Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 06 Gru 2007 22:07
    sq9jjh
    Specjalista elektryk

    Witam. Agregat jak w temacie. Na pomiar wszystko wydaje się dobre. Wirnik bezszczotkowy dwa uzwojenia połączone diodami. Ze stojana wychodzą cztery przewody: dwa na kondensator 25 µF 400VAC, dwa to wyjście 230VAC. Po odpaleniu agregat pracuje trochę niestabilnie, na wyjściu około 10VAC. Na pomiar żadnych zwarć ani przerw. Może trzeba go jakoś wzbudzić. Proszę o poradę. Pozdrawiam.

  • #2 07 Gru 2007 20:39
    To_masz_5
    Poziom 16  

    Witam!
    Nie znam tego konkretnego modelu, ale skoro piszesz, że pracuje niestabilnie, to powstaje pytanie: czy silnik uzyskuje właściwe obroty?
    Jeśli silnik uzyskuje właściwe obroty, a objawy są jak opisujesz, to proponowałbym sprawdzić diody ( do pomiaru przynajmniej jedną końcówkę odłączyć ) i uzwojenia wirnika ( ew. przerwy, zwarcia ).
    Pozdrawiam
    To_masz_5

  • #3 08 Gru 2007 08:54
    sq9jjh
    Specjalista elektryk

    Z tymi obrotami to dobre pytanie. Regulator obrotów silnika spalinowego cały czas jakby "pompuje" tzn. podnosi obroty i obniża w odstępach około sekundowych. Można by przypuszczać, że jednak gdzieś powstało zwarcie i stąd takie zachowanie. Podmienię diody i sprawdzę, gorzej jak gdzieś jest zwarcie międzyzwojowe to będzie trudno zlokalizować. Pozdrawiam.

  • #4 08 Gru 2007 13:55
    elektromechanik
    Poziom 27  

    sq9jjh napisał:
    Z tymi obrotami to dobre pytanie. Regulator obrotów silnika spalinowego cały czas jakby "pompuje" tzn. podnosi obroty i obniża w odstępach około sekundowych. Można by przypuszczać, że jednak gdzieś powstało zwarcie i stąd takie zachowanie. Podmienię diody i sprawdzę, gorzej jak gdzieś jest zwarcie międzyzwojowe to będzie trudno zlokalizować. Pozdrawiam.


    Moim zdanie to może być wadliwy stabilizator obrotów w silniku napędowym. Gdyby było zwarcie to silnik miałby ciężej ale nie na tyle aby obroty tak falowały. NIE znam tego agregatu , ale jeśli masz dostęp do dźwigni gazu silnika spróbuj przytrzymać ręcznie na stałej prędkości.

  • #5 08 Gru 2007 14:30
    sq9jjh
    Specjalista elektryk

    Zrobiłem to na samym początku. Na maksymalnych obrotach daje góra 10V. Aktualnie rozpinam wszystkie uzwojenia i zobaczymy. Jak się obroty ustabilizują to będzie wiadomo gdzie szukać, jak będzie dalej to samo - to będzie piętrowa zagadka. O wynikach poinformuję. To prosty agregat silnik czterosuw OHV, generator 230VAC 2kW, jest nawet chyba taki na allegro i w większości hipermarketów budowlanych.

  • #6 08 Gru 2007 19:24
    ZEMELKA
    Poziom 13  

    Witam!
    Ja sprawdziłbym jeszcze, czy kondensator jest nieuszkodzony (mógł stracić pojemność).
    Jeśli chodzi o wzbudzenie, to podanie napięcia np 12V na wyjście prądnicy(oczywiście tylko na chwilę i tylko przy nie pracującym agregacie) powinno wystarczyć.

  • #7 08 Gru 2007 23:36
    sq9jjh
    Specjalista elektryk

    Witam ponownie. Po rozpięciu uzwojeń agregat dalej "pompuje" więc wypada się skupić nad stabilizatorem obrotów. Nie wiem jeszcze na jakiej zasadzie on działa (może odśrodkowej) ale się dowiem jak go rozgrzebię. Jak się nie mylę to częstotliwość napięcia zależy od obrotów generatora i sam jestem ciekawy jak to rozwiązano. Kondensator sprawdziłem na samym początku ale podmienię go na nowy dla pewności. Sprawa wzbudzenia też ciekawa. Z czego ta prądnica się wzbudza? z magnetyzmu szczątkowego? Jeśli tak, to z magnetyzmu szczątkowego wirnika bo tylko tam prąd jest prostowany i może to na wirnik trzeba podać napięcie do podmagnesowania. Jak piszę bzdury to mnie poprawcie, będę wdzięczny. Pozdrawiam.

