Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Frankenstein - paczka i wzmacniacz do basa (JunkArt)

painlust 19 Gru 2007 13:23 2960 4
  • Mimo, że jestem znany raczej z konstrukcji lampowych to tym razem chciałbym przedstawić konstrukcję w pełni "krzemową" w dodatku wykonaną małym kosztem bo w większości z tzw "śmieci". Konstrukcją tą jest wzmacniacz i kolumna przeznaczona do garażowego grania na gitarze basowej. Wzmacniacz nazwałem Frankenstein (chyba wiadomo dlaczego :) ) i oznaczyłem własnym logo RED DEVIL MAN. Ale do rzeczy. Sama paczka wykonana jest ze starej kolumny Eltrona, która walała mi się po piwnicy. Kilka lat temu obiłem ją kocem obiciowym i tak stała kilka lat i zbierała kurz. Dopiero w tym roku wyciągnąłem ją, zrobiłem przód z blatu kuchennego (mój kumpel pracuje w meblowym i ma za darmo odpady poreklamacyjne). Głośniki to trzy czteroomowe GDS30/30 połączone w szereg, a więc sama kolumna ma 90W/12Ω. Głośniki kiedyś kupiłem na allegro i przelezały szmat czasu w pudełkach. Kupiłem 4 sztuki ale jeden podczas jakichś eksperymentów wyzionął ducha. Zosytały 3 i wszystkie trzy wmontowałem w tę paczkę. Nie będę twierdził, że ta paczka jest jakaś udana bo nie jest. Ładnie brzmi tylko przy klangu. Przy kostce i palcach raczej muli i dudni, ale do garażowego grania starczy. Obudowa, chassis oraz radiatory pochodzą ze statego unitrowskiego wzmacniacza estradowego CONTRA 60. Końcówka mocy to dwa TDA7294 na płytce z Altrona. Nie chciało mi się wykonywać płytki więc tę kupiłem w Altronie. Same scalaki, elektrolity 4700uF/50V oraz trafo zasilające 2x28V/250W pochodzą z nigdy nie zralizowanego projektu wzmacniacza stereo. Kupiłem i leżały szmat czasu. Trafo jest jeszcze na 220V więc daje więcej niż 2x28V, ale nie ma co się przejmować bo scalaki pochodzą z czasów gdy ich nie podrabiano a oryginały kosztowały 25PLN za sztukę. Diody do prostownika (8xSY320), wiatrak, potencjometry, zasilacz wiatrajka, właczniki, gniazda pochodzą z demontarzu jakichś urządzeń. Specjalnie do tego wzmacniacza wykonałem tylko płytkę przedwzmacniacza znalezioną na necie (w większości obsadzoną częściami z odzysku). Nowe części zostały kupione tylko do końcówki. Zdjęcia w załącznikach.


    Fajne!
  • #2 19 Gru 2007 16:26
    _eddie_
    Poziom 32  

    Head - obudowa ze starej contry :P . Troszke nietypowe to 12R.

  • #3 19 Gru 2007 18:28
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    to co z tego że 12Ω jest nietypowe. Ten wzmak daje przy 8Ω ponad 120W. Zwiększona impedancja kolumny dusi moc ponieżej 100W, a to chyba dobrze przy kolumnie która ma 90W mocy... To chyba logiczne.

  • #4 19 Gru 2007 21:27
    synbmx
    Poziom 20  

    Elegancki wzmacniacz, coś nowego w kolekcji 4 i 5 watowców. Opowiedz coś o tym preampie, jak sie regulacja sprawuje czy da sie ustawić własne brzmienie czy regulacja jest taka sobie bo właśnie go robie tylko ze nie mam kiedy sie zebrać do elektronicznego po kilka elementów których z demontażu już niestety nie wynajde. A co do samych GDSów kumplowi co gra na basie zrobiłem paczkę na 4 takich tyle że z wymieniona cewka na jakąś inną podobnoż 50W i nową ładną membranką bez trąbki tylko z kopułką, takie cuś z braku funduszy na konkretne basowe głośniki i gra to sobie w miare przyzwoicie, oczywiście o wiele ciekawiej gra to pod gitarą ale jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma.
    A czemu nie zastosowałeś tej opcji ze przełącznikiem 5-cio pozycyjnym dla poszerzenia możliwości regulacji średnich? brak chęci czy po prostu uznałeś że to nie ma większego sensu?

  • #5 20 Gru 2007 09:01
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    regulacja jest OK. Nic specjalnego ale działa. Trudno to jednak sprawdzić na takiej paczce jaka jest. Pozatym kumpel basista ma basa Yamahy który ma lepszą regulacje w sobie (volume/bas/treble/balans) niż ten preamp. Zreszta jak widać PCB nie jest obsadzone w 100% - zrezygnowałem prawie ze wszystkich modyfikatorów brzmienia oprócz "bass cut" i jest on tylko dlatego że miałem miejsce na panelu i stary izostat. Przełącznika pięciopozycyjnego nie miałem więc nie ma modyfikacji średnich... W tym projekcie chodziło o to aby jak najmniej trzeba było do niego dokupić. Najwięcej to chyba dałem za kratki maskujące na głośniki.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME