X

Laptop Amilo 1705 - zalana klawiatura

Medieval 19 Jan 2008 17:49
  • #1 19 Jan 2008 17:49
    Medieval
    Level 11  
    Helpful post? (0)
    Zalany komp od kumpla.

    Po zalaniu winem nie działają niektóre klawisze

    Laptop Amilo 1705 FuSiem.

    Może ktoś już spotkał się a was z takim problemem i jego rozwiązaniem ?

    Domyślam się iz trzeba będzie rozręcić klawiaturę i przeczyścić styki albo nawet więcej...


    Od czego mam zacząć. Dodam iż poza tym wszystko z laptopem okay.
  • #2 19 Jan 2008 17:53
    tronic1
    Spec od komputerów
    Helpful post? (0)
    Dobrze się domyślasz, trzeba rozebrać i umyć. Gdybyś poszukał na forum to dużo takich tematów.
  • #3 19 Jan 2008 18:14
    Medieval
    Level 11  
    Topic author Helpful post? (0)
    Z małego doświadczena wiemże nie każdy rozbira się tak samo.

    Ale jak zapewne dostrzeżesz nie wiele jest o tym modelu Amilo
  • #4 19 Jan 2008 18:19
    mbo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    Nie dokładnie tak samo, ale zasada jest jedna: śrubki i zatrzaski.
  • #5 19 Jan 2008 19:20
    Medieval
    Level 11  
    Topic author Helpful post? (+1)
    Wywalczyłem !

    Sciągłem ją tylko z zatrzasków od góry bez odkrecania.

    Teraz moczy się w letniej wodzie.

    Polecacie jakiś mądry płyn czy tylko spirit
  • #6 19 Jan 2008 19:51
    PitD

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    Po zalaniu winem marne szanse na działanie klawiatury.
    Ścieżki są napylane i wino od razu je nadtrawiło :(
    To tak jakbyś włożył płytkę z laminatem do roztworu trawiącego.

    Teraz jeszcze wypłukasz resztę nadtrawionych ścieżek.
    Zwykle efekty kąpieli są marne i często jeszcze więcej klawiszy nie działa.

    Jeżeli natychmiast się tego nie zrobi to nie ma szans na uratowanie klawiatury.

    Jeżeli klawiatura nie była myta od razu i został płyn w środku taki jak wino to tak jak byś trawił płytkę przez te dni. Pomyśl jak grubą warstwę miedzi można by wytrawić np. przez dzień, dwa dni, tydzień ?
    A jaka jest cienka warstwa napylona na folię klawiatury ?
    Ile czasu trzeba na wytrawienie jej do goła ?

    To chyba rozwieje mity związane z myciem klawiatur.
  • #7 20 Jan 2008 09:10
    Medieval
    Level 11  
  • #8 20 Jan 2008 14:43
    PitD

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    Tak jak kiedyś pisałem, jeżeli klawiatura jest rozbieralna ( skręcana na śrubkach ) to można ją uratować lakierem przewodzącym.
    Jeżeli jest zgrzewana to jest kłopot.
    Kiedyś te rzeczy były bardzo drogie i opłacało się roznitować i zgrzewać ją ponownie. Dziś używaną klawiaturę można dostać od 50 - 100 zł i nie opłaca się w tym grzebać.

    Po zalaniu herbatą czy kawą szanse na wymycie są o wiele większe.
    Płyn nie jest tak agresywny jak wino i zniszczenia są mniejsze.
    Czasami wystarczy dobrze wypłukać cukier i po kłopocie.

    Generalnie problemem jest czas.
    Jeżeli klient przyniesie nam taką klawiaturę po tygodniu od faktu zalania to szanse są o wiele mniejsze niż jak przyniesie laptopa i jeszcze z niego cieknie.
  • #9 29 Jan 2009 18:30
    mmmalwa
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    witam
    mam taki problem i nie bardzo wiem czy moge cos jeszcze zrobic. Otóż na klawiature mojego juz wiekowego laptopa (kupiony w 2004r, Optimus) została wylana gorąco woda z czajnika tylko ciezko ocenic w jakiej ilości bo czajnik wypadł mi z ręki i niestety chlusnęło na laptop. Problem jest w tym ze laptop nie został odrazy wyłączony tylko dopiero po ponad godzinie i wtedy juz klawiatura nie działała. Dodam tylko, że nie działa tylko klawiatura. Wyłaczyłam go po tej godzinie, przez całą noc by otwarty i sprawdziłam popołudniu ale niestety klawiatura dalej nie działa :/
    Czy można jeszcze cos z tym zrobic?skoro przyczyna tego pewnie jest to, ze laptop nie został odrazu wyłączony :/
    Z góry dziękuje za informacje
  • #10 29 Jan 2009 19:52
    Yansen
    Level 22  
    Helpful post? (-1)
    Medieval: gratuluję koledze pomysłu zamoczenia klawiatury w letniej wodzie.

    Trzeba było najpierw zapytać a potem działać.

    Niech zgadnę: w jakiej cieczy metal skoroduje szybko, podtrawiony wcześniej inną cieczą ?

    Jeśli będziesz musiał zakupić nową klawiaturę odezwij się.
    Pomogę tanio kupić.

    mmmalwa - problem jest złożony. Susz komputer dalej, z wyjętą (rzecz jasna) baterią, jeśli dasz radę: rozbierz noteboka na części pierwsze, wyjmij baterię podtrzymującą CMOS, susz wszystko, jak wyschnie trzeba będzie czyścić zaśniedziałe elementy i miejsca które już pewnie korodują. Susz dzień, dwa, potem się odezwij.
  • #11 29 Jan 2009 21:51
    mmmalwa
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    dodam tylko, że na prawej częsci klawiatury było pare kropli wody, które zostały starte ale woda i tak dostała sie pewnie pod klawisze. Laptop się suszy i szukam pomocnika do jego rozbiórki :) dziekuje za inf :)
  • #12 29 Jan 2009 21:53
    bankowy111
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    Szukaj nowej klawiatury raczej. A starą można będzie jeszcze wiele razy winem zalać ;D
  • #13 30 Jan 2009 17:03
    mmmalwa
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    hmmm...cos mi sie wydaje, że z nową klawiatura to moga byc małe problemy...bo laptop juz ma prawie 5 latek, do tego jeszcze Optimus ;) Ale oddałam go dzisiaj mam nadzieje w fachowe ręce i cos wiecej sie dowiem :)
  • #14 02 Mar 2009 22:31
    cekoc
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    Witam mam podobny problem jak powyzej opisane, w moim przypadku klawiaturka zostala zalana piwkiem nie przezemnie lecz przez dziewczyne ktora zadzwonila do mnie po kilku dniach od tej sytuacji i mowi ze kalwisze sie kleja mysle spoko poczytalem troche na Elektrodzie i troszeczke z dystansem do tego podszedlem: wyjalem klawiaturke, posciagalem wszystkie klawisze wzielem paleczke z wacikiem do uszu i po kawaleczku czyscilem woda z ludwikiem odstawilem ja na noc, na nastepny dzien zlozylem ja do kupy zamontowalem w laptopie ( bez baterii i oczywiscie wieczorem) dziewczyna wziela laptopa(na nastepny dzien) ze soba nie kazalem jej wsadzac baterii jeszcze przez jeden dzien w by miec pewnosc calkowitego wysuszenia mija juz 2 dni od momentu zlozenia laptopa do kupy i przed sekunda zadzwonila do mnie czy moze wsadzic baterie- stwierdzilem ze ulegla juz calkowitemu wyschnieciu, lecz chyba sie pomylilem wlozyla baterie odpalila go iii.... niestety pare klawiszy nie dziala nalezycie a mianowicie trzeba mocno dociskac, a poniektore nie dzialaja w ogole :( kazalem jej wyciagnac baterie odczekac chwilke i wlozyc ja jezszcze raz i odpalic (choc nie wiem czy moglo by to w czyms pomoc) powiedziala ze jak drugi raz odpalila po wlozeniu baterii laptop oddawal jakies piskliwe dzwieki.. wylaczyla bo bala sie co moglo sie stac moje pytanie czy ten problem jest mozliwy przez nie dopchniecie tasmy do konca (montaz klawiatury do lapiego) czy tez zostaly popalone styki przez nie calkowite wysuszenie prosze o pomoc kazde info napewno cos pomoze dzieki sliczne za udzielenie sie w moim problemie..
  • #15 02 Mar 2009 22:54
    mat_ed
    Level 43  
    Helpful post? (0)
    Może to być wina tasiemki, sprawdź czy aby na pewno poprawnie zamontowana. Klawiaturę myje się w izopropanolu a nie w wodzie z ludwikiem...
  • #16 02 Mar 2009 22:58
    tzok
    Moderator Samochody
    Helpful post? (0)
    Myślę, że po prostu niedokładnie to umyłeś i niektóre ścieżki się skleiły a niektóre nie przewodzą, ew. jeśli zdejmowałeś klawisze to źle je pozakładałeś, robiłem to kilkakrotnie i zawsze "w praniu" wyjdzie, że któryś się zacina, bo się podwinęła gumka albo zatrzask nie wskoczył na swoje miejsce. Ja zazwyczaj po wyjęciu klawiszy wyjmuję folię i ją myję w wodzie z płynem do mycia naczyń, potem płuczę w czystej wodzie (optymalnie w wodzie demineralizowanej) i suszę. Niektórzy polecają izopropanol, ale IMO to zbytnia rozrzutność, a do tego może rozpuścić lakier przewodzący.
  • #17 02 Mar 2009 23:07
    cekoc
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    hehe to ja juz zglupialem :P poprzedznicy pisza o wodzie z ludwikiem i nikt nie mial sprzeciwow i tak traktowali Swoje.. (pomagalo badz i tez nie) ok nie wazne ciesze sie ze podpowiedziales mi i to duzo ale wytlumacz mi czy stosowanie tego izopropanolu nie zaszkodzi w niczym??(przy nastepnym razie jezeli taki bedzie :) ) widze ze nie jest to drogi srodek wiec warto sporobowac ale nie wiem czy cos jeszcze moze on dac...(tak patrzac to nie jest on juz potrzeebny bo nic sie juz nie kleii) jutro dostane lapiego we wlasne rece i zaczne od tej tasmy a wrazie wu chcialbym sie dowiedziec czy ktos z was forumowiczow sprzedaje klawiaturki do latopow (jezeli z tą nie da sie juz nic zrobic) mam tu na mysli nie drogo najlepiej uzywana a orginalna do modelu Toshiba a300

    Dodano po 3 [minuty]:

    tzok: hmmm cenna jak dla mnie wskazowka - byc mze cos z gumeczka jest nie tak, tak jak napisales mogla sie podwinac przy zakladaniu dzieki sliczne mowiac o folii co masz na mysli?? nie zauwazyl;em zadnej i to byl moj dziewiczy raz z ta klawiatura :)
  • #18 02 Mar 2009 23:34
    tzok
    Moderator Samochody
    Helpful post? (0)
    Jak zdemontujesz klawiaturę to masz tam 3 warstwy folii, na 2 są napylone ścieżki przewodzące, a 3 je rozdziela, ma tylko otwory pod przyciskami, klawisz naciska na gumkę która dociska do siebie 2 zewnętrzne warstwy folii, powodując zetknięcie się napylonych na nich ścieżek i zamknięcie obwodu.

    Przy czyszczeniu po zalaniu najważniejsze jest usunięcie płynu który mógł wcieknąć pomiędzy warstwy tej folii. Czyszczenie z wierzchu nic nie daje. Albo całość trzeba wykąpać albo rozebrać, rozdzielić (zazwyczaj są zgrzane w 2-3 punktach) warstwy folii i umyć i wysuszyć każdą z nich.
  • #19 04 Mar 2009 22:47
    cekoc
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    wykompalem jeszcze raz klawiataczi w lud+woda przemylem czysta woda i juz chodzzi choc klawisz B czasami sie sam naciska, aby go wylaczyc trzeba go poprostu nacisnac :P moze ktos wie o co temu B biega ??:P

    Dodano po 37 [sekundy]:

    nie naciska tylko sie wlacza samoistnie...
  • #20 04 Mar 2009 23:03
    tzok
    Moderator Samochody
  Search 4 million + Products
Browse Products