Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Płukanie silnika...

autoManiak1 29 Mar 2008 23:59
  • #1 29 Mar 2008 23:59
    autoManiak1
    Poziom 12  

    Witam
    Mam fiata uno 899cm z 2000r. ma przejechane 90tys. km. Silnik ten jest wyposażony w hydrauliczne kasowniki luzu zaworów. Większość swojego życia auto było eksploatowane na najtańszym oleju Orlen Lubro Gas ( auto jest na gazie) 15W40 jest to olej mineralny. Obecnie chciałbym korzystać z nieco lepszej klasy olejów a mianowicie myślę zalewać go Mobilem 10W40 półsyntetykiem lub syntetykiem. Wyczytałem bowiem że oleje pół syntetyczne od mineralnych wydłużają znacznie żywotność hydraulicznych kasowników luzu zaworów a co za tym idzie całego rozrządu. Wiem że przy zmianie stosowanych olejów należy wypukać silnik. Niestety czytałem że różnego typu środki pukające zawierają rozpuszczalniki i inne środki które jak wiadomo przy dłuższej eksploatacji prowadzą nawet do zatarcia. A jak wiadomo nigdy wszystek olej nigdy nie ścieka przy spuszczaniu więc i te szkodliwe rozpuszczalniki by zostały;/. Chciałbym zasięgnąć tu na forum opinii fachowców i mechaników jakim niedrogim sposobem można wypłukać silnik??? I czy rzeczywiście te oleje półsyntetyczne są dużo lepsze od mineralnych.
    Ewentualnie jeśli trzeba, to wypukam silnik jakimś pukaczem dostępnym w sklepie, spuszczę to, następnie zaleję nowym olejem już półsyntetykiem, rozgrzeję silnik i jeszcze raz spuszczę i dopiero zaleję tym na którym już będę jeździć, z tym że to taka najdroższa opcja:(
    Proszę o radę


    Pozdrawiam

  • #2 30 Mar 2008 01:44
    marek1977
    Poziom 33  

    Na bardzo gorącym silniku (jak załączy Ci sie wentylator chłodnicy), wyłączasz silnik, spuszczasz olej i nalewasz inny bez żadnego płukania. Silnik pracował na niskiej jakości oleju więc po zalaniu mu lepszego może zacząć go brać (wypłucze nagar). Albo zaryzykuj i nalej półsyntetyk, albo nalej dobrego oleju mineralnego. Kiedyś zmieniłem u siebie z mineralnego na półsyntetyk przy dobrze ponad 100kkm i nic sie nie stało, a nawet zaczął lepiej pracować, ale nikt nie powie Ci co sie stanie u Ciebie.

    pozdrawiam

  • #3 30 Mar 2008 03:24
    Hucul
    Poziom 39  

    W jakiejś starej książce z lat siedemdziesiątych czytałem o płukaniu silnika ropą , ale cała procedura była dość skomplikowana i wydaje mi się że przy dzisiejszej technologii zbędna . Ja stosuję metodę opisaną wyżej - rozgrzewam silnik i spuszczam olej . Nowoczesne oleje nie mają tendencji do zważenia się.
    Nie zdażyło mi się , by zważył się olej po wymianie , a wiele razy zmieniałem w autach o których nic nie wiedziałem . Z mojego doświadczenia wynika , że lepszym wyborem jest olej mineralny , szczególnie w starszych silnikach . Jest tańszy , więc częściej mogę go wymienić .

  • #4 30 Mar 2008 04:10
    Interno
    Poziom 21  

    Są dwa rodzaje firmowych "płukanek" dolewanych do starego oleju z jedną pokonujemy określony przebieg ok. 100-200 km a druga wlewamy przed samą wymianą i podgrzewamy na postoju przy wyższych obrotach silnika.
    Wlewamy świeży olej i wszystko OK - spraktykowane.
    Jesli na chwilę obecną silnik nie bierze oleju a tak powinno być przy tym silniku i takim przebiegu to można śmiało podjąć próbę z zastosowaniem rzadszego oleju.

  • #5 30 Mar 2008 10:23
    Dudi2007
    Poziom 15  

    ja bym nie zmieniał oleju na lepszy gdyż konczy się to 90% rozczelnieniem jednosti napędowej zaczyna brac olej poprzez pierścienie i zawory pószczają też simeringi może nawet zaczac cisnieniu oleju świecić dzieje się tak dlatego iz oleje o wyszej klasie posiadają dużo więcej własności płukających a co zatym idzie rozczelniających najlepiej podjedż do paru mechaników by zaczerpnąc porady i poznać ich zdanie na ten temet tu na forum niewiesz kto tak naprawde się wypowiada a nawet tak błacha sprawa jak wymiana oleju może spowodować nieliche problemy w starszych modelach pojazdów

    Proszę poprawić błędy w poście. goldwinger

  • #6 30 Mar 2008 11:34
    autoManiak1
    Poziom 12  

    No właśnie się tego boję, i się zastanawiam czy w ogóle zmieniać olej na inną klasę. A co wy myślicie o tym oleju który lałem dotychczas: Orlen Lubro GAS 15W40??? Wymieniam go co 5 tys. km. W zasadzie silnik pracuje dobrze i bym nawet nie myślał o zmianie klasy oleju tylko od pewnego czasu po dłuższej przerwie jak z rana zapalę samochód zaczyna mi klepać zawór. Po przygazowywaniu i w ciągu jednej minuty ucisza się i zaczyna pracować normalnie. Nie wiem czy może być to spowodowane przez ten tani olej czy raczej po 90tys .km. to normalne że hydrauliczne kasowniki luzu proszą się o wymianę??? Bo ogólnie silnik ma przejechane niecałe 90 tys. km na tym oleju( bo swoje pierwsze docierające km robił na mobilu, taki był nalany w salonie) i w zasadzie ma zerowe zużycie oleju:) Więc może lepiej nie ryzykować, nie zmieniać oleju na inną klasę??? no nie wiem proszę o radę

  • #7 30 Mar 2008 13:17
    marek1977
    Poziom 33  

    Jak pisałem wcześniej zaryzykowałem i nie żałowałem. Było ryzyko, ale na szczęście nic się nie stało. Decyzja należy tylko do Ciebie. Ja mogę napisać żebyś zmieniał, ale nie biorę odpowiedzialności. Myślę że jeżeli nie katowałeś go, to nie powinno się nic stać. A skoro wymienisz go co 5 tysięcy to raczej będzie dobrze, bo jeździł zawsze na świeżym oleju. Ja bym zmienił olej zobaczył czy klepie, a jeżeli tak to bym wymienił popychacze i czekał co dalej.

  • #8 30 Mar 2008 14:26
    Dudi2007
    Poziom 15  

    no własnie nikt nie weżmie odpowiedzialności w razie rozszczelnienia silnika koszty spadną na twój portfel olej można wlać taki sam może nie kombinować bo koszty usunięcia ewentualnych póżniejszych nieszczelności to nie 5zł.zasada jest taka jeśli wlewamy olej przy wymianie to jeśli trzeba to o niszych klasach nigdy na odwrót a eksperymentowanie