X

Dodatkowe ogrzewanie reduktora LPG zimą

17 Nov 2003 13:25 PEpezet
  • #1 17 Nov 2003 13:25
    pezet
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    Czesc, nadchodzi zima i coraz czesciej zachodzi potrzeba odpalania auta z gaznikiem na benzynie! Mozna ta koniecznosc poninac stosujac dodatkowe (chwilowe) ogrzewanie komory wodnej reduktora lpg. Czy ktos moze mi powiedziec czy swieca zarowa do diesla mogla by to zadanie spelnic czy moze by ja trafilo!!??
  • #2 17 Nov 2003 14:03
    remot
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    Świece żarowe nie są przystosowane do pracy w jakimś płynie. To chyba sie nie uda.Niemniej jednak też jestem zainteresowany tym tematem.Poczekajmy na inne odpowiedzi
  • #3 17 Nov 2003 15:08
    mojomax
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    pezet wrote:
    Czesc, nadchodzi zima i coraz czesciej zachodzi potrzeba odpalania auta z gaznikiem na benzynie! Mozna ta koniecznosc poninac stosujac dodatkowe (chwilowe) ogrzewanie komory wodnej reduktora lpg. Czy ktos moze mi powiedziec czy swieca zarowa do diesla mogla by to zadanie spelnic czy moze by ja trafilo!!??


    pomysł na prawdę ciekawy, sam o czymś takim myslałem, jednak jest mały problem - do czasu kiedy płyn chłodniczy się nie nagrzeje - będzie chłodził podgrzewany przez ciebie parownik.

    sam myślałem o zamontowaniu jakiejś grzałki w przewodzie cieczy chłodniczej przy parowniku.
  • #4 17 Nov 2003 15:10
    vymiathatch
    Level 31  
    Helpful post? (0)
    panowie to by musialo byc cos na zasadzie grzałki bo swieca zarowa to na pewno nie bedzie dzialac. kiedys sie sam z takim czyms meczylem ale temat jest ciezki bo trzeba by ogrzac wode w hlodnicy a nie tylko w reduktorze a wody tej jest troszke za duzo a wszelkiedo rodzaju grzalki na 12v sa troche za male na takie numery.
  • #5 18 Nov 2003 08:40
    Bartosz Łuczak
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    Nie do końca się zgadzam z tym, że trzeba ogrzewać wode w całej chłodnicy przecież jest takie dobrodziejstwo jak termostat, który odcina nam obieg przez chłodnicę do czasu, aż samochód nie osiągnie właściwej temp.. Ja kiedyś zastanawiałem się nad zrobieniem czegoś takiego, ale uruchamianego z dodatkowego programowalnego przycisku w alarmie. Wystarczyło by będąc jeszcze w domu, włączyć podgrzewanie parownika i po kilku minutach mamy już podgrzany płyn i możemy spokojnie jechać. Bezwładność cieplna parownika pozwoliła by na utrzymanie przez odpowiednio długi okres min. tem. gazu., czyli do czasu aż silnik nie rozgrzeje płynu (powyżej 15 st. C) a nie trwa to więcej niż max. 3 min. nawet przy mrozie. ( w małym obiegu chłodzenia ilość płynu jest naprawde niewielka a jego ogrznie nie trwa długo) :?

    ===============================================

    Wysłany: 18 Lis 2003 08:45

    --------------------------------------------------------------------------------

    No i jeszcze jedno, pomysł z podgrzeaniem wody lub też oleju w silnikach samochodowych nie jest nowy, w krajach gdzie średnia temperatura jest dużo niższa od średniej w Polsce takie urządzenia są ogólnie stosowanie i dostępne. Przypomniałem sobie także o tym, że niektóre drogie samochody mają coś w rodzaju WEBASTO na piota - to jest dopiero dobry pomysł, wychdzimy z domu a na samochodzie ani kawałka lodu a w środku ciepluto

    post łączony z dwóch pisanych jeden pod drugim - Regulamin !!! [R]
  • #6 18 Nov 2003 08:49
    pezet
    Level 11  
    Topic author Helpful post? (0)
    Sluchajcie sa swiece zarowe tzw. agrawkowe do np. mb 200d jak sie niemyle i one powinny wytrzymac, raczej. Jeszcze nie sprawdzalem.Tylko maja duza wade- sa za duze!! Co do nagrzania calej wody w ukladzie to tylko moze to zrobic ogrzewanie typy hydroniik od eberspaechera lub webasto, obydwa kosztuja 5000 pln nowe. Ale przeciez wystarczy tylko podgrzac sam parownik nawet na chwile pierwszego startu, a zeby ciepla woda nie uciekla trzeba zastosowac elektro zawor, wystarczy jeden,na 12v lub 24v (tez sie otworzy). I to tyle co do elementow wykonawczych, teraz jakis maly sterownik lub przekaznik czasowy i po klopocie! Tylko zeby swieca wytrzymala bo trzeba na nia zrobic dziure w parowniku :( i... moze byc klapa!!!
  • #7 19 Nov 2003 07:24
    ladamaniac
    Level 35  
    Helpful post? (0)
    A może spróbować "jeża" Takie ustrojstwo było (jest???) montowane w niektórych samochodach w kolektorze dolotowym do podgrzewania mieszanki gdy silnik jest zimny pod wtryskiwaczem.
  • #8 19 Nov 2003 10:18
    pezet
    Level 11  
    Topic author Helpful post? (0)
    Mozna sprobowac z tym jezem ale chyba bedzie za duzy
  • #9 19 Nov 2003 10:39
    DAREK M
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Niemcy swego czasu w byłym NRD mieli grzałki do podgrzewania samochodów ciężarowych. Grzałka była wstawiona w obieg układu chłodzenia i urzymywała stałą tęperaturę a kierowca rzychodząc rano miał ciepły silnik. jedyny dość poważny mankament to to że grzałki te były pod 220V.
  • #10 19 Nov 2003 16:22
    gulgot
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Z tego co sie orientuje to w silnikach sa dwa obiegi cieczy chlodzacej - maly i duzy. Obiegami steruje termostat. Maly obieg zamyka sie w bloku silnika (i w nagrzewnicy- nie jestem pewien czy we wszystkich autach jest tak samo). Duzy obieg otwiera sie po osiagnieciu przez silnik odpowiedzniej temperatury 70-80'C. Tak wiec jesli przez reduktor przeplywa ciecz przy zimnym silniku znaczy to ze przacuje on na malym obiegu i mozna zastosowac do podgrzewania 1 lub 2 swiece zarowe. Nie widze przeciwwskazan zeby swiece pracowaly w cieczy.
    Pozdrawiam
  • #11 19 Nov 2003 19:59
    Removed
    Helpful post? (0)
    Szkoda że nikt nie wpomniał o tym że można parownik opatulić jakąś warstwą izolującą od otoczenia.Na nic grzanie waszymi wynalazkami jak sporą część ciepła odda on przez scianki na zewnątrz.
  • #12 19 Nov 2003 22:34
    jarek3
    Level 14  
    Helpful post? (0)
    W parowniku gaz z fazy ciekłej przechodzi w fazę gazową. Jeżeli ktoś uważał na lekcji fizyki to wie że do tej przemiany potrzeba dużo ciepła.
    Pobierane jest ono z otoczenia - czyli w parowniku ze ścianek. Sam miałem kilka przypadków zamrożenia parownika (7mm szronu) przez zbyt szybkie przełączenie na gaz. Wątpię, by świece żarowe dostarczyły tyle ciepła do ogrzania odparowującego gazu.
  • #13 20 Nov 2003 21:28
    ertes232
    Level 18  
    Helpful post? (0)
    opatuliłem parownik najpierw folią aluminiową a następnie wełną mineralną, efakt jest taki że bardzo mało czasu potrzeba aby parownik złapał trochę ciepła ( sam prawie nie oddaje) i szybko przechodzę na gaz.
    pozdr.
  • #14 20 Nov 2003 21:28
    stadeks
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    Ciekawa literatura-od 9 lat palę silnik lato,zima na gazie nawet przy minus 20 stopni i niestosuję podgrzewania ekstra.Przy sprawnym termostacie,dobrze napełnionym układzie chłodzenia oraz zachowując rozsądek/czytaj lekką nogę/przez kilka minut jazdy ,wszystko gra i niezamarza.Owszem przy dużym mrozie zawsze zamykam obieg nagrzewnicy ale z bardzo prostej przyczyny-szyby niezaparowują a przy okazji szybciej nagrzewa sie płyn .
  • #15 20 Nov 2003 21:37
    ertes232
    Level 18  
    Helpful post? (0)
    A jak by zastosować elektrozawór i przed zapaleniem odciąć dopływ (przepływ zimnego płynu chłodniczego ) właczyć podgrzewanie np pelterem, gdy silnik osiągnie temp. odp. to prosty układ elektr. by przełączył w pozycje standard.
  • #16 23 Nov 2003 17:13
    j_a_c
    Level 16  
    Helpful post? (0)
    takie grzałki widziałem w polo 19 sdi sa tam w bloku 2 grzałkikture podgrzewaja wode po uruchomieniu silnika wygladaja bardzo podobnie do zarowych ale sa do tego przystosowane ,no mozna tez załozyc ogdzewanie postojowe wodne kture działa na bezyne i podgzewa wode w układzieo zaprogramowanej godzinie da sie to znalesc na giełdach nikt za bardzo nie wie co z tym zrobic
  • #17 23 Nov 2003 21:39
    Artwin
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    Od kilku lat jestem mechanikiem,ale fizyki się też uczyłem.Te wszystkie urządzenia wymagają ogromnych amperarzy,a skąd zimą wziąść zbędny prąd.Opatulać parownik można ale to co chłodzi go to rozprężany gaz wszystko na nic.Można odpalić auto pięć minut wcześniej podgrzać do ok.50st. i wtedy jechać.Można też spróbować podgrzać parownik powietrzem nagrzanym przez kolektor wydechowy.
  • #18 21 Dec 2003 23:04
    michalakmiroslaw
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    ja proponuję zwykłe rezystory (wartość i moc dobrać samemu ) przymocować do parownika i zastosować izolacię termiczną .
    ja palę zawsze na gazie i czekam minutkę lub dwie jak ktoś wcześniej wspomniał i jest OK.
    pozdrawiam
  • #19 06 Jan 2004 21:02
    Ryski
    Level 20  
    Helpful post? (0)
    Witam

    A może jakas grzałke odrazu na parownik, przeciez jak sie rozgrzeje i odpali i nie zgasnie przez ok 3min to juz sie zaczyna grzac uklad.
  • #20 07 Jan 2004 08:26
    blackpower
    Level 16  
    Helpful post? (0)
    tak zgadzam się z kiblonurkiem, wszystko ładnie, tylko po paru dniach akumulator do wymiany,a po drugie
    ciekaw jestem ile litrów wody jest w małym obiegu, myślę że około 2-3, a co za tym idzie ile energii trzeba władować żeby te litry wody chciały się podnieść w 3 min. o kilkanaście stopni.
    Myślę ,że 1-2 świece żarowe nie wystarczą napewno, dlatego chyba najrozsądniejszym wyjściem jest sprawny układ chłodzenia i dobrze wyregulowana instalka gazu i nie powinno być problemów z zamarzaniem parownika
  • #21 07 Jan 2004 10:35
    diag
    Spec od samochodów
    Helpful post? (0)
    Już od wielu lat jest stosowane LPG ale nie ma lepszego i prostszego rozwiazania od podgrzwania parownika cieczą chlodzacą. Najlepsze rozwiazanie to podgrzewanie cieczy grzałką elektr. podłączona do 220v, czesto stosowane w dislach, lub podgrzwacz wodny np Ebesprecher(pracuje na paliwie).
  • #22 07 Jan 2004 10:46
    Andrzej2612
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    Ja stosowałem w poprzednim samochodzie podgrzewacz do gazu a wyglądało to tak: przewód doprowadzający gaz do miksera rozciąłem i wstawiłem w szereg rurkę około fi 18-20 z mosiądzu na która nałożyłem
    rezystor 2,5 ohma 50 W i wszystko to dobrze zaizolowałem .
    rano po wyjściu z domu do samochodu właczyłem podgrzewacz i skrobałem szyby po tej czynnosci około 3 min wyłaczyłem podgrzewacz
    i zapalałem silnik. Po uruchomieniu ponownie załączałem podgrzewacz na około 5 min
    UWAGA - po odpaleniu silnika nie dopuścic do zgaśnięcia bo ponowne zapalenie jest bardzo trudne z powodu nadmiernej ilości gazu w silniku
    tz. zalanie
    Pozdrawiam .
  • #23 07 Jan 2004 11:09
    guard10
    Level 28  
    Helpful post? (0)
    Witam Szanowne forum.Do dzis bylem posiadaczem Mazdy z gazem doslownie bo bak jest dziurawy od niewiem kiedy taką kupilem jest w niej instalacja Holenderska i do tego ciekawie podlączona bo z silnika płyn chłodzący nie idzie pierw na chodniczkę dmuchawy jak to jest we Włoskich i dopiero na parownik tylko na parownik i chłodniczkę. Odpalałem na dużych mrozach i nie było problemu bo zagrzany płyn ze silnika odrazu nagrzewa parownik
  • #24 07 Jan 2004 13:13
    P.Artek
    Level 21  
    Helpful post? (0)
    Wreszcie ktoś poruszył ten temat!Panowie można wykonać coś takiego bardzo łatwo.Ja chcę to zrobić tak(jak na razie nie znalazłem czasu na to)Do reduktora prowadzą dwa węże,na tym doprowadzającym płyn zamontować elektrozawór za tym zaworem wstawić miedzianą rurkę ze świecą żarową następnie za rurką wstawić elektryczną pompkę cieczy chłodzącej(jest taka stosowana w Wv golfie 1.6TD)aby płyn krążył w obiegu reduktor element grzewczy(rurka ze św.)Całość (rurka&pompka)łaczyć będzie dwa węże.Do tego ukł.ster.który będze ograniczał moc na ś.żarowej,nie dopóści do wzrostu tem.większej niż ok 90st(w obiegu reduktor-element grz.)oraz jeśli tem. silnika wzrośnie ponad tem podgrzewanego reduktora to wyłączy św.żarową,pompkę cieczy i otworzy elektrozawór.I zamiast podgrzewać cały silnik czego akumulator by nie "przeżył" podgrzewamy tylko reduktor,jedna świeca pobiera ok 15A co wystarczy żeby podgrzać ok 200-300ml cieczy w krótkim czasie.Co wy na to szanowni urzytkownicy inst.LPG?
  • #25 07 Jan 2004 13:36
    P.Artek
    Level 21  
    Helpful post? (0)
    Mój poprzedni opis jest trochę nie jasny.Jak "dopadnę" jakiś skaner to załącze rysunek.
  • #26 07 Jan 2004 23:22
    blackpower
    Level 16  
    Helpful post? (0)
    znalazlem na allegro podgrzewacz paliwa do diesla, chyba o to wam chodzi: http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=19513969
  • #27 07 Jan 2004 23:45
    jkk
    Level 17  
    Helpful post? (0)
    Jak miałem Uaza (silnik 2,500 ccm) to stosowałem mało elektroniczne ale nad wyraz skuteczne rozwiązanie, :lol: zapodane zreszta przez inngo kolege elektronika. Zimą idąc rano do auta. zabierałem ze soba 1,5 butelkę PET z gorąca woda.(tylko takie wtedy były, teraz może być i 2 litrowa) Połowę wody wylewałem ostrożnie na reduktor, odpalałem na gazie, a po uruchomieniu dalej ostrożnie ciepła wodą polewałem reduktor by nie zamarzł. Wężyk wodny do reduktora był doprowadzony prosto z pompy wodnej, zeby płyn prosto z bloku docierał do reduktora, a dopiero potem do nagrzewnicy. Skutkowało nawet w b. niskich tempreaturach, gdy siadał akumulator i trzeba było kręcic korbą bo przy rozruchuod spadków napięcia puszczał ekektrozawór od gazu. Przy okazji człowiek się tez rozgrzał. Niewiele w tym elektroniki ale działało u kolegi w Żuku też. :lol:
  • #28 08 Jan 2004 12:51
    Ryski
    Level 20  
    Helpful post? (0)
    blackpower wrote:
    znalazlem na allegro podgrzewacz paliwa do diesla, chyba o to wam chodzi: http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=19513969
    Tu chodzi nam o ogrzewanie GAZU-LPG 8)
  • #29 08 Jan 2004 14:01
    blackpower
    Level 16  
    Helpful post? (0)
    przeczytaj post p.artka, takie cos mozna zamontowac na krotkim obiegu z elektrozaworem: reduktor podgrzewacz reduktor
  • #30 11 Jan 2004 12:02
    JACU626

    Level 24  
    Helpful post? (0)
    Podsyłam link do strony producenta układów podgrzewania cieczy
    http://www.autoakces.republika.pl/
Mouser  Search 4 million + Products
Browse Products