Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 21 Mar 2008 10:51
    Monter
    Poziom 12  

    Witam!

    Auto przejechało bezawaryjnie prawie 90 tyś. (jeśli nie licząc dwóch wymian klekoczącego rozrządu :) ). Wczoraj przy odpalaniu zimnego silnika zaświecił się "żółty kluczyk" ale odpaliło tylko po rozgrzaniu wolne obroty zaczęły pływać od normalnych do ok. 1500. błąd cały czas świecił. Po zgaszeniu silnika i ponowny odpaleniu błędy zniknęły i wszystko wróciło do normy. Ucieszyłem się i poszedłem spać po popołudniowej zmianie w pracy. Niestety rano odpalił z trudem i znów to samo. Dodatkowo po kilku próbach odpalenia kontrolka z kluczykiem zgasła ale zapalił się "żółty helikopter". Po przejechaniu kilku kilometrów znów wszystko wróciło do normy. Zgasiłem silnik, ale niestety później już nie odpalił wcale. Akumulator siadł - teraz ładuje i postanowiłem napisać tego posta. Podpięcie pod kompa pewnie wyjaśni problem albo przynajmniej naprowadzi. Tylko że to dopiero po Świętach.
    Może ktoś z Was miał jakieś podobne przypadki i co posprawdzać na początku ja na początku przeczyściłem wszystkie wtyczki od czujników.
    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.
    Monter

  • #2 21 Mar 2008 22:39
    Usunięty
  • #3 21 Mar 2008 22:52
    Monter
    Poziom 12  

    EGR niedawno odkręcałem i nawet nie był bardzo zabrudzony, wyczyściłem. Ale jest to możliwe ponieważ po odkręceniu nie sterowałem nim bo nie wiedziałem na które piny przychodzi zasilanie. Może gdybym posterował nim to zauważyłbym jak się przycina.
    Jeśli ktoś ma opis wyprowadzeń EGR byłoby to super. Dziękuję. Jutro założę akumulator i zobacze co sie będzie działo

  • #4 21 Mar 2008 22:56
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Pin 1 i 5

  • #5 22 Mar 2008 12:06
    Monter
    Poziom 12  

    Dziękuję za informacje, na pewno się przyda przy sprawdzaniu EGR'a.
    Dziś po założeniu akumulatora auto kręci ale nie odpala. Ale po przekręceniu kluczyka nie słyszałem też charakterystycznego "bziuczenia" pompy paliwa. Idąc tym śladem zmierzyłem napięcie na pompie przy przekręconym kluczyku 3.5V - to chyba zdecydowanie za mało. Pominąłem przekaźnik centralki alarmowej rozłączający pompę. Mierzyłem bezpośrednio na czerwono-niebieskim kablu w wiązce pod kierownicą - też 3.5V. Niestety brakło mi dziś czasu na dalsze pomiary ponieważ do pracy na drugą zmianę niestety :(

    Proszę o poradę gdzie dalej szukać skąd jest sterowane zasilanie pompy, czy przez przekaźnik pod maską ? Jeśli tak to który?

    Pozdrawiam
    Monter

  • #6 22 Mar 2008 16:23
    Usunięty
  • #7 23 Mar 2008 11:51
    Monter
    Poziom 12  

    Dziś sprawdziłem fioletowy przekaźnik - ok. Przekręciłem kluczyć i z okolicy silnika krokowego słyszałem jak "bziuczy" chwile i przestaje. Chciałem zakręcić - akumulator nie ma siły. Czyżby padł ? Zabrałem go do ładowania ale chyba z niego nic nie będzie. Miał 11.5V - to miało prawo, chyba, się chrzanić. Chyba nowy trzeba poszukać.

  • #8 25 Mar 2008 16:50
    Monter
    Poziom 12  

    Witam po Świętach!

    Ciąg dalszy problemu. Po założeni akumulatora okazało się że auto nie odpala. Zmierzyłem prąd pobierany z akumulatora przy wyłączonych wszystkich urządzeniach - 0.7A ! Zacząłem wypinać po kolei bezbieczniki aby dowiedzieć się który obwód bierze prąd. Jest to bezpiecznik nr 16 wg opisu na pokrywie bezpieczników wartość 7.5A.

    Niestety nie posiadam schematu i nie wiem co jest podpięte pod ten bezp. Proszę o pomoc, co zabezpiecza bezp. nr 16 ?

    Dziękuję
    Monter

  • #9 25 Mar 2008 17:11
    Monter
    Poziom 12  

    Tak, zapomniałem o czujniku klapy silnika który załącza oświetlenie bagażnika. Po wciśnięciu prąd zero. Czyli błędny trop... :(
    Napięcie sterujące przekaźnikiem pompy paliwa (po wyjęciu przekaźnika) około 8V, napięcie do zasilania pompy paliwa mierzone na stykach przekaźnika 12V

  • #10 25 Mar 2008 21:40
    bartek_j
    Poziom 35  

    Trochę nie rozumiem tych pomiarów, jeżlei na przekaźniku masz zasilanie a na pomnie nie ? to gdzie ginie ?
    ale takie błahe pytanie: masę silnika sprawdzał ? sprawdź czy ci sie nprzy przekręconym kluczyku nie pojawia napięcie między silnikiem a budą...

  • #11 25 Mar 2008 22:54
    kwok
    Poziom 38  

    jeszcze z drugiej strony to plusik może gdzieś się zielony zrobił i stąd takie spadki

  • #12 26 Mar 2008 09:39
    Monter
    Poziom 12  

    Dziś był szpec z kompem i stwierdził że nie ma impulsów z czujnika położenia wału, a jeśli tego nie ma to auto nie będzie sterować pompą paliwa ani wtryskiwaczami bo one są na tym samym przekaźniku sterowanie.

    Teraz pytanie czy wymiana takiego czujnika jest kłopotliwa bo ja nie mogę go patrząc od góry od góry zlokalizować. Powinien być gdzieś na dole tam gdzie wał.
    Proszę a jakieś zdjęcia lub rysunki.

    Dziękuję
    Monter

  • #13 26 Mar 2008 10:07
    yaaro
    Poziom 33  

    Dziś będę wymiał w takiej corsie ten czujnik. Jest przykręcony w tylnej części bloku obok koła zamachowego. Nie widać go z góry. Od spodu go widać ładnie.

  • #14 26 Mar 2008 15:56
    Monter
    Poziom 12  

    bardzo dziękuję, idę zaraz do auta i postaram się go odkręcić.

    Dodano po 4 [godziny] 4 [minuty]:

    Po zdemontowaniu czujnika wału (co nie było wcale łatwe bez kanału pod blokiem w centrum miasta) zmierzyłem go i miał opór nieskończoność. Czyli diagnoza właściwa. Kupiłem zamiennik za 70PLN (oryginał w okolicach 200PLN) zmierzyłem opór cewki - 937Ω. Założyłem i odpaliłem bez problemu.
    Dziękuję wszystkim za pomoc, a szczególnie koledze LElectricfil.
    Pozdrawiam
    Monter

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty