Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Vermona Regent 60

broda997 09 Gru 2003 14:27
  • #1 09 Gru 2003 14:27
    broda997
    Poziom 11  

    Witam.
    Mam problem ze wzmacniaczem Regent 60. Ojciec wygrzebał go gdzies na strychu, razem z dwoma kolumnami, całosc w dobrym stanie, nawet ma kopa. Tylko cos go boli :
    -Przy regulacji glosności glownym potencjometrem strasznie trzeszczy, a pozatym trzeba nim troche "poruszac" zeby zaskoczył dzwiek, bo inaczej ledwo slychac.Łudze sie, ze poprostu potencjometr jest dojechany i wystarczy go wymienić, ale pierwszy raz widze wzm lampowy wiec wole zapytac. Wystarczy ze włoze zwykły potncjometr o tych samych parametrach?? czy musze znalesc orginalny?
    A jescze jedno, kiedy do wzm nie jest podlaczone zrodło dzwieku, albo jest sciszone do min slychac szum (dosc glosny), czy to normalne??
    Magiczne oko reguje bardzo zywo na to co wzm przenosi i ma zielony(turkusowy) kolorek.

  • #2 09 Gru 2003 17:56
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Tak, zacząłbym od wymiany potencjometru. Bo trzeszczenie wskazywałoby na jego niezbyt dobry stan. Powinien mieć zbliżoną oporność do oryginalnego. Dodatkowo może gdzieś występować zimne lutowanie. Tam, gdzie niepewne należy przygrzać lutownicą.

  • #4 09 Gru 2003 19:08
    Maslarz
    Poziom 13  

    Prawdopodobnie szum jest z potencjometra. Nie zawsze pomaga preparat. Czasem trzeba rozebrać potencjometr i podpiłowując bakelit przelutować styki suwaka o milimetr na zewnątrz. Mówię oczywiscie o starych potencjometrach których już nie kupisz. Ale Regent jest wspaniałym wzmacniaczem. Pracowałem na nim w latach 70 i nigdy nie zawiódł. Przeciwnie do tranzystorowych, którym w trakcie imprezy potrafiła polecieć końcówka i miałem 30 min na naprawę.

  • #5 09 Gru 2003 22:28
    broda997
    Poziom 11  

    Ten potencjometr ma oznaczenie 1M2 myslałem, ze moze chodzi o mega ohmy, ale jak sprawdzałem miernikiem to max R=750K ohmow. Wiem juz, ze powinienem wymienic takze kondensatory, bo dlugo nie uzywane elektrolity niszczeja. A jak jest z lampami, one tez sie wypalaja? czy wymienia sie dopiero kiedy sie spali??

  • #6 10 Gru 2003 09:10
    Maslarz
    Poziom 13  

    1. Potencjometr 1,2 Mohma
    2. Jeżeli długo nie są używane lampy, które już pracowały, to następuje utlenienie katody i zmniejszenie emisji. Może być konieczna wymiana, mimi że się żarzy

  • #7 10 Gru 2003 13:14
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Potencjometr był z pewnością 1,2M. Dziś będą kopoty z jego dostaniem, najbilższa wartość to 1M. jak od siły głosu to powinien być logarytmiczny.
    Elektrolity rzeczywiście powinno się wymienić.
    A co do lamp-najlepiej sprawdzić na mierniku ich emisję. Ale mogą być jeszcze całkiem dobre.

  • #8 10 Gru 2003 22:06
    broda997
    Poziom 11  

    Wlasnie 1Mohm wlozyłem (nie wiem czy jest logarytmiczny, czy nie) i jest ok... no prawie, bo choc zginely trzaski przy regulacji glosnosci ciagle slychac szum w glosnikach, a jak sie troszke ponad polowe glosnosc zrobi to dziwiek jest naprawde kiepski, wlasciwe jak jest zrobione "po cichu" to tez zadna rewelacja... a podobno wzm lampowe maja czysty dzwiek. A jak moge sprawdzic emisje miernikiem?? moze byc zwykly miernik??

  • #9 10 Gru 2003 22:21
    AlekZ
    Specjalista - lampy próżniowe

    Pierwej sprawdź kondensatory sprzęgające. Nie winił bym za to lamp.

  • #10 11 Gru 2003 08:48
    Maslarz
    Poziom 13  

    Niestety musisz wziąść do ręki schemat i zlokalizować szumiący stopień. Sprawdzenie emisji bez miernika jest trochę trudniejsze. W lampach wielosiatkowych miernikiemmo dużej oporności wewnetrznej sprawdzasz napięcie na rezystorze siatki 2. Jeżeli nie ma spadku lub jest minimalny, niestety lampa nie ma emisji. Ale uważaj, bo tu może być błąd pomiaru. Natomiast przy triodach mierząc napięcie na anodzie , zwieracz małym opornikiem do masy ( ok 50k) siatkę 1. Jeżeli jest emisja będziesz miał zmianę napięcia. Ale nie uzywaj do tego mierników cyfrowych. Nie dają Ci prawdziwej wiedzy o tym co dzieje się na lampie. Często wysuwa się mylne wnioski. Zlokalizować szumiący stopień możesz poprzez zwieranie siatki sterującej do masy kondensatorem 0,1uF. Bardziej trudne jest zlokalizowanie zniekształceń. Albo oscyloskopem, lub przez śledzenie sygnałów na anodach np kondensator w szeregu z wysokoomową słuchawką( ja używałem 2kOhmy).

