X

Darmowy prąd z ogniwa peltiera

19 Mar 2008 13:53 BLBlacK_SmitH
  • #1 19 Mar 2008 13:53
    BlacK_SmitH
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    Witam!

    Jak większość wie, Peltier to swego rodzaju pompa ciepła. Jest również możliwe pozyskiwanie energii elektrycznej z ogniwa Peltiera.
    Przy jednym ogniwie - mała moc, ale przy kilkudziesięciu zaczyna to mieć sens, biorąc pod uwagę tendencję spadkową cen tych modułów.

    http://www.metacafe.com/watch/1167872/free_electriticy_from_peltiers_module/

    OTWIERAĆ Z INTERNET EXPLORERA !!! - Mozilla ma problemy jakies ostatnio...

    Co wy na to? Przy 100 ogniwach (cena ok 6000 zł - cena zwykłego solara do ciepłej wody) ma to sens :)
  • #2 19 Mar 2008 14:07
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    Przenoszę z "Układy elektroniczne DIY.....".
  • #3 19 Mar 2008 14:13
    gregor_lca
    Level 20  
    Helpful post? (-1)
    czy ma sens? więcej energii stracisz na ogrzewanie tych ogniw niz otrzymasz w zamian mocy.
    a co do FF to ta strona działa normalnie wiec nie wiem skąd wziąłeś te niby problemy.
  • #4 19 Mar 2008 14:28
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (-1)
    Poczytaj o sprawności ogniwa - lepszym pomysłem byłby silnik Sterlinga.
  • #5 19 Mar 2008 14:37
    BlacK_SmitH
    Level 10  
    Topic author Helpful post? (+1)
    gregor_lca wrote:
    czy ma sens? więcej energii stracisz na ogrzewanie tych ogniw niz otrzymasz w zamian mocy.
    a co do FF to ta strona działa normalnie wiec nie wiem skąd wziąłeś te niby problemy.


    Ma sens, bo ja za świecące Słońce nie płacę (nie wiem jak w twoich stronach), gdybyś chwilkę pomyślał nad zastosowaniem, a nie skrytykował bezmyślnie doszedłbyś do pozytywnych konkluzji, ale po co... Można zastosować jako wymiennik ciepła pomiędzy np: boilerem a wężownicą pieca.

    O Mozilli poinformowałem, bo mam problemy ostatnio.

    Muszę kolego stwierdzić, że twoja wiadomość nic nie wnosi do tematu i jest bardzo cyniczna...

    Pozdrawiam!

    Dodano po 5 [minuty]:

    forestx wrote:
    Poczytaj o sprawności ogniwa - lepszym pomysłem byłby silnik Sterlinga.


    A jaka jest sprawność owego silnika? Poza tym silnik omawiany jest w wielu innych tematach i z tego co czytałem to szczytem wyczynu było zbudowanie 'kręcidła' z puszki po browarze... i założę, się że nie osiągnął takiej mocy jak ogniwo zaprezentowane na filmie, a to jest swego rodzaju nowinka na Elektrodzie...

    Przy 10 ogniwach zasilanych byle świecami przy różnicy temperatur 70'C (100/30) mamy 15 V i kilka amper...
  • #6 19 Mar 2008 14:47
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (+1)
    Nie chodzi mi o zabawki z puszek.
    Przelicz po prostu, po jakim czasie inwestycja się zwróci.
  • #7 19 Mar 2008 22:15
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    BlacK_SmitH wrote:
    Przy 10 ogniwach zasilanych byle świecami przy różnicy temperatur 70'C (100/30) mamy 15 V i kilka amper...

    Jeżeli założę że "kilka" to jest na przyklad 5, to:
    Ludzie, rewelacja, parę ogniw Peltiera, kilka świeczek i mam 75W czystej mocy!! Jakimi głupcami są wszyscy zajmujący się energetyką!!
    PS. Jedna strona Peltiera jest podgrzewana przez świeczki do 100 stopni. A w jaki sposób kolega utrzyma te 30 stopni z drugiej strony?
  • #8 19 Mar 2008 22:19
    -RoMan-
    Level 42  
    Helpful post? (+5)
    Rosjanie ładnych kilkadziesiąt lat temu produkowali dla wojska nakładkę na lampę naftową dostarczającą kilkanaście W do radiostacji polowej.
  • #9 19 Mar 2008 22:41
    BlacK_SmitH
    Level 10  
    Topic author Helpful post? (+1)
    jankolo wrote:
    BlacK_SmitH wrote:
    Przy 10 ogniwach zasilanych byle świecami przy różnicy temperatur 70'C (100/30) mamy 15 V i kilka amper...

    Jeżeli założę że "kilka" to jest na przyklad 5, to:
    Ludzie, rewelacja, parę ogniw Peltiera, kilka świeczek i mam 75W czystej mocy!! Jakimi głupcami są wszyscy zajmujący się energetyką!!
    PS. Jedna strona Peltiera jest podgrzewana przez świeczki do 100 stopni. A w jaki sposób kolega utrzyma te 30 stopni z drugiej strony?


    Wg ciebie kolego pierwszym źródłem światła była świetlówka kompaktowa philipsa? Czy nie zaczynano od żarnika, który spalał się w ciągu kilku sekund? Wszystko zaczyna się od czegoś małego, upośledzonego i trzeba to rozwijać. Może róznimy się tym, że ja lubię ciekawostki i nie muszę z tego mieć pieniędzy ani 2MW mocy. Myślałem, że forumowicze Elektroda to fascynaci, hobbyści a tym czasem widzę, że sami materialiści i ignoranci...
    To tacy jak ty kolego tłamszą wszelkie przejawy odstępstwa od jedynie słusznych źródeł energii. Tacy jak ty nazwali szarlatanem Teslę, podobni do ciebie krzyczą "biopaliwa są 'be'" zobaczymy co będziesz lał jak baryłka będzie kosztowała 300$. Tacy jak ty stukali się w głowę, jak bracia Wright próbowali się wznieść w powietrze - wtedy krzyczałbyś: " to nie poleci bo nie macha skrzydłami jak ptak"...

    Może kiedyś ogniwo peltiera o mocy 270 W nie będzie kosztowało 80 zł a 3 zł i na to liczę.
    Apropos 2 (zimnej) strony to jest coś takiego jak strumień powietrza, ciek wodny, wymiennik ciepła - np ogrzewanie wody. Ty martwisz się gdzie oddać energię?? :D Cały świat się martwi skąd ją wziąć :D Zabłysnąłeś, nie ma co...

    Dodano po 2 [minuty]:

    -RoMan- wrote:
    Rosjanie ładnych kilkadziesiąt lat temu produkowali dla wojska nakładkę na lampę naftową dostarczającą kilkanaście W do radiostacji polowej.


    Dokładnie! Coś w rodzaju tuby. Widziałem na fotkach. Tylko tam stykały się dwa różne metale, bez ścieżek PNP. Mała sprawność tego była ale zarodek być może dla ogniwa Peltiera.
  • #10 20 Mar 2008 08:36
    submariner
    Level 32  
    Helpful post? (-1)
    Niestety tellurek bizmutu nie jest tani a to on decyduje o cenie takiego ogniwa, tego typu ogniwa bardzo czesto sa stosowane do zasilania urzadzen pracujacych w kosmosie lub pod woda tyle, ze zrodlem ciepla jest zazwyczaj pluton, sprawnosc przy duzych roznicach temp. to ok 6%. Przy 70st nie przekroczy 3%.
  • #11 20 Mar 2008 08:50
    serwal
    Level 20  
    Helpful post? (-1)
    Zastosowania niszowe i ciekawostka.
    Rozwój nie pójdzie w tym kierunku, nie da sie tym zasilać silnika samochodu czy domu na odludnych terenach.
    Przyszłość leży w ogniwach paliwowych, o ile koncerny energetyczne nie wybiorą innego sposobu uzależnienia od siebie kierowców (silnik turbinowym w samochodach osobowych).
  • #12 20 Mar 2008 09:15
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    submariner wrote:
    sprawnosc przy duzych roznicach temp. to ok 6% .Przy 70st nie przekroczy 3%.
    - więc chyba lepiej uderzyć w kierunku ogniw słonecznych.
  • #13 20 Mar 2008 09:30
    submariner
    Level 32  
    Helpful post? (0)
    Nie jest tak do konca poniewaz sa prowadzone badania nad podniesieniem sprawnosci do ok 40% sprawnosci cyklu carnota to juz jest na tyle duzo aby oplacalo spalac sie paliwo przy pomocy palnikow i pradem zasilac silniki elektryczne samochodu badz dla silnikow hybrydowych produkowac prad ze spalin.
    Powstaly tzw power chips jednak ostania informacja od nich to brak wersji handlowej.
    Pochwale sie ,ze moja wersja termozasilacza osiagala ok 10W na palniku kuchenki turystycznej - na oko polowa mocy palnika :)
    Powstaja tez urzadzenia wykorzystujace zjawiska termoakustyczne te z kolei pracuja przy malych roznicach temp. np zamontowane podobnie jak ogniwa sloneczne i ogrzewane sloncem.
  • #14 20 Mar 2008 12:19
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Helpful post? (-2)
    Radzieckie termoogniwa do radiostacji, takie montowane na lampie naftowej, miały moc 3-5W.

    Kuchenka turystyczna ma moc (mierząc skuteczność podgrzewania wody) z kilkaset W; jeśli
    liczyć zużycie paliwa, to przekracza kW, więc 10W z termozasilacza to sprawność całości 1%.

    Myślę, że termoogniwo to nie do wytwarzania dużych ilości energii elektrycznej, ale w prosty
    sposób - zbudowanie silnika Stirlinga o dobrej sprawności (może mieć bliską teoretycznej przy
    małej różnicy temperatur) to poważne przedsięwzięcie, ich ceny są wysokie, a i tak dostępne
    są chyba tylko w wersjach demo; prosty układ z termoogniwem jest dużo tańszy, i łatwo go
    zmontować i uruchomić - jak trzeba zasilać niewielkie radio, to w sam raz.

    Z półprzewodnikowymi ogniwami termoelektrycznymi (bo tylko takie dają spore napięcia,
    z metalowych najlepsza jest para bizmut-antymon, daje 10-12mV na 100 stopni C) jest
    problem wrażliwości na temperaturę - trochę się przegrzeje, i po ogniwie.

    Co do zmian cen w czasie: kiedyś bateria płaska (producent ZWOiB Wrocław) kosztowała
    w sklepie 2.60, dziś na Allegro znalazłem Panasonic-a za 1.50 - jakby ciut taniej - trudno
    porównać, ale dziś zarobki w dzisiejszych złotówkach są zbliżone do zarobków w tamtym
    czasie; pewnie z możliwości wymiany towaru z zagranicą wynika nieco niższa cena, bo
    jest większa konkurencja. Niemniej jednak surowce raczej nie potanieją, bo ich ubywa.
  • #15 20 Mar 2008 14:56
    BlacK_SmitH
    Level 10  
    Topic author Helpful post? (+1)
    Zgadzam się, że sprawność jest marna, ale nie chodziło mi o rewolucje energetyczną tylko ciekawostkę. Sama świadomość, że coś takiego istnieje jest ważna i byc może kiedyś zaowocuje. Spadek cen sprzętu elektronicznego jest znaczny i może kiedyś... Dziękuję za fachowe i wnoszące coś do tematu komentarze.
    Pozdrawiam!
  • #16 20 Mar 2008 21:37
    submariner
    Level 32  
    Helpful post? (0)
    obecnia nie posiadam specyfikacji palnika ale o ile pamietam to sprawnosc z obliczen przy polowiemocy -5W wychodzila ok 2,5%(przy czym czesc mocy zuzywal wentylator) , zalezy od kilku czynnikow ,temp. otoczenia , obciazenia -wentylator chlodzacy podpiety rownolegle z wyjsciem wiec wieksze obciazenie powoduje zmniejszenie obrotow i gorsze chlodzenie.
  • #17 22 Mar 2008 12:48
    Lechu_AF1
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    A co powiecie na zastosowanie sond Lambda zamiast ogniw Peltiera? Sonda Lambda zainstalowana w prawie każdym nowoczesnym samochodzie wytwarza różnice potencjałów ok. 1V. Z jednej strony urzadzenie to musi stykać się z gorącym gazem o temp. ok. 300 C, a z drugiej z powietrzem atmosferycznym. Spaliny nie są bogate w tlen a powietrze zawiera go 21%. Im większa różnica tlenu tym większe napięcie. Sondy lambda kosztują około 50-100 zł jeśli są nowe, ale przecież na autozłomach zalegają tysiące starych wraków. Chociaż część z nim ma w sobie sonde Lmabda. Gdyby użyć sprawnych, używanych, odkupionych za bezcen sond ze złomu możnaby zbudować urządzenie wytwarzające jakieś napięcie i zasilane np. drewnem albo w wersji przenośnej gazem z butli turystycznej. Co wy na to?

    Przypominam zasade działania tego urzadzenia:

    Darmowy prąd z ogniwa peltiera

    Darmowy prąd z ogniwa peltiera

    Cytat z Wikipedii (zasada działania):

    Quote:
    Sondę umieszcza się na kolektorze wydechowym, tak, że jedna strona urządzenia styka się z gorącymi gazami spalinowymi, osiągającymi w tym miejscu ok 300 °C, a druga strona styka się z zimnym powietrzem z otoczenia.
    Spiek ceramiczny dwutlenku cyrkonu w temperaturze powyżej 300 °C staje się swoistym elektrolitem zdolnym do przewodnictwa jonowego. Warstwy platyny na jego powierzchni pełnią rolę elektrod, przy czym ich potencjał elektryczny jest funkcją stężenia tlenu w gazach, z którymi się stykają. Przy dużej różnicy stężenia tlenu po obu stronach ogniwa generuje ono siłę elektromotoryczną dochodzącą do 1 V.


    Co by było gdyby otoczyć sondy gazem np. 100% tlenem (może 100% to troche niebezpieczne, powiedzmy jakiś inny gaz, np. poddtlenek azotu ma 36% tlenu)? Wtedy róznica tlenu w spalinach i w zimnym otoczeniu byłaby maksymalnie duża i generowałoby się większe napięcie.
  • #18 22 Mar 2008 13:34
    BlacK_SmitH
    Level 10  
    Topic author Helpful post? (+1)
    Super sprawa!
    Jestem ciekaw jaki generuje prąd. Można znaleźć wiele informacji o 'darmowej energii' z jabłka, ziemniaka itp itd. Napięcie tam powstaje ale prąd jest znikomy. W module Peltiera prąd jest relatywnie wysoki - żarzy włókno żarówki.
    Dziękuję za wkład do tematu i pozdrawiam!
  • #19 22 Mar 2008 13:37
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Helpful post? (-2)
    O ile pamiętam, to właśnie dwutlenek cyrkonu działa jako ogniwo paliwowe - trzeba tylko z jednej strony
    dostarczać tlen, z drugiej coś do spalania - może to działa tylko wtedy, gdy spaliny zawierają niespalone
    resztki - np. węglowodory pochodzące z paliwa, tlenek węgla...

    Zaletą tego typu ogniw jest odporność na zanieczyszczenia w paliwie; wadą wysoka temperatura pracy
    - wydaje mi się, że dopiero około 400 stopni C takie ogniwo daje sporą moc - przy pomiarach stężenia
    gazów, jeśli potrzebne jest tylko napięcie, przy znikomym poborze prądu, to nie ma znaczenia.
  • #20 22 Mar 2008 14:48
    Lechu_AF1
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    O ile wiem to osiągniecie temp. 400 C przy zasilaniu gazem nie jest problemem ;) . Tak samo jak przy drewnie. Sądze że trzebaby wykonać jakieś testy z tą sondą lambda gdyby ktoś miał takie urządzenie na zbyciu. Nie wiem ile mogłaby wytworzyć SEM i jak mocno możbay ją było obciążyć, ale wydaje mi się że góruje ona nad ogniwem Peltiera dlatego że nie trzeba jej chłodzić i utrzymywać różnicy temperatur. Wystarczy utrzymać dużą różnice tlenu po obu stronach sondy.
    Niestety nie spodziewałbym się konkretnej wiedzy o tym w internecie. Trzebaby skonsultować się z kimś wykrztałconym w tej dziedzinie.
  • #21 22 Mar 2008 18:22
    submariner
    Level 32  
    Helpful post? (0)
    bardzo ciekawy pomysl na ogniwo paliwowe , w wersji sondy moze i mocy nie da dzuzej ale tez co to za paliwo jakim sa resztki weglowodorow, prawdopodobnie gdyby z jednej strony podac czysty np propan butan a z drugiej tlen(takie rozwiazanie prawdopodobnie nie wymagaloby podgrzewania) , moze powietrze to prad powinien byc juz konkretny , nie wiem tylko jak wygladaja elektrody zbierajace prad jesli to tylko cienka napylona warstwa to szybko ulegnie zniszczeniu pod duzym obciazeniem.
  • #22 14 Mar 2010 10:43
    Wiktor z Łap
    Level 10  
    Helpful post? (+1)
    Hmmm... Szkoda że tak łatwo zrezygnowaliście z dalszych rozważań na temat ogniw Peltiera... dziś są już bardzo tanie... właśnie zaczynam "poważne" eksperymenty, szkoda że nie mam z kim podzielić się wynikami.
    Pozdrawiam wszystkich (ewentualnie) zainteresowanych.
    Wiktor
  • #23 14 Mar 2010 11:42
    submariner
    Level 32  
    Helpful post? (+2)
    Podziel sie ze mna , mozliwe ze duzo wiemy na ten temat :)
    To moja konstrukcja i generuje 9-10W w 2005r sluzyla jako zrodlo zasialnia-ladowarka w wyprawie wysokogorskiej.
    Darmowy prąd z ogniwa peltiera
  • #24 27 Apr 2010 00:55
    immax
    Level 10  
    Helpful post? (+2)
    Może powiedzcie jaki prąd przy jakiej różnicy temperatur? jakie napięcie?
    Czekam jak najbardziej na wyniki. sam sie zastanawiałem nad eksperymentem kombinacji Peltiera i słońca.
    Nie wstydźcie sie chłopaki.
  • #25 08 May 2010 17:01
    Doombringer
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    Witam
    Mam dla Was inny sposób wykorzystania ogniwa do wytwarzania prądu.
    Sposoby pokazane do tej pory w temacie wymagają źródła ciepła i chłodzenia. Bądźmy szczerzy, darmowe źrógło ciepła jest kilkaset metrów pod powierzchią ziemi. A i ono jest dość kiepskie na takiej głębokosci. Z kolei wtedy dochodzi problem chłodzenia aby wytworzyc prąd w ogniwie. Pozostałe źródła ciepła pozyskiwane są w sposób bezpośredni lub pośredni ze spalania. A to generuje przynajmniej CO2.
    Ostatnio zastanawiałem sie jak produkować prąd nie wytwarzajac CO2 w takim stopniu. Ogniwa słopneczne są ale nie zawsze jest taka pogoda zeby były w pełni wykorzystywane.
    Wiadomo że ogniwo jako pompa ciepła po stronie goracej wytrwarza wiecej ciepła niż wynika to z samego transportu. dochodzi energi prądu zasilajacego ogniwo i cipło wynikajace z opornosci półprzewodników.
    To co teraz napiszę to czysta teoria człowieka, który nie zna się kompletnie na podgzrewaniu, cilepe i produkcji pradu.
    Zamiast wykorzystywać mało efektywną zimna stronę może wykorzystać stronę gorącą do zagotowania wody oraz przegrzania pary wodnej. W ten sposób otrzymalibyśmy napęd do turbiny parowej.
    Pozostają pytanie na które nie znam odpowiedzi. Ile tzrebaby Mocy na ogniwach do podgrzania wody i przegrzannia pary wodnej i czy turbina wytworzy tyle mocy aby zasilić ogniwa i zostało na zasilanie czegoś jeszcze
    Dodatkowo czy półprzedwoniki i ogniwo wytrzyuma dosć duże temperatury.
    Przegranie pary wodnej do 250 stopni to jest dość dużo.
    Ponieważ do takiego podgrzania wymagana jest duża energia ceplan do tranmsportu można ją próbować zebrać z części podgrzewajacej wodę. Samo zagotowanie wody odbywałoby sie przez trasport ciepła z otoczenia. Moliwe że przy odpowiednim miejscu możnaby wytworzyc na tyle mocy aby wodę zagotować.
    To tylko moje pzremyślenia. Nie wim czy byłaby możliwość wytworzenia przegranej pary pod ciśnieniem i do tego w dosć duzej temperaturze. Ale jeśli byłoby to możliwe a bilans zasilania ogniw i produkcji prądu wychodziłby na plus to Ze względów ekologicznych nawet jeśli byłaby to jedna z najdroższych inwastycji - warta byłaby stworzenia.
    Miło byłoby gdyby ktos znający dobrze fizykę z zakresu cieplnego wypowiedział się czy da się takimi ogniwami przegrzać pare wodną.
  • #26 08 May 2010 17:13
    misiaty1985
    Level 16  
    Helpful post? (0)
    Quote:
    To co teraz napiszę to czysta teoria człowieka, który nie zna się kompletnie na podgzrewaniu, cilepe i produkcji pradu.

    Masz racje nie znasz się. A tak na serio aby wykorzystać parę wodną do napędzania turbiny to para wodna musi być przegrzana (nie pamiętam ale chyba ponad 500 °C w każdym razie dużo). Ogniwo peltiera ma ograniczoną różnice temperatury pomiędzy obiema stronami (ciepłej i zimnej). Twój sposób jest nie realny.

    Koledzy a może mój trochę bardziej realny pomysł.
    Z tego co zrozumiałem to ogniwo peltiera daje prąd gdy jest różnica temperatur.
    Może wykorzystać słońce i jakiś zbiornik ciepła. W dzień jedna strona ogrzewana byłaby przez słońce i druga strona byłaby chłodzone przez akumulator ciepła (np bojler z wodą). W nocy sprawa odwracałaby się. Tylko jest problem jaka musi być różnica temperatur?
  • #27 08 May 2010 17:26
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Helpful post? (0)
    Hm... darmowym źródłem ciepła jest jeszcze Słońce - daje duuużo więcej ciepła niż to w głębi Ziemi.

    Na pewno turbina napędzana parą uzyskaną przez grzanie ogniwem Peltiera nie da tyle prądu, żeby
    go wystarczyło na zasilanie tego ogniwa; nie wiem, czy przy najlepszym wykonaniu uzyskasz z 10%.
    Wzór na maksymalną moc, jaką możesz uzyskać z turbiny, można znaleźć w podręczniku, zresztą
    jest dość prosty: Pużyteczna = Pcieplna1-Pcieplna2 ≤ Pcieplna1 * (T1-T2)/T1, gdzie Pcieplna1 to moc
    cieplna po stronie cieplejszej, T1 to temperatura po stronie cieplejszej (a z 2 po stronie chłodniejszej).
    Dane ogniw Peltiera znajdziesz w katalogu producenta - przelicz, zobacz co z tego wychodzi.

    A Słońce może - jak skupisz jego światło używając luster - ogrzać kocioł z parą do temperatury ponad
    2000°C - wtedy z tego wzoru wynika, że ponad 80% ciepła powinno dać się zamienić w energię...
    tyle, że nie przy użyciu ogniwa Peltiera, które w tak wysokich temperaturach nie działa i ma sprawność
    dużo gorszą od maksymalnej możliwej; ale porządna turbina parowa powinna dać te 80% sprawności
    (osobna sprawa to koszty materiałów, bo np. rury stalowe stopią się już w temperaturze 1400°C).
  • #28 11 May 2010 23:59
    Doominus
    Level 34  
  • #29 16 Sep 2010 02:19
    zenek_bb
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    witam, może nie jestem super wykształcony ale czytając ten temat, a siedząc w mechanice samochodowej zastanawiam się nad zastosowaniem ogniw peltiera zamiast alternatora...

    teoretycznie wygląda sprawa następująco: ciepło uzyskiwane jest oczywiście ze spalania paliwa w silniku, możemy to ciepło pobrać na przykład z bloku silnika lub z kolektora wydechowego. Drugą stronę która powinna reprezentować temperaturę relatywnie niższą jest na przykład płyn chłodzący silnik, a on chłodzi się chłodnicą, w czasie jazdy za darmo, w czasie postoju już nie za bardzo, ale jest to raczej rzadka sytuacja.

    I teraz tak, ogniwo nie może mieć większej różnicy temp. niż na przykład 70°C, płyn chłodzący ma załóżmy 80°C , płyta przymocowana do kolektora wydechowego może mieć dowolną temp. zależnie od tego jak będzie blisko oraz w ilu miejscach będzie się z kolektorem stykała ale załóżmy że około 300stopni. Teraz tak, konstruujemy płytę na wzór chłodnicy przez którą wewnątrz przepływa płyn chłodniczy, utrzymując temperaturę płyty 80°C, między płytę na kolektorze a płytą "chłodniczą" dajemy szeregowo (jedno na drugim) 3 ogniwa peltiera. Na każdym różnica temp. okładzin będzie wynosić około 70°C, elektrycznie będą połączone szeregowo lub równolegle (nie wiem jakie napięcia wytworzą przy takiej temp). Takich modułów szeregowych po 3 ogniwa można zamontować na całą powierzchnię płyt. Elektrycznie spięte tak aby ich napięcie nie przekraczało 20V. Wyjście podłączamy do regulatora napięcia takiego na wzór tego z alternatora. Mamy generator który ładuje akumulator gdy silnik się zagrzeje. Przy zastosowaniu odpowiednio dużego akumulatora oraz oświetlenia samochodu w technologii LED (światła dzienne) oraz mijania Xenony (31Wx2) można by policzyć ile ogniw ile prądu wytworzy ale moim zdaniem było by to do skonstruowania. Moc alternatora np. w moim aucie to 75A. Do pracy z podstawowymi urządzeniami auto potrzebuje około 15-20A ze światłami dziennymi. Zanim ogniwa dostaną temperaturę i zaczną ładować, samochód będzie rozładowywał akumulator, jednak po osiągnięciu temp. pracy silnika zacznie go spowrotem ładować. Nagrzanie silnika trwa u mnie około 3-4 minut w lecie i około 10 w zimie (2L 150koni). Za temperaturę chłodziwa odpowiada chłodnica i termostat, który przy normalnej jeździe zazwyczaj jest zamknięty ze względu na bardzo dużą i wydajną chłodnicę. Po zastosowaniu takich ogniw zapewne częściej byłby otwarty jednak nie zmienia to faktu że temp. silnika i chłodziwa zawsze będzie zachowana.

    Może ktoś wypowiedzieć się na temat mojej teorii?
  • #30 16 Sep 2010 08:40
    Sady
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (+1)
    Wystarczy zobaczyć w notę katalogową jakiego kolwiek ogniwa peltiera i dowiadujemy się, że: standardowa temperatura maksymalna to 135°C÷138°C w wersji HT 225°C (ale cena sporo wyższa i trudno dostępne takie wykonanie)
Mouser  Search 4 million + Products
Browse Products