  • #8 09 Gru 2007 18:58
    To_masz_5
    Poziom 16  

    Przeanalizowałem problem.
    Wyszło mi na to, że układ elektryczny jest w porządku. Ten układ wzbudzenia potrzebuje konkretnej i stałej prędkości. Zbyt duża, lub zbyt mała prędkość obrotowa nie wywoła przepływu prądu w uzwojeniach wzbudzenia wirnika. Napięcie 10V uzyskujesz z magnetyzmu szczątkowego wirnika i pewnie szybko spadłoby w przypadku jakiegokolwiek obciążenia.
    Na Twoim miejscu skupiłbym się na silniku. Zacząłbym od układu zasilania. Odstojnik lub filtr paliwa należy przeczyścić. Sprawdzić, czy paliwo dociera we właściwej ilości do cylindrów. Jeżeli są wtryski, to sprawdzić, czy nie są zapchane. Czy pompa paliwa daje właściwe ciśnienie.
    Jeśli zastosowano układ gaźnikowy - sprawdzić poziom paliwa w gaźniku, czy pływak jest szczelny i czy nie zacina się na osi, przedmuchać dysze.
    Przyczyną nieregularnej pracy silnika może tez być niewłaściwe, lub złej jakości paliwo ( wypompować całość i zastąpić właściwym ). Jeśli dostało Ci się "chrzczone" paliwo, to wszelkie regulacje na nic się zdadzą.
    Piszesz, że praca silnika jest nieregularna. W takim przypadku jeśli nawet ręcznie ustawisz maksimum obrotów, to silnik i tak nie jest w stanie ich uzyskać.
    Proponowałbym zacząć od wymiany paliwa na pochodzące ze sprawdzonego źródła. Przepchnąć je przez układ paliwowy, aby wyprzeć stare. Jeśli to nie przyniesie efektu, to sprawdzić po kolei te elementy , które już opisałem.
    Pozdrawiam
    To_masz_5

  • #9 10 Gru 2007 08:40
    gsminfo
    Poziom 21  

    Prawie zawsze uszkodzone jest uzwojenie. Można dopinać do kondensatora dodatkową pojemność (nawet 200mikro) jednocześnie mierzyć napięcie wyjściowe , po to by go ew. wzbudzić .

  • #10 10 Gru 2007 14:26
    elektromechanik
    Poziom 27  

    gsminfo napisał:
    Prawie zawsze uszkodzone jest uzwojenie. Można dopinać do kondensatora dodatkową pojemność (nawet 200mikro) jednocześnie mierzyć napięcie wyjściowe , po to by go ew. wzbudzić .


    Co ma uszkodzone uzwojenie do skaczących obrotów silnika napędowego.

  • #11 10 Gru 2007 18:13
    gsminfo
    Poziom 21  

    Jeżeli silnik osiągnie około 80 procent obrotów już agregat powinien się wzbudzić , jeżeli ręką przytrzymasz regulator obrotów to powinien na pewno się wzbudzić. Co innego jeżeli nie masz nawet połowy obrotów.Miałem sporo agregatów do naprawy i zawsze kończyło się naprawą uzwojenia (przezwojeniem), mimo że uzwojenia wyglądały na nowe czyste żadnych śladów przegrzania.

  • #12 10 Gru 2007 21:21
    sq9jjh
    Specjalista elektryk

    gsminfo napisał:
    Jeżeli silnik osiągnie około 80 procent obrotów już agregat powinien się wzbudzić , jeżeli ręką przytrzymasz regulator obrotów to powinien na pewno się wzbudzić.

    Witam. Nie jestem specjalistą ale tu akurat jestem tego samego zdania, bo obojętnie z czego by tego generatora nie napędzić to łaski nie robi i wzbudzić się musi skoro jest samowzbudny. Chwilowo nie mam czasu do niego zajrzeć ale o postępach poinformuję. Wielkie dzięki za wszelkie uwagi i sugestie.

    P.S. Kol. gsminfo - które uzwojenie się uszkadza? Stojana czy wirnika?

  • #13 11 Gru 2007 06:12
    gsminfo
    Poziom 21  

    Zawsze miałem stojan uszkodzony , na wirniku urywały się diody.

  • #14 11 Gru 2007 21:15
    ZEMELKA
    Poziom 13  

    Odpowiadam.
    Dlaczego w celu podmagnesowania zaproponowałem podać napięcie na stojan, a nie na wirnik? Bo tak jest łatwiej.
    Dlaczego prądnica się wzbudzi? Jeżeli w stojanie będzie jakiś magnetyzm szczątkowy, to w uzwojeniach obracającego się wirnika wzbudzi prąd, który po wyprostowaniu przez diody namagnesuje sam wirnik.

  • #15 12 Gru 2007 15:20
    To_masz_5
    Poziom 16  

    W stojanie nie powinno być żadnego magnetyzmu szczątkowego, jeżeli już, to może, a nawet powinien występować w wirniku.
    Magnetyzm szczątkowy w stojanie wskazywałby na wadliwe, lub z kiepskiego materiału wykonane nabiegunniki.
    Celem wzbudzenia tego generatora z obcego źródła należy podać na uzwojenie stojana prąd przemienny.
    Pozdrawiam
    To_masz_5

  • #16 12 Gru 2007 18:06
    ZEMELKA
    Poziom 13  

    Podałem sprawdzony sposób na wzbudzenie prądnicy bezszczotkowej ze wzbudzeniem kondensatorowym. Kto zechce skorzysta. Teoretykom pozostawiam wymyślenie sposobu na znalezienie źródła napięcia przemiennego, bo zazwyczaj korzystamy z agregatu, gdy takowego nie ma. Jeżeli mimo wszystko uda im się ta sztuka, to proszę nie podłączajcie napięcia przemiennego do prądnicy przy pracującym silniku.
    Nie należy się też obawiać, że po krótkim podłączeniu np. akumulatora do wyjścia prądnicy, stojan stanie się dużym magnesem, bo po pierwsze nie ten rodzaj ferromagnetyku, a po drugie jak tylko prądnica zacznie pracować to pojawi się tam dużo większe zmienne pole magnetyczne, które będzie przemagnesowywać stojan wielokrotnie w ciągu sekundy.
    Jeśli chodzi o magnetyzm szczątkowy, to nie ma idealnych ferromagnetyków. Również te zwane miękkimi mają indukcję szczątkową.
    Pozdrawiam wszystkich, a zwłaszcza p. To_masza_5

  • #17 12 Gru 2007 18:39
    elektromechanik
    Poziom 27  

    ZEMELKA napisał:
    Podałem sprawdzony sposób na wzbudzenie prądnicy bezszczotkowej ze wzbudzeniem kondensatorowym. Kto zechce skorzysta. Teoretykom pozostawiam wymyślenie sposobu na znalezienie źródła napięcia przemiennego, bo zazwyczaj korzystamy z agregatu, gdy takowego nie ma. Jeżeli mimo wszystko uda im się ta sztuka, to proszę nie podłączajcie napięcia przemiennego do prądnicy przy pracującym silniku.
    Nie należy się też obawiać, że po krótkim podłączeniu np. akumulatora do wyjścia prądnicy, stojan stanie się dużym magnesem, bo po pierwsze nie ten rodzaj ferromagnetyku, a po drugie jak tylko prądnica zacznie pracować to pojawi się tam dużo większe zmienne pole magnetyczne, które będzie przemagnesowywać stojan wielokrotnie w ciągu sekundy.
    Jeśli chodzi o magnetyzm szczątkowy, to nie ma idealnych ferromagnetyków. Również te zwane miękkimi mają indukcję szczątkową.
    Pozdrawiam wszystkich, a zwłaszcza p. To_masza_5


    Masz kolego u mnie szczere poparcie. Widzę że myślisz praktycznie i wiesz o czym mówisz. Gdybyśmy zawsze postępowali z teorią to pewnie do dziś byśmy zastanawiali dlaczego koło się kręci. Nie neguję teori ale widzę że tu im większy teoretyk (bez praktyki) tym więcej <wie> na tematy praktyczne.

  • #18 13 Gru 2007 22:32
    To_masz_5
    Poziom 16  

    :arrow: ZEMELKA Dzięki za pozdrowienia.
    Mówimy tu o naprawie, czyli warunki warsztatowe, gdzie zazwyczaj jest dostęp do napięcia przemiennego. W warunkach polowych wszystkie chwyty dozwolone. Można nawet pasek klinowy zastąpić pończochą nylonową.
    Ciekawe, czy autorowi tematu udało się ustalić przyczynę nieregularnych obrotów silnika?
    Pozdrawiam
    To_masz_5

  • #19 14 Gru 2007 00:25
    sq9jjh
    Specjalista elektryk

    Ukłony dla Szanownych Kolegów. Do agregatu wracam tylko w wolnych chwilach, bo nie jest to żadna pilna sprawa, aczkolwiek jest ciekawa. Co do regulatora obrotów to tak: po odłączeniu cięgna regulatora od gaźnika można sterować obroty ręcznie przepustnicą i silnik pracuje płynnie bez żadnych zakłóceń w całym zakresie prędkości obrotowej. Znalazłem płytkę z elektroniką chyba od tego regulatora (czyżby ten regulator to jakiś serwomechanizm?) zasilaną z silnika spalinowego (magneto czy prądniczka tego nie wiem).
    Jeśli chodzi o generator to wzbudziłem prądem stałym wirnik i przyciągał śrubokręt, to znaczy że bieguny się wytwarzają. Po odpaleniu agregatu generator dalej nie daje napięcia. Mówię Wam świetna zabawa na długie zimowe wieczory. Pozdrawiam.

  • #20 14 Gru 2007 17:44
    elektromechanik
    Poziom 27  

    sq9jjh napisał:
    Ukłony dla Szanownych Kolegów. Do agregatu wracam tylko w wolnych chwilach, bo nie jest to żadna pilna sprawa, aczkolwiek jest ciekawa. Co do regulatora obrotów to tak: po odłączeniu cięgna regulatora od gaźnika można sterować obroty ręcznie przepustnicą i silnik pracuje płynnie bez żadnych zakłóceń w całym zakresie prędkości obrotowej. Znalazłem płytkę z elektroniką chyba od tego regulatora (czyżby ten regulator to jakiś serwomechanizm?) zasilaną z silnika spalinowego (magneto czy prądniczka tego nie wiem).
    Jeśli chodzi o generator to wzbudziłem prądem stałym wirnik i przyciągał śrubokręt, to znaczy że bieguny się wytwarzają. Po odpaleniu agregatu generator dalej nie daje napięcia. Mówię Wam świetna zabawa na długie zimowe wieczory. Pozdrawiam.


    Gdy dojdziesz do czegoś to napisz. Ja <myślę ze i inni koledzy znający co nieco temat> będziemy próbowali też coś pomyśleć i podpowiedzieć. Może wspólnymi siłami jakoś ruszymy tę machinę. A każde doświadczenie może się przydać.

  • #21 04 Sty 2008 21:12
    junkers
    Poziom 9  

    Witam korzystając z tematu chciałbym poprosić o radę, mam agregat hondy EG1500X, z padniętym układem wzbudzenia, niestety koszt układu dyskwalifikuje go do naprawy, ale może coś da się z tym zrobić-wyciągnąć sygnał napięciowy z cewki detekcyjnej 6,7 i przystosować poziom napięcia do zasilenia cewki na wirniku, mam wątpliwości dlaczego na stojanie 1,5 zgodnie z opisem znajduje się cewka wzbudzenia
    http://obrazki.elektroda.net/33_1199477176.jpg
    http://obrazki.elektroda.net/72_1199477193.jpg

  • #22 30 Sty 2008 20:34
    slaw31
    Poziom 9  

    Witam pisze tu poraz pierwszy imam ciekawostkę co do tych skaczących obrotów silnika .Właśnie skończyłem składać swuj silnik do agregatu i u mie było podobnie. obrotami steruje trybik z założonymi obciążnikami które pod wpływem obrotów steruje cięgiełkiem dodawania gazu
    U mnie były zablokowane obciążniki.Teraz działa jak nowy

  • #23 09 Lut 2008 19:31
    looco5
    Poziom 16  

    witam naprawiłem dziś swuj taki sam agregat jak w temacie napoczątku był problem ze wzbudzeniem ale dałem rade ;] , umnie było popękane w koło łożyska na wirniku i dioty były po przebijane
    (na muj gust były za małe ale teraz sa takie większe i sie nie przebija anie nie urwą ), ciekawie działa , a ta płyteczka to coś od kontrolki oleju ( a tak swoją drogato fajnie działa ta kontrolka, jak niema oleju to silnik gaśnie [ nieodpalałem agregatu ubez oleju tylko ją zwarłem do masy ] )

  • #24 24 Cze 2008 22:07
    sq9jjh
    Specjalista elektryk

    Witam. Agregat naprawiłem. Uszkodzenie związane z wzbudzeniem to wina chińskiego kondensatora, miał 5 mikro zamiast 25, a obroty to była wina zanieczyszczonego gaźnika. Wszystkim kolegom serdecznie dziękuję.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty