35  

    W programie "Złomowisko" był taki odcinek , gdzie silnik spalinowy z samochodu był wykorzystany jako pompa wody do tratwy strażackiej i goście z tej tratwy na stawku gasili pożar na brzegu i i poszło im bardzo dobrze.
    Myślę, że silnik z malucha jako kompresor też się sprawdzi, a wydajność powinien mieć sporą, więc nie musi mieć ogromnych obrotów. Zakładając , że obroty wyniosą 1000 na minutę to wydajność powinna wynosić 1000x0,65l=650l na minute no może minimalnie mniej. Czy to dużo ???

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme