| Autor |
Wiadomość |
sinisx1 Poziom 6

Dołączył: 20 Sty 2007 Posty: 19 Miasto: Gdynia
|
26 Sty 2007 08:36 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Witam. Chciałbym zrobić tuning z wzmacniacza UNITRA WS 442. Chce zastosować elektrolit 2x10000uF.
Mam kilka pytań:
1.Jeśli mam trafo TS120/13, to mogę zastosować 2x10000uF? Jeśli mogę, to czy mam zmieniać wszystkie pojemności kondensatorow x 2 tak jak z tym 2x4700uF na 2x10000uF?
2.Czy mogę zastosować zamiast elektrolitow kondensatory tantalowe a zamiast zwykłych (ceramicznych) zastosować kondensatory MKT?
3.Czy mogę zastosować rezystory metalizowane (1%)?
4.Czy przy tym TS120/13 mogę zastosować rezystory o mocy 0.6W (taka moc maja rezystory metalizowane)?
5.Jakimi tranzystorami mam zastąpić BD135,BD137,BD139,BD140,BC307,BC237,BF414 przy tym trafo?
6.Jaką zastosować zenerke, mostek prostowniczy i przewody przy tym trafo?
Chciałbym, aby ten wzmacniacz dał naprawdę mocne uderzenie. Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PAWEŁ74 Poziom 20

Dołączył: 01 Lut 2007 Posty: 955 Miasto: Chorzów
|
05 Lut 2007 21:15 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Witam
Posiadam amolituner JVC RX-801V (VLBK) i może pokusiłbym się na podrasowanie ...
Siedzą w nim elekrolity:
JVC SUPER AUDIO CAP
71V 10mF
NEGATIVE A.C DUMMY LUG
85 C JAPAN
Końcówki mocy to 2SB1429 i 2SD2155
którymi steruje chyba scalak
SUPER-A VC 5022-2
najbardziej interesuje mnie jakość tych kondensatorów...
Jeśli ktoś wie co oznacza NEGATIVE A.C DUMMY LUG bede wdzięczny... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
4321 Poziom 9

Dołączył: 25 Lip 2005 Posty: 38
|
06 Mar 2007 11:04 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Panowie w przedwzmacniaczu i w korektorze mam elektrolity jakie kondensatory zastosowac aby poprawił się dźwięk. Na allegro widziałem NICHICON MUSE bipolarne czy były by dobre czy lepiej jakies inne |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dreamer_1 Poziom 9

Dołączył: 19 Lut 2004 Posty: 41 Miasto: Warszawa
|
14 Cze 2007 13:21 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Postaram się podać fakty z własnego doświadczenia zaczynając kolejno.
Zakładając,że sprzęt nie ma prawdziwego 700W poboru z sieci omijam kwestie sieciówki i gniazda sieciowego.
Trafo. Przekładnia jak było wspomniane daje nam wizję o ile trafo zmniejsza lub zwiększa napięcie na uzwojeniu wtórnym w funkcji napięcia na uzwojeniu pierwotnym. To raz. Dwa, rezystancja trafa i maksymalny prąd jaki możemy uzyskać zależy od grubości drutu ale i od zastosowanego na rdzeń materiału i jego kształtu (EI czy Toroid lub też Rcore).Niestety nie uzyskamy 500W mocy z drutu 1mm^2 z prostej przyczyny jaką jest spalenie się uzwojenia po pewnym czasie.Wiadomo,że taniej jest uzyskać 2x50Vrms z drutu 0.2mm^2 ale jaki będzie z tego prąd?Malutki.
Mostek. Jeżeli są wstawione zwykłe diody,a zależy nam na tuningu to warto włożyć diody szybkie (wyłącznie soft recovery z racji zniwelowanych pików powstających podczas przełączania stanów) z racji po pierwsze szybszego ładowania pojemności (krótszy czas przechodzenia diody ze stanu zaporowego do przewodzenia) oraz mniejszych spadków napięcia na samej diodzie (zamiast 0.7V jest zwykle 0.4V). Są też 2 szkoły mówiące o tym,że szybsza dioda pomaga w wyprostowaniu i odfiltrowaniu zakłóceń o wyższej niż 50 Hz częstotliwości, a druga zaś,że więcej się przedostaje jednak do układu.Ja jestem zdania,że przy odpowiedniej filtracji tych śmieci będzie mniej.Można dla sprawdzenia zbocznikować diody małymi MKP.
Kondensatory. Tutaj przy tuningu należy zwrócić uwagę na jakość kondensatorów, ich ESR, wytrzymałość temperaturową, prądy upływu itp. Pojemnościami tymi można poniekąd sterować brzmieniem wzmacniacza.Z reguły im większa pojemność tym wzmacniacz jest powolniejszy, ciemniejszy ale nie ma jednej konkretnej zasady.Z własnego doświadczenia wiem,że np. Samwha produkuje kondensatory spowalniające wzmacniacz i to przy stosunkowo niedużej pojemności jaką jest 6800uF czy też 10000uF. Dla wzmacniacza 100W 8Ohm spokojnie wystarczy dobrej klasy kondensator 15000uF/63V (np.ELNA, Nichicon, Rubycon czy Nippon Chemicon). Dobrze jest też taki duży kondensator zbocznikować innym elektrolitem np. NonPolar 1uF i np.80V dla zmniejszenia ESR.
Kondensatory przy wzmacniaczach operacyjnych. Tutaj też nie ma co przesadzać. W większości przypadków wartość 47uF jest wystarczająca i nie powoduje zamulenia dźwięku (zwiększyć można w jaśniej grającym systemie do wartości powiedzmy 100 czy 220uF). Stosując kondensatory pokroju Panasonic FC (chyba najbardziej popularny kondensator przy budżetowym tuningu) nie dawałbym więcej niż 100uF.
OP (czyli wzmacniacz operacyjny). Standardowe i często spotykane NE5534 czy 5532 brzmienie posiadają poprawne ale bez rewelacji. Można je zastąpić (uprzednio sprawdzając napięcie zasilające OP żeby nie popalić nowego) 2604(jasne brzmienie z nieco zubożonym basem), 2132(bardziej analogowy z lepiej kontrolowanym basem.Lepsza wersja 2134), 2134 (patrz obok)
Kondensatory w torze sygnału. Generalnie powinno się dążyć do wywalenia wszystkich elektrolitów ale jest to nierealne więc zostaje wymiana na lepsze. Tutaj wszystko zależy już od preferencji brzmieniowych i zasobności portfela Tuningującego.Generalnie nie ma reguły co do typu i miejsca dla danego kondensatora i należy w głównej mierze kierować się słuchem i dać nowej pojemności z tydzień czasu na uformowanie się.Tam gdzie są małe wartości pojemności i jest miejsce warto dać kondensatory stałe (nie tantale) najlepiej typu MKP (najlepiej produkcji SCRa). Dobrze jest też poświęcić troszkę funduszy i elektrolit na wyjściu czy też wejściu zastąpić stałym MKP.
Kondensatory odprzęgające. Generalnie pozbywać się wszelkich ceramicznych (małe pomarańczowe) na rzecz np. foliowych (miflex kiedyś niezłe produkował).Spowoduje to oczyszczenie dźwięku i zwiększenie jego jakości.
Złączki, wejścia, wyjścia wszelkiej maści. Nie ma co przesadzać i kupować pary gniazd chinch za 400zł ale warto zainwestować w solidne, pozłacane gniazda i wtyki bo zapewni nam to porządny styk i w miarę bezstratne przekazywanie sygnału.
Okablowanie. Jeżeli we wzmacniaczu widać cieniutkie kabelki z nie wiadomo jakiego materiału to warto je wymienić na coś lepszego (miedź lub srebro do wyboru).Nie ma też co przesadzać z ich grubością.Tam gdzie się da i jest to uzasadnione warto dać 2.5mm^2 (na zasilaniu czy od przekaźnika do wyjść głośnikowych).W innym miejscu 1.5mm^2 czy nawet 0.7mm^2 ale z porządnej miedzi czy srebra wystarczy,a poprawi nam brzmienie oraz po części je ukształtuje. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
WildHunter Poziom 16

Dołączył: 22 Kwi 2006 Posty: 291
|
21 Cze 2007 12:31 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
@Dreamer_1
okablowanie - wymienic na miedz, czy widziales kiedys wzm w aluminiowymi kablami? bo ja nie
zlaczki ze zlota - wszyscy sie podniecaja zlotem, zapomnieli o jednym zloto sie nie utlenia - to sie zgadza, ale gdy tylko zrobisz mala ryse to pieknie sie utlenia
LUDZIE ZAPOMNIELI CZYM JEST WZMACNIACZ
prad dla kolumn wytwarzana jest w zasilaczu przez trafo, diody, kondensatory!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i prosze docenic role zasilacza w budowaniu dzwieku
cala reszta op ampy, tranzystory, scalaki, lampy kieruja tylko kiedy ta moc ma byc przekazana na glosnik
podstawa budowana wzm jest przemyslany zasilacz, dostosowany do reszty, za male kondensatory podowuja ze przy wiekszej glosnosci napiecie na nim spadnie za bardzo
za duze kondensatory powoduja ze napiecie praktycznie nie bedzie na nich spadac, czyli dioda bedzie ladowac pradem kondensator przez bardzo kruciutki okres czasu, przyjmijmy pojemnosc 1 F, napiecie na kondansatorach 60V, wzmacniacz ma 600W, w ciagu 10ms koncowka brala (w najgorszym przypadku) az 10A, czyli w czasie 10ms tranzystor wyssal z kondensatora az 100mC!!!!!!
wobec tego napiecie na kondensatorze spadnie o:100mC/1F = 0.1 V
niby niewiele co nie? duzy kondensator jest fajny bo napiecie nie siada
ale teraz zobaczcie na sinusoide, na jej szczyt:
szczyt to 60V, a gdzie przed szczytem jest 59.9V? przez ten kruciutki czas powiedzmy 5us (dokladnie bedzie trzeba obliczyc arcsin i znalezc roznice gdy czestotliwosc sinusoidy to 100Hz) dioda bedzie musiala dostarczyc do kondensatora zozyte 100mC, 5us i 100mC to prad ladowania: 2000 Amper!!!!!!!!!!! w bardzo krotkim czasie ale mimo to tyle wynosi ten prad (przeciez z tej biednej diody wyssie tak elektrony ze zlacze bedzie prawie plazmą) <zart>
(zastosowalem tu wiele uproszczen: rownania liniowe kondensatora zamiast rozniczkowych, nie policzylem arcsin tylko przyjalem z powietrza)
ale nie chodzi o to zeby liczyc, tylko zeby pokazac ze wielki kondensator powoduje ze prad ladowania przychodzi w coraz krotszych pikach z biednej malej diody
tak wyglada to w teorii, a w praktyce jest jescze gorzej:
- szpilki prodawe zle wplywaja na siec energetyczna i uklady cyfrowe we wzm
- syf elektromagnetyczny w obudowie wzm
- spadek napiecia na sciezce dioda-kondensator itp itd
moj opis wyjasnia kilka rzeczy:
- szybkie diody sa potrzebne w niektorych SZTYWNYCH zasilaczach i duzej pojemnosci
- rownolegle mostki greatza sa wskazane by uniknac zjawiska tunelowego przebicia (lub zenera, teraz niepamietam ktore jest ktore)
- duza pojemnosc wymaga odsyfienia pikow za pomoca malych kondensatorkow (najlepiej nieelektrolitycznych)
- projektowanie sztywnych niestabilizowanych zasilaczy jest ryzykowne i kosztowne bo trzba patrzec nie tylko na wartosci elementow jak napiecie i natezenie ale tez zaleznosci czasowe
- sztywny zasilacz daje szanse latwego zbudowania wzmacniacza ktory latwo przerobic z 8ohm na 4ohmy albo nawet 2 lub 1 moc wtedy rosnie przy malejacej rezystancji w stosunku odwrotnym (napiecie stale, P=UxI, R=U/I)
jak R maleje 2x to I rosnie2x, to wtedy P tez rosnie 2x
takie cos jest zrobione we wzmacniaczach mark levinson ktore maja po 1kW i nawet wiecej na 2 lub 1 ohm
ale...taki wzm kosztuje fortune
i tu dochodzimy do definicji tuningu:
1. uzycie lepszych czesci
2. uzycie chytrzejszej konstrukcji
po co tuningujemy:
A lepsze brzmienie
B wieksza moc
przyklady:
1A zmiana OpAmp na lepszy ultraniskoszumowy wmienia wezly fazowe, daje wzbudzenie i spalenie koncowki - polecam zaawansowanym
w starych polskich wzm polecam zmiane kondensatorow, niektorych kabli, ustawienie blach ekranujacych, wymiane tranzystorow na nowsze
1B zwykle ciezko podniesc moc bez zmiany schematu, mozna zmienic punkt pracy tranzystorow - dla zaawansowanych
podniesc napiecie zasilania o 10% - zwieksza znieksztalcenia wszystkie oprocz skrosnych lub jakakolwiek inne zwiekszenie amplitody, np zmiana rezystora w sprzezeniu na wzm operacyjnym by mial o 10% wieksze wzmocnienie, tu trzeba uwazac bardzo bo: zmienia sie glebokosc sprzezenia ujemnego
2A najrzadszy rodzaj tuningu, uprawiany przez inzynierow za komuny, niektore polskie wzmacniacze pokazuja jak z tandetnych czesci wykrecic niezle urzadzenie przy cholernym wysilku wlozonym w chytra konstrukcje, przykladem sa niektore radmory
przykladem prostym jest: zdublowanie mostka greatza osobno dla kazdego kanalu
2B w nowych zagranicznych masowych wzmacniaczach nie do zrobienia bo wszystko tu chodzi na maximum (tuz przed zgonem)
w starych polskich wzm mozna zrobic niesamowite proptotypy:
np 2 wzmacniacze mocy dzialajace roznicowo poprzez dobudowanie drugiego takiego samego jak oryginalny,dzieki temu glosnik nie dziala miedzy wyjsciem koncowki mocy a ziemia, lecz miedzy wyjsciami dwoch wzm mocy ciagnacych przeciwsobnie, rosnie 2x napiecie a tym samym prad, teoretycznie moc rosnie 4x, zeby to dalo rade zasilanie nie ma mowy, wobec tego albo:
- dajemy mocniejsze zasilanie
- albo elektronicznie obnizamy wzmocnienie przedwzmacniacza
ja u siebie zrobilem mostek roznicowy(wzrost mocy 4x)
i jednoczenie zmniejszylem wzmodnienie przedwzmacniacza o 1/1.41 dzieki temu moc calego wzm wzrosla 2x nie grzebiac wogole w zasilaczu
podsumowujac:
sa 4 rodzaje tuningu wzmacniaczy i nie powinno sie tego mylic, powinno byc to opisywane osobno
wszystko mozna stuningowac tylko po co? masz 1200 konnego vipera, po co kupowac podtlenek azotu?
z tuningowaniem brmzienia bym uwazal - przy wspoleczsnych elementach wzm taki brzmi zbyt sterylnie, bedziecie chcieli wrocic |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dyduś Poziom 17

Dołączył: 23 Kwi 2003 Posty: 362 Miasto: TARNÓW
|
16 Lis 2007 09:48 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Tuning to ogólnie mówiąć to poprawa parametrów wzmacniacza/ i kasy sprzedającycych części elektronicznych/
Poprawa parametrów wzmacniacza zaczynamy od wymiany kondesatorów elektrolitycznych , następnie sprawdzamy jakie parametry mają tranzystory końcowe i podwyższamy napięcie zasilacza/ trafo o większym napięciu..wymieniamy mostek gretza na większy amperarz/
przyjemnego podkręcania...pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
duduś Poziom 6

Dołączył: 01 Cze 2003 Posty: 18
|
09 Lut 2008 19:10 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Witam. Mam pytanie odnośnie potencjometrów, wyczytałem w tym temacie że, nie którzy wymieniają potencjometry na lepszej jakości, ostatnio uszkodzeniu uległ potencjometr w mojej Yamahszcze A500 i zastanawiam się czy warto kupić coś lepszego niż ten, który jest standardowo (no name 100kOhm A), no i jak już to jakiej firmy? Tu jest schemacik jak by był potrzebny http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=802726#802726 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dyduś Poziom 17

Dołączył: 23 Kwi 2003 Posty: 362 Miasto: TARNÓW
|
07 Paź 2008 10:54 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Co to jest tuning na to pytanie należy odpowiedzieć ,poprawa działania urządzenia. z reguły producent projektuje na granicy oplacalności więc te elementy jak transformator , mostek , elektrolity końcowki mocy , można zamienić na lepsze. roztrząsanie problemu czy zastosować dody szybkie w zasilaczu pokazuje że nie znamy konstrukcji zasilacza sieciowego wzmacniacza. Porownywanie konstrukcj wzmacniaczy audio do wzmacniaczy estradowych nie ma sensu. Aby coś tuningować musimy posiadać dużą wiedzę w danym temacie i dopiero posiłkować się elektrodą. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dziku1981 Poziom 5

Dołączył: 09 Maj 2005 Posty: 12 Miasto: Kraków
|
08 Lut 2009 11:01 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
Do dyduś:
Moim zdanie dobre potencjometry ma Alps, można czasem okazyjnie kupić na allegro za 1/3 ceny.
Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
junkerp Poziom 3

Dołączył: 22 Paź 2009 Posty: 5
|
23 Paź 2009 16:30 Re: Tuning Wzmacniaczy - Porady i Pomoc |
|
|
|
Posiadam wzmacniacz Sherwood RV 4080R, chciałbym usunąć filtr subsoniczny bo z tego co zauważyłem zaczyna odcinać bardzo mocno do około 30Hz, następnie wymienię tranzystory mocy na 2SC5200 - 2SA1943 TOSHIBA.
Jak uzyskać niższą dolną częstotliwość?
układy scalone we wzmacniaczu:
Wzmacniacze operacyjne to KIA 4559P
Układ dolby NJM2177L do tego układ opóźniający NJU9702D
Przełącznik analogowy LC7822
po drugiej stronie płytki procesor dźwięku TDA7313d
Najlepiej chciałbym poprowadzić sygnał bezpośrednio do stopnia wyjściowego z ominięciem regulacji głośności, basu itp...czy ktoś wie do jakiego punktu doprowadzić w tym wzmacniaczu sygnał?
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zbyszekskibinski Poziom 16

Dołączył: 11 Lip 2009 Posty: 283 Miasto: Belfast Irlandia Pln.
|
03 Lis 2009 23:49 Re: tuning wzmacniacza |
|
|
|
| sroka napisał: |
| I najważniejszy stopień końcowy zwiększyć czułość wejścia i ewentualnie zmienić tranzystory na lepszej jakości. Podnieść prądy spoczynkowe tranzystorów końcowych. |
Mam pytanie: jak zwiekszyc czulosc wejscia tranzystorow mocy?
I jescze jedno: dlaczego zwiekszenie mocy trafa sieciowego mialoby poprawic jakosc dzwieku wzmacniacza (tak jak ktos tu pisal)? Dzieki. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zbyszekskibinski Poziom 16

Dołączył: 11 Lip 2009 Posty: 283 Miasto: Belfast Irlandia Pln.
|
04 Lis 2009 22:28 Re: Tuning Wzmacniaczy - Porady i Pomoc |
|
|
|
Mam kilka pytan dotyczacych tuningow o ktorych tu pisaliscie.
Oprocz tego co napisane o trafie sieciowym powyzej, czy moze mi ktos wyjasnic bardziej klarownie bez protekcjonalizmu i przemadrzania sie:
1) Dlaczego zwiekszanie pojemnosci filtrujacych ma poprawic brzmienie skoro producent tak zaprojektowal zasilacz zeby gralo najlepiej a wiec jakby trzeba bylo wydac pare zlotych wiecej zapewne wstawilby wieksze kondy w zasilaczu z efektem poprawy dzwieku
2) Dlaczego wstawienie diod Shottky'ego ma poprawic parametry skoro tak jak pisaliscie sa tylko mniejsze spadki napiec na diodach i mniejsze 'siadanie napiec zasilania' przy mocnym wysterowaniu? Producent przewidzial to, ze wzmacniacz moze wpasc w znieksztalcenia gdy napiecie zasilania spadnie przy maksymalnej mocy wiec zapewne cos z tym fantem zrobil
3) Mostkowanie diod prostowniczych malymi kondensatorami ma zapobiec przed sianiem dodatkowych harmonicznych z zasilacza, czy to prawda?
4) Co to znaczy 'szybsze tranzystory, kondensatory itp.' Czy chodzi tu o lepsze przenoszenie pewnych czestotliwosci ze spektrum akustycznego?
5) Z tym pradem spoczynkowym i jego zwiekszaniem, co to da jak taki wspolczynnik znieksztalcen nieliniowych nie bedzie wyczuwalny przez ucho ludzkie?
6) Jak poprawi sie brzmienie przy zastapieniu elektrolitow tantalami i dlaczego? Elektrolity sa slabe bo krotkotrwale ale dlaczego gorzej przenosza pewne dzwieki niz inny kondensator?
7) Jezeli chodzi o ten toroid ze 'soft startem' to jak jest rozwiazana w nich ta ochrona przed statrtowym udarem pradowym? Czy jest tam zastosowany wiekszy przekroj zwojow dla ochrony nadpradowej? Jak wymiana transformatora ma poprawic brzmienie? To sie chyba dzieje we wzmacniaczach lampowych gdy transformator ale glosnikowy majac dobra jakosc dobrze przenosi tony niskie....?
8) W jaki sposob tetnienia wysokiej czestotliwosci podawane z przetwornicy impulsowej moga wprowadzic przydzwieki skoro sa nieslyszalne przez ucho ludzkie (sa poza pasmem akustycznym?) Jezeli zle wplywaja na obwody sygnalowe, to jak to sie objawia? Dlaczego ludzie mowia, ze taki zasilacz wprowadza szumy, skoro teoretycznie skoro jest to poza pasmem akustycznym -powinno byc nieslyszalne dla czlowieka,
dzieki za wskazowki Zbyszekskibinski |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dj-MatyAS Poziom 24

Dołączył: 10 Wrz 2006 Posty: 4892 Miasto: warszawa
|
04 Lis 2009 23:36 Re: Tuning Wzmacniaczy - Porady i Pomoc |
|
|
|
Ad.1 - Nie "żeby grało najlepiej", a w miarę poprawnie. Względy ekonomiczne też maja swoją rolę.
Ad.2 - Dla jednych to Voo-Doo, dla innych podstawa poprawnej pracy diody... Osobiście nie słyszałem poprawy brzmienia, ale niektóre argumenty do mnie trafiają - mimo wszystko.
Ad.3 - Prawda, ale przy kiepskiej jakości diodach. Osobiście stosuję w myśl zasady "nie pomoże, ale chociaż nie zaszkodzi".
Ad.4 - W wypadku tranzystorów - chodzi o częstotliwość graniczną.W wypadku kondensatorów o impedancję wewnętrzną w wypadku pracy z wyższymi częstotliwościami. Co do tranzystorów - był na Forum wątek poruszający m.in. tę kwestię. Osobiście uważam, że w granicach rozsądku nie zaszkodzi wymiana na szybsze (o większej częstotliwości granicznej), ale różnicę można spostrzec jedynie w wypadku wymiany wyjątkowo "lewych" tranzystorów na lepsze.
Ad.5 - Uknułem takie powiedzonko - "jak nie potrafisz inaczej - zwiększ prąd." Co prawda większy prąd przybliża układ w stronę pracy w klasie A, ale jednak jest dość kłopotliwe (ciepło strat chociażby), a usłyszeć - owszem, ciężko...
Ad.6 - Z tymi tantalami - ja bym uważał ... Nie wszyscy pamiętają, że kondensator tantalowy jest wyjątkowo wrażliwy na odwrotną polaryzację napięcia zasilającego. Więc nie powinien pracować jako sprzęgający poszczególne stopnie wzmacniacza. Świetnie nadaje się natomiast do od-sprzęgnięcia zasilania. Właśnie ze wzgledu na specyficzne parametry.
Ad.7 - Trafo toroidalne o mocy "X" ma znacznie mniej zwojów niż analogiczny transformator płaszczowy, słupowy, czy nawet zwijany. Dzięki temu ma mniejszą oporność uzwojeń, co w efekcie daje nam niższą oporność źródła zasilania widzianą przez obciążenie. Ergo - poprawia odpowiedź na impulsy prądowe występujące przede wszystkim właśnie w basie. Soft start - to układ, który na kilka chwil po włączeniu do sieci transformatora zasila go przez dodatkowy (dobrany do mocy trafa) rezystor. Dzięki temu nie ma uderzenia prądowego powstającego w uzwojeniu pierwotnym (pamiętamy - mniejsza ilość drutu, mniejsza oporność, większy prąd),a tak na prawdę ogranicza impuls prądowy na "przemagnesowanie" rdzenia transformatora. Z racji na specyfikę tegoż rdzenia ( duża indukcyjność i brak rozproszenia), jest to szczególnie uciążliwe w transformatorach większej mocy (ponad ok. 250W), ale i ---
Ad.7 b. - poprawia brzmienie. Raz - napisałem wyżej - lepsza odpowiedź na impulsy prądowe, dwa - mniejsze pole rozproszenia = mniejszy przydźwięk.
I na koniec Zasilacze impulsowe...
W sumie - temat rzeka, dlatego postaram się skupić na najważniejszym :
1/ Mniejszy koszt wytworzenia, mniejszy ciężar, mniejsze gabaryty. To plus.
2/ Minus to właśnie specyfika pracy - duża częstotliwość, ponad-akustyczna - owszem, ale mogą powstawać częstotliwości harmoniczne i "zdudnienia" z częstotliwościami akustycznymi, i to jest właśnie szum i zniekształcenie sygnału akustycznego (interferencje). Poza tym sam zasilacz - jak mała stacja nadawcza - wysyła do swojego najbliższego otoczenia zakłócenia elektromagnetyczne, a te z kolei mogą się za-indukować w ścieżkach, elementach, czy nawet w metalowych częściach obudowy. Powstają nie dość, że zniekształcenia (patrz wyżej), ale i prądy wirowe, a te z kolei po przedostaniu się do szyn zasilania...nie muszę chyba tłumaczyć. Poważne firmy wydają naprawdę spore kwoty, aby zminimalizować te niepożądane zjawiska w swoich wyrobach. I znów - względy ekonomiczne (mniejszy koszt - mimo wszystko), i mniejszy ciężar, mniejsze rozmiary, mniejsza masa...
To tak w telegraficznym skrócie...
A jakie rozwiązanie wybrać? Czy większe kondensatory, diody zwykłe, czy "szczotki", toroid, czy normalny transformator, tantale czy elektrolity, zasilacz konwencjonalny, czy impulsowy... Każdy ma swoje priorytety, swoje upodobania, ale i swoje możliwości - i to nie tylko finansowe, więc wybiera to "co lubi" i na co go stać. Szkoda tylko, że zamiast argumentów popartych w praktyce, niektórzy dorabiają do tego całą ideologię...a z ideologią może być różnie - nie koniecznie musi odzwierciedlać rzeczywistość, to wiemy i pamiętamy...W każdym razie - cała ta "tyrada" miała na celu zwrócenie uwagi na sprawy najistotniejsze, czy Kolega je zamierza zastosować w rzeczywistości, czy przejść na stronę Voo-Doo - pozostawiam do wyboru. Do wyboru pomiędzy zdrowym rozsądkiem i możliwościami finansowymi.
Pozdrawiam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zbyszekskibinski Poziom 16

Dołączył: 11 Lip 2009 Posty: 283 Miasto: Belfast Irlandia Pln.
|
05 Lis 2009 14:34 Re: Tuning Wzmacniaczy - Porady i Pomoc |
|
|
|
Wow, dziekuje bardzo Dj-MatyAS bardzo wyczerpujace wyjasnienie-pozdrawiam -Zbyszek |
|
| Powrót do góry |
|
 |