X

Pralka Candy brudzi pranie - szary nalot

04 Sep 2007 11:00 TPtpulaaga
  • #1 04 Sep 2007 11:00
    tpulaaga
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    Witam,
    mam 8 letnią pralkę Candy i od pewnego czasu praleczka zamiast prać to lubi pobrudzić ubrania. Generalnie jest to szary nalot dobrze zauważalny na jasnych ciuszkach a na ciemnych najczęściej wychodzi dopiero przy ich prasowaniu. Nalot znika po ponownym wypraniu rzeczy. Pralka ładowana od przodu. Ktoś tam pisał o łożyskach - ale tego typu plamy by chyba zostały trwale na ubraniach. Kilka razy potraktowałem pralkę także gorącym octem (kilka litrów) + pranie na 95st ale brudzi nadal.
    Co o tym sądzicie. Kołnierz wokół także przeczyszczałem. Ach generalnie praleczka nie pachnie także za rewelacyjnie.
    Pozdrowienia
  • #2 04 Sep 2007 11:54
    zayzayer
    Specjalista AGD
    Helpful post? (0)
    Nie stosować żeli, tylko dobre proszki (np. Ariel) i od czasu do czasu puścić na max. temp.
  • #3 04 Sep 2007 12:09
    tpulaaga
    Level 2  
    Topic author Helpful post? (0)
    Nie stosowałem dotychczas żadnych żeli do prania, proszki najczęściej kupowane w hipermarketach.
  • #4 04 Sep 2007 12:34
    cezet
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    Wymień kołnierz.
  • #5 04 Sep 2007 19:19
    conris
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    Racja przedmówcy. Niektóre proszki (kiepskie ) rozpuszczją gume w tzw fartuchach. czyli kolnierzach.Może byc to też kamien z grzalki i z innych elementów na których się osadził. Pranie na pusto na 90 stopni z dwiema torebkami kwasku cytrynowego , albo odkamieniacza. Nie stosować wtedy proszku ani płynu - bedzie duża piana !!!!!
    Niestety tanie proszki =droga konserwacja i naprawa
  • #6 19 Jan 2008 09:21
    MarcinDK
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    nie napisałaś czy ten model ma "filtr samoczyszczący" czy wyciagany. Ja ostatnio miałem identyczny problem z pralką INDESIT model WN 898 .
    Po prostu odkręciłem z tyłu pokrywę i przeczyściłem przewody wodne " dość łatwo się ściagają " oraz ten filtr który okazał sie zwykłym rozszerzeniem w rurce .
    BYŁ CAŁY ZAPCHANY WŁAŚNIE TAKĄ SZARĄ ZBIERANINĄ PROSZKU , KURZU ITD dokładnie to co mi zostawiało szare ślady na ciuchach. Zwyczajnie od wlewu wody idzie cieniutki przewód a w pewnym momeńcie rozszerza sie do grubego i tam własnie to wszystko sie uzbierało zostawiając tylko mały prześwit < w końcu woda musiała jakoś do bębna przepływać > Robiłem to wszystko od tyłu na dole przy pompie wodnej - tam są łączenia przewodów. Zresztą w pompie znalazłem równie...gwoździa :) .

    TERAZ PRANIE JEST CZYŚCIUTKIE
    pozdrawiam i życzę pozbycia się problemów
Mouser  Search 4 million + Products
Browse Products