  • #11 11 Gru 2003 10:46
    broda997
    Poziom 11  

    http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/tom/files/reg60.gif
    Schemat juz znalazłem :P
    A co to jest ta siaka sterująca i kondensatory sprzęgające??
    "śledzenie sygnałów na anodach" rozumiem, ze mam połaczyc w szereg kondensator i sluchawke (moze byc od walkmana??), a jak bedzie miała za mały opor to moge dołaczyc do szeregu jeszcze opornik?? I poprostu na kazdej lampie sprawdzic i znalesc te ktora zniekształca??

  • #12 18 Gru 2003 13:33
    benny111
    Poziom 11  

    Ja mam podobne przezycia ze wzmacniakiem MV3 jak chcialem sprawdzic takze co buczy to wyciagalem lampy poczawszy o dstopni poczatkowych, a nawet jak zostaly tylko dwie lampy koncowe to dalej buczy, probowalem dodac dodatkowy elektrolit w zasilaczu al eto nie pomoglo, jeszcze musz kombinowac z potencjometrem symetryzacji napiecia zarzenia jak uda mi sie cos osiagnoc to napisze wiecej :arrow:

  • #13 19 Gru 2003 15:38
    Litwin
    Poziom 15  

    MV3
    Do postu załączm schemat MV3 na schemacie zaznaczyłem czerwonym kolorem kondesatory koniecznie do sprawdzenia. I prześledzić prowadzenie masy ( - ) . Nie może byc połączona w dwóch miejscach z obudową ( chasis )

  • #14 20 Gru 2003 15:15
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    benny111 napisał:
    jak zostaly tylko dwie lampy koncowe to dalej buczy, probowalem dodac dodatkowy elektrolit w zasilaczu al eto nie pomoglo, jeszcze musz kombinowac z potencjometrem symetryzacji napiecia zarzenia jak uda mi sie cos osiagnoc to napisze wiecej :arrow:



    Radzę sprawdzić prąd płynacy przez każdą z lamp końcowych - znaczna asymetria stopnia końcowego objawia się często wzrostem przydźwięku sieciowego.

  • #15 20 Gru 2003 20:02
    benny111
    Poziom 11  

    jak zamieniałem lampy końcowe na inne egzemplaże to też nic nei dawało najprawdopodobniej coś jest nie tak za zasilaniem, jak tylko sciagne wzmacniaka z próbowni to napisze co zdziałałem

  • #16 21 Gru 2003 13:27
    broda997
    Poziom 11  

    Pewnie mi sie tylko wydaje, ale jak patrze na oby dwa schematy to mam wrazenie, ze sie roznia, moze mi ktos powiedziec dlaczego?
    A co to takiego te niebieskie miejsca o dosc duzej powierzchni, jedno kolo glosnika a drugie kolo czegos co chyba działa jak uklad prostowniczy.

  • #17 21 Gru 2003 14:27
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    benny111 napisał:
    jak zamieniałem lampy końcowe na inne egzemplaże to też nic nei dawało najprawdopodobniej coś jest nie tak za zasilaniem, jak tylko sciagne wzmacniaka z próbowni to napisze co zdziałałem


    Zmiana lamp nie musi pomóc - wina może być np w trafie głośnikowym (przerwa, zwarcie miedzyzwojowe - tu gorzej bo nie wyczaisz amperomierzem) oporku siatki drugiej (przerwa, zwarcie), oporze upływowym siatki pierwszej lub w "przeciekającym" (upływ) kondensatorze sporzęgającym.

  • #18 21 Gru 2003 21:59
    dual
    Poziom 21  

    Stare wzmacniacze lampowe niewiele się od siebie różnią schematami lecz jak szczegółowo przeanalizujesz to napewno różnice się znajdą . Te niebieskie pola , o których piszesz to oznaczenia uzwojeń transformatora głosnikowego i sieciowego . Za szumy i zniekształcenia najczęsciej odpowiadają stopnie wejsciowe więc próbuj kolejno stopnie wzmacniacza , a wnioski nasuną się same . Pozdrawiam

  • #19 22 Gru 2003 00:58
    Preskaler
    Poziom 37  

    Przydzwiek sieci moze sie brac z zestarzalych kondensatorow elektrolitycznych w zasilaczu /nalezy je wymienic a nie podstawiac/. Po drugie - bardzo dokladnie nalezy oczyscic kontakt masy elektrolitu a po trzecie sprawdzic pozostale masy, czy sie ktoras nie oberwala.

  • #20 22 Gru 2003 20:36
    benny111
    Poziom 11  

    okazało się że w mojej emfałce jest nieorginalny transformator zasilający, ktoś zainstalował tam trafo do bambino, i kondensator odsprzęgający 2*3uF wymieniłem na 2*50uF - efekt: wcale nie zmniejszył się poziom brumu.
    Jako że głośnik zostawiłem w próbowni, testy przeprowadzałem na wkłądce słuchawkowej - wiadomo durzo mniejsza R ale nic innego nie wymyśliłem, przy gałce na maxa i niepodłączonym źródle sygnału troche się wzbudza - bardzo dziwne
    wymieniłem lampy końcowe na polskie EL84 - to nie był parowany duet ale przydźwięk zmalał ale popełniłem błąd, przy gałce na max dotykałem "gorącego" pinu wejściowego, jedna z lampek końcowych błysneła wewnątrz niebieskim światłem, zresztą teraz cały czas świeci:) wstawiłem zamiast el84 EL86 ale przydźwięk był spory. zaczynam podejżewać że kluczowe w kwesti brumu są stopnie początkowe, jak kupie nowy to wymienie pr symetryzacji żarzenia, bo ten wydaje się być zniszczony ( kiedyś iskrzył ) po testach na próbowni podejmę dalsze działania.
    emfałka ma dwa wejścia a buczy tylko jedno tzn, jak lewe pokrętło (ECC83) przekręce na max to jest OK ale jak przekręce prawe (EF86) to buczy.
    A`propos czy ma ktoś jakieś doświadczenia ze wzmacniakiem TELLOS 75W?

  • #21 22 Gru 2003 23:56
    Litwin
    Poziom 15  

    Rezstor w obwodzie żażeniia ( symetryzacji żarnika lamp ) ma tylko wpływ na stopnie wejściowe. O ile " MASY " są zachowane nie powinno być problemu.
    Przepraszam ale nie doczytałem do końca . Poprawiam się - MASA - MASA- MASA. Jeszcze raz masa. Wzmacniacze lampowe są bardzo wrażliwe (wysoka oporność siatki lampy przedwzmacniacza niweczy nieraz tygodniowe prace nad montażem, po prostu masa (-) nie tu przyłączona.

  • #22 23 Gru 2003 23:25
    Preskaler
    Poziom 37  

    W celu wyeliminowania stopnia mocy jako sprawcy przydzwieku, mozna zewrzec do masy siatki pierwsze i jesli oczywiscie "brum" ustapi, szukac w stopniach wejsciowych. Wzbudzanie na wiekszym wzmocnieniu moze sie brac z duzej opornosci obciazeniaa.

  • #23 24 Gru 2003 16:09
    broda997
    Poziom 11  

    Jak mam co kolwiek przy takim Regencie naprawic skoro na plytkach elementy nie sa opisane :( scierzki biegna we wszystkie strony, zwęrzają sie i rozszezaja. Jak rozkreciłem mojego Soniacza, to w srodku panuje idealy porzadek, a tu :( Nie wiem jak sie za to zabrac. Ma ktos jakis pomysł?

  • #24 27 Gru 2003 17:42
    amigo10
    Poziom 11  

    Ludzie. Lampowe to nie "cyfra" One zawsze miały szumek. A ja to retro kocham. :idea:

  • #25 28 Gru 2003 15:57
    Vault Dweller
    Poziom 29  

    A co z symetryzacją żarzenia do masy? Jak nie masz tam potencjometru wczepionego końcami do uzwojenia żarzenia a ślizgaczem do masy (tzw. "hum pot" albo ze szwabska "entbrummer")- to sobie taki załóż (100- 220 omów, 4W druciak) i eksperymentuj z odpowiednim położeniem. Aha, jak przewody żarzenia nie są ze sobą skręcone to lepiej to popraw. Jak wszystko inne zawiedzie- to podłącz stabilizowane i dobrze odfiltrowane napięcie stałe.

  • #26 29 Kwi 2005 16:24
    Usunięty
  • #27 29 Kwi 2005 17:16
    kotok
    Poziom 14  

    Ja stosuję do dego celu potencjometrów 100 ohm/4W.Są dostępne w TEM po ok.12zł.

  • #28 06 Wrz 2005 16:26
    Usunięty
  • #30 06 Paź 2005 01:10
    gosp
    Spec od drukarek

    Preskaler napisał:
    W celu wyeliminowania stopnia mocy jako sprawcy przydzwieku, mozna zewrzec do masy siatki pierwsze i jesli oczywiscie "brum" ustapi, szukac w stopniach wejsciowych. Wzbudzanie na wiekszym wzmocnieniu moze sie brac z duzej opornosci obciazeniaa.


    Pozwoliłem sobie "wstrzelić się" w środek tej interesującej dyskusji:
    Panowie - przede wszystkim na ustąpienie brumu ma wpływ porządne uziemienie obudowy(dla własnego bezpieczeństwa także)i od tego bym zaczą
    przed jakąkolwiek regulacją rezystorów na żażeniu i innymi sposobami
    opisanymi tutaj.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty