| Author |
Message
|
kaeltaz Poziom 15

Joined: 06 Aug 2007 Posts: 226 Location: Piotrków Tryb.
|
#1
04 Dec 2007 15:32 Zasilacz laboratoryjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Witam wszystkich Jest to kolejny zasilacz oparty na kicie jabla j-31
Wewnątrz mały bałagan.Transformator 2x12V 1.05A.Radiator z tranzystorem przy pełnym obciążeniu trochę się nagrzewa ale przy włączeniu wentylatora daje rade. Wentylator zastał mi sie po wymianie komputerowego na większy.Nie ma przedniego panela bo nie mam czasu go wykonać ale nie długo będzie.
To mój pierwszy zasilacz mam 12 lat.
Post był raportowany.
Poprawiłem tytuł. [hefid]
|
|
| Back to top |
|
 |
Uszol 1990 Poziom 22

Joined: 28 Nov 2004 Posts: 1563 Location: Sędziszów Młp.
|
#2
04 Dec 2007 15:43 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
hmm jak na 12 lat to ok...
ale mam pytanie
-jak ty mocowałeś ledy? bo nie wygląda mi to na otwór zrobiony wiertłem ;)
- co robi ten kondensator w przednim panelu?
- czego nie zaizolowałeś kabli ?
|
|
| Back to top |
|
 |
siewnik Poziom 14

Joined: 13 Feb 2005 Posts: 155 Location: Piła
|
#3
04 Dec 2007 17:44 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Jak na poczatki to ok, ale ucz sie od poczatku estetyki bo elektronika moze byc odpicowana na cacy a jak ladnej obudowy czy wykonczenia nie ma to strasznie to razi...
pozdrawiam
Dodano po 1 [minuty]:
zwlaszcza te ledy wklejone super glutem i kondensator w obudowie heh ja tez ten zasilacz kiedys skladalem i pamietam ze szalu tez za duzego nie zrobilem, ale czlowiek uczy sie na bledach :-)
|
|
| Back to top |
|
 |
lord_blaha Poziom 22

Joined: 15 Nov 2005 Posts: 2292 Location: Shenzen
|
#4
04 Dec 2007 17:47 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Bałagan w środku, krzywo wycięte otwory w panelu przednim, nie poizolowane kable, jakiś kondensator z przodu (po co?)....aha, wentylator możesz sobie zdjąć- i tak nic nie robi, bo w obudowie nie ma otworów zapewniających przepływ powietrza... Ogółem kiepściutko. BTW. Dlaczego same zasilacze ostatnio w DIY?
O, przepraszam, zauważyłem otwory w dolnej częśći. Mimo to jeżeli obudowa stoi na otworach, to przepływu dalej brakuje :)
|
|
| Back to top |
|
 |
mojzesz101 Poziom 11

Joined: 10 Sep 2007 Posts: 68 Location: Łańcut
|
#5
04 Dec 2007 17:48 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
No ja kiedyś też robiłem otwory np. nożyczkami..... :D Gratuluje wykonania, nie ma w środku takiego znowu bałaganu :) Radziłbym tylko użyć trochę mocniejszego transformatora... i zaizoluj kable.... i uważaj :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Sokol_09334 Poziom 14

Joined: 24 Feb 2006 Posts: 184 Location: Lubatowa\Rzeszów
|
#6
04 Dec 2007 18:03 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
najbardziej mnie interesuje do czego te ledy służą ??? ... najgorsze jest to jeszcze ze jest lekki bałagan na płycie głównej .... wszystko jest krzywko !!! .... No ale jak na ten roczek to gratulacje ... byle by tak dalej ....
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
04 Dec 2007 18:03 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
kasaidolar Poziom 17

Joined: 06 Jul 2003 Posts: 387 Location: Wrocław
|
#7
04 Dec 2007 18:48 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Na pierwszy zasilacz jest ok! Napisz co z tymi ledami :) Pewnie jakas z nich to POWER FAN_ON i moze ograniczenie pradowe? Ja bym zaizolowal kable bo te 230V z bezpiecznika to az strach :) Cos Ci sie urwie przywrze gdzies do układu i bedziesz zasilal jakis ukladzik (albo siebie) prosto z 230V - tak sie nie robi. Zrob sobie panel np laminujac wydrukowany na papierze kolorowym (np zoltym) jakis wzor :) I te diody ;) Jest cos takiego jak oprawki do LEDow - super sie sprawdzaja w takich konstrukcjach:
generalnie 10/5 za wytrwalosc ;) 4/5 za wykonanie :)
Wypas jest ten kondensator :) !!
|
|
| Back to top |
|
 |
---Ryba--- Poziom 9

Joined: 02 Sep 2005 Posts: 43 Location: PNT / Wlkp
|
#8
04 Dec 2007 18:58 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Wymień wyłączniki, te od 230V na inne plastikowe. Nie ufam tym z z metalową rączką. Czasami rozlatuje się nawet jak lekko za mocno lut przygrzejesz.
|
|
| Back to top |
|
 |
Sokol_09334 Poziom 14

Joined: 24 Feb 2006 Posts: 184 Location: Lubatowa\Rzeszów
|
#9
04 Dec 2007 19:08 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Oj raczej bym sie z kolegą " RYBA " nie zgodził ... moim zdaniem to właśnie kołyskowe są mnie wytrzymałe ( są plastikowe) .... jeśli troszeczkę więcej je podgrzejemy to wyprowadzenia sie zaczynają sie krzywić .... no ale to moje zdanie :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Mariusz25183 Poziom 9

Joined: 08 Oct 2006 Posts: 35 Location: Toruń
|
#10
04 Dec 2007 19:10 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Jak na wiek 12 lat muszę Ciebie pochwalić za chęci do składania układów elektronicznych. Jeśli złożony zasilacz przez Ciebie w pełni funkcjonuje to już jest wielki plus. Nie wszystkie gotowe układu tak od razu funkcjonują.
Jednak bardziej musisz przyłożyć się do obwodów znajdujących sie pod napięciem 230 V. Jest to nie wątpliwie groźne napięcie dla człowieka a i dla reszty układu może być początkiem końca jego funkcjonowania.
Dlatego moja ocena ogólna jest i tak wysoka 9/10.
Życzę dalszego rozwoju w elektronice. Estetyka wykonanych prac nad projektami przyjdzie z wiekiem.
|
|
| Back to top |
|
 |
kazek125 Poziom 12

Joined: 10 Sep 2004 Posts: 93 Location: Tarnów / Żabno
|
#11
04 Dec 2007 20:02 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
zaciekawił mnie mostek prostowniczy "rzucony" gdzieś za transformatorem :) znajdź mostek w obudowie i go do czegoś przymocuj, a z resztą jak chcesz ja w twoim wieku tak samo robiłem i sie nie wstydzę :D
usuń ten kondensator z panela (pełni on zdaje mi się rolę zaślepki bo z tego co widzę miałeś zamiar zaimplementować kolejny przełącznik), wydrukuj jakąś sensowną naklejkę na płytę czołową dodaj te tulejki na LED`y i będzie fajnie.
|
|
| Back to top |
|
 |
grzesiek_re Poziom 13

Joined: 28 Aug 2006 Posts: 122 Location: Lublin
|
#12
04 Dec 2007 20:30 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Witaj
Ja w twoim wieku bawiłem sie łaczeniem bateri i paleniu silników z zabawek:)) zresztą teraz wiecej i tak nierobie i nieumiem zrobić. ale mniejsza z tym. Mam takie pytanko czy możesz zamieścić schemat z którego to robiłeś? czy z kitu to robiłeś jak tak to z jakiego.
pozdro
|
|
| Back to top |
|
 |
humek Poziom 20

Joined: 13 May 2004 Posts: 933 Location: Warszawa
|
#13
04 Dec 2007 21:29 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Wypatrzyłem ten kondensatorek zatyka niepotrzebną dziurkę w obudowie! Jak na wiek "konstruktora" to ładnie lecz ja bardziej bym zadbał o izolacje zasilania sieciowego 230V i nie platał tych przewodów z innymi.Widac nasz młody konstruktor nie miał jeszcze blizszego kontaktu z siecia energetyczna czego mu z całego serca nie życzę dlatego tu wtraciłem swoje 3 grosze.
|
|
| Back to top |
|
 |
kaeltaz Poziom 15

Joined: 06 Aug 2007 Posts: 226 Location: Piotrków Tryb.
|
#14
04 Dec 2007 22:09 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
witam
ledy:
zielona-sieć 220V
zielona- obok innych- power
pomarańczowa - wł/wył. wentylator
czerwona-ograniczenie prądowe
włączniki :
1-power
2-wyjście zasilacza
3-trochę wyżej - wentylator
otwory są też w górnej części obudowy więc wentylator sie przydaje
kondensator w roli zaślepki hehe
ledy faktycznie klejone klejem ale nie miałem niczego innego po ręką
a co do sieci to zaizoluje obok bezpiecznika
mostek prostowniczy ''rzucony'' obok transformatora jest od wentylatora
|
|
| Back to top |
|
 |
karlos79 Poziom 22

Joined: 25 Jun 2003 Posts: 1762 Location: Z nienacka :P
|
#15
04 Dec 2007 22:24 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Witam
Człowieku, zaizoluj przewody!
Na zdjęciu widoczne są gołe przewody łączące przełącznik i uzwojenie pierwotne trafa.
Masz dopiero 12 lat i całe życie przed Tobą, jeden błąd i nieszczęście gotowe.
Mam już spore doświadczenie i kilka wiosenek na karku.
Wiem też jak boli "kopnięcie" z sieci.
Czy dałeś to komuś dorosłemu do sprawdzenia przed pierwszym uruchomieniem?
Trochę rozsądku i rozwagi w działaniu.
No i jak na Twój młody wiek, to konstrukcja bardzo zaawansowana, a na pewno wybitna pośród migających bajerów i wzmacniaczy w kartonie po butach zalewających to forum.
Pozdrawiam i życzę sukcesów.
P.S
Jak zaizolujesz i ładnie poukładasz przewody, to daj fotki.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
04 Dec 2007 22:24 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
dzg4 Poziom 17

Joined: 09 Nov 2005 Posts: 430 Location: stołeczne
|
#16
04 Dec 2007 23:02 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Witam.Widziałem konstrukcje wykonane przez dużo bardziej zaawansowanych konstruktorów ale za to z większym bałaganem.Co do sieci 230V to koledzy mają świętą rację UWAŻAJ!.W mojej skromnej ocenie przyjmij 8 z możliwych 10-ciu i życzę sukcesów w dalszym konstruowaniu.
|
|
| Back to top |
|
 |
Adam940 Poziom 11

Joined: 05 Aug 2005 Posts: 63 Location: Częstochowa
|
#17
05 Dec 2007 11:47 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Witam !!
Pstaraj sie następnym razem trasować otwory pod osprzęt na przednim panelu . Umieszczaj wyłączniki i ledy w jednej linii. Może warto zrobić automatyczny przełącznik do tego wentylatora w zależności od temp. lub/i prądu wy ?? Jak na ten wiek to i tak zaawansowana konstrukcja , widywało sie gorsze i to spłodzone przez ludzi którzy elektronikę traktują na poważnie. Zajmij się doskonaleniem tej konstrukcji a z pewnością wyjdzie z tego niezły sprzęcik :D
|
|
| Back to top |
|
 |
pz0 Poziom 14

Joined: 23 Sep 2006 Posts: 183 Location: Sandomierz
|
#18
05 Dec 2007 16:38 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
jak na moje oko to przewody są jednak w izolacjach, ale bezbarwnych stąd wydaje się że gołe. Ta mistrzowska "zaślepka" podoba mi się. Może jakoś dałoby się zrobić gałki pokręteł z kondensatorów, metalowe wajchy od włączników pomalować żeby wyglądały jak oporniki, jako tło panelu przedniego dać jakiś schemacik. Wyjdzie oryginalny design.
|
|
| Back to top |
|
 |
_Glowart_ Poziom 18

Joined: 18 Jul 2005 Posts: 528 Location: Gdansk
|
#19
05 Dec 2007 18:13 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Jak na osobe w tym wieku to calkiem calkiem to wyszlo :) Ja majac tyle lat bylem jeszcze na etapie rozbierania na czesci starych telewizorkow i radyjek :)
No ale nic nie stoi na przeszkodzie zebys dopracowal ten sprzet izolujac co trzeba i mocujac jakos te wiszace na kablach elementy. Radiatorek wypadalo by tez jakos podszlifowac i troche pasty termoprzewodzacej zapodac bo poki co wyglada jakbys go gwozdziem meczyl. Zasilacz ten duzo by tez zyskal gdybys dolozyl do niego jakies mierniki aktualnego napiecia i pradu (chociaz jakies wychylowe wtedy bys nie mial zbyt wiele roboty).
Ogolnie moge jednak pogratulowac i oby tak dalej :)
|
|
| Back to top |
|
 |
Kwarcu Poziom 9

Joined: 20 Aug 2007 Posts: 42 Location: Łańcut
|
#20
05 Dec 2007 18:58 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Rzeczywiście fajna konstrukcja na ten wiek - zasilacz, jeśli dobrze pracuje to daje 7/10:D I mógłbyś przetrzeć papierem ściernym ten radiator i dać tam podkładkę lub paste bo to tylko zwiększa ci sie rezystancja termiczna tranzystora:| i wtedy mógłbyś zrezygnować z wentylatora.
Jestem tylko o 2 lata starszy ale jakoś zasilacze nie nie kręcą...
I posłuchaj innych - strzeż sie tych przewodów 230V!!!
Ja już miałem przygodę z takim prądem:|
Pozdrawiam!
|
|
| Back to top |
|
 |
leszekraczka Poziom 20

Joined: 17 Dec 2003 Posts: 819 Location: Cieślin k. Inowrocławia
|
#21
06 Dec 2007 08:11 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Popraw to wszystko. Ja nie publikuje moih wynalazków, bo niestety tak wyglądają i mi wstyd. Uruchomienie urządzenia to pół biedy. Najgorsze jest później wykończenie i estetyka, no nie? No i powodzenia przy dalszym grzebaniu. :-)
Post był raportowany.
Popraw błędy i interpunkcję. Użyj przycisku PISOWNIA -->REGULAMIN pkt 15. [hefid]
|
|
| Back to top |
|
 |
krystian08 Poziom 16

Joined: 05 Oct 2007 Posts: 270 Location: Rzeszów
|
#22
07 Dec 2007 00:03 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Jak na 12 lat to dobra robota:) Nie zrażaj się komentarzami, bo każdy elektronik zaczynał od baterii i żarówki;P A tak na przyszłość to nieco ładniejsze otwory można wykonać za pomocą wiertarki, ale grunt że działa. Aha, KONIECZNIE zaizoluj wszystkie elementy na których występuje napięcie sieciowe, szczególnie te wyprowadzenia z gniazda bezpiecznika oraz wyłącznik. I ten rezystor do diody napięcia sieciowego... bez termokurczliwki sie nie obejdzie... I uważaj na 230V, jeśli jeszcze nie miałeś z nim bliższego kontaktu to Ci tego nie życzę...
Do Kolegi lord_blaha: Nie tak krytycznie, chłopak dopiero sie uczy, poza tym widziałem konstrukcje starszych elektroników które wyglądały dużo gorzej szczególnie jeśli chodzi o "porządek" w środku...
|
|
| Back to top |
|
 |
50g Poziom 9

Joined: 10 Jun 2007 Posts: 42 Location: Jasło
|
#23
07 Dec 2007 19:51 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Ja mam niewiele więcej lat (13) ale przy 230V zachowuje największą ostrożność .Pamiętaj sprawdź 10 razy i jeszcze raz i dopiero podłącz do sieci . Życzę Ci wszystkiego najlepszego !!
|
|
| Back to top |
|
 |
dreaper Poziom 16

Joined: 20 Oct 2006 Posts: 312 Location: Szczecin
|
#24
08 Dec 2007 00:00 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Gratuluję osiągnięcia! Zaizoluj kable.. najlepiej koszulkami termokurczliwymi. Łatwo o zwarcie w tej Twojej obudowie. Ja zrobiłem trochę inaczej wiatrak w środku a radiator na zewnątrz, ale tak też może być pod warunkiem, że jest chłodzenie. Moim zdaniem to radiator powinien być bliżej wiatraczka. Nie wiem też czy nie za mały ten twój wiatraczek. Przedni panel nędza.. mam nadzieje że wiesz co do czego. Poza tym ten kondensator zaślepiający :D Użyj czarnej taśmy.. będzie mniej widać :D Widzę, że kalafonii też nie pożałowałeś.. Nogi od opornika poobcinaj (byle nie całkiem).. zajmują tylko miejsce i przylutuj kable trochę bliżej. No i koniecznie zaizoluj. Kolega <karlos79> ma dużo racji. Pamiętaj, że 230V może Cię zabić :!: :!: :!: To nie są żarty. Poproś kogoś dorosłego o pomoc :!: Najlepiej żeby się przy okazji znał na elektryce, albo elektronice.
|
|
| Back to top |
|
 |
M. S. Poziom 21

Joined: 12 Jan 2005 Posts: 1491 Location: Czechowice - Dziedzice
|
#25
12 Dec 2007 19:58 Re: Zasilacz laboratyjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Mimo licznych niedostatków konstrukcja 12 latka podoba mi się bardzo. Myślę, że nie można porównać konstrukcji dorosłych z tu przedstawioną. Dorośli muszą pamiętać o tym, że dysponują zwykle dużo lepszymi narzędziami, a taki 12 latek ma rzeczywiście tylko nożyczki do dyspozycji.
P.S. Mam już spore doświadczenie i kupę konstrukcji na koncie, ale przyznam, że często zdarza mi się wiercić szczególnie duże otwory w plastiku za pomocą nożyczek. Są niejednokrotnie lepsze niż od wiertła. Diody osadzam na wcisk w otworach wykonanych ze sporą dokładnością również nożyczkami.
Pozdrawiam naszego bohatera.
Pamiętaj jednak o poradach dotyczących dużych napięć!
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
12 Dec 2007 19:58 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
lutus Poziom 8

Joined: 08 Nov 2007 Posts: 28
|
#26
15 Dec 2007 16:07 Re: Zasilacz laboratoryjny 0-30V 0-1A |
|
|
|
Mogłes tylko wydrukowac kattke z oznaczeniami poszczegulnych pokteteł,
Post był raportowany.
Popraw błędy i interpunkcję. Użyj przycisku PISOWNIA -->REGULAMIN pkt 15. [hefid]
|
|
| Back to top |
|
 |
kaeltaz Poziom 15

Joined: 06 Aug 2007 Posts: 226 Location: Piotrków Tryb.
|
#27
31 May 2008 09:37 Zasilacz by Kaeltaz |
|
|
|
Witam wszystkich
Druga Wersja mojego zasilacza pewnie niektórzy widzieli pierwszą wersje zasilacza.
Parametry:
0-30V
0-1A
Chyba 30W ??
Poprawki:
zaizolowałem kable,
zrobiłem panel przedni,
poprawki w środku.
Obrazki:
| Moderated by androot: |
| Scaliłem dwa tematy tego samego autora dotyczące zasilacza. Nie zamieszczaj dwóch tematów o jednym urządzeniu!! post poprawiłem |
|
|
| Back to top |
|
 |
Lenwe Tasartir Poziom 9

Joined: 26 Nov 2006 Posts: 43 Location: Kraków
|
#28
31 May 2008 11:03 Re: Zasilacz by Kaeltaz |
|
|
|
Nie myślałeś może nad jakąś skalą przy potencjometrach? Mógłbyś chociaż z grubsza ustawić...
Względem starszej wersji - szkoda tego kondensatora na front panelu - ładny całkiem był :p
|
|
| Back to top |
|
 |
_milcek_ Poziom 17

Joined: 28 Jan 2006 Posts: 425 Location: Czołowo
|
#29
31 May 2008 11:47 Re: Zasilacz by Kaeltaz |
|
|
|
Zasilacz teraz wygląda o niebo lepiej. Niepotrzebnie użyłeś kabli do połączenia LMa z płytką takich rzeczy się nie robi a niestety coraz częściej to widać. Zaizoluj też wyprowadzenia od diod led bo łatwo o zwarcie. Szkoda jednak że to tylko mały LM ale o ile pamiętam są wersje w obudowie takiej jak 2n3055 i wytrzymują do 4A.
|
|
| Back to top |
|
 |
Duch__ Poziom 22

Joined: 12 Dec 2004 Posts: 1909 Location: Opole
|
#30
31 May 2008 11:50 Re: Zasilacz by Kaeltaz |
|
|
|
Nie podobają mi się te przewody głośnikowe w środku, oraz brak jakiegokolwiek wyświetlacza (od bidy skali na potencjometrach) do pomiaru napięcia.
Jak na twój wiek to ogólnie nieźle. Pozdrawiam, Duch__
|
|
| Back to top |
|
 |