| Autor |
Wiadomość |
ozman Poziom 18

Dołączył: 04 Kwi 2003 Posty: 594 Miasto: Stolica
|
08 Gru 2003 13:03 tuning wzmacniacza |
|
|
|
Chodzi mi o konkretne propozycje modyfikacji elektronicznych a nie wizyalnych
Ja mam technics'a sa-gx180 i napoczatek wymieniłem opampa na wejsciu
z 5828(chyba cos takiego nie pamietam) na opa637bp , mimo że go jeszcze wygrzewam słysze już poprawę
kolejny krok elektrolity japonce dały do filtracji koncówki 2x4700mikro to jest smieszne
takze do filtracji przy opampach jest smieszne 47mikro
wcisneli tez marneelekrolity w tor audio 2x10mikro
można zmienic tez scalak przełączajacy sygnały wjscia na coś leprzego
planuję zmienić diody w zasilaczu na szybsze
powinnoto wtedy zagrać!!!
leczniepokoją mnie szumy na biegu jałowym czy na to największy wpływ ma końcówka mocy????????
no to co jeszcze można zrobić |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomaszo Poziom 24

Dołączył: 23 Lip 2003 Posty: 4463 Miasto: cz-wa (chwilowo dortmund)..
|
08 Gru 2003 14:16 |
|
|
|
Najwazniejsza sprawa - TRAFO. Daj dwa razy mocniejsze od zainstalowanego. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Veteran Poziom 15

Dołączył: 28 Paź 2002 Posty: 224 Miasto: Lodz
|
08 Gru 2003 15:13 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Witam
Co do kondensatorow filtrujacych - nie ma co przesadzac - wystarczy 10-15mF, szczegolnie jezeli chcesz wymienic mostek.
Zasilanie opampow - polecam tantale, przerobke zasilacza - mozna w ten sposob uzyskac kilkukrotnie wieksze tlumienie zaklucen....
Co do przelacznika kanalow najlepsze sa przekazniki telekomunikacyjne, a rozwiazanie naprawde hi-end'owe to - brak selektora :-)
Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wojtek.l Poziom 15

Dołączył: 07 Maj 2003 Posty: 251 Miasto: Koszalin
|
08 Gru 2003 21:01 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Ktoś mądry kiedyś mnie pouczył, że nie można na pałę dawać dowolnie dużych kondensatorów, bo to spowoduje że zasilacz ich nie doładuje i będzie b. słaby kształt napięcia. Niektóre kondensatory dobierane są celowo o danych wartościach, żeby np. skuteczniej odfilrtować szum cyfrowy. Jeden opamp jest zapewne od wejścia PHONO i rzadko jest używany. Drugi z reguły wzmacnia i jest urzywany do regulatora barwy. Trzeba naprawdę uważać przy jego wymianie, żeby nie poprawić dźwięku tylko pozornie np. głośniej, ostrzej nie znaczy lepiej a tak ucho może błędnie interpretować zmianę dźwięku. Najlepiej więc posłużyć się wobulatorem. Trzeba szczególną uwagę zwrócić na to czy nowy opamp nie podwzbudza się. Jeśli wymieniać kondensatory przy opampach to inteligentnie i na dobre np. Philips FC, ELNA Cerafine itp. Można rozważyć wymianę trafa na "mocny" toroid i połączony równolegle mostek diodowy (najlepiej złożony z 4 diod na stosunkowo niskie napięcie - najmniejsza oporność dynamiczna, czyli najmniejszy spadek napięcia).
Może jeszcze ktoś wymyśli coś innego a ... i można zmieniś kondensatory główne na lepsze np. Philips, Kendeli, Elna i nie przesadzaj ze zwiększaniem pojemności. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
08 Gru 2003 21:01 |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
stasiekm Poziom 20

Dołączył: 01 Gru 2002 Posty: 1065 Miasto: Warszawa / Białystok
|
08 Gru 2003 23:56 |
|
|
|
wojtek.l:
"połączony równolegle mostek diodowy (najlepiej złożony z 4 diod na stosunkowo niskie napięcie - najmniejsza oporność dynamiczna, czyli najmniejszy spadek napięcia)"
mozesz to troche rozwinąć? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wojtek.l Poziom 15

Dołączył: 07 Maj 2003 Posty: 251 Miasto: Koszalin
|
09 Gru 2003 09:03 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
żeby zmniejszyć rezystancję dynamiczną diod do istniejącego mostka zintegrowanego dołączyłem równolegle drugi o identycznych parametrach. Jestem leniem i to było akurat najprostsze w modyfikowaniu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wrath Poziom 15

Dołączył: 06 Mar 2003 Posty: 210
|
10 Gru 2003 11:53 |
|
|
|
z moich obserwacji lepej 10x 1000uF niż 1x1000uF kazdy z nich na nóżkach 100nF. sciezki mocy (wersja hc wsystkie sciezki) podlutowane drutem srebrnym lub srebrzanka, z toru wszystkie elektrolity won ( z wyjatkiem tych do zast. audio unipolarnych) no i trafo toroid 2xmoc oryginalu ewentualnie oddzielny toroid 50W do preampa z oddzielnym filtrowniem (stablizacją?)
idac dalej w zasadzie mozna wszystko, tylko w ktoryms momencie trzeba sobie zadac pytanie PO CO? i u mnie to skonczylo sie ajk wyzej
zycze milego dlubania |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wojtek.l Poziom 15

Dołączył: 07 Maj 2003 Posty: 251 Miasto: Koszalin
|
10 Gru 2003 14:25 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
wrath - zgadzam się w 100 %. Ja dowijam dodatkowe uzwojenie na toroidzie żeby zasilać preamp+ dobre kondzie + tak jak mówiłeś 100n do elektrolitów. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dymek Poziom 21

Dołączył: 08 Lut 2003 Posty: 1273 Miasto: Gdynia
|
10 Gru 2003 18:31 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
wlasnie a ma ktos moze pomysla co by zrobic zeby upiekszyc czy ulepszyc w jakis sposob technicsa sa-eh 760 bo mam sobie to ale moglo by grac lepiej i miec mniejsze szumki.I wlasnie o co dyga z tymi wyswiatlaczami ze u niektorych one po jakims czasie sie wypalaja a u niektorych nie czy to wada produkcyjna czy co?? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
10 Gru 2003 18:31 |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
wojtek.l Poziom 15

Dołączył: 07 Maj 2003 Posty: 251 Miasto: Koszalin
|
16 Gru 2003 21:11 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Ostatnio wpadł mi Technics w ręce i wymieniłem kondensatory w torze sygnału na MKT WIMA 2u2, w zasilaczu na Kendeli 10mF + 0,1 u i wymieniłem diody (na Schottkego :)))) - ale to tak dla jaj ) i nowe trafo. Nie ywmieniałem opampa w przedwzmacnaczu bo jest naprawdę dobry. Dźwięk jest fajny i nawet moje ucho słyszy, że poprawił się bas. Będę go ćwiczyć nadal bo muszę coś zmieniać (taka natura) i dlatego wstawię
2X STK4044 XI. Zaobaczymy jak zagra. Na pewno będzie to już zupełnie inny wzmacniacz.
------
Wymieniłem w eksperymentalnym Technicsie na próbę opamp w przedwzmacniaczu z niezłego Nec`a na OPA2604. Nie spodziewałem się za wiele, raczej tego że się pochrzani. Efekt jest jednak na korzyść. Sprawdzałem z niezależnym słuchaczem i mieliśmy takie samo wrażenie, mianowicie z dźwięku zeszła jakby leciutka mgła, dźwięk stał się precyzyjniejszy, klarowniejszy i lżejszy. Nowy dźwięk przypadł nam do gustu i tak już zostanie, choć tamten pierwotny też był b. przyzwoity.
______
Uzywaj ZMIEN!
tom |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gm Poziom 10

Dołączył: 11 Maj 2003 Posty: 58 Miasto: tbg
|
27 Gru 2003 22:41 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Zawsze warto zwiększyć wartość prądu spoczynkowego.
Jeśli posiadasz oscyloskop można pokusić się o dodanie paru kopensacji w przód.
Pocynuj pożądnie ścieżki prądowe.
Wykonaj przetwornicę podwyzszającą i stabilizowanym napieciem zasil stopień napieciowy.
Nigdy nie dołączaj bespośrednio do elektrolitów tzw "szybkich pojemności"
powodzenia |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jarek_krakow Poziom 14

Dołączył: 29 Maj 2003 Posty: 175 Miasto: Kraków
|
27 Gru 2003 22:53 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
:arrow: gm
"Nigdy nie dołączaj bespośrednio do elektrolitów tzw "szybkich pojemności" "
dlaczego ? kurde a ja zawsze od spodu lutuje |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gm Poziom 10

Dołączył: 11 Maj 2003 Posty: 58 Miasto: tbg
|
28 Gru 2003 09:52 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Tworzy sie obwód rezonansowy dołączona pojemność-indukcyjność elektrolita, od takiej "pierdoły " wzbudził mi się kiedyś wzmacniacz prawie go uszkodziłem. (większość fabrycznych wzmacniaczy mocno przekompensowanych, lub wolnych i tandetnych jest na taki zabieg nieczuła)
Lepiej jeśli kondensatory elektrolityczne zostawisz w spokoju a szybkie pojemności dołaczysz dopiero za przewodami doprowadzającymi zasilanie przy samych kolektorach lub pinach zasilających ic, wtedy pomaga również założenie ferrytowych koralików na przewody zasilające.
Tworząc filtr w.cz fdp w ten sposób, masz zakłucenia komuterowe z głowy.
powodzwenia
--------
Jako że wiekszość fabrycznych wzmacniaczy jest przekompensowanych (aspekt produkcyjny), warto troszkę zmniejszyć pojemność wprowadzającą biegun (z reguły pojemność lub pojemności między bazą i kolektorem w stopniu sterującym) oczywiście zmiana powina być niewielka max 30% bo się wzmacniacz wzbudzi-analogia do podkręcania procesora. Wzmacniacz będzie szybszy a co za tym idzie lepszy. Po tym zabiegu powinno sprawdzić się odpowiedź impulsową przy pomocy generatora i oscyloskopu by mieć pewność że margines fazy został zachowany. Zwiększenie prądu spoczynkowego również przyśpiesza wzmacniacz. Polecam powyszy zabieg szczególnie do tzw "jasnych wzmacniaczy" w których TIM grają pierwsze skrzypce
pozdrawiam
_____
Uzywaj ZMIEN!
tom |
|
| Powrót do góry |
|
 |
DJ Max Poziom 22

Dołączył: 03 Lip 2003 Posty: 1779 Miasto: Warszawa / Włocławek
|
15 Sty 2004 10:46 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
| dymek napisał: |
| I wlasnie o co dyga z tymi wyswiatlaczami ze u niektorych one po jakims czasie sie wypalaja a u niektorych nie czy to wada produkcyjna czy co?? |
Naprawiałem kiedyś koledze taki wyświetlacz, i u siebie w radiu samochodowym. Jest to wyświetlacz, który zatrzymuje światło, a przepuszcza tam, gdzie ma świecić. Za ekranikiem jest kolorowa folia, a potem podło z plastikiem i żarówką. I ta żarówka po czasie się przepala, po prostu trzeba rozebrać wyświetlacz i ją wymienić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bratyslaw Poziom 19

Dołączył: 30 Sty 2002 Posty: 673 Miasto: Rzeszów
|
17 Sty 2004 18:53 tuning wzmacniacza |
|
|
|
Kolega dymek mial na mysli chyba wyswietlacz fluorescencyjny, w którym nie ma żarówki i faktycznie niektóre takie wyświatlacze po pewnym czasie się wypalają... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Majger Poziom 17

Dołączył: 29 Gru 2003 Posty: 416 Miasto: świętokrzyskie
|
17 Sty 2004 21:24 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
| bratyslaw napisał: |
| Kolega dymek mial na mysli chyba wyswietlacz fluorescencyjny, w którym nie ma żarówki i faktycznie niektóre takie wyświatlacze po pewnym czasie się wypalają... |
...albo nie są zasilane odpowiednim napięciem za sprawą uszkodzenia(czyt.wyschnięcia) elektrolitów itp. Typowe ujemne napięcie to wartość ok.28V,no i jest jeszcze napięcie żarzenia! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ainal Poziom 14

Dołączył: 24 Gru 2003 Posty: 182
|
20 Sty 2004 22:13 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Widze ze przerabiacie Technics-y, spox tez bym chcial poprawic troszke sopranek i ew. basek w moim SU-A700 AA, tylko ja nie za bardzo czaje wasze slogany, jesli ktos zna ten model, prosze o kilka konkretnych wskazowek, najlepiej duzymi LITERAMI :)
Dzieki. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sroka Poziom 21

Dołączył: 04 Sty 2004 Posty: 1273 Miasto: USA, Connecticut, Stamford
|
24 Sty 2004 17:13 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Łączenie mostków równolegle to raczej bezsensowne.
Nawet w końcówkach bardzo dużych mocy nie stosuje się takich rozwiązań.
Nie łódź się, nie da ci to żadnego pozytywnego rezultatu.
Jeżeli chcesz coś zrobić to zrób dwa bliźniacze zasilacze jeden dla kanału lewego a drugi dla prawego. Pozbędziesz się w ten sposób przesłuchów między kanałowych.
Można też podwyższyć napięcie zmienne o 5% dochodzące do stabilizatora napięcia zasilającego OpAmpy , powstanie większy spadek napięcia na stabilizatorach , co spowoduje większe tłumienie zakłóceń.
I najważniejszy stopień końcowy zwiększyć czułość wejścia i ewentualnie zmienić tranzystory na lepszej jakości. Podnieść prądy spoczynkowe tranzystorów końcowych.
W układzie przedwzmacniacza możesz zmienić OPAmp na nisko szumowy i zmniejszyć napięcie wyjściowe proporcjonalnie do zwiększonej czułości stopnia końcowego.
Obniży to w ten sposób twoje szumy na biegu jałowym.
Powodzenia
Sroka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
cidzej Poziom 14

Dołączył: 29 Maj 2002 Posty: 160 Miasto: Warszawa
|
25 Sty 2004 15:13 tuning wzmacniacza |
|
|
|
technics ... a ktos przerabial Kenwood'a ?? konkretknie Ka-1060 ?? mam takiego do zrobienia, tzn. koncowka jest jedna zjarana, wiec i tak bede w nim dlubal ... narazie jest w nim mocniejsze trafo wsadzone - zamiast standardowego 160W ma teraz 250W do dyspozycji :D co jeszce proponujecie ?? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
-Yaru- Poziom 1

Dołączył: 29 Sty 2004 Posty: 1
|
29 Sty 2004 15:37 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
a jak tam sprawa ekranowania przewody dobre ?nie wydaje mi sie ze ondensatory to nie za bardzo choc....:) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
micho a Poziom 23

Dołączył: 10 Lut 2004 Posty: 3347 Miasto: zd.-wola koło łodzi
|
10 Lut 2004 18:13 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
ja zamierzam do swojego kenwooda włożyć lm3886 bo fabrycznie były jakieś ta numerów nieznam to wstawiam trafko 300w mostek 25a i
kondzie 4x10000 uF przedwzmacniacza nie zmieniam bo fajnie gra chce jeszcze zrobić jakieś aktywne wyjście na sub orginalne końcówki były spalone podobno ja dostałem już bez trafka końcówek i kondziorów
ten kewood to ka-880sd |
|
| Powrót do góry |
|
 |
eqt Poziom 20

Dołączył: 24 Lut 2003 Posty: 974 Miasto: Łódź
|
21 Lut 2004 16:38 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Widzę że wiejski tuning jest wszechobecny. Róbcie tak dalej...
Zamiast zabrać sie za silnik, to zakładacie na swoje "autka" niepotrzebną masę plastiku.
Jedyne co ma sens z tych propozycji to
-zwiększenie pojemności 2 razy, maks. 3 razy (oszczędność oryginalnej konstrukcji)
-zwiększenie napięcia (ew. zmniejszenie rezystancji) transformatora.
Ale obie te zmiany, szczególnie druga wymagają zwiększenia radiatora dla stopnia końcowego, inaczej rośnie ryzyko przegrzania.
Wszelkie zmiany małych pojemności mogą polepszyć lub pogorszyć działanie, więc lepiej to dokładnie zbadać na sprzęcie.
:arrow: ozman
Prostownik nie potrzebuje szybkich diod, bo częstotliwosc napięcia przy którym pracują diody wynosi 100Hz.
" jeszcze lepsze rerultaty daje równolgle z elektrolitami w zasilaczu 1n, 10n, 100n znacznie to u mnie poprawiło kondycję prondu"
!!?? Sam jesteś prond.
:arrow: wojtek.l
Rezystancja dynamiczna diod prostowniczych jest o wiele mniejsza od rezystancji transformatora, która jest szeregowo z rezystancjami diod. Dlatego zmniejszenie tej rezystancji nic nie da.
:arrow: wrath
Dla zasilacza 100Hz (konwencjonalnego) nie ma znacznia czy jest 10x 1mF czy 1x 10mF. Takie zagrywki stosuje się wyłącznie przy przetwornicach gdzie f>10kHz (najczęściej ok. 100-200kHz).
:arrow: gm
Zbyt duży prąd spoczynkowy może spowodować spalenie stopnia końcowego. Można także doprowadzić do niestabilności termicznej. Prąd jest zazwyczaj ustalany na maksymalny bezpieczny.
Niby co miałoby dać mniejsze rezystancje ścieżek i których? Chyba nie myślisz, że zmniejszenie rezystancji ścieżek zasilających zmniejszy rezystancję wyjściową. Chyba nie myślisz że we współczesnych wzmacniaczeach rezystancja wy ma jakieś znaczenie w porównaniu z rezystancją kabla głośnikowego?
Z tym kondensatorem suchym na elektrolit masz rację - konstrukcja może się wzbudzić. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sroka Poziom 21

Dołączył: 04 Sty 2004 Posty: 1273 Miasto: USA, Connecticut, Stamford
|
21 Lut 2004 18:38 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
| eqt napisał: |
-zwiększenie pojemności 2 razy, maks. 3-zwiększenie napięcia (ew. zmniejszenie rezystancji) transformatora.
Ale obie te zmiany, szczególnie druga wymagają zwiększenia radiatora dla stopnia końcowego, inaczej rośnie ryzyko przegrzania.
Wszelkie zmiany małych pojemności mogą polepszyć lub pogorszyć działanie, więc lepiej to dokładnie zbadać na sprzęcie.
Prostownik nie potrzebuje szybkich diod, bo częstotliwosc napięcia przy którym pracują diody wynosi 100Hz.
|
Możesz mi wyjaśnić co to znaczy zmniejszenie rezystancji transformatora.
A jeżeli zmniejszysz rezystancję to co się stanie.
Proponuje zapoznać się ze zjawiskami jakie występują w transformatorze, i jego budową.
O jakich 100Hz piszesz wyjaśnij mi to , z tego co wiem to prąd w sieci ma częstotliwość 50Hz a transformator nie jest falownikiem więc po stronie wtórnej także jest 50Hz. Pozatym diody tzw. szybkie stosuje się w ukłądach gdzie występują przetwornicw napięciowe, falowniki. itp.
A dlaczego ten radiator ma być większy?
Przecież sama zmiana zasilania nie zmieni parametrów wzmacniacza, a już napewno nie da większej mocy.
Jak podniesiesz napięcie to jedyne co ci się może przytrafić to spalenie stopnia końcowego.
Wyższe napięcie, niższa rezystancja, duży prąd - spalony ukłąd.
czekam na odpowiedź |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gm Poziom 10

Dołączył: 11 Maj 2003 Posty: 58 Miasto: tbg
|
21 Lut 2004 20:10 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Zwiększenie praadu spoczynkowego np z 60mA do 150mA ma na celu zwiększenie wzmocnienia stopnia wyjścowego np we wtórniku (i proszę nie pisz mi że ten ma wzmocnienie niezależne od prądu) dodatkowo przesunięcie punktu pracy w stronę "bardziej linowego obszaru bety". W wielu fabrycznych konstrukcjach ścieżki prądowe to zwykly laminat miedziowy 35um głęboki 2do 3 mm szeroki kto chce niech sobie przeliczy dodatkowe tętnienia wnoszone przez ścieżki... Co do kompensacji to wystarczy zbadać odpowiedź na impuls prostokątny -przedszkole... Stopnia mocy nawet z zamkiniętymi oczyma nie spali ten kto ma choć podstawowe umiejętności i trochę praktyki za sobą...
Panie EQT bardzo chetnie wysłuchał bym Pana niewiejskich rad tuingowych z tuingiem związanych :arrow: |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sroka Poziom 21

Dołączył: 04 Sty 2004 Posty: 1273 Miasto: USA, Connecticut, Stamford
|
21 Lut 2004 22:45 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Zwiększenie prądów spoczynkowych to coraz większa praktyka w sprzętach wysokiej klasy. Wadą jest to że troszeczkę się grzeje końcówka ale odpowiedni wentylator załatwia sprawę.
Z tymi ścieżkami to prawda że są czasem za słąbe, ale wystarczy nalutować srebrzankę na ścieżki prądowe i będzie lepiej.
A co do tętnień to dużą rolę odgrywają także kondensatory duża pojemność wyeliminowuje to zjawisko. Ale za to duże pojemności potrzebują dobrego trafa i mostka o dużym prądzie.
Najbardziej zalecane jest zrobienie soft staru przy takich przeróbkach. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gm Poziom 10

Dołączył: 11 Maj 2003 Posty: 58 Miasto: tbg
|
22 Lut 2004 13:19 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Co do ścieżek dodam że kiedyś robiąc koledze dopałkę samochodową raz a dobrze nauczyłem sie respektować pewne zjawiska, teraz zawsze lubię gdy wszelakie ścieżki czy kable są pożądne i pewne :D , choć bez przesady... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
eqt Poziom 20

Dołączył: 24 Lut 2003 Posty: 974 Miasto: Łódź
|
22 Lut 2004 17:56 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
:arrow: sroka
Ależ proszę bardzo ,to proste jak kij od szczotki. Aby zmniejszyć rezystancję transformatora należy nawinąć go grubszym drutel i/ lub mniejszą liczbą zwojów. Istnieją dwa ograniczenia: powierzchnia przekroju uzwojenia i nasycnie rdzenia (wynikające z ilości zwojów). W skrócie aby zmniejszyć drastycznie rezystancję uzwojeń najczęsciej nie ma wytjścia i należy zwiększyć wymiary transformatora. Zmniejszenie rezystancji a także zwiększenie wymiarów (niezależnie każde z nich) powodują zwiększenie maksymalnej mocy przenoszonej przez transformator.
"Proponuje zapoznać się ze zjawiskami jakie występują w transformatorze, i jego budową. "
Popieram przedmówcę - przejdź od słów do czynów.
"O jakich 100Hz piszesz wyjaśnij mi to , z tego co wiem to prąd w sieci ma częstotliwość 50Hz a transformator nie jest falownikiem więc po stronie wtórnej także jest 50Hz."
Po wyprostowaniu napicie nie jest już sinusoidalne. Jego podstawawowa częstotliwość po transformacji Fouriera wynosi 100Hz. Jeżeli mi nie wierzysz to sobie sam sprawdź.
"A dlaczego ten radiator ma być większy? "
A dlatego że większe napięcie zasilacza, spowodowwane wyższym napięciem jałowym i/lub mniejszą rezystancją transformatora (mniejsze spadki mocy na trafie). Powodują zwiększenie mocy wydzialanej na stopniu końcowej. A prawidłowo skonstruowany stopień końcowy jest przystosowany do maksymalnej temperatury złącza czyli najczęściej 150'C. Większa moć podana na stopień końcowy = większa temperatura Radiotora i jeszcze większa temperatura złącza. Czy to jest dla Ciebie logiczne? Peweni że nie jest wcale powiedziane że tranzystor się spali przy np 200'C ale nie wiem czy warto robić testy jakości....
" co do tętnień to dużą rolę odgrywają także kondensatory duża pojemność wyeliminowuje to zjawisko. Ale za to duże pojemności potrzebują dobrego trafa i mostka o dużym prądzie"
Bardzo ciekawe? mógłbyś to dokładnie wyjaśnić ? Tzn ile razy będzie większy prąd mostka i transformatora jeżeli zwiększymy dwukrotnie pojemności?
:arrow: gm
Zwiększenie prądu spoczynkowego to nie tylko większa moc wydzialana w spoczynku. Zarówno tranzystor bipolarny jak i MOSFET mają ujemny temperaturowy współczynnik napięcia Ube (Ugs) przy tym samym prądzie Ic (Id). Oznacza to przykładowo, że jeśli w spoczynku , przy temperaturze złącza 25'C prąd jest np 150mA, to po rozgrzaniu złącza do 150'C prąd będzie np 4A. Oczywiście można stosować pomiar temperatury radiatora i w miarę wzrostu zmniejszać prąd spoczynkowy, ale nikt nie bada wyższej (od temp radiatora) temperatury złącza. Może się okazać że przy zimnym radiatorze temp. złącza będzie miała 100'C. Ico wtedy? Jesteś pewien że dana konstrukcja to wytrzyma? Czy przeprowadzasz w tym celu obliczenia lub symulacje?
Ależ oczywiscie, że wzmocnienie stopnia końcowego nie zależy od grubosci ścieżek (oczywiście w prawidłowo skonstruowanym). Tzm mówimy o wpływie mniejszym niż powiedzmy 0.1%. Nie mam pojęcia o jakie tętnienia ci chodzi.
Jeżeli chodzi o tuning posłuże sie analogią do tuningu samochodowego bo tłumaczenie ludziom, którzy nie wiedzą jak działa wzmacniacz jest trudne:
Zwiększenie prądu spoczynkowego - zwiększenie maksymalnych obrotów silnika(może być zgubne dla silnika)
Założenie szybkich diod prostowniczych - niebieskie neony wewnątrz kabiny.
Zmniejszenie rezystancji transformatora - sportowy wydech zmniejszający opory.
Zwiększenie napięcia transformatora - turbosprężarka (dziła prawidłowo jeżeli nie przesadzamy z mocą lub jeśli są odpowiednie zabezpieczenia).
Zwiększenie pojemności - sportowe zawieszenie.
Zwiększenie radiatora- Założenie uszczelki rozpręzającej pod główicę.
Zwiększenie maksymalnego prądu mostka - Małe lotki - spojlery w samochodzie nie przekraczającym 180km/h.
Zmniejszenie rezystancji dynamicznej diod - plastikowe owiewki.
Japońskie kondensatory elektrolityczne - japońskie plastikowe owiewki.
Japońskie kondensatory elektrolityczne na 105'C - japońskie chromowane owiewki.
Ale mam ubaw .. macie jescze jakieś propozycje? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sroka Poziom 21

Dołączył: 04 Sty 2004 Posty: 1273 Miasto: USA, Connecticut, Stamford
|
22 Lut 2004 19:04 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Ależ proszę bardzo ,to proste jak kij od szczotki. Aby zmniejszyć rezystancję transformatora należy nawinąć go grubszym drutel i/ lub mniejszą liczbą zwojów. Istnieją dwa ograniczenia: powierzchnia przekroju uzwojenia i nasycnie rdzenia (wynikające z ilości zwojów). W skrócie aby zmniejszyć drastycznie rezystancję uzwojeń najczęsciej nie ma wytjścia i należy zwiększyć wymiary transformatora. Zmniejszenie rezystancji a także zwiększenie wymiarów (niezależnie każde z nich) powodują zwiększenie maksymalnej mocy przenoszonej przez transformator.
*********************************************
Ok Nie wiem czy wiesz że napięcie w transformatorze zależe od długości i od przekroju przewodnika. Czyli jak chcesz zmienić jego rezystancję to albo musisz zmienić przekrój, albo zmniejszyć ilość zwojów.
Więc jeśli zwiększyć przekrój to musisz mieć większy rdzeń, oczywiście zależy o jaki przekrój zwiększamy. Moc transformatora zależy także od przekroju rdzenia i jeżeli on będzie nie odpowiedni to nic zmiana przekroju tu nie da.
Zmniejszając zaś ilość zwojów obniżasz napięcie co w tym przypadku jest bezcelowe, bo potrzebujemy takiego samego.
Krótko , robimy tuning wzmacniacza a nie spawarki więc nie ma sensu zmieniać rezystancji ponieważ do zasilania wzmacniacza zawsze się powinno używać trafa przynajmniej 1/2 razy większy od mocy wzmacniacza. Więc to i tak wystarczy przy minimalnych zmianach.
Nawet w największych mocach wzmacniaczy estradowych wymiar wysokości nie przekracza 2U , a we wzmacniaczach koncertowych 3U więc tu nie ma nad czym deliberować.
"Proponuje zapoznać się ze zjawiskami jakie występują w transformatorze, i jego budową. "
Popieram przedmówcę - przejdź od słów do czynów.
*******************************************
Ok zrobiłem to kilka lat do wcześnij jak zaczynałem swoją przygodę z elektroniką, więcej nie potrzebuje.
Po wyprostowaniu napicie nie jest już sinusoidalne. Jego podstawawowa częstotliwość po transformacji Fouriera wynosi 100Hz. Jeżeli mi nie wierzysz to sobie sam sprawdź.
*************************************
A kto ci napisał że napięcie po wyprostowaniu jest sinusoidalne?
Ja wiem o tej częstotliwości, tylko wydawało mi się że pisałeś coś o częstotliwości wchodzącej na diodach.
Nie trzeba sprawdzać wystarczy odpiąć kondensatory i podłączyć oscyloskop żeby to zobaczyć.
Wystarczy zastosować elektrolity które wyeliminują ten efekt.
"A dlaczego ten radiator ma być większy? "
A dlatego że większe napięcie zasilacza, spowodowwane wyższym napięciem jałowym i/lub mniejszą rezystancją transformatora (mniejsze spadki mocy na trafie). Powodują zwiększenie mocy wydzialanej na stopniu końcowej. A prawidłowo skonstruowany stopień końcowy jest przystosowany do maksymalnej temperatury złącza czyli najczęściej 150'C. Większa moć podana na stopień końcowy = większa temperatura Radiotora i jeszcze większa temperatura złącza. Czy to jest dla Ciebie logiczne? Peweni że nie jest wcale powiedziane że tranzystor się spali przy np 200'C ale nie wiem czy warto robić testy jakości....
******************************************
Ja nie widziałem do tej pory wzmacniacza w którym końcówka pracuje w temperaturze powyżej 110 stopni C. W każdej którą widziałem zabezpieczenie termiczne od 110 stopni C.
Wiesz że to napięcie nie może być za wysokie ponieważ wpłynie to negatywnie na jego parametry pracy.
Skoro coś jest zbudowane na napięcie np 50V to w nim napięcie bez przeróbek może się wachać +/- 5% max. W innym przypadku wymaga to zmian konstrukcyjnych wzmacniacza.
Wzmacniacz na biegu jałowym nie ma prawa się intensywnie nagrzewać.
Może tak się dziać kiedy mamy ustawiony większy prąd spoczynkowy, lub gdy się podniesie napięcie zasilające. Ale jak już wcześniej napisałem zmiana napięcia wiąże się ze zmianami w konstrukcji wzmacniacza.
" co do tętnień to dużą rolę odgrywają także kondensatory duża pojemność wyeliminowuje to zjawisko. Ale za to duże pojemności potrzebują dobrego trafa i mostka o dużym prądzie"
Bardzo ciekawe? mógłbyś to dokładnie wyjaśnić ? Tzn ile razy będzie większy prąd mostka i transformatora jeżeli zwiększymy dwukrotnie pojemności?
****************************************
No nie wiem czy wiesz że czym większa pojemność tym wiekszy prąd ładowania kondensatorów. Czyli mostek musi być zmieniony.
A trafo wtedy gdy zmieniamy moc wzmacniacza.
Podłacz 60000uF przez mostek 20A pozałaczaj kilka razy napięcie , tylko przed kolejnym załaczeniem rozładuj kondensatory.
------
Jeżeli chodzi o tuning posłuże się analogią do tuningu samochodowego bo tłumaczenie ludziom, którzy nie wiedzą jak działa wzmacniacz jest trudne:
******************************************
Założyłbym się z tobą że gdyby cię posadzić przed koncówką mocy"Fupion" to byś nawet nie wiedział gdzie szukać bezpieczników.
Ale mam ubaw .. macie jescze jakieś propozycje?
**************************
Ja mam.
W jaki sposób wyznaczyć rezystancję wewnętrzną źródłą napięcia ?
I do czego ten zabieg się stosuje?
__________
Zaraz bedzie 4-te ostrzezenie! Przycisk ZMIEN!
tom |
|
| Powrót do góry |
|
 |
eqt Poziom 20

Dołączył: 24 Lut 2003 Posty: 974 Miasto: Łódź
|
22 Lut 2004 21:20 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
:arrow: sroka
"Ok Nie wiem czy wiesz że napięcie w transformatorze zależe od długości i od przekroju przewodnika"
No to musisz jeszcze troszkę poczytać. Napięcie wyjściowe transformatora zależy tylko od stosunku ilości zwojów i napicia po stronie pierwotnej. Jeżeli masz na myśli napięcie pod obciążeniem rezystancyjnym to nie ma nic w spolnego z zasilaczem - przecież to nie jest obciążenie rezystancyjne. Mówimy o napieciu jałowym i o rezystancji wewnętrznej żródła. Rozumiesz?
Nie widziałeś nigdy wzmacniacz, w którym można zmniejszyć rezystancję nie zmieniając rdzenia? Bo ja widziałem.
"Ja nie widziałem do tej pory wzmacniacza w którym końcówka pracuje w temperaturze powyżej 110 stopni C"
Bo tego nie widać. Pewnie myślisz o temperaturze radiatora - to nie jest temperatura stopnia końcowego. Radiator to tylko chłodnica. Mówiłem o temperaturze złącza.
"No nie wiem czy wiesz że czym większa pojemność tym wiekszy prąd ładowania kondensatorów. Czyli mostek musi być zmieniony. "
Prosiłem cię o konkretne wartości.
No nie wiem czy wiesz że wtedy gdy prąd jest większy to jest przy okazji krótszy i jego wartość średnia jest praktycznie taka sama.
Czyli najczęściej mostek nie musi być zmieniony ani transformator.
Jeżeli chodzi o 100Hz, to prostownik zamienia 50 Hz na 100Hz. Biorąc pod uwagę napięcie na diodie, to jej podstawowa jest rzeczywiście 50Hz, tylko zgubiłeś wątek. Tu chodziło os zybkie diody. Czy to jest 50 czy 100 czy 200Hz to i tak nie ma znaczenia.
Ciekawą masz teorię na temat mocy transformatora. Wybacz ale sie nie zgadzam. Mało tego inni konstruktorzy juz się z tobą nie zgodzili, co widać w gotowych wyrobach.
:arrow: sroka
To się załóż.
Na pytanie nie odpowiem bo jest zbyt ogólne (jak na ten temat).
Odpowiem jeśli powiesz dokładnie o co ci chodzi.
PS nie tuninguję wzmacniaczy tylko je projektuję. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sroka Poziom 21

Dołączył: 04 Sty 2004 Posty: 1273 Miasto: USA, Connecticut, Stamford
|
22 Lut 2004 21:46 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
| eqt napisał: |
:arrow: sroka
"Ok Nie wiem czy wiesz że napięcie w transformatorze zależe od długości i od przekroju przewodnika"
No to musisz jeszcze troszkę poczytać. Napięcie wyjściowe transformatora zależy tylko od stosunku ilości zwojów i napicia po stronie pierwotnej. Jeżeli masz na myśli napięcie pod obciążeniem rezystancyjnym to nie ma nic w spolnego z zasilaczem - przecież to nie jest obciążenie rezystancyjne. Mówimy o napieciu jałowym i o rezystancji wewnętrznej żródła. Rozumiesz?
Nie widziałeś nigdy wzmacniacz, w którym można zmniejszyć rezystancję nie zmieniając rdzenia? Bo ja widziałem.
"Ja nie widziałem do tej pory wzmacniacza w którym końcówka pracuje w temperaturze powyżej 110 stopni C"
Bo tego nie widać. Pewnie myślisz o temperaturze radiatora - to nie jest temperatura stopnia końcowego. Radiator to tylko chłodnica. Mówiłem o temperaturze złącza.
"No nie wiem czy wiesz że czym większa pojemność tym wiekszy prąd ładowania kondensatorów. Czyli mostek musi być zmieniony. "
Prosiłem cię o konkretne wartości.
Czyli najczęściej mostek nie musi być zmieniony ani transformator.
Jeżeli chodzi o 100Hz, to prostownik zamienia 50 Hz na 100Hz. Biorąc pod uwagę napięcie na diodie, to jej podstawowa jest rzeczywiście 50Hz, tylko zgubiłeś wątek. Tu chodziło os zybkie diody. Czy to jest 50 czy 100 czy 200Hz to i tak nie ma znaczenia.
Ciekawą masz teorię na temat mocy transformatora. Wybacz ale się nie zgadzam. Mało tego inni konstruktorzy juz się z tobą nie zgodzili, co widać w gotowych wyrobach.
:arrow: sroka
To się załóż.
Na pytanie nie odpowiem bo jest zbyt ogólne (jak na ten temat).
Odpowiem jeśli powiesz dokładnie o co ci chodzi.
PS nie tuninguję wzmacniaczy tylko je projektuję. |
***********************************
Poczytaj sobie co to jest dioda szybka a potem będziesz takie brednie pisał.
Szybka dioda to taka która może pracować z wiekszą czestotliwościa zmian w okresie niż 50Hz czyli 20 khz lub więcej, itp....
Szkoda pisać.
Napisałem już tobie abyś zapoznał się z budową transformatora , to jest ważne jak się zabiera głos.
Na na jadnym zwoju drutu o przekroju 1mm jaka zaindukuje się SEM, a jaka na zwoju o przekroju 6mm, na którym będzie wieksze napięcie?
"No nie wiem czy wiesz że wtedy gdy prąd jest większy to jest przy okazji krótszy i jego wartość średnia jest praktycznie taka sama."
Przeczytaj to sobie jeszcze raz .
Czym większa pojemnośc tym większy czas ładowania kondensatorów, czyli prąd jest wydłużony.
nie tuninguję wzmacniaczy tylko je projektuję
A co to za różnica?
Projektując trzeba wiedzieć tyle samo co tuningując.
Chyba że projektujesz obudowy to rzeczywiście masz rację.
To co producent samochodu nie umie go poprawić lub naprawić?
Szczeże ci powiem że ja kończę z toba rozmowę bo jeżeli ty projektując wzmacniacze piszesz takie bzdury to szkoda mojego czasu na tym temacie.
Pytanie moje było proste jeżeli nie potrafisz na nie odpowiedzieć to świadczy o twojej wiedzy.
Owocnego projektowania! |
|
| Powrót do góry |
|
 |