Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Alternatywne zasilanie schodołaza


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> ElektroTechnika -> Elektro Maszyny i Urządzenia -> Alternatywne zasilanie schodołaza
Autor
Wiadomość
szczoor lądowy
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 7
Miasto: tychy

Post#1 Post autora tematu 25 Sty 2008 21:00   

Alternatywne zasilanie schodołaza


Witam,
Borykam się z problemem zasilania schodołaza (dla niewtajemniczonych: pojazd kołowy lub gąsienicowy ułatwiający pokonywanie barier architektonicznych).
Oryginalnie pojazd wyposażony jest w silnik prądu stałego 12V, aku żelowy 12V/28Ah, ładowany z prostownika prądem z sieci. Szkopuł w tym, że pojazd użytkowany jest rzadko, w zimnych miesiącach nawet bardzo rzadko, więc pośrednio jest to przyczyną zmniejszenia pojemności aku. A że jest to droga bateria chciałbym ominąć to źródło zasilania i przejść bezpośrednio na sieć, oczywiście przez prostownik. Jazda "na uwięzi" z drugiego piętra nie stanowi problemu, kupię tylko zwój przewodu. Ja mam się do tego zabrać, jestem laikiem w sprawach prądu i elektryki?
Czy mogę liczyć na Waszą pomoc w rozwiązaniu sprawy? Będę wdzięczny za każdą wskazówkę, radę, cokolwiek, co pomoże mi w miarę szybko uruchomić maszynę.
Kontakt urbero(malpa)o2.pl
Wielkie dzięki.
Wojtek
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 25 Sty 2008 21:00   





Powrót do góry
   
powerm
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 20 Gru 2003
Posty: 616

Post#2 25 Sty 2008 21:23pomocny post - solucja   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


Na początek musisz podać ile całe urządzenie wymaga mocy (w watach) wtedy wyliczymy prąd transformatora. Ponieważ jakoś się ten akumulator ładuje ciekawe czy dało by się ładować i jechać.
Powrót do góry
   
artur barczyk
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 58
Miasto: ww-ki

Post#3 25 Sty 2008 21:23   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


Witam.
Najpierw musisz zobaczyć ile watów bądź amper pobiera ten schodołaz.
Powrót do góry
   
szczoor lądowy
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 7
Miasto: tychy

Post#4 Post autora tematu 25 Sty 2008 21:42   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


Z etykiety silnika: Bosch GPA 0 130 302 003. Na stronie producenta znalazłem kartę produktu a w niej info: 50A / 12V / 400W.
Jest też jakaś mała kostka pomiędzy aku a motorem, może przekaźnik (Bosch 0 332 002 160), na niej figurują dane 12V / 75A.
Coś o aku: Europower 12V / 28Ah.
Powrót do góry
   
artur barczyk
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 58
Miasto: ww-ki

Post#5 25 Sty 2008 21:58   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


Co do mocy silnika to chyba coś pomyliłeś 12V*50A=600W a tam pisze że 400.
A ten akumulator jest oryginalny z tego schodołaza?
Powrót do góry
   
szczoor lądowy
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 7
Miasto: tychy

Post#6 Post autora tematu 25 Sty 2008 22:10   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


Podałem dane z karty silnika więc założyłem, że kto jak kto ale Bosch potrafi liczyć.

Akumulator niestety nie jest oryginałem, można powiedzieć, że to zamiennik. Natomiast parametrami nie różni się od poprzednika: oba aku mają 12V / 28Ah.
Powrót do góry
   
artur barczyk
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 58
Miasto: ww-ki

Post#7 25 Sty 2008 22:25   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


A na ile starcza ci akumulator ciągłego użytkowania (godzin/minut)?
Powrót do góry
   
elektromechanik
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1037
Miasto: okolice Mławy

Post#8 25 Sty 2008 23:18   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


Wszystko się zgadza 400W to moc silnika < około 70% mocy pobieranej.
Musisz mieć zasilacz około 700W.
Powrót do góry
   
artur barczyk
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 58
Miasto: ww-ki

Post#9 25 Sty 2008 23:23   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


elektromechanik napisał:
Wszystko się zgadza 400W to moc silnika < około 70% mocy pobieranej.
Musisz mieć zasilacz około 700W.


Zgoda, ale czy taki schodołaz nie powinien działać bez ładowania min. 1h?
W tym wypadku działa ok 35min jak dla mnie to trochę mało
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 25 Sty 2008 23:23   





Powrót do góry
   
szczoor lądowy
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 7
Miasto: tychy

Post#10 Post autora tematu 25 Sty 2008 23:26   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


Z początku producent zapewniał, że po pełnym ładowaniu wjadę na 11 piętro i z powrotem bez przerwy, ale życie pokazało, że na jednym ładowaniu nie jestem w stanie wyjechać 3. krotnie z mieszkania (około 45 stopni x 2).
Drugi aku nie daje rady po dwóch "wycieczkach". Ale jak wspomniałem nie używam podnośnika non stop.
Powrót do góry
   
artur barczyk
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 58
Miasto: ww-ki

Post#11 25 Sty 2008 23:26pomocny post - solucja   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


o to mi chodziło.
Ten akumulator jest za słaby do tego schodołaza, stąd ten problem

Czyli elektromechanik ma rację potrzeba ci transformatora ok 700W i najlepiej jakiegoś małego akumulatorka z diodami stabilizującymi bądź dobrego układu który da napięcie stałe.
Powrót do góry
   
szczoor lądowy
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 7
Miasto: tychy

Post#12 Post autora tematu 25 Sty 2008 23:37   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


Szczerze mówiąc pół godziny to szmat czasu. Ale nie spotkałem się z kryterium pracy bez ładowania, bo każdorazowo po powrocie z wojaży (sic) włączam autko do prądu. Od maja do września praktycznie non stop podaję coś na aku.

Dodano po 6 [minuty]:

artur barczyk napisał:
o to mi chodziło.
Ten akumulator jest za słaby do tego schodołaza, stąd ten problem

Czyli elektromechanik ma rację potrzeba ci transformatora ok 700W i najlepiej jakiegoś małego akumulatorka bądź dobrego układu który da napięcie stałe.

Dziękuję :D
A może więcej detali: jak to wszystko mam sobie policzyć? Łatwiej mi będzie skorzystać ze wskazówek zawodowców, bez wyważania otwartych drzwi...
Co mam wziąć za punkt odniesienia: prąd na silniku czy jego moc znamionową?
Powrót do góry
   
elektromechanik
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1037
Miasto: okolice Mławy

Post#13 25 Sty 2008 23:42pomocny post - solucja   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


szczoor lądowy napisał:
Szczerze mówiąc pół godziny to szmat czasu. Ale nie spotkałem się z kryterium pracy bez ładowania, bo każdorazowo po powrocie z wojaży (sic) włączam autko do prądu. Od maja do września praktycznie non stop podaję coś na aku.

Dodano po 6 [minuty]:

artur barczyk napisał:
o to mi chodziło.
Ten akumulator jest za słaby do tego schodołaza, stąd ten problem

Czyli elektromechanik ma rację potrzeba ci transformatora ok 700W i najlepiej jakiegoś małego akumulatorka bądź dobrego układu który da napięcie stałe.

Dziękuję :D
A może więcej detali: jak to wszystko mam sobie policzyć? Łatwiej mi będzie skorzystać ze wskazówek zawodowców, bez wyważania otwartych drzwi...
Co mam wziąć za punkt odniesienia: prąd na silniku czy jego moc znamionową?


Gdybyś mógł jeździć na ,,kablu " to rób zasilacz i gwarantuję będzie chodzić OK.
Powrót do góry
   
szczoor lądowy
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 7
Miasto: tychy

Post#14 Post autora tematu 25 Sty 2008 23:47   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


Hmm. Dzięki, postaram się coś wyszperać.
Nie znam się na rzeczy, więc pewnie sporo wody w Wiśle spłynie do morza zanim coś włączę. Ale raz jeszcze dziękuję.
Powrót do góry
   
elektromechanik
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1037
Miasto: okolice Mławy

Post#15 25 Sty 2008 23:59   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


szczoor lądowy napisał:
Hmm. Dzięki, postaram się coś wyszperać.
Nie znam się na rzeczy, więc pewnie sporo wody w Wiśle spłynie do morza zanim coś włączę. Ale raz jeszcze dziękuję.


Jak będziesz potrzebował jakichś wyliczeń czy rad to pisz.

Jeśli idzie o akumulator to kiepska firma, a czy tam nie masz miejsca by założyć jakiś większy?
Powrót do góry
   
artur barczyk
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 58
Miasto: ww-ki

Post#16 26 Sty 2008 00:04   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


Wskazówki przy dobieraniu transformatora

S=U*I
gdzie:
S- moc pozorna(taką jaką musi mieć min. zasilacz)
I- natężenie(w tym przypadku 50A)
U- napięcie(w tym przypadku 12V)
czyli:
moc zasilacza = 50A * 12V
moc zasilacza = 600W


Propozycje:
-zastosuj napięcie za układem prostowniczym 12,6-14,4 (takie jest na akumulatorze)
- natężenie musi wynosić min. 50A, więc lepiej zastosuj min.55A transformator nie będzie się przegrzewał, a w razie czego będziesz miał parę watów zapasu

Za transformatorem należy umieścić mostek prostowniczy ok 50-60A oraz jakiś mały akumulator ok.3A który będzie pełnił rolę kondensatora
Powrót do góry
   
szczoor lądowy
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 7
Miasto: tychy

Post#17 Post autora tematu 26 Sty 2008 08:50   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


elektromechanik napisał:
szczoor lądowy napisał:
Hmm. Dzięki, postaram się coś wyszperać.
Nie znam się na rzeczy, więc pewnie sporo wody w Wiśle spłynie do morza zanim coś włączę. Ale raz jeszcze dziękuję.


Jak będziesz potrzebował jakichś wyliczeń czy rad to pisz.

Jeśli idzie o akumulator to kiepska firma, a czy tam nie masz miejsca by założyć jakiś większy?


Nie omieszkam skorzystać :)

Co się tyczy przestrzeni na baterię to jest trochę miejsca "pod pokładem", a jak wcześniej wspomniałem nie używam pojazdu często i gęsto. Więc wykorzystanie zasilania z sieci jest tańsze i raczej szedłbym w tym kierunku. Poza tym po wyjęciu aku schodołaz będzie o niebo lżejszy.
Powrót do góry
   
powerm
Poziom 19
Poziom 19


Dołączył: 20 Gru 2003
Posty: 616

Post#18 26 Sty 2008 17:21   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


Na oko to mi wygląda że można jechać i ładować. Kostka Boscha wygląda mi na prostownik - podczas ładowania powinien się grzać. Ponieważ wierzę Boschowi to te 50A to chyba prąd maksymalny-zwarcia. A 400W/12V to tylko niecałe 34A porównując z prostownikiem 75A max myślę że powinien wytrzymać ciągłą jazdę. Proponuje jednak wykonać parę ostrożnych prób przed używaniem na ostro i sprawdzanie czy kostka zanadto się nie grzeje. Ale uwaga prostownik do ładowania akumulatora nie potrzebuje go ładować aż takim prądem. Dla świętego spokoju sugeruję konsultacje z producentem.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 26 Sty 2008 17:21   





Powrót do góry
   
elektromechanik
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1037
Miasto: okolice Mławy

Post#19 26 Sty 2008 19:05   

Re: Alternatywne zasilanie schodołaza


powerm napisał:
Na oko to mi wygląda że można jechać i ładować. Kostka Boscha wygląda mi na prostownik - podczas ładowania powinien się grzać. Ponieważ wierzę Boschowi to te 50A to chyba prąd maksymalny-zwarcia. A 400W/12V to tylko niecałe 34A porównując z prostownikiem 75A max myślę że powinien wytrzymać ciągłą jazdę. Proponuje jednak wykonać parę ostrożnych prób przed używaniem na ostro i sprawdzanie czy kostka zanadto się nie grzeje. Ale uwaga prostownik do ładowania akumulatora nie potrzebuje go ładować aż takim prądem. Dla świętego spokoju sugeruję konsultacje z producentem.


Ta KOSTKA to przekaźnik załączający silnik. Prostownik 12V X 75A =900W. Trafo - co najmniej 1000W dołożyć diody to musiałaby być potężna kostka o wadze 30÷40kg.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> ElektroTechnika -> Elektro Maszyny i Urządzenia -> Alternatywne zasilanie schodołaza
Strona 1 z 1
Podobne tematy
Alternatywne źródła energii jako dodatkowe zasilanie domu. (169)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.07 seconds

elektroda.pl temat RSS