FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Tuning Wzmacniaczy - Porady i Pomoc


Post new topic  This topic is locked      Main Page -> Forum Index -> Audio Service -> Tuning Wzmacniaczy - Porady i Pomoc
Author
Message
Guest
Poziom 26
Poziom 26





Post#91 17 Apr 2004 20:41   

Re: tuning wzmacniacza


Robuur wrote:
Co za dyskusja :). Panowie, po co tyle kłótni o to co kto wie a kto nie wie... Tutaj mamy sobie pamagać, czyż nie? Popieram eqt, dobrze prawi. Chciałbym dodać kilka swoich uwag na temat tuningowania wzmacniaczy. Otóż:
-bardzo szybkie diody do ulepszenia wzmacniacza można nabyć wysyłkowo w jednej z znanych firm w cenie kilkunastu zł za sztukę, tylko po co :). To naciąganie ludzi na pieniądze. W zwykłym zasilaczu z transformatorem zasilanym z sieci energetycznej nie przyniesie to żadnej różnicy.
- Trafo najlepiej toroidalne(bo torus raczej niedostępny). jeśli zaś chodzi o odsprzęganie pojemnosciami o kosmicznych pojemnościach to jestem zdania że 2x4700uF to za mało jak na wzmacniacz( a technics tak przecież robi :) ). 2X20000uF dla wzmacniacza o mocy 2x60 W wystarczy. a jeśli ktoś powie że mało to ja mu powiem że wzmacniacze mocy charakteryują się dużym wspólczynnkiem tłumienia napięcia zasilającego który maleje ze wzrostem częstotliwości( ale dla okolic do około 100Hz ma największe wartości). Lepiej zadbać o stabilizowane zasilanie części napięciowych (tam gdzie jest najcześciej wzmacniacz różnicowy). można szeregowo dołaczyć uzwojenia do trafa głównego, wyprostować odfiltrować i stabilizować i tym zasilać część sterującą a wyjściowe trazystory zasilać nieco niższym niestabilizowanym napięciem z tego dużego trafa. faktem jest że duża pojemność w zasilaczu daje rozmach i swodobę w najniższych rejestrach muzycznych
- jeśli chodzi o zwiększanie pradu spoczynkowego, to pewnie jest w tym zamysł taki by zmniejszyć zniekształcenia. hmm. powiem tyle. że od zmniejszania zniekształceń jest pętla sprzężenia zwrotnego. jesli ktoś chce nagrzewać wzmacniacz mocniej to prosze bardzo ale wątpie czy różnica z 0,05% do 0,005% THD będzie słyszalna. chyba że wzmacniacz ma bardzo płytkie sprzeżenie albo jest w klasie A. lepiej zadbać o zniekształcenia TIM na które jesteśmy bardziej wrażliwi, poszeżając pasmo albo stosując sprzeżenie prądowe
- wymiana wzmacniaczy operacyjnych. No jeśli spotkacie w na drodze sygnału 741 albo lm324 to warto wynienić bo szumią. nawet dobry tl072 warto zastąpić jakimś opa2134 albo opa2604. Wiem wiem , powiedzie że opa627bp jest mistrzem ale czy poważnie słyszycie różnicę miedzy nim a opa 2134? im szybszy wzmacniacz tym musimy zabać o lepszą filtrację(np. kilka rodzjąów pojemności: folia, ceramika) bo może się wzbudzić, ale najlepiej stosowac metodę dominującego bieguna po to by charakterystyka fazowa była w porzadku, z resztą wiecie o co chodzi...
- przewody zasilające i głosnikowe :). miedź beztlenowa wystarczy. do zasilania dość solidne no powiedzmy 1,5mm^2( dla wzmacniacza takiego 2x60W) Ci co słyszą różnice między kablami za 900zł/m a znacznie tańszymi są snobami(a może ja jestem głuchy) tam nie ma magii. jest tylko rezystancja pojemność i indukcyjność która opisuje wszelkie właściwośi kabla no i może naskórkowość ;)
-czego byście nie powymieniali i tak najważniejsze są kolumny. dbajcie o nie albo kupcie dobre(można zrobić :) ) a to wpłynie najbardziej na jakość dzwięku. No i trzeba mieć też dobrze nagrane płyty..
To tyle :)


Ja myśle że jednak tak samo kolumna jak i wzmacniacz muszą być odpowiednio skonfigurowane.
Sam dobry wzmacniacz nie poprawi brzmienia kolumn zapomnij o czymś takim.
To tak jak by do budy Mercedesa wsadzić silnik od poloneza i dalej twierdzić ze jest to Mercedes. Mało wiarygodne.
A co do tych pojemności to chyba raczej przesada 20000uF dla wzmacniacza 60W to trochę na wyrost. Wstawianie kondensatorów bez opamiętania to akurat dość kosztowne.
A jeżeli uwarzasz że taka pojemność jest odpowiednia to jaką pojemność dał byś do wzmacniacza 600W ?

Chciałbym znać twoją opinję
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 17 Apr 2004 20:41   





Back to top
   
zoltar
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 03 Feb 2003
Posts: 780

Post#92 19 Apr 2004 12:54   

Re: tuning wzmacniacza


Fajna była ta dyskusja o szybkich diodach.
Jest przynajmniej teoretyczny sens wymiany zwykłch diod na diody schotkiego. Nie ma to związku z szybkością, tylko z mniejszym spadkiem napięcia na tych diodach, jak również z mniejszym przyrosem tego spadku wraz z wzrostem poboru prądu. Dlatego w zasilaczu z mostkiem opartym na takich diodach elektrolity będą się ładowały nieco szybciej.
Natomiast jeżeli jest to nie tuning , a wzmacniacz robiny, to uważam, że za rózniecę w cenie diod lepiej kupić wieksze trafo, a przynajmniej solidniejsze ( grubszy drut w uzwojeniach), bo napięcie na wyjściu z trafa nie tylko zalezy od przekładni jak już to eqt zauważył.
Co do wielkości elektrolitów to niema na to jednoznacznej recepty i każdy konstruktor wie najlkepiej. Duzo zalezy od ich jakość. Jak są denne to i 50000uF niepomoże wiec poco wtedy takie dawać. Tak samo jak trafo z prostownikiem niebędzie w stanie takiej baterii naładować w rozsądnym czasie również mija się z celem aplikowanie olbzymich ich baterii. Pomijam w rozważaniach podstawowe zasady dobierania kondensatorów bo to już chyba jest wyjaśnione

Pozdrawiam
Back to top
   
Roburr
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 09 Feb 2003
Posts: 551
Location: poznań

Post#93 19 Apr 2004 19:34   

Re: tuning wzmacniacza


Sorka powiedzał że:
Quote:
Sam dobry wzmacniacz nie poprawi brzmienia kolumn zapomnij o czymś takim


A ja wcale tak nie twierdze, odwrotnie powiedziałem. Kolumny są najważniejsze :).

Z tymi kondensatorami to przesada prawda, dlatego u siebie mam 3x4700uF na szynę :). Chodzi o to że nie każdego stać by wstawić Cerafine ELNY i dlatego podałem większa pojemność która należy stosować w przypadku montażu "średnich" kondessatorów.
A jaki bym wstawił do wzmacniacza 600W :)? Tam jest sporo innych problemów do rozwiązania niż filtrowanie zasilania. A poza tym powinna być dana imdedancja z którą ten wzmacniacz będzie pracował, nieprawdaż Panie Sorka :)? Powiem że 40000uf na szynę starczy jeśli mamy 8omowe obciążenie. Jeśli miałbym być ścisły to musze powiedzieć że to zalezy także od napięcia zasilania. Oto rada: wysterowujemy wzmacniacz tak by minimum tętnień(na przebiegu czasowym) przy pełnym obciążeniu było o kilka volt większe od amplitudy sygnału sinusoidalnego na wyjsciu, to wszystko przy mocy znamionowej oczywiście. A to po to by stopień końcowy nie pracował w nasyceniu przy pełnej mocy. Jeśli mamy dore MOSFETY to i 3V starczy dla bipolarnych myśle że Uce=2V wystarczy( po to by pracować w miare liniowym odcinku charakterystyki wyjściowej). Liczyć nie będę, dosyć policzyłem na pierwszym roku :).
Back to top
   
Guest
Poziom 26
Poziom 26





Post#94 19 Apr 2004 21:19   

Re: tuning wzmacniacza


Robuur wrote:
Sorka powiedzał że:
Quote:
Sam dobry wzmacniacz nie poprawi brzmienia kolumn zapomnij o czymś takim


A ja wcale tak nie twierdze, odwrotnie powiedziałem. Kolumny są najważniejsze :).

Z tymi kondensatorami to przesada prawda, dlatego u siebie mam 3x4700uF na szynę :). Chodzi o to że nie każdego stać by wstawić Cerafine ELNY i dlatego podałem większa pojemność która należy stosować w przypadku montażu "średnich" kondessatorów.
A jaki bym wstawił do wzmacniacza 600W :)? Tam jest sporo innych problemów do rozwiązania niż filtrowanie zasilania. A poza tym powinna być dana imdedancja z którą ten wzmacniacz będzie pracował, nieprawdaż Panie Sorka :)? Powiem że 40000uf na szynę starczy jeśli mamy 8omowe obciążenie. Jeśli miałbym być ścisły to musze powiedzieć że to zalezy także od napięcia zasilania. Oto rada: wysterowujemy wzmacniacz tak by minimum tętnień(na przebiegu czasowym) przy pełnym obciążeniu było o kilka volt większe od amplitudy sygnału sinusoidalnego na wyjsciu, to wszystko przy mocy znamionowej oczywiście. A to po to by stopień końcowy nie pracował w nasyceniu przy pełnej mocy. Jeśli mamy dore MOSFETY to i 3V starczy dla bipolarnych myśle że Uce=2V wystarczy( po to by pracować w miare liniowym odcinku charakterystyki wyjściowej). Liczyć nie będę, dosyć policzyłem na pierwszym roku :).




No właśnie zasilacz to nie jest sedno sprawy w dobrze działającym wzmacniaczu.
Mając na myśli mocny zasilacz myślimy o dużej mocy wyjściowej.
Ale mając na myśli dobra jakość tego wzmacniacza przede wszystkim musimy patrzeć na jakość elementów i parametry półprzewodników.
40000uF to akurat tyle ile wkładają do wzmacniaczy estradowych produkowanych seryjnie w zupełności wystarczy. Właściwie to nie wiadomo skąd są te trendy o dużych pojemnościach może dla tego, że mało się czyta a więcej kopiuje wzrokowo z gotowców.
Jest wielu takich, którym Tuning kojarzy się tylko z podniesieniem mocy wzmacniacza, co jest myśleniem odbiegającym od zagadnienia.
Pytanie, po co komu więcej mocy niż 100Watów na stronę w domu?
Te wielkości, którymi operujemy w domu a które znamy ze wzmacniaczy estradowych są zupełnie inne. Dlatego ingerować w podniesienie mocy na korzyść jakości brzmienia a nie tylko po to, aby mieć dwa razy więcej mocy, ale za to trzy razy gorszą jakość od pierwotnej.
Back to top
   
janek11389
Poziom 25
Poziom 25


Joined: 08 Apr 2004
Posts: 6699

Post#95 20 Apr 2004 20:30   

Re: tuning wzmacniacza


Popieram kolego, bo co to za tunigi, mój najsłapszy tunig to w granie z 30W na 90W w sinusie, a największey to wywaliłem transformator i po odpowiednich przeróbkach podłączyłem się bezpośrednio do sieci.
Back to top
   
Borut
Poziom 8
Poziom 8


Joined: 01 Sep 2003
Posts: 31

Post#96 25 Apr 2004 16:40   

Re: tuning wzmacniacza


Hmm przeczytałem cały topik i zastanawiam sie czy w moim wzmacniaczu można by coś wymienić a posiadam coś takiego Yamaha AX-750.
A tutaj link z parametrami technicznymi http://www2.yamaha.co.jp/manual/pdf/av/english/IntA/AX-750.pdf
Back to top
   
Guest
Poziom 26
Poziom 26





Post#97 26 Apr 2004 22:34   

Re: tuning wzmacniacza


Borut wrote:
Hmm przeczytałem cały topik i zastanawiam się czy w moim wzmacniaczu można by coś wymienić a posiadam coś takiego Yamaha AX-750.
A tutaj link z parametrami technicznymi http://www2.yamaha.co.jp/manual/pdf/av/english/IntA/AX-750.pdf



Wiesz ja myślę, że przerabianie czegoś takiego jak Yamaha to raczej nie ma sensu to są w miarę dobrze brzmiące produkty.
Back to top
   
Borut
Poziom 8
Poziom 8


Joined: 01 Sep 2003
Posts: 31

Post#98 27 Apr 2004 17:11   

Re: tuning wzmacniacza


No właśnie sie zastanawiałem. W sumie lepiej nieruszać :)
Back to top
   
wrath
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 06 Mar 2003
Posts: 208

Post#99 28 Apr 2004 06:49   

tuning wzmacniacza


---->borut
jezeli jestes zadowolony z brzmieniaq to nic nie ruszaj, jezeli nie to lutownica w dlon............ utylitaryzm przede wszystkim
Back to top
   
Guest
Poziom 26
Poziom 26





Post#100 28 Apr 2004 11:34   

Re: tuning wzmacniacza


wrath wrote:
---->borut
jezeli jestes zadowolony z brzmieniaq to nic nie ruszaj, jezeli nie to lutownica w dlon............ utylitaryzm przede wszystkim


To się nazywa "człowiek dobra rada"
Back to top
   
lukastoja
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 04 Nov 2003
Posts: 107
Location: Gdynia, Chojnice

Post#101 28 Apr 2004 20:33   

Re: tuning wzmacniacza


hmm.. a moze zamiast zwiekszania pojemnosci nieco pokombinowac i wyciac tetnienia za kondensatorami stabilizatorem. Powiedzmy ze jakis wzmacniacz pobiera 10A no to ma on troche mocy i trzebaby zastosowac bardzo duze kondensatory, wiec stabilizujemy napiecie obcinajac tetnienia w bardzo prosty sposob, moc wydzielona na takim stabilizatorze nie powinna byc duza, bo odcinane napiecie nie powinno byc wieksze niz 2V przy 10A to 20Wat. Zadaje taki problem, bo chodz przeanalizowalem go teoretycznie to nie mam mozliwosci przetestowania go praktycznie(jeszcze :) ). A 2 tranzystory+2 diody zenera, o odpowiednich mocach kosztowac beda duzo taniej niz ogromne baterie kondensatorow chyba .?
Back to top
   
Guest
Poziom 26
Poziom 26





Post#102 29 Apr 2004 02:03   

Re: tuning wzmacniacza


lukastoja wrote:
hmm.. a moze zamiast zwiekszania pojemnosci nieco pokombinowac i wyciac tetnienia za kondensatorami stabilizatorem. Powiedzmy ze jakis wzmacniacz pobiera 10A no to ma on troche mocy i trzebaby zastosowac bardzo duze kondensatory, wiec stabilizujemy napiecie obcinajac tetnienia w bardzo prosty sposob, moc wydzielona na takim stabilizatorze nie powinna byc duza, bo odcinane napiecie nie powinno byc wieksze niz 2V przy 10A to 20Wat. Zadaje taki problem, bo chodz przeanalizowalem go teoretycznie to nie mam mozliwosci przetestowania go praktycznie(jeszcze :) ). A 2 tranzystory+2 diody zenera, o odpowiednich mocach kosztowac beda duzo taniej niz ogromne baterie kondensatorow chyba .?

Nie sądzę abyś zrobił stabilizator napięcia np. +-55V i który był by stabilny na, tyle aby pozbyć się tętnień. Wręcz odwrotnie będziesz je miał jeszcze bardziej odczuwalne.
Stabilizator to ustrojstwo, które reguluje napięcie a nie prąd. Więc jeżeli nawet zrobisz stabilizator to bez tych niezbędnych pojemności się nie obejdzie. Pojemność jest po to, aby wyeliminować skutki rezystancji wewnętrznej źródła napięcia i prądu, podczas działających na źródło prądów impulsowych.
Stabilizacja napięcia we wzmacniaczach audio jest niezbędna w układach przedwzmacniacza i korekcji, wszędzie tam gdzie występują sygnały o małych amplitudach. Sygnały te są podatne na wchłanianie innych sygnałów zakłócających tor audio. Samych stopni końcowych nie stabilizuje się ponieważ nie zmieniło by to nić w jakości a może i nawet pogorszyło sprawność wzmacniacza.
Back to top
   
Tremolo
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 24 Aug 2002
Posts: 11807
Location: Chorzów

Post#103 04 May 2004 01:26   

tuning wzmacniacza


są stabilizatory które reguluja i napięcie i prad, ale własnie to one nam wyreguluja prąd i przy pikach prądowych to nie da z siebie za dużo. to musiało by być sterowane powiedzmy analizatorem poboru pradu na wyjściu - cxo za tym idize kolejne czy, aby potrzebne ustrojstwo które by otwierało napływ większego czy mniejszego prądu do samego zasilacza, to raczej rozwiązanie dla kosmicznych cyfrowosterowanych klas T czy S.

Nikt tu chyba nie mówi o zastosowaniu akumulatorów jako alternatywy dla filtrów stabilizatorów kondensatorów itp.. wada to żeby mieć 2x48V trzeba by miec 8 akumulatorów - co wygląda groźnie... chcąc to mieć z jednego musielibyśmy dac przetwornice a co za tym idzie różne inne efekty nieporządane zniekształcenia ponadakustyczne wpływające na pasmo akustyczne itp, ale pozbylibyśmy sie przedźwięków 50Hz i innych wchodzących w skład domowego sieciowego prądu.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 04 May 2004 01:26   





Back to top
   
wrath
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 06 Mar 2003
Posts: 208

Post#104 05 May 2004 06:55   

tuning wzmacniacza


----->tremolo
a co powiesz na zasilacz symetryczny stabilizowany +- 48V 8A? patrz opa549t 2sztuki, ;-) psrr 90db a jak 16A to 4sztuki i mozna ewntualnie dorobic automacik zeby uzaleznic napiecie zasilacza od stopnia wysterowania ----co wasc na to?. wszystko da rade
.................... a 8 akumulatorow = 3 upsy od pcta ze zjarana elektronika potrzeba matka wynalazku
pozdrowka
Back to top
   
kafka
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 16 Mar 2003
Posts: 666
Location: Warszawa

Post#105 05 May 2004 08:21   

Re: tuning wzmacniacza


Hm... OPA549... Tylko jakie trzeba by bylo do tego radiatory...

Poza tym to chyba nie jest najlepszy sposob, ktos juz kiedys wspominal, ze przeciez uklad wyjsciowy wzmacniacza sam w sobie dziala jak stabilizator.

A tak a propos zapytam sie o kondensatory odsprzegajace przy wszelkiego rodzaju ukladach scalonych. Czy ceramiczne SMD tuz przy nozkach to dobry pomysl, czy lepsze zwykle MKT?

No i czym roznia sie elektrolity SMD od tych przewlekanych... Ogolnie, czy jakos podzespolow SMD jest lepsza czy gorsza... chodzi mi np. o rezystory 1%, czy kondensatory tantalowe. Lepsze zwykle czy SMD.
Back to top
   
Roburr
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 09 Feb 2003
Posts: 551
Location: poznań

Post#106 05 May 2004 09:57   

Re: tuning wzmacniacza


do odsprzegania zasilania wystarczy użyć 2 typów kondensatorów: elektrolityczny i dowolny ceramik. jednak niektóre urządzenia z niewiadomych :) przyczyn czasem nie działają tak jak należy np. wzbudzają się, tu wina może leżeć w odsprzeganiu. nie będzie przesadą jeśli zastosujemy 3 różne typy kondensatorów do odsprzęgania np. 10u elektrolit, 1u MKT, i 10-100n ceramiczny(o jak najkrótszych wyprowadzeniach i jak najbkiżej scalaka). takie postępowanie uzasadnione jest tym, że przy różnych częstotliwościach różne kondesnatory mają odmienne własciwośći. Elektrolity są ok przy niskich, a ceramiki przy dziesątkach MHz. Foliowe są gdzieś w środku. Powyżej swojej maksymalnej czestotliwości pracy wzrasta min =. rezystenscj ESR i zamiast kondensatora zrobi się np. rezystor. i nie będzie już odpowiedniej filtracji w tym zakresie.
Back to top
   
tknefel - GORKY
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 27 Apr 2003
Posts: 97
Location: Busko Zdroj

Post#107 10 May 2004 20:27   

Re: tuning wzmacniacza


Sorki bo niejestem zabardzo w temacie.
Ale sadze ze dobrym rozwiazamie ale to zalezy od konstrukcji i klasy wzmacniacza, mozna:
-zwiekszyc napiecie zasilania
-dolozy wieksze pojemnosci
-zmniejszyc rezystancje obciazenia
-zmostkowac wzmacniacz
-laczyc je w kaskady
-do glosnika dolozyc rezystor wzorcowy i na nim mierzyc pobor pradu,a co za tym idzie zbudowac wzmacniacz ktory by tak "znieksztalcal" sygnal by byl na wyjsciu (na glosniku) bliski idealu
-dolozyc przedwzmacnicz, ale tak by nieprzesterowac sygnalu
-zmniejszyc ilosc harmonicznych nieparzystych w dzwieku, dobrym rozwiazaniem jest zbudowac przedwzmacniacz lampowy(wprowadza on parzyste harmoniczne) a to jest zaleta

To chyba tyle co moge powiedziec
Jeszcze raz powtarzam ze to zalezy od konstrukcji wzmacnicza, moze kiedys opisze niektore sposoby
Pozdrawiam
Back to top
   
kafka
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 16 Mar 2003
Posts: 666
Location: Warszawa

Post#108 10 May 2004 21:14   

Re: tuning wzmacniacza


"Zwiekszyc napiecie zasilania." - Mozna, ale trzeba zwracac uwage na parametry elementow.

O pojemnosci juz bylo...

Zmniejszyc rezystancje obciazenia?? Nie czaje...

Zmostkowac?? To chyba nie poprawia dzwieku... Poza tym w TUNINGU wzmacnaicza raczej trudne do wykonania.

To samo z kaskada...

Poza tym same nic nie wnoszace ogolniki...[/code]
Back to top
   
DoctorX
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 29 Aug 2003
Posts: 771

Post#109 20 May 2004 02:21   

Re: tuning wzmacniacza


no i w ogóle można wymienić wszystkie elektrolity na tantale,a rezystory zwykłe na metalizowane...po zakończeniu procesu nasza wyobraźnia podpowie nam że to wszystko brzmi o NIEBO lepiej :wink:

ciekawy jestem jakby wyglądał tantal 10000uF/50V 8O
Back to top
   
Tomii88
Poziom 2
Poziom 2


Joined: 05 Jun 2004
Posts: 3

Post#110 22 Jun 2004 07:18   

Re: tuning wzmacniacza


Witam i mam ogromnom prozbe czy ktos z was ma moze gdzies na kompie schemat budowy wzmaczniacza albo chociaz jakiegos linka do strony :) :?: :?: :?:
Back to top
   
sq6ade
Poziom 25
Poziom 25


Joined: 12 May 2003
Posts: 6909
Location: Południowo-zachodnia Pomroczna

Post#111 06 Jul 2004 11:31   

Re: tuning wzmacniacza


Poczytałem wszystkie posty - z niektórych się nieźle uśmiałem :)
A ja w moim wzmaku dokręciłem drewniane "boki" (z tysiącletniego dębu oczywiście), podspawałem pod szasi kawał grubego stalowego płaskownika (dla nadania sztywności konstrukcji) w mostku zainstalowałem hiperszybkie diody (aby prąd był prościutki) a radiator oczywiście wymieniłem na miedziany chłodzony wymuszonym obiegiem kranówy (niestety licznik bije ale czegóż się nie robi aby usłyszeć 0.0000001% polepszenia dźwięku) no i oczywiście selektor wejść przerobiłem wykorzystując styczniki od windy (muszą pracować bezawaryjnie i mają srebrne styki) . Czasami naprawde nie warto poprawiać fabryki - tam w biurach konstrukcyjnych z pewnością pracują profesjonaliści. :D
Back to top
   
zoltar
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 03 Feb 2003
Posts: 780

Post#112 06 Jul 2004 11:51   

tuning wzmacniacza


sq6ade-> napisał "Czasami naprawde nie warto poprawiać fabryki - tam w biurach konstrukcyjnych z pewnością pracują profesjonaliści. "
Popierwsze śwait idzie do przodu, i kilka lat temu profesionaliści niemieli do dyspozycji takich elementów jak teraz mają amatorzy.
Po drugie czasami zdarza się sprzęt, którego mozliwosci są specjalnie ograniczone przez profesjonalistów, chodźby poto, żeby grał gorzej, miał mniej funkcji niż jego droższa wersja.

Pozdrawiam
Back to top
   
eqt
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 24 Feb 2003
Posts: 974
Location: Łódź

Post#113 06 Jul 2004 13:27   

tuning wzmacniacza


a ja myślę że to wszystko wynika z oszczędności w 95%. Najwięcej na swiecie sprzedaje sie tanich bubli. wystarczy sie rozejrzeć po supermarketach.
Back to top
   
Guest
Poziom 26
Poziom 26





Post#114 06 Jul 2004 22:37   

Re: tuning wzmacniacza


eqt wrote:
a ja myślę że to wszystko wynika z oszczędności w 95%. Najwięcej na swiecie sprzedaje się tanich bubli. wystarczy się rozejrzeć po supermarketach.


A dziwisz się, bo ja wcale?
Back to top
   
sq6ade
Poziom 25
Poziom 25


Joined: 12 May 2003
Posts: 6909
Location: Południowo-zachodnia Pomroczna

Post#115 07 Jul 2004 09:31   

Re: tuning wzmacniacza


Koledzy macie oczywiście rację ! To co było dobre na rynku wzmaniaczy już się raczej skończyło. Króluje plastik i tandeta które nieomijają renomowanych firm. Naprawde fajne zabawki można w zasadzie znaleźć tylko na giełdach elektronicznych np. we wrocku gdzie zbieracze szwabskiego złomu z wystawek czasami przyworzą ciekawostki raczej uszkodzone, z którymi leniwi niemcy sobie nieporadzili.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 07 Jul 2004 09:31   





Back to top
   
MBB
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 01 Jul 2003
Posts: 348

Post#116 03 Aug 2004 09:02   

Re: tuning wzmacniacza


Witam
Ponieważ reaktywuję polskie wzmacniacze parę słów na ten temat.
1. Wymiana elektrolitów, szczególnie w zasilaczach to podstawa.
2. Zwiekszanie mocy- np. w PW8010 zakładano trafo 50W, prosta zamiana na TS90/10 zwiększa moc o 30%. W innym polskim sprzęcie np. PW7010 można łatwo zmienić trafo nawet na 200W przy odpowiednich tranzystorach w końcówce (BD911,912)
3. Stare wzmacniacze Emerson i Edison to wdzięczne obiekty do tuningu:
- założyć stabilizowany zasilacz przedwzmacniacza
- wymiana kondensatorów na tanatalowe-tor sygnałowy
-standardowo KD502 na 503 i trafo na 200W i wiecej.
Marek WS503
Back to top
   
icewind44
Poziom 9
Poziom 9


Joined: 14 Nov 2003
Posts: 43

Post#117 20 Aug 2004 23:37   

Re: tuning wzmacniacza


Jaka jest opinia na temat toroidów w sprzecie audio? Czy koś sie pokusił o pewne spostrzezenia? Kolega przedemną pokusił sie o podawanie jakie to moce sie nie osiąga ale nic nie wspomniał o efektywności tej wymiany.

Pytanie jakie rozwiazania wolicie tanie a głosne czy droższe i efektywniejsze.
Back to top
   
Guest
Poziom 26
Poziom 26





Post#118 21 Aug 2004 02:24   

Re: tuning wzmacniacza


To czy jest to toroid czy nie to akurat nie problem związany z samym brzmieniem wzmacniacza. Po prostu mniejsze gabaryty toroida pokrywają dwa razy większy transformator typu " EI". Oczywiście jest pewien problem z toroidami ale on zaczyna się powyżej 1000VA dotyczy on prądów rozruchowych które należy ograniczać poprzez stosowanie tak zwanego soft startu. Transformator bez soft staru ma małe szanse na długotrwałe działanie. Wniosek krótki toroid to wygoda ze względu na możliwości konstrukcyjne, nie mający wpływu na brzmienie.
Jeżeli zamienisz zwykłe trafo " EI " na trafo toroidalne o tej samej wydajności prądowej nie da tobie to żadnego efektu w brzmieniu.

A co do tego jakie kto woli rozwiązania to już kwestia własnych wymagań. Jednemu może grać brzydko byle głośno a drugiemu na odwrót.
Każdy sam powinien ocenić to czego wymaga od swojego sprzętu audio bo jest to tylko i wyłącznie kwestia osobista. Nie da się określić jakości wzmacniacza poprzez jego pomiar do tego jest potrzebne odpowiednie ucho. Pomiary w fabrykach wzmacniaczy są tylko po to aby sprawdzić wydajność i sprawność urządzenia. Oraz przetestować zabezpieczenia i ustawić niezbędne do poprawnej pracy parametry takie jak prąd spoczynkowy czułość itp.
Reszta pomiarów odbywa się u konsumenta który świadomy swoich wymagań wie czy wzmacniacz gra dobrze czy nie oczywiście wg jego opinii. Najlepszym rozwiązaniem w tym momencie jest porównywanie brzmienia do sprzętów markowych z tzw. wyższej półki.
Pozdrawiam, Sroka
Back to top
   
dedopl
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 28 Feb 2004
Posts: 849
Location: N49°36'22,2'' E20°42'18,1''

Post#119 29 Aug 2004 18:46   

Re: tuning wzmacniacza


proponuje zasilanie trojfazowe a chlodzenie woda z wiaderka Efekty morowane dla tuningowcow!!!.
ps,jedynie pocieszajace jest to ze ludzie tuninguja markowe wzmacniacze (czytaj:BMW,AUDI itp) a nie jakies klamki (czytaj: fiat 126p).
Back to top
   
waldi652
Poziom 8
Poziom 8


Joined: 29 Aug 2004
Posts: 30

Post#120 04 Sep 2004 14:56   

tuning wzmacniacza


Witam chcialbym sie dowiedziec czy we wzmacniaczu telos 40 jest taki sam transformator sieciowy jak we wzm. telos 75W.

Oczywiscie transformator glosnikowy jest zalozony do telosa 40.
od regenta30.
Back to top
   
Post new topic  This topic is locked      Main Page -> Forum Index -> Audio Service -> Tuning Wzmacniaczy - Porady i Pomoc
Page 4 of 9 Go to page Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
Similar topics
Philips DSB 3010/91 - Pomoc i porady (12)
lampowy tuning wzmacniaczy tranzystorowych (5)
prosba o pomoc - maly tuning CDka (3)

Page generation time: 0.226 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed