Forum Index

Rules  | Points  | Add...  | Recent posts  | Search | Register | Log in



Paralizator


  Main Page -> Forum Index -> Electronic Design ->Paralizator Post new topic  Reply to topic 
Author
Hide the left column
Show left column Message
DjExit
Level 23
Location: Boguszów-Gorce
Joined: 30 Nov 2004
Posts: 775
Helped: 10
Post rating: 32
DjExit
Level 23
Post#1 13 Sep 2007 21:17  Topic author   

Paralizator


Witam! Mieszkam w dość nieprzyjaznym rejonie naszego kraju (Wałbrzych, okolice) i zaczepki ze strony różnych wyrostków, dresów itp są na porządku dziennym, czasami sytuacje robią się nieciekawe. Dlatego wpadłem na pomysł wykonania paralizatora. Na kupno takiego gadżetu mnie nie stać. Zrobiłem wersje testową standardowego paralizatora, ok 50 kV (nie mam odpowiedniego miernika, szacuje na podstawie ilości zwojów), bardzo małe natężenie, sieka nieźle (sprawdzałem na sobie :D). Ale jednak nie powoduje aż takiego bólu żeby zmusić do ucieczki jakiegoś dryblasa, lub człowieka pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Dlatego zainteresowałem się czymś takim:
http://www.bron.pl/bron pl/obrona/promocje/paralizator taser x26c
jak widzimy na taki paralizator nie ma mocnych, a różni się tym od standardowego że generuje impulsy o kształcie i częstotliwości na jakiej mózg "nadaje" do mięśni szkieletowych. Chciałbym zrobić coś takiego, tylko że ręczną wersję, ale niestety nie mogę znaleźć jakie parametry mają mieć takie impulsy, a tym bardziej jak je wygenerować. Czy ktoś spotkał się z takim paralizatorem i może wie jak takie impulsy wyglądają? Może akurat ktoś ma taki paralizator i oscyloskop? :D Zależy mi na tym. I jeszcze chciałbym sie zapytać jak wygląda w świetle prawa używanie takich "zabawek" własnej produkcji? Wątpię, że jakiś wyrostek, albo bezmózgi drechol poda mnie do sądu o to, ale wolę się upewnić.

Helpful post? + -1
Back to top

Google Adsense
Google


Back to top
nawor
Level 10
Location: olsztyn
Joined: 22 Nov 2004
Posts: 17
Post rating: 1
nawor
Level 10
Post#2 13 Sep 2007 23:25    

Re: Paralizator


Miałem tą oto zabawkę rękach w tym roku na targach broni IWA w Norynberdze. Ciekawa rzecz i rzeczywiście powala. Cały pic polega na tym że wystrzeliwujesz z głowicy nitki ( przewody które przyczepiają się do ubrania) i dopuka trzymasz palec na spuście dopóty klient sie trzęsie. puszczasz i klient normalnie wstaje nic mu nie jest. To jest zwykły paralizator tylko z tą różnica że działa na odległość 2 metrów.
nie musisz klienta dotykać
nitki są wystrzeliwane małym ładunkiem może to być ślepak od startera

Moim zdaniem lepiej kup se gaz przynajmniej będziesz miał możliwość uciec a klient zapłacze sie od tego pieprzu
No chyba że masz dojścia do gazów paraliżujących to gość za rzyga sie!! ale żeby to nosić potrzebujesz zezwolenia z policji
A jeszcze lepiej zapisz sie do lokalnego klubu strzeleckiego i po 2 latach wyrobisz se pozwolenie na broń palną! a wtedy do sklepu i jakiegoś GLOCKa 26
Masz wtedy pewność że jak już użyjesz broni to napastnik nic ci nie zrobi i nikomu innemu więcej:p
Masz pytania to wal śmiało:)
Pozdro

Helpful post? + 0
Back to top
Marcin13736
Level 14
Location: Łódzkie
Joined: 19 Dec 2006
Posts: 110
Helped: 8
Post rating: 2
Marcin13736
Level 14
Post#3 13 Sep 2007 23:26    

Re: Paralizator


interesuje mnie ten temat- moze umieściłbyś schemat tego twojego paralizatora??

Helpful post? + 0
Back to top

Google Adsense
Google


Back to top
DjExit
Level 23
Location: Boguszów-Gorce
Joined: 30 Nov 2004
Posts: 775
Helped: 10
Post rating: 32
DjExit
Level 23
Post#4 13 Sep 2007 23:39  Topic author   

Re: Paralizator


nawor gaz już mam, pieprzowy. Sęk w tym, że gdy koleś leży i się trzęsie mogę go trzasnąć w pysk a jeśli nie, to ja na jego miejscu nie podchodził bym więcej widząc że wróg ma w ręku zabawkę która przed chwilą mnie sparaliżowała.

Marcin13736 schemat, nic specjalnego. Generator na NE555, tranzystor kluczujący, dioda zabezpieczająca i transformator wysokonapięciowy. Proste, a sieka nieziemsko, najważniejsze jest odpowiednie trafo.

Helpful post? + 0
Back to top
oj
Level 42
Location: Warszawa
Joined: 22 Apr 2003
Posts: 6706
Helped: 784
Post rating: 67
oj
Level 42
Post#5 14 Sep 2007 01:22    

Re: Paralizator


nawor wrote:
Miałem tą oto zabawkę rękach w tym roku na targach broni IWA w Norynberdze. Ciekawa rzecz i rzeczywiście powala. Cały pic polega na tym że wystrzeliwujesz z głowicy nitki ( przewody które przyczepiają się do ubrania) i dopuka trzymasz palec na spuście dopóty klient sie trzęsie. puszczasz i klient normalnie wstaje nic mu nie jest. To jest zwykły paralizator tylko z tą różnica że działa na odległość 2 metrów.
nie musisz klienta dotykać
nitki są wystrzeliwane małym ładunkiem może to być ślepak od startera

Moim zdaniem lepiej kup se gaz przynajmniej będziesz miał możliwość uciec a klient zapłacze sie od tego pieprzu
No chyba że masz dojścia do gazów paraliżujących to gość za rzyga sie!! ale żeby to nosić potrzebujesz zezwolenia z policji
A jeszcze lepiej zapisz sie do lokalnego klubu strzeleckiego i po 2 latach wyrobisz se pozwolenie na broń palną! a wtedy do sklepu i jakiegoś GLOCKa 26
Masz wtedy pewność że jak już użyjesz broni to napastnik nic ci nie zrobi i nikomu innemu więcej:p
Masz pytania to wal śmiało:)
Pozdro


Widzę, że prowadzisz stronę o tej tematyce a piszesz takie niestworzone opowieści.


:arrow: DjExit
Mój znajomy ma ten pistolet - niestety budowa-zabezpieczenie nie pozwala na uruchomienie impulsów bez oddania strzału z kartridża, dodam dość drogiego.
Poza tym zapisuje jakieś informacje, nawet wyjęcie tej "baterii" jest rejestrowane. Nie wiem, być może w wersji nie komercyjnej Tasera jest jakaś możliwość testu; jakiś inny kartridż, bez ładunku miotającego.


Z tego co wiem od znajomego - jeszcze nikt nie doświadczył skuteczności działania, ale nawet Taser to nie jest 100% zabezpieczenie jeżeli jest więcej napastników.


PS.
Gdzieś mi sie zdaje widziałem opis (oscylogramy) tego Tasera, ale zdaje mi się że nie da się tak łatwo podrobić orginał.

Helpful post? + 0
Back to top

Google Adsense
Google


Back to top
nawor
Level 10
Location: olsztyn
Joined: 22 Nov 2004
Posts: 17
Post rating: 1
nawor
Level 10
Post#6 14 Sep 2007 20:23    

Re: Paralizator


Nie wiem jak ty ja widziałem działanie tego paralizatora. A nawet jak bym chciał mogłem sie znaleźć na miejscu delikwenta co go do tego podpięli ale nie bardzo mnie takie zabawki interesują, Wole niestety broń palną!
Choć i bron palna nie daje poczucia bezpieczeństwa bo ćpuna i pijaka niestety nie przestraszą takie zabawki.
A broni używam tylko do sportu rzadko nosze.

a jeśli chodzi o tamten egzemblaż to oni podpinali pod klienta dwa krokodylki nie strzelali do niego. po uruchomieniu tego cudeńka gość mierzący tak na oko 180cm wzrostu i ważący ze 100 kilo, padł jak kawka w paralitycznej drgawce (nie stracił świadomości) po wyłączeniu napięcia wstał otrzepał sie i poszedł oglądać resztę wystawy. Nie wiem ile takie cudo kosztuje ale myślę że gra niewarta świeczki.

Mimo wszystko uważam że jeśli decydujesz sie na użycie broni to tak aby klienta unieszkodliwić, i niestety uważam ze niema tu miejsca na paralizatory gazy czy pistolety gazowe. To są tylko pół środki. gaz działa z 1 metra a jak wiatr zawieje to sam sie unieszkodliwisz. pistolet gazowy to samo z tą różnica ze z 5 metrów, paralizator musisz gościa do tchnąć. i tak dalej. Na niektóre paralizatory trzeba mieć zezwolenie! zależy od napięcia. Więcej przeczytasz w ustawie o broni i amunicji. na mojej stronie jest link do Klubu KS Garda tam na pewno znajdziesz wszelkie informacje dotyczące przepisów prawnych Możesz również pogadać na forum klubu strzeleckiego Garda z prawnikiem Nik "Prezes'

Nigdy w życiu nie użyłem broni w takiej sytuacji choć zdążyło sie że miałem ją przy sobie, i mam nadzieje że sie nie zdarzy, bym musiał użyć. Ale jeśli ocena sytuacji nie da mi cienia szansy na ucieczkę to wtedy na pewno nie poddam sie bez walki.

Pozdro

Helpful post? + 0
Back to top
Malas1984
Level 29
Location: Bydgoszcz
Joined: 26 Jun 2007
Posts: 1627
Post rating: 4
Malas1984
Level 29
Post#7 14 Sep 2007 21:38    

Re: Paralizator


Paralizator powinien miec normalny przebieg przemienny o wartosci napiecia 200kV i natezneniu ok 0,5-1mA

Helpful post? + +1
Back to top

Google Adsense
Google


Back to top
DjExit
Level 23
Location: Boguszów-Gorce
Joined: 30 Nov 2004
Posts: 775
Helped: 10
Post rating: 32
DjExit
Level 23
Post#8 14 Sep 2007 21:40  Topic author   

Re: Paralizator


Jak widzisz nie ma broni idealnej, ale każda w mniejszym lub większym stopniu daje poczucie bezpieczeństwa. I na pewno lepiej jest mieć to coś co może ci pomóc w starciu z z jakimś wyrostkiem, niż nie mieć nic.

Malas1984 to wiem, ale mi chodzi o taser, jak działa pisałem w pierwszym poście. Takich efektów nie osiągniesz zwykłym paralizatorem.

Helpful post? + 0
Back to top
oj
Level 42
Location: Warszawa
Joined: 22 Apr 2003
Posts: 6706
Helped: 784
Post rating: 67
oj
Level 42
Post#9 16 Sep 2007 02:00    

Re: Paralizator


Schemat czego Tasera, to nie ma. Dobrego paralizatora też nie zrobisz

Helpful post? + 0
Back to top

Google Adsense
Google


Back to top
magik2791
Level 1
Location: Ołpiny
Joined: 24 Jan 2008
Posts: 1
magik2791
Level 1
Post#10 25 Jan 2008 14:45    

Re: Paralizator


trzeba mi pogadać z kimś kto wie jak zrobić paralizator, własnej roboty to jest mój num gg 10072117

Helpful post? + 0
Back to top
kangureczek
Level 9
Location: Torun
Joined: 12 Dec 2006
Posts: 40
Post rating: 3
kangureczek
Level 9
Post#11 26 Jan 2008 01:53    

Re: Paralizator


Widziałem kiedyś stronę internetową, gdzie było opisane, jak zrobić paralizator z flesha od aparatu. Niestety dawno to było i pamiętam tej strony. Taka lampa błyskowa ze starego aparatu też nieźle kopie, sam kiedyś się poraziłem, gdy otwierałem aparat. Ale nie wiem, czy napięcie jest na tyle silne aby obezwładnić intruza:) Nie wiem jaka jest moc takiej lampy błyskowej ale gdy mnie kiedyś poraziło, to nie było to miłe uczucie.
A swoją drogą, to bałbym się używać paralizatora, zwłaszcza po ostatnich przypadkach w Kanadzie, gdzie policjanci uśmiercili faceta takim paralizatorem. Jak ktos jest chory na serce na przykład, to użycie paralizatora na kimś takim moze być niewesołe. Lepiej nie ryzykować i kupić sobie jednak gaz:) tak jak inni tu pisali.
Pozdrawiam

Helpful post? + 0
Back to top
szaleniec
VIP Zasłużony dla elektroda
Location: Łódź
Joined: 14 Apr 2003
Posts: 3315
Helped: 473
Post rating: 46
szaleniec
VIP Zasłużony dla elektroda
Post#12 26 Jan 2008 01:57    

Re: Paralizator


DjExit wrote:
(...)


Przeczytaj ten wątek: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic19467.html

Helpful post? + 0
Back to top
Post new topic  Reply to topic     Main Page -> Forum Index -> Electronic Design -> Paralizator
Page 1 of 1



Switch to mobile version Switch to version for desktops

Administrator || Moderators || Forum Rules || General Rules || Cookies information || Editors || Contact for companies || Contact

Page generation time: 0.06 seconds