X
  • #1 15 Sep 2007 16:16
    mzuber
    Level 13  
    Helpful post? (0)
    witam

    mam taki oto problem:

    w moim mieszkaniu sa dwa kaloryfery na ktorych sa zwykle podzielniki ciepła
    w mieszkaniu jest jednak zima zimno (mieszkanie rogowe) wiec musze
    dogrzewac sie dodatkowym grzejnikiem elektrycznym i tu jest problem bo
    nie dosc ze place dodatkowo za energie elektryczna to takze place wiecej
    za ogrzewanie centralne bo jak sie dogrzewam grzejnikiem to wiecej tego
    paruje z podzielnika.

    teraz pytanie:
    czy zmiana podzielnikow na elektroniczne rozwiaze problem i bedzie
    na nim liczone to co faktycznie grzeje kaloryfer czy wymiana nic nie da
    a moze pogorszyc sprawe ?

    z gory dziekuje za odpowiedz
    i pozdrawiam
    Marek
  • #2 15 Sep 2007 22:22
    zdzislaw111
    Level 26  
    Helpful post? (0)
    Witam.
    Z samej nazwy wynika podzielniki. Nie zalenie od tego czy są "wyporkowe"
    to znaczy działają na zasadzie odparowanie cieczy, czy "elektroniczne" to tylko podział kosztów ogrzewania.
    Wszystko zależy jakie kryteria podziału kosztów ustali dostawca ciepła z zarządcą lokalu ( nieruchomości).
    O ile się orientuję to mieszkania narożne mają najkorzystniejszy współczynnik rozliczeniowy.

    Teraz co do parowania czynnika pomiarowego, jest to tak dobrana ciecz że paruje intensywnie dopiero po przekroczeniu określonej temperatury. Miałem zamontowane podzielniki "wyporkowe" , obecnie mam elektroniczne. Mnie też wydawało się że to odparowywanie może wpływać na jakość rozliczenia. Jednak teraz po zmianie na elektroniczne wynik rozliczenia rocznego jest bardzo zbliżony w obu przypadkach .

    Odpowiedź na Twoje pytanie. Zmiana podzielników nie zmieni rachunków za energię cieplną.
    Jeśli chcesz zaoszczędzić na kosztach ogrzewania to powinieneś jak najmniej zmieniać temperaturę w mieszkaniu. To znaczy nie wyłączać ogrzewania w czasie nieobecności krótszej niż 24 godziny. Ponieważ przy huśtawce temperatur zwiększasz zużycie energii.

    Jeśli posiadasz dwa kaloryfery powinieneś grzać obydwoma w równym stopniu ponieważ jak się przyjrzysz to podzielniki są zamocowane w górnej części kaloryfera i grzejąc jednym podzielniki będą wskazywać większe zużycie energii .

    Jeszcze jednym ważnym czynnikiem jest sposób wietrzenia pomieszczeń. W czasie wietrzenia należy zamknąć zawory termostatyczne , a po wywietrzeniu pomieszczeń odczekać i po 10 -15 minutach uruchomić ogrzewanie ponownie.

    W pomieszczeniach niewietrzonych potrzeba o wiele więcej energii do ogrzania wilgotnego powietrza.

    Wskazania jednych i drugich są funkcją temperatury i czasu w jakim ona występuje .

    Pozdrawiam Zdzisław.
  • #3 17 Sep 2007 13:58
    Jasiek690
    Moderator na urlopie...
    Helpful post? (0)
    zdzislaw111 wrote:

    Odpowiedź na Twoje pytanie. Zmiana podzielników nie zmieni rachunków za energię cieplną.


    Oczywiście że zmieni, przynajmniej w Twoim wypadku. Jeżeli się dogrzewasz, powoduje to większe odparowanie cieczy, a co z tym idzie większą ilość "zużytych" jednostek. Elektroniczne uruchamiają się/liczą dopiero od 35°C (przynajmniej te, co u mnie są zamontowane), czyli przy podgrzewaniu nie będą zliczać.

    Pamiętać jednak trzeba, że one nie pokazują żadnego zużycia ciepła w żadnych jednostkach. Wspólnota, blok, budynek i tak muszą swoje zapłacić za zużytą energię w J (kJ, MJ). A podzielnik pokazuj tylko jak ten koszt podzielić pomiędzy mieszkańców. Ale może się mylę.
    Pozdrawiam Jarek.
  • #4 17 Sep 2007 16:33
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    Jedyna poprawna metoda pomiaru ciepła pobranego z kaloryfera wymaga pomiaru temperatury na wlocie wody i na jej wylocie, natężenia przepływu wody oraz czasu trwania pomiaru. Rozwiązania takie są niestety kosztowne.
  • #5 17 Sep 2007 17:45
    Jasiek690
    Moderator na urlopie...
    Helpful post? (0)
    Dokładnie w ten sposób rozliczają całe domy, bloki itp. Reszta to sposoby rozliczenia kosztów pomiędzy poszczególnymi mieszańcami.
  • #6 17 Sep 2007 22:34
    zdzislaw111
    Level 26  
    Helpful post? (0)
    Witam ponownie
    Cytuję swoją wypowiedź.
    Quote:

    Z samej nazwy wynika podzielniki. Nie zalenie od tego czy są "wyporkowe"
    to znaczy działają na zasadzie odparowanie cieczy, czy "elektroniczne" to tylko podział kosztów ogrzewania.

    .


    Jak już wcześniej napisałem wszystko zależy od rozliczenia.

    W węźle znajduje się miernik energii i to decyduje ile cały budynek bądź grupa budynków zapłaci, reszta to podział ( sprawiedliwy bądź nie , to kwestia kryteriów podziału) .

    Teraz o podzielnikach.

    Podzielnik "wyporkowy" parując w czasie letnim wyparowuje jedną jednostkę przez okres całego lata (pięć miesięcy), a przez cały rok dwie jednostki sprawdziłem sam. Miałem jeden kaloryfer w kuchni , który był wyłączony całe sezony grzewcze i był zawieszony na wysokości 2 metrów górna jego krawędź i do niego odnoszę informacje o odparowaniu.

    Jaki ma wpływ na rozliczenie parowanie w okresie letnim bądź zimowym które dotyczy wszystkich mieszkań w równym stopniu i wszystkich grzehników ?

    Idalej
    Quote:

    Miałem zamontowane podzielniki "wyporkowe" , obecnie mam elektroniczne. Mnie też wydawało się że to odparowywanie może wpływać na jakość rozliczenia. Jednak teraz po zmianie na elektroniczne wynik rozliczenia rocznego jest bardzo zbliżony w obu przypadkach .
    .

    Pomyślcie spokojnie nie popieram żadnej strony ani rozliczającego ani rozliczanego, suma kosztów energii dla mieszkań musi być równa kosztom energii dostarczonej do węzła.

    Zdzisław
  • #7 18 Sep 2007 07:38
    Jasiek690
    Moderator na urlopie...
    Helpful post? (0)
    Co do sprawy rozliczania i sposobu oraz sensu podzielników całkowicie się z zgadzam z Wami.

    zdzislaw111 wrote:

    Odpowiedź na Twoje pytanie. Zmiana podzielników nie zmieni rachunków za energię cieplną.


    Ale pytanie było czy zmiana podzielnika obniży rachunki tego jednego mieszkańca w jednym lokalu w przypadku jak sie podgrzewa.
    Wg mnie obniży.
    Jarek
  • #8 18 Sep 2007 18:25
    zdzislaw111
    Level 26  
    Helpful post? (0)
    Rozlicza się cały budynek.
    Podgrzewanie pomieszczenia nie ma wpływu na ilość jednostek na podzielnikach, bo trzeba by było podgrzewając pomieszczenie zagrzać również grzejnik z podzielnikiem do wymienionej temperatury 35 stopni.

    Dlaczego tak, bo podzielniki każdego rodzaju mają taką konstrukcję, że nie da się ich podgrzać bez zagrzania kaloryfera. jeśli nie wierzysz to sprobuj.

    Każdemu wolno mieć swoje zdanie ale matematyki i fizyki nic nie zmieni.

    Zdzisław.
  Search 4 million + Products
Browse Products