| Author |
Message
|
Tremolo Poziom 26

Joined: 24 Aug 2002 Posts: 11812 Location: Chorzów
|
#1
21 Sep 2002 00:38 Zasilacz laboratoryjny do lamp 192 V/0,03 A + 6,3V= |
|
|
|
Jest to standardowe wyposarzenie chyba każdej pracowni fizycznej w dobie PRL. Ma 50 W... około 192 Volty daje i 0,03 A na pradzie stałym - zaciekawiło mnie jesnak nie to, lecz łącze 9-nóżkowe (NOVAL) znajdujące się na panelu. O dziwo nie da ise tam podłączyć żadnej lampy - nie chce mi się tego rozkręcać bo to własność szkoły :) No w ostaeczności rozkrece, ale chciałbym sie dowiedzieć kogoś kto pracował na tym sprzęcie co to jest.
Pisze na nim tyle BIO-FIZ Fabryka Pomocy Naukowych - Poznań 1974
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
21 Sep 2002 00:38 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
włuczykij Poziom 21

Joined: 27 Apr 2003 Posts: 1370 Location: hehm.... trzcianka? czarnków?? radosiew!!
|
#2
19 Jul 2005 18:58 Zasilacz laboratoryjny do lamp 192 V/0,03 A + 6,3V= |
|
|
|
no jedyne co wiem ze w to gniazdo sie wsadzalo wtyczke podlaczona do jakiegos kabla. a ten kabel do jakis modelow plytki elektronicznej?? ja mam w chacie zasilacz anodowy (tez taki szkolny) ktory daje 220VDC i 6,3v na zazenie. mam zamiar zrobic z tego jakis pozadniejszy zasilacz regulowany bo jest tam dobre trafo. ma ktos jakies schematy satbilizowanych regulowanych zasilaczy anodowych?? chodzi o zakres do 500V
|
|
| Back to top |
|
 |
ALTON Poziom 24

Joined: 03 Dec 2002 Posts: 4243 Location: CHORZÓW
|
#3
19 Jul 2005 19:14 Zasilacz laboratoryjny do lamp 192 V/0,03 A + 6,3V= |
|
|
|
Włuczykij wydaje mi sie że przez 3 lata temat jest nie aktualny ;).
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
19 Jul 2005 19:14 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
Rocky Horror Poziom 21

Joined: 04 Jan 2003 Posts: 1471 Location: Gliwice
|
#4
19 Jul 2005 20:10 Re: Zasilacz laboratoryjny do lamp 192 V/0,03 A + 6,3V= |
|
|
|
Cóż, napisać zawsze można, a nóż a widelec się przyda...
Novalowe gniazdo na obudowie tegoż zasilacza, służyło do podłączenia oscyloskopu.
Były kiedyś produkowane przez Fabrykę Pomocy Naukowych w Poznaniu szkolne oscyloskopy (lampowe, of course :wink: ), które nie posiadały własnych zasilaczy. Stosunkowo prosta konstrukcja o charakterze bardziej edukacyjnym niż użytkowym. Dosyć zabawny był wygląd takiego oscykoskopu - podłużna tuba o sześciokątnym przekroju poprzecznym, której górna ściana była wykonana z pleksi, dzięki czemu można było zobaczyć wnętrze urządzenia.
W załącznikach zdjęcia z instrukcji obsługi :-) .
| Filesize: |
86.1 KB |

|
| Filesize: |
88.44 KB |

|
|
|
| Back to top |
|
 |
maciej_333 Poziom 22

Joined: 25 Jun 2003 Posts: 1802 Location: Grudziądz
|
#5
25 Jul 2005 14:12 Re: Zasilacz laboratoryjny do lamp 192 V/0,03 A + 6,3V= |
|
|
|
Jak chodzi o zasilacze anodowe to ja właśnie taki wykonuję. Mój zasilaczyk będzie zupełnie lampowy, bez nudnych półprzedoników. Prostownik na dwóch PY88 (przy okazji będę miał opóźnione podanie anodowego), jako pentoda w tym szeregowym stabilizatorze będzie chodzić PL504, do sterowania pentodą użyję PCC88 w układzie kaskody. Jako źródło napięcia wzorcowego będę miał stabilzator jarzeniowy w katodzie PCC88. Wydajność prądowa to ok. 0,22A. Myślę obecnie o płączeniu PY88 w pary po dwie sztuki równolegle i PL504 również równolegle (zachowując osobny rezystor dla S2). Wtedy miałbym wydajność prądową zasilacza do ok. 0,44A, a to już nie mało... Warto też pomyśleć jak sie robi zasilacz anodowy, by było dostępne jeszcze ujemne napięcie siatkowe i różne napięcia żarzenia.
|
|
| Back to top |
|
 |
włuczykij Poziom 21

Joined: 27 Apr 2003 Posts: 1370 Location: hehm.... trzcianka? czarnków?? radosiew!!
|
#6
26 Jul 2005 17:38 Zasilacz laboratoryjny do lamp 192 V/0,03 A + 6,3V= |
|
|
|
a jaki zakres regulacji wyjsciowego napiecia anodowego???
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
26 Jul 2005 17:38 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
maciej_333 Poziom 22

Joined: 25 Jun 2003 Posts: 1802 Location: Grudziądz
|
#7
26 Jul 2005 19:20 Re: Zasilacz laboratoryjny do lamp 192 V/0,03 A + 6,3V= |
|
|
|
Cóż już mam wszystkie podzespoły. Jaki będzie zakres napięć wyjściowych to trudno od tak powiedzieć. Załóżmy, że przed szeregową pentodą będziemy mieli pod obciążeniem 350V, to na pentodzie spadek będzie jakieś 50-70V (może mniej - wątpię). W związku z tym na wyjściu będzie maksymalnie napięcie równe jakieś 300V (może i więcej). Co do minimum zakresu regulacji to też z głowy nie powiem, bo te stabilizatory to łatwe w przewidzeniu nie są, a bardzo wiele zależy od użytych lamp i wzmocnienia stopnia sterującego (ja będę miał tam kaskodę na obu połówkach PCC88). Ponadto nie należy się spodziewać zakresu regulacji od zera - to się nie uda (a szkoda, bo wtedy układ mógłbym używać nie tylko do lampowych układów).
P.S. Ma może któryś z was notkę katalogową stabilitronu SG3S ?
|
|
| Back to top |
|
 |