| Author |
Message
|
marcin19 Poziom 11

Joined: 14 Apr 2003 Posts: 66
|
#1
06 Nov 2003 12:23 Poważne pytanie?wzmacniacz lampowy |
|
|
|
Byduję wzmacniacz lampowy jako pracę dyplomową. Schemat mam z projektu 041 (Elektronika Praktyczna 2/98), na lampach ecc83, 6H8C i el34. Mój problem polega na tym że lampę ecc83 mogę zdobyćz magnetofonu szpulowego ZK-120 ale resztę muszę zamówić. Czy można w budowaćwzmacniacz na lampach używanych i nowych?
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
06 Nov 2003 12:23 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
rzuber Poziom 18

Joined: 25 Apr 2003 Posts: 505 Location: Sieradz
|
#2
06 Nov 2003 12:39 Re: Poważne pytanie? |
|
|
|
używane lampy pracują troszke inaczej [podobno lepiej] we wzmacniaczacz, bo są "wyrobione". Być moze, że się myle ale tak powiedział mi kumpel, który również na dyplom konstruuje wzmacniacz lampowy. Być moze nawet i ten sam.
Także zależy gdzie wstawisz nówki a gdzie używańce...jeśli w jednym stopniu nowe a w drugim używane to nie powinno być różnicy
ale jeśli w jednym kanale nowe a w drugim używane, to może być minimalna...
- dedukcja na podstawie logiki - bez praktyki - stad może się myle.. :)
|
|
| Back to top |
|
 |
marcin19 Poziom 11

Joined: 14 Apr 2003 Posts: 66
|
#3
06 Nov 2003 13:47 |
|
|
|
czy twój kumpel jest zalogowany na forum elektrody
możesz go dokładnie wypytać jaki buduje ten wzmacniacz
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
06 Nov 2003 13:47 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
rzuber Poziom 18

Joined: 25 Apr 2003 Posts: 505 Location: Sieradz
|
#4
06 Nov 2003 13:50 |
|
|
|
| marcin19 wrote: |
czy twój kumpel jest zalogowany na forum elektrody
możesz go dokładnie wypytać jaki buduje ten wzmacniacz |
nie. ale chodzi ze mną do szkoły. jakozdrowieje i go spotkam to dam znać.
|
|
| Back to top |
|
 |
maciej_333 Poziom 22

Joined: 25 Jun 2003 Posts: 1802 Location: Grudziądz
|
#5
09 Nov 2003 14:07 Re: Poważne pytanie?wzmacniacz lampowy |
|
|
|
Lampy używane działają żeczywiście inaczej od nowych. Tyle, że dużo gorzej ! Mają gorszą emisję i co za tym idzie słabsze wzmocnienie. Słabsza emisja powoduje też zmniejszenie czułości budowanegop wzmacniacza.
Emisja jest to zdolność lampy do wysyłania elektronów z gorącej i dodatnio naładowanej katody do zimnej i ujemnie naładowanej anody.
Pozdrawiam
Maciej Fajfer
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
09 Nov 2003 14:07 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
kafka Poziom 19

Joined: 16 Mar 2003 Posts: 668 Location: Warszawa
|
#6
09 Nov 2003 14:36 Re: Poważne pytanie?wzmacniacz lampowy |
|
|
|
Podkreślam, że na lampach to ja się nie znam, ale moim zdaniem trzeba tu trochę rozróżniać... Nie na darmo przecież w sprzęcie hi-end zamin towar trafi do odbiorcy to wygrzewa sie do przez naście(dziesiąt) godzin, aby grał na prawdę dobrze... No i takie lampy są w zaszadzie używane, ale mają lepsze paramerty od nówek. No ale są jeszcze lampy "przeżyte". Po kilkunastu(dziesięciu) latach nie ma co od nich wymagać.
|
|
| Back to top |
|
 |
AlekZ Poziom 20

Joined: 16 Feb 2003 Posts: 841 Location: W-Wa
|
#7
09 Nov 2003 18:30 Re: Poważne pytanie?wzmacniacz lampowy |
|
|
|
Emisja a w zasdzie współczynik emisji to stosunek prądu anodowego lampy badanej do prądu anodowego lampy w 100% sprawnej. Zgadzam się, że w trakcie starzenia się lampy spada także parametr Sa, ale trzeba tu stanowczo powiedzieć,że jeśli emisja spadła np. do 50% to nie znaczy wcale , że wzmocnienie też spadnie do 50%. Ton wszystko zależy od układu pracy. Układy z minusem autoamatycznym są bardziej odporne na starzenie się lampy.
|
|
| Back to top |
|
 |
lechoo Poziom 24

Joined: 17 Sep 2002 Posts: 4763 Location: łódzkie
|
#8
09 Nov 2003 19:18 Re: Poważne pytanie?wzmacniacz lampowy |
|
|
|
| maciej_333 wrote: |
| Emisja jest to zdolność lampy do wysyłania elektronów z gorącej i dodatnio naładowanej katody do zimnej i ujemnie naładowanej anody. |
Raczej odwrotnie - katoda jest naładowana ujemnie, zaś anoda dodatnio.
|
|
| Back to top |
|
 |
Vault Dweller Poziom 21

Joined: 31 Mar 2003 Posts: 1404 Location: Łódź
|
#9
11 Nov 2003 14:16 Re: Poważne pytanie?wzmacniacz lampowy |
|
|
|
W układach wzmacniaczy push-pull lampy stopnia końcowego powinny być sparowane, a lampy przedwzmacniacza, o ile nie straciły jeszcze emisji (utrata jest sygnalizowana przez charakterystyczne napylenie metalu na szkle, przy otworach w anodzie- i bynajmniej nie chodzi mi o getter) to możesz je zastosować.
|
|
| Back to top |
|
 |
studisat Poziom 21

Joined: 08 May 2003 Posts: 1285 Location: Łódź
|
#10
11 Nov 2003 19:33 Re: Poważne pytanie?wzmacniacz lampowy |
|
|
|
Poprzednik (prawie wspolziomek) zbyt uogolnil.
Otoz naloty czasem sa normalna rzecza. Przyklad polskie lampy EBF89. Phillipsa niskonapieciowe EF97 i EF98. To efekt procesu aktywacji katody podczas produkcji. Naloty maja pewna cechce - idealnie jasnosrebrzyste, jasniejsze od gettera. To ponoc efekt uboczny stosowania jednego z typow katod (odparowuje intensywnie jeden ze skladnikow katody). Nie chce podac blednej nazwy typu tej katody. Podobnie bywalo z penwymi bardzo starymi typami katod (lampy oznaczane jako REN, RES itd....). Banki byly pokryte niemalze w calosci nalotem powstaly podczas aktywacji katody.
Nieco inaczej bylo np. w przypadku lanp EBL21 czy UBL21. Jasnosrebrzyste naloty na przeciw okienek w anodzie. A lampa ma nadal dosc dobra emisje (moze inaczej doskonale gra w radiu). Nieco to przypomina to co opisywalem w przypadku EBF89. (Polska wersja ECH81 - rzadkie egzemplarze mialy podobna ceche, ponadto pierwsze serie EF80 rowniez - ekran z blachy bez perforacji najpierw czerniony potem nieczerniony).
Co ciekawe wezmy lampe EF89. Producenci Valvo i Lorenz. Valvo bez nalotow, ale Lorenz tak. Co ciekawe ta Lorenza wykazuje wieksze wzmocnienie w tym samy radiu.
W innym przypadku powstaja naloty ktore sa dosc latwo widoczne ale katoda nadal ma sporo emisji. Generalnie naloty sa tym silniejsze im w trudniejszych warunkcha pracowala lampa. Najbardziej widoczne w lampach od odchylania poziomego - np. PL504.
Utrata emisji w lampach mocno obciazonych pokrywa sie prawie zawsze ze zmianami wygladu gettera. Sam pamietam lampy PL504, gdzie getter niemalze stal sie przezroczysty i nabral brazowego koloru, ale lampa nadal pracowala w telewizorze. I nie mialal innych nalotow w bance lampy. Inne mialy od zaraz wiele nalotow i to glownie na wysokosci mostkow mikowych, ale pracowaly jeszcze przez bardzo dlugi czas.
Ja raczej bym sprawdzil emisje porzez sprawdzenie pradu anody dla podawanego punktu pracy w katalogach. Ponadto pomierzylbym prad siatki - efekt utraty jakosci prozni lampy. Sprawdzilbym prace poza zakresem mocy strat. Jelsi jest psadek emisji - na pewno bedzie to widoczne przy duzych pradach.
Niewielki spadek emisji moze nie nie byc istotny jesli prad anody jest grubo ponizej wartosci maksymalnej. Ponadto odpowiednie zaprtojektowanie ukladu z pewnym zapasem tez uczyni go mniej wrazliwym na utrate emisji.
Aha jeszcze jedno kolor gettera. Sciemnienie nie zawsze musi oznaczac slaba proznie lub wyeksploatowanie. Czesto sam getter (jego zaniczyszczenia) powoduja zmiany jego wygladu wraz z czasem. Tym bardziej ze podczas aktywacja na jego powierzchni osadzaja sie inne substancje z katody.
|
|
| Back to top |
|
 |
Tremolo Poziom 26

Joined: 24 Aug 2002 Posts: 11812 Location: Chorzów
|
#11
11 Nov 2003 20:37 Re: Poważne pytanie?wzmacniacz lampowy |
|
|
|
| kafka wrote: |
| Podkreślam, że na lampach to ja się nie znam, ale moim zdaniem trzeba tu trochę rozróżniać... Nie na darmo przecież w sprzęcie hi-end zamin towar trafi do odbiorcy to wygrzewa sie do przez naście(dziesiąt) godzin, aby grał na prawdę dobrze... No i takie lampy są w zaszadzie używane, ale mają lepsze paramerty od nówek. No ale są jeszcze lampy "przeżyte". Po kilkunastu(dziesięciu) latach nie ma co od nich wymagać. |
- oglądałem kiedyś program własnie z czasów retro i rzeczywiście każdy odbiornik radiowy tamtych czasów był wygrzewany nie tylko dlatego żeby lepiej grał, ale także dlatego, aby odnaleźć te egzemplarze, które są wadliwe, te które się zapalały ... no i te wyrzucano... to była zaleta produkcji dla mas
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
11 Nov 2003 20:37 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
stebx Poziom 15

Joined: 06 Dec 2002 Posts: 238
|
#12
12 Nov 2003 00:14 Re: Poważne pytanie?wzmacniacz lampowy |
|
|
|
Wygrzewa się przede wszystkim lampy mocy, jest to ważne zwłaszcza przy dużych napięciach anodowych: w niewygrzewanej lampie zawsze znajdzie się odrobina gazu (najczęściej powietrza), która może spowodować, że nastąpi wyładowanie łukowe. Przy wygrzewaniu getter ma za zadanie wchłonięcie tego gazu i po to stosuje się go w lampach.
A jeśli chodzi o naloty to po latach praktyki każdy odróżni metaliczny nalot na bańce lampy, nanoszony w trakcie produkcji od nalotu, powstałego na skutek zużycia lampy.
Ten drugi miewa niebieskawe zabarwienie, czasem jest tęczowy, w miejscu, gdzie był srebrzysto-metaliczny zmienia się na sczerniały, a czasami na biały.
Niestety, raczej tylko długa praktyka pozwoli "na oko" - bez pomocy przyrządu - rozpoznać lampę mocno zużytą.
I tu dodam, że maciej_333 nie do końca ma rację: lampy wygrzewane ("używane") nawet przy 50% emisji bardzo dobrze grają, trzeba tylko pamiętać, że nie dadzą pełnej mocy (prędzej wchodzą w zakres nasycenia).
|
|
| Back to top |
|
 |