Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Silnik odrzutowy własnej roboty

owner1 10 Wrz 2007 10:00
  • #91 10 Wrz 2007 10:00
    submariner
    Poziom 32  

    wiele lat temu na bazie takiej turbosprezarki w DDR produkowane byly agregaty pradotworcze moc tych silnikow wynosila ok 27KM , pradnice montowane byly na osi , nie jest to zapewne doskonale rozwiazanie bo niestety zuzywa duzo paliwa wlasnie z powodu zbyt goracych spalin wyrzucanych do atmosfery i daltego tez wskazane jest uzycie drugiej turbiny odbierajacej moc oraz czesciowe podgrzanie nadmiaru powietrza wytwarzanego przez opisywany tutaj turbozespol.
    Co do wytrzymalosci nie ma obaw bezposrednio nie ma mozliwosci odebrac tej mocy zawsze trzeba zastosowac przekladnie(wysokie obroty maly moment sily) a sama wytrzymalosc elementow zapewne wytrzyma nagle zachamowanie wirnika-lotnicze sa znacznie delikatniejsze i wytrzymuja zazwyczaj ptaka na lopatkach(w kazdym razie nie slyszalem aby kiedykolwiek ulegl uszkodzeniu wal) :).

  • #94 11 Wrz 2007 19:55
    lukaslukas
    Poziom 10  

    a mozesz włączyć na jutro serwer????

  • #95 12 Wrz 2007 16:00
    564488
    Usunięty  
  • #100 10 Paź 2007 11:50
    przemo159
    Poziom 16  

    Witam

    Wiecie co tak czytam tego posta i sie zastanawiam czy ci państwo co sie wypowiadaja na temat silnikow turbinowych zrobionych z turbosprezarki tak pesymistycznie robili kiedys taki silnik i czy uzywali go do czegos czy tylko przeczytali gdzies o parametrach bo wydaje mi sie ze to są tylko czysto teoretyczne sugestie. Sam zrobilem 3 takie silniki, no moze nie sam tylko przy pomocy RCDona, wczesniej byl link do jego strony, bardzo mi pomogly informacje zawarte na tamtej stronie. W chwili obecnej mam silnik z duzej, jak na moje mozliwosci turbiny. przystosowuje go do gokarta, mierzylem cąg bez dopalacza i ma on okolo 10 kg. Chcialbym potwierdzić informacje ze nie jest to ekonomiczne. Ani na gazie nie bylo ani na oleju napędowym, no chyba ze utrzymuje sie wolne oboty. czytając czyjąs wypowiedz wczeniej ze turbina dosrodkowa ma jakby ograniczenie wlasnej prędkości. Te informacje zostaly osobiście przeze mnie wczesniej zweryfikowane:P Testując układ paliwowy na paliwo ciekłe poprostu do komory dostało się za duzo paliwa. Turbina się tak wkręcila ze się pourywały łopatki... dziwne? przy tej akcji mozna bylo uslyszec metaliczny dzwięk pekającego materiału i rosciągniety w czasie huk. Huk spowodowany był, tak mi się wydaje, ogromną masą powietrza przerabianą przez silnik;) ale mogę się mylić, zobaczcie ten link tam są zdjęcia uszkodzonego wirnika;)


    http://obrazki.elektroda.net/35_1177954711.jpg

    http://obrazki.elektroda.net/11_1177954727.jpg

    a to link już wczesniej podany do tematu, w którym zamiescilem swoją konstrukcję i swoje obserwacje

    http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic697154-60.html


    Odnośnie pytania gdzie mozna taki silnik kupić:) mogę wyprodukować coś takiego ale koszta i tak nie będą małe:( drogie częście i od cholery roboty, ale mimo wszystko zainteresowanych zapraszam o kontakt:)

  • #101 10 Paź 2007 18:30
    submariner
    Poziom 32  

    wlasnie dzisiaj widzialem frezarki CNC spokojnie mozna na nich wykonac chyba kazda turbine , zreszta wiele firm takie prezentowalo jako mozliwosci wykonania tak skomplikowanych ksztaltow - naprawde robi wrazenie.Tak wogole to pewno nie wszyscy zainteresowani wiedza , ze w Krakowie na ul Centralnej 41 sa targi obrabiarek warto poogladac te cuda , najwieksze wrazenie zrobila na mnie drukarka do rzeczy i wydrukowana przez nia np przekladnia planetarna :)
    Na zdieciach zdecydowanie przeciazona turbina pewno nawet samoregulacja nie pomogla i nadtopione lopatki pourywalo.

  • #102 11 Paź 2007 23:07
    przemo159
    Poziom 16  

    Co do wypowiedzi submariner'a to wydaje mi sie, że łopatki nie były nadtopione tylko wirnik osiągnął tak wysokie obroty ze siła odśrodkowa je pourywała. Gdyby były nadtopione nie byłoby takich ostrych krawędzi.


    Nie jestem człowiekiem, który pozjadał wszystkie rozumy i jeszcze wielu rzeczy nie wiem, jedną z nich jest szczegółowa budowa dopalacza w silniku turboodrzutowym. Dlatego chciałbym zaciągnąć informacji na ten temat. Wiem na czym to polega, wiem jak, mniej wiecej go zrobić, no ale własnie brakuje mi cennych szczegółów. Posiada ktoś może jakieś materiały na ten temat?Jakies schematy, proporcje wymiarów, sugestie, jakich rozpylaczy użyć, jak zbudować komorę dopalacza itp. żeby spełnił swoje zadanie a nie tylko robił wiele hałasu i kulę ognia?

  • #104 16 Paź 2007 14:34
    Sobol95
    Poziom 19  

    bardzo fajne przydoloby sie mi te coś

  • #106 20 Paź 2007 00:23
    BogdanT
    Poziom 15  

    Diego - w tym "silniku" nic się nie rozkręca. Zauważ, że testowali co innego niż pokazywali w opisie budowy i że, cały czas dmuchali we wlot powietrza. Dlaczego ? Bo prawdopodobnie termos nie wytrzymałby temperatury. Bo silnik strumieniowy nie daje rozsądnego ciągu przy niskich szybkościach, a na postoju, praktycznie nie daje żadnego ciągu. Jeżeli masz ochotę to sprawdzić poszukaj tak zwanej "lutlampy", czy opalarki, na naftę lub benzynę. Po rozgrzaniu nieźle hałasuje, ale nie będzie latać.

  • #107 20 Paź 2007 18:02
    submariner
    Poziom 32  

    co do silnika strumieniowego prosty fany ale praktycznie nie mozna go wykorzystac :) taki silnik musi zostac rozpedzony do min 300km/h aby zaczal wytwarzac jakis ciag zuzycie paliwa ogromne przy predkosciach poddzwiekowych - tak od 2 M jest podobno skuteczny , jako malolat experymentowalem z takimi silnikami zbudowanymi na bazie pojemnikow od aerozoli , paliwem byl propan butan a nadmuch z odkurzacza - ok 200km/h , samodzielnie podejmowaly prace ale ciagu nie mialem szansy pomierzyc , skonczylo sie na efektach akustyczno-wizualnych :) , taki silnik idealnie nadaje sie do pocisku rakietowego jako drugi stopien , praktycznie zostaly tez wykorzystane w prptotypowych smiglowcach zamocowane na koncach lopat wirnika nosnego , np polski trzmiel 1osobowy byl w stanie utrzymac sie w powietrzu przez 15 min na 1 baku paliwa , proby zaprzestano po smierci 1 zkonstruktorow ktory zginal uderzony takim silnikiem , ktory oderwal sie od wirnika-to przestroga dla nasladowcow.

  • #108 20 Paź 2007 18:46
    Diego[]
    Poziom 11  

    czyli dobrze "rozpędzony" silnik strumieniowy może sam podjąć prace, myślę ze dla samej ciekawości można by go zbudować :) Ale te 200km/h z odkurzacza ... to musiał być duży odkurzacz ;)
    A jak duże musiało by być ciśnienie np. z kompresora - tak chociaż orientacyjnie dla rozeznania - aby silnik podjął pracę ?!

  • #109 21 Paź 2007 07:24
    submariner
    Poziom 32  

    o ile dobrze pamietam ok 0,1- 0,2atm , kompresor moze miec problem z wydajnoscia , predkosc strumienia powietrza byla mierzona rurka pitota i predkosciomierzem lotniczym tuz przy wylocie z weza.
    W tym zakresie predkosci cisnienia sa bardzo male ale przy predkosciach ponaddzwiekowych dochodza do 4 atm - w komorze silnika.
    konstrukcja silnika z zalacznika tez bazuje na rozwiazaniach naddzwiekowych wiec sprawnosc takiego silnika w niskim zakresie predkosci jest mniejsza, poddzwiekowe rozwiazania posiadaja centralna kroplowa wkladke na wlocie-dyfuzorze poprawiajaca spowalnianie strumienia powietra - sprezanie.
    Jesli uda Ci sie zmodyfikowac tak konstrukcje aby uzyskac spalanie pulsacyjno-detonacyjne to sprezysz do 7 atm i mozesz budowac Aurore :)


    przemo159 " sugestie, jakich rozpylaczy użyć, jak zbudować komorę dopalacza itp. żeby spełnił swoje zadanie a nie tylko robił wiele hałasu i kulę ognia?"
    oczywiscie tylko sugestie bo niestety nie mialem okazji tego sprawdzic a jestem bardzo tematem zainteresowany , dlugosc komory spalania zalezy od predkosci spalania paliwa-w silnikach rakierowych jest podobnie i tam przy bardzo szybko reagujach skladnikach paliwa nie stosuje sie komor krotszych od 300mm - ciezko znalezc dobre paliwo-utleniacz szybciej reagujace , mieszanka weglowodorow i powietra reaguje zdecydowanie wolniej wiec dlugosc powinna byc znacznie wieksza oceniam na ok 700-1000mm - moment wtrysniecia paliwa do konca momentu narastania temperatury , krotsza komora spowoduje dopalanie poza dysza/turbina a dluzsza ochladzanie spalin.

    Moze warto sprobowac wtrysnac na tarcze sprezarki a za nia umiescic zawirowywacz strumienia tak by utrzymac spalanie , dodatkowo sprezarka bedzie chlodzona paliwem co powinno zwiekszyc sprzez , tyle , ze paliwo glownie wyladuje na sciankch wiec trzeba to sprawdzic- moze czesc paliwa na sprezarke a czesc do komory , co do wtryskiwaczy to jesli zastosowac wkladki tak jak w silnikach lotniczych to najlepiej uzyc wtryskiwacza wirowego , ktory co prawda wiekszosc paliwa rozleje na boki ale wlasnie na te wkladki w komorze ktorych zadaniem jest utrymanie na ich powierzchni plomienia .

  • #110 22 Paź 2007 00:21
    przemo159
    Poziom 16  

    dokładnie, silniki strumieniowe są uzasadnione gdy poruszają sie z dużą prędkością :) i tyle wiem o tym silniku. Uzyteczniejszy byłby silnik pulsacyjny pozbawiony zaworów, taki jak w poście uzytkownika "Stalik" w innym wątku na elektrodzie http://obrazki.elektroda.net/29_1178751948.jpg :) . Jest to oczywiście jego miniaturowa wersja.

    Kompresor ma wieksze cisnienie niz podal to submariner ale zgadzam sie ze wydajnosc jest mizerna. Moj kompresor(nie nalezy do gogantów) pompuje sie do 6atm a nawet wiecej:) ale nim swojego silnika odpalic nie mogę, dlatego uzywam odkurzacza.

    "submariner" dajesz bardzo pomocne porady:) super. Nie wiem jednak na jakiej zasadzie działa wtryskiwacz wirowy i w czym jest on lepszy od najprostrzego rozpylacza. Cała koncepcja wydaje się być logiczna ale zastanawia mnie jeszcze jedno w Twoich słowach, w silnikach rakietowych paliwo i utleniacz znajdują sie w bezruchu(względem komory spalania) w komorze dopalacza utleniacz(tlen zawarty w gazach wylotowych) porusza się ze stosunkowo duzą prędkością, paliwo po wtrysnięciu zresztą też, czy nie wplywa tez ten czynnik na dlugość komory? Do napędu turbiny zastosowałem komorę o dlugości około 30cm a nie widac zeby płomienie buchaly z turbiny przy pracy, jedynie jak gwaltownie dodam paliwa to je widać.

    submariner "co do wtryskiwaczy to jesli zastosowac wkladki tak jak w silnikach lotniczych to najlepiej uzyc wtryskiwacza wirowego" - nie wiem o jakie wkładki chodzi, nie znalazlem do tej pory ani jednego dokladnego planu/rysunku silnika litniczego jedynie proste schematy. Jesli mogłbyś zamieścic jakies rysunki to byłbym niezmiernie wdzięczny:)


    "Art109" jeśli ktoś tu bedzie wiedział coś na temat skuterów wodnych to napewno napisze, w chwili obecnej tematem są wszelakie silniki odrzutowe:)

  • #111 22 Paź 2007 08:04
    submariner
    Poziom 32  

    hej ale takie rzeczy to znajdziesz na google :) , co do wprowadzania paliwa do komory nie jest ono wrzucane rura tylko rowniez wtryskiwaczami a raczej ich cala bateria , wtryskiwacz wirowy dziala jak cyklon wiec rozpylone paliwo laduje glownie na sciankach komory przez ktore czesto podawany jest drugi skladnik paliwa chlodzacy komore , niestety te na wodor i tlen tez wymagaja duzych komor ale hygrazyna reaguje znacznie szybciej i nie potrzebuje wielkich komor spalania. Te 30 cm miales na paliwie cieklym czy propan-butan? Jak liczyles ta dlugosc- uwzgledniles kanaly doprowadzajace gazy? tam tez bedzie spalanie przy krotkiej komorze i oczywiscie na lopatkach turbiny.Ta wkladka to w silnku lotniczym nazywa sie komora spalania taki dzwon/gruszka(dl200-300mm) z duzymi otworami po bokach z zamknietego jego koinca podawane - poprzez wtryskiwacz wirowy jest paliwo glownie na scianki ktore sa nagrzane do ok 900st i tam glownie nastepuje nagrzewanie powietrza , przeplyw jest bardzo spowolniony wiec nie dochodzi do zerwania plomienia.

  • #113 29 Paź 2007 22:10
    przemo159
    Poziom 16  

    Źle sie wyrazilem, mialem na mysli plany/rysunki dopalaczy. Silniki to znalazlem. W mojej szkole byl rozciety silnik lotniczy bez dopalacza, poprostu sam silnik i wtryskiwacze jakie były tam zastosowane byly raczej bez zadnych elementów ruchomych,prosty rozpylacz i koniec:) Moj silnich pracuje na paliwo ciekle, najczęściej olej napędowy albo opałowy. Główna komora spalania wygląda tak

    Silnik odrzutowy własnej roboty

    Niebieskie strzałki to powietrze ze sprężarki
    Zielone linie to paliwo
    Czerwone strzałki to spaliny, które napędzają turbine

    Wymiary tej komory zostaly obliczone na podstawie średnicy wlotu sprężarki i proporcji jakie zaproponowal pan RCDon (juz wczesniej podawany byl link do jego strony).Tenże pan używał rozpylaczy z pieca na olej opalowy- do rozruchu, a z tego co zrozumialem z jego opisów główny był zaadaptowany z instalacji przeciwpozarowych(deszczownia w budynkach:P), byl przystosowany do wysokich temperatur i był mały. Ja mam jeden rozpylacz z pieca CO na opał.

    W histori moich konstrukcji był już jeden doopalacz, coparawda przy innej turbosprężarce, którą wykończyłem ]:-> juz ale udało mi sie tam uzyskać ciąłe spalanie. W pozostałych rozwiązania zawsze coś było nie tak. A to sie tylko kopciło(nie dochodziło do zapłonu), albo kula ognia...Dopalacz również był zasilany ropą albo opałem. Budowa tego działającego mniejwiecej tak wyglądała

    Silnik odrzutowy własnej roboty

    Czerwonymi strzałkami spaliny za turbiną
    Zielone to paliwo
    Paliwo podawane było rurką tak jak na rysunku w stronę turbiny(ta różowa kreska to czoło turbiny). Rurka nie była zakończona rozpylaczem tylko zagnieciona na końcu tak zeby paliwo wypłwało z niej przez szczelinę. Jakie powinny byc wymiary A i B zeby to dobrze pracowało?Dodam że płomienie były widoczne poza zwężką, tak jak na rysunku to widac :D.

  • #115 27 Gru 2007 16:55
    submariner
    Poziom 32  

    Takiego jeszcze nie widzialem ale bardzo fajny pomysl

  • #116 27 Gru 2007 18:18
    Danielneo1
    Poziom 11  

    To jest coś ciekawego na lato spróbuje coś takiego zrobić :D

  • #117 28 Gru 2007 11:12
    matrinell
    Poziom 9  

    Owner1, muszę przyznać, że niesamowity z Ciebie gość! Też kiedyś coś takiego budowałem ale w porównaniu z Twoją maszyną to moja była totalną amatorszczyzną

  • #119 29 Sty 2008 19:57
    damian1322
    Poziom 10  

    Ma ktoś morze plany małego silnika pulsującego o wyglądzie U i co najważniejsze jak to odpalić :-)

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty