| Author |
Message
|
capoeira Poziom 17

Joined: 28 Mar 2003 Posts: 424 Location: monachium
|
#31
25 May 2004 22:43 Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
piewszy raz otym sBysze ale mo|e i tak
|
|
| Back to top |
|
 |
MMarek17 Poziom 15

Joined: 17 Jul 2003 Posts: 259 Location: Zabrze
|
#32
28 Oct 2004 16:16 Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
Twierdzenie że LED nie wymaga rezystora szeregowego jest BŁĘDEM. Tylko w specyficznych warunkach, gdy źródło zasilania zapewnia ograniczenie płynącego prądu, można pozbyć się rezystora szeregowego. Rezystor zapewnia kontrolę płynącego prądu, a jego brak powoduje że może nastąpić przeciążenie i spalenie (eksplozja) LED oraz inne uszkodzenia w układzie.
LEDy wymagają ograniczania płynącego prądu.
LEDa to nie żarówka! Chociaż swego czasu usłyszałem teorie że świeci drucik, który widać pomiędzy wyprowadzeniem a kryształem...
Parametry LEDa to:
- spadek napiecia (zależny od technologii wykonania, koloru - a kolorów LEDów jest multum, w zależności od stosowanych domieszek producenci otrzymują różne barwy (od podczerwieni do ultrafioletu) - zobaczcie np. ofertę Agillenta w tym względzie
- prąd przewodzenia - nominalny i maksymalny (ten drugi pomocny do obliczeń sterowania impulsowego)
Są układy scalone - zasilacze LED - do zasilania LEDów (białych) zapewniające im odpowiednie warunki pracy. Aplikacje tych układów również zawierają rezystory szeregowe - czasem o małych wartościach - które albo same ograniczają prąd płynący przez LEDy albo będące elementem pomiarowym układu kontroli prądu zawartego w układzie scalonym zasilacza LED.
Co do łączenia szeregowego i równoległego to:
- łączenie szeregowe LEDów jest możliwe dla takich samych LEDów - inne typy LEDów umieszczone w łańcuszku będą się różnić ilością światła, a o to raczej nie chodzi,
- łączenie równoległe LEDów jest możliwe dla takich samych LEDów - LEDy o innych kolorach nie będą współdziałały ze względu na inne spadki napięć np. z dwóch równolegle połaczonych LEDów czerwonej i zielonej będzie świeciła czerwona, a zielona nie.
LEDy o tych samych kolorach ale różnych typach mogą różnić się jasnością i wielkością płynącego prądu.
Zauważcie, że przy zwiększaniu prądu płynącego przez LEDa przy pewnej wartości nie ma już znaczącego wzrostu jasności a zaczyna wyraźnie pojawiać się nagrzewanie elementu. Taka praca LEDa staje się nieekonomiczna i ryzykowna. Czasem towarzyszy temu nieznaczna zmiana barwy świecenia. Praca w takim przeciążeniu zawsze kończy się spaleniem - w najlepszym wypadku przepala się "drucik" łączący kryształ z wyprowadzeniem, a z reguły dochodzi do rozerwania obudowy diody (uwaga na oczy!!!).
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 17229 Location: Warszawa
|
#33
29 Oct 2004 09:55 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
-> MMarek17
z łączeniem równoległym jest jeszcze problem stabilności ze względu na nagrzewanie
- może weź wzór na charakterystykę diody z uwzględnieniem temperatury, i przelicz to?
mi wychodzi, że jak diody nagrzewają się ponad 10 stopni, to układ jest niestabilny
termicznie - taki sam jest problem z łączeniem równoległym diód w prostowniku;
z łączeniem szeregowym raczej nie ma problemów - prawie wszystkie LED-y są na 20mA;
a jeśli chodzi o uszkadzanie się LED-ów, to może się uszkodzić nie tylko ten drucik,
ale i kryształ - szybko uszkadza się w niższej temperaturze, niż stopi się ten drucik,
a długotrwałe nawet niewielkie przegrzewanie powoduje wędrówkę domieszek...
| oj wrote: |
Żarówki mają w środku mostki, które są tak dobrane, że gdy żarówka jest
sprawna prąd przepływa przez włókno żarówki, gdy się przepali - przez mostek |
To można załatwić termistorem, którego opór szybko maleje przy wzroście temperatury;
dopóki żarówka jest sprawna termistor ma duży opór, jak żarówka się przepali, to
termistor się nagrzewa i przepuszcza prąd.. przydałoby się tylko, żeby wtedy miał taki
opór, jaki normalnie ma żarówka.
|
|
| Back to top |
|
 |
MMarek17 Poziom 15

Joined: 17 Jul 2003 Posts: 259 Location: Zabrze
|
#34
29 Oct 2004 13:17 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
Jeżeli chodzi o połączenie równoległe to jest jeszcze jeden zasadniczy mankament - ekonomiczny. W takim połączeniu mamy duży prąd (suma prądów LEDów) przy konieczności wytracenia znacznej części napięcia zasilania na rezystorze szeregowym.
Przy połączeniu szeregowym mamy znacznie mniejszy prąd wynoszący 1*Iled oraz "wytracanie" napięcia zasilania na kolejnych LEDach.
Policzcie sobie straty mocy przy połączeniu szeregowym i równoległym LED dla 6 czerwonych LED przy zasilaniu 12V.
Co do spalenia kryształu to oczywiście, że się "pali". Towarzyszy temu właśnie rozerwanie obudowy diody.
I tak oto z wydawałoby się prostego zagadnienia pt. "lampki chinkowe" zeszliśmy do dywagacji na tematy stabilizacji pracy LEDów.
Oczywistym jest wpływ nierównomierności charakterystyk, rozrzut parametrów w obrębie typów i serii, wpływ temperatur elementów na rozkład napięć i prądów...
LEDy wymagają zapewnienia odpowiednich warunków pracy ale bez przesady! Elementy te mają szeroki zakres pracy jeśli chodzi o prąd przewodzenia. Warunki pracy LEDów nie są tak bardzo krytyczne jak np. tranzystorów germanowych gdzie wpływ temperatury złącza na prądy i moc strat był lawinowy.
Kilkakrotnie na elektrodzie forumowicze pisali o łączeniu LEDy ze źródłem zasilania bezpośrednio tj. bez rezystora. Traktowali więc LEDa jak żarówkę :idea: Tu można by rozpocząć dywagacje że w przypadku zasilania bateryjnego (rezystancja szeregowa ogniwa) albo z wyjścia jakiegoś układu scalonego (ograniczenie prądu wyjściowego pinu) może się to udać ale...
Wracając do oświetlenia choinkowego.
Przyjmijmy, że każdy z szeregowych łańcuszków LEDów będzie złożony z diod tego samego typu i koloru.
Przyjmijmy, że każdy z łańcuszków będzie posiadał własny rezystor lub inny element ograniczający prąd LEDów do bezpiecznej wartości - idealnym rozwiązaniem jest źródło prądowe np. na BF245.
W związku z powyższym przyjmijmy, że LEDy będą pracowały w zbliżonych warunkach.
|
|
| Back to top |
|
 |
Ikarius Poziom 9

Joined: 16 Oct 2004 Posts: 42 Location: Ze słoika
|
#35
30 Oct 2004 12:12 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
Kurde, jesteem laikiem i powiem wam że jak ktoś tego typu na początku ma w planie zbudowanie takiego oświetlenia to po przeczytaniu waszych postów zaczyna martwić się czy przypadkiem nie zostanie osadzony w więzieniu za stworzenie jakiejś broni albo nie wysadzi mu instalacji w bloku =_=
|
|
| Back to top |
|
 |
demonstar Poziom 6

Joined: 31 May 2003 Posts: 15 Location: Olsztyn
|
#36
26 Nov 2004 04:46 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
a tymczasem zbliżają się święta spokojnym krokiem
chociaż co prawda z dnia na dzień coraz szybszym
może ktoś wymyślił jeszcze coś ciekawego z ledami :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
26 Nov 2004 04:46 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 17229 Location: Warszawa
|
#37
26 Nov 2004 21:29 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
| MMarek17 wrote: |
| Jeżeli chodzi o połączenie równoległe to jest jeszcze jeden zasadniczy mankament - ekonomiczny. W takim połączeniu mamy duży prąd (suma prądów LEDów) przy konieczności wytracenia znacznej części napięcia zasilania na rezystorze szeregowym. |
Zgadza się, zwłaszcza jakby się chciało zasilać beztransformatorowo.
| MMarek17 wrote: |
| Co do spalenia kryształu to oczywiście, że się "pali". Towarzyszy temu właśnie rozerwanie obudowy diody. |
Wcale nie musi - oczywiście, jak przegrzejemy kryształ tak, że żywica, w której jest zalany, zacznie parować, to pary prawdopodobnie rozerwą obudowę; ale
do zniszczenia kryształu wystarczy znacznie mniejsze nagrzanie.
| MMarek17 wrote: |
| LEDy wymagają zapewnienia odpowiednich warunków pracy ale bez przesady! Elementy te mają szeroki zakres pracy jeśli chodzi o prąd przewodzenia. Warunki pracy LEDów nie są tak bardzo krytyczne jak np. tranzystorów germanowych gdzie wpływ temperatury złącza na prądy i moc strat był lawinowy. |
Byleby tylko nie przekroczyć dopuszczalnego prądu - tranzystory germanowe
na 200mA potrafiły przez kilka sekund wytrzymać parę A, a LED-y od całkiem
niewielkiego przekroczenia dopuszczalnego prądu mogą wysiąść.
| MMarek17 wrote: |
Wracając do oświetlenia choinkowego.
Przyjmijmy, że każdy z szeregowych łańcuszków LEDów będzie złożony z diod tego samego typu i koloru. |
Spokojnie można łączyć szeregowo diody różnych kolorów - prawie wszystkie
dostępne w handlu LED-y mają dopuszczalny prąd około 20-25mA, i zaleca
się stosowanie nieco mniejszego, więc można po prostu puszczać z 15mA...
|
|
| Back to top |
|
 |
studzin Poziom 15

Joined: 28 Mar 2004 Posts: 260 Location: Tczew
|
#38
27 Nov 2004 00:07 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
Czytałem ten temat troszeczkę po łebkach bo jestem zmęczony ale sądzę że coś mogę wnieść mianowicie źródło do ledów: http://pp.allegro.pl/my_page.php?uid=2252736 towar sprawdzony i sprzedawca też polecam(UV ma po1zł). Pozdrawiam
|
|
| Back to top |
|
 |
Taser Poziom 4

Joined: 30 Jun 2004 Posts: 8
|
#39
01 Dec 2004 15:21 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
Nie uwierzycie mi chyba, że kiedyś podłączyłem równolegle ok. 15 zielonych diod LED na baterie 4,5V i wszystkie świeciły. Nie wiem jak to możliwe ale się udało.
|
|
| Back to top |
|
 |
studzin Poziom 15

Joined: 28 Mar 2004 Posts: 260 Location: Tczew
|
#40
01 Dec 2004 16:42 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
No równolegle to uwierzę ale szeregowo to już gorzej.
|
|
| Back to top |
|
 |
MichałKob Poziom 16

Joined: 20 Feb 2004 Posts: 349 Location: Kraków
|
#41
01 Dec 2004 21:33 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
E, guzik prawda. To dlaczego taka żarówka po spaleniu stanowi CZYSTE ZWARCIE, a normalnie ma kilka Ω (na zimno!)????? :)
Zresztą to by oznaczało koszmarne straty mocy na rezystancji mostków.
TO jest rozwiązane prościej! Druciki (wsporniki) prowadzące do włókna są owinięte parę razy cienko izolowanym (emaliowanym) drutem. Jak żarówka normalnie się świeci to występuje na niej od 2 do 11 V (zależy od kompletu), a jak się taka spali to wystąpi na niej pełne 230 V i nastąpi przebicie iskrowe przez cienką izolację drucika oraz "przyspawanie" się go do wspornika włókienka żarowego. Wtedy tworzy się jakby mostek - zbocznikowanie takiej żarówki.
"Nowoczesne" żarówki 14.4V/5W (świeczkowe) spalone, po podłączeniu do zasilacza na 14V dają ciekawy efekt: Drucik - bocznik jara się w okamgnieniu :)
Komplecik za 4 złote w sklepie za rogiem ma napisane: przepalenie się jednej żarówki nie wygasza kompletu" a pod spodem "zbyt duża liczba spalonych żarówek powoduje szybsze spalanie się pozostałych żarówek" no bo napięcie sieci dzieli się na mniej odcinków rezystancji i napięcie "na łeb" zwiększa się.
Sam to sprawdziłem... Jak około jedna trzecia żarówek w takim łańcuchu spaliła się u nas w domu, to po zostawieniu ich na noc, rano wszystkie były spalone a w pokoju śmierdziało... wszystkie mostki w żaróweczkach zwarły się i popłynęło pare amperów przez chwilke...
Dlatego polecam dać bezp. zwłoczny 1...2 A na oświetlenie całej choinki, można je wtedy zostawić pod napięciem z czystym sumieniem :)
A czy wiecie jak jest zrobiona biała żarówka przerywająca?
sam się zdziwiłem że takie byle g** działą, ale tam jest bimetalik który gnie się jak go włokno grzeje. Co też ci ludzie nie wymyślą:)
|
|
| Back to top |
|
 |
Taser Poziom 4

Joined: 30 Jun 2004 Posts: 8
|
#42
02 Dec 2004 15:52 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
Ogólnie rzecz biorąc, można wziąć równolegle 20 diod na choinie i tak by się nic nie stało, chociaż kto wie: trzymałem przez godzinę diodę na 4,5V baterii i nic się nie stało nawet się nie spaliła :cry: a tak się starałem. Trzymałem też 1 diodę migającą a za nią 6 zwykłych równolegle. To też działa bez zarzutu, ale może się migająca spalić ale to tylko 4,5V
|
|
| Back to top |
|
 |
studzin Poziom 15

Joined: 28 Mar 2004 Posts: 260 Location: Tczew
|
#43
02 Dec 2004 18:01 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
Tak ale dioda która jest zasilana napięciem powyżej 3,2v to ostro dostaje w d*** i żywotność ostro spada poniżej 100 000 h to raz a dwa sprawność też maleje bo zaczynają się grzać. Pozdro
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 17229 Location: Warszawa
|
#44
03 Dec 2004 11:36 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
Diody LED mogą mieć wbudowane oporniki do ograniczenia prądu, i wtedy
można je zasilać napięciowo - przypuszczam, że takie diody siedzą w ładowarce
do akumulatorów Ni-Cd równolegle do oporników - jak płynie prąd ładowania,
to na oporniku jest spadek napięcia, dzięki temu LED świeci i pokazuje, że jest
ładowanie; gdyby tam były zwykłe LED-y bez oporników w środku, to zwarcie
(np. włożenie uszkodzonego akumulatora) przepalałoby je, a nie przepala.
I oczywiście, jak się ma takie LED-y, to spokojnie można je podłączać pod
baterię 4.5V, i to im nie zaszkodzi. A inne przepalą się raczej od razu.
|
|
| Back to top |
|
 |
Taser Poziom 4

Joined: 30 Jun 2004 Posts: 8
|
#45
08 Dec 2004 20:21 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
No dobra zrobiłem to i mi nie działa. Chyba przez tranzystor, może ktoś wie czy ten układ działa na BC107 ?
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 17229 Location: Warszawa
|
#46
08 Dec 2004 23:06 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
BC107 to prawie to samo, co BC547 (inna obudowa, może nieco większe szumy),
i nie należy w tym układzie oczekiwać, że będzie inaczej, niż używając BC238;
przyczyny niedziałania upatrywałbym w wadliwym montażu, lub uszkodzonym elemencie.
Może pomierz woltomierzem napięcia w układzie (zmienne i stałe)?
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
08 Dec 2004 23:06 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
rrobas Poziom 4

Joined: 15 Jan 2004 Posts: 8 Location: Mazowsze
|
#47
15 Dec 2004 23:43 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
Jestem laikiem - mam problem z podłączeniem diody led jako kontrolki do napięcia 220v, gdy zastosuje opornik wszystko ostro się grzeje, a w mojm przypadku jest to niepożądane.
Prosze o pomoc i łopatologiczne wyjaśnienia lub odesłanie gdzie to znajdę.
|
|
| Back to top |
|
 |
Taser Poziom 4

Joined: 30 Jun 2004 Posts: 8
|
#48
16 Dec 2004 12:06 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
Nie wiem czy mówię spróbuj dać kilka rezystorów zamiast jednego a poza tym lepiej byłoby dać jakąś specjalną diode.
A i jeszcze.
Jak trzeba dobrać rezystory by działało na 4,5V (to zdaje się był powód nie działania)
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 17229 Location: Warszawa
|
#49
16 Dec 2004 22:57 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
| rrobas wrote: |
Jestem laikiem - mam problem z podłączeniem diody led jako kontrolki do napięcia 220v,
gdy zastosuje opornik wszystko ostro się grzeje, a w mojm przypadku jest to niepożądane.
Prosze o pomoc i łopatologiczne wyjaśnienia lub odesłanie gdzie to znajdę. |
LED jest przystosowany do prądu 10-15mA (większy przyśpiesza jego zużywanie
się, przy mniejszym słabiej świeci - z grubsza świeci proporcjonalnie do prądu);
jak pomnożysz 10mA przez napięcie sieci, to wychodzi 2.3W, i na tym nie koniec,
taka będzie moc tracona w układzie, jeśli dasz prostownik na mostku, i za nim
włączysz LED-a, bez tego przy mocy strat 2.3W LED dostanie tylko 5mA prądu
w kierunku przewodzenia, i lepiej równolegle do niego dać diodę w przeciwnym
kierunku, żeby nie pracował na przebicie; a nawet 1W wystrczy, żeby niewielki
element (o średnicy 1cm) nagrzać tak, że nie da się na nim utrzymać palca.
Jak chcesz, żeby LED dostawał tyle prądu, by dobrze świecił, a jednocześnie
układ się nie grzał, to trzeba zastosować jakiś inny element: albo transformator,
albo kondensator; jeśli kondensator, to:
- pojemność 0.22uF, lub nieco mniej, na napięcie zmienne minimum 275V;
- szeregowo z kondensatorem opornik około 100 om, ale nie metalizowany
(zabezpiecza przed iskrzeniem przy włączaniu, metalizowany się spali);
- szeregowo z tym mostek - końcówki '~', i po tej stronie mostka to wszystko;
- do końcówek '+' i '-' mostka podłączasz kondensator elektrolityczny ze 20uF
(może być np. na 6.3V) i równolegle do niego LED-a (uwaga na biegunowość -
'+' kondensatora do '+' mostka, i do anody LED-a; jak nie masz pewności, gdzie
LED ma anodę, to przez opornik około 200, minimum 150 omów podłączasz go
do 4.5V, jak dasz '+' na anodę to zaświeci, i dopiero wtedy go montujesz);
- ten elektrolit 20uF zabezpiecza LED-a przed dużym prądem przy włączaniu,
zamiast dawać elektrolit, możesz zamiast 100 om dać większy opornik, np. 1k,
ale wtedy będzie się trochę grzał, więc minimum 1/2 W, lepiej 1W.
|
|
| Back to top |
|
 |
TevO Poziom 11

Joined: 12 May 2003 Posts: 70 Location: zabrze
|
#50
19 Dec 2004 21:42 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
jaki do tego układu dac tranzystor ??
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 17229 Location: Warszawa
|
#51
20 Dec 2004 13:40 Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
A jaki układ masz na myśli?
|
|
| Back to top |
|
 |
Mikolaj_pl Poziom 14

Joined: 22 Feb 2004 Posts: 199
|
#52
20 Dec 2004 22:29 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
Dlaczego tu mi się cos samo wkleiło ?
|
|
| Back to top |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Joined: 02 Mar 2004 Posts: 17229 Location: Warszawa
|
#53
28 Dec 2004 23:18 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
Proponuję schemat z http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=895922#895922
(nieco wcześniej, 30 września, wysłałem conieco opisu) i dostosować to do sterowania
większej ilości LED-ów - to znaczy zamiast LED-a w układzie dać wysokonapięciowy
tranzystor, i dopiero z niego sterować dłuższy łańcuch LED-ów; jest sporo możliwości
kombinowania jak ma migać, można podłączyć do 8 łańcuchów - w sam raz na choinkę.
Oczywiście, jak komuś zechce się zrobić kilka łańcuchów LED-ów - razem kilkaset sztuk.
|
|
| Back to top |
|
 |
sulpiciusz Poziom 6

Joined: 13 Nov 2005 Posts: 15
|
#54
05 Dec 2006 22:01 Re: Diodowe lampki na choinkę w 3min! Zbliżają się święta... |
|
|
|
niektórzy tu piszą że nie ma diód o prądzie mniejszym od 20mA, a ja niedawno kupiłem niebieskie wysokoświetlne diody led które pobierają 2mA przy bardzo mocnym świeceniu.
|
|
| Back to top |
|
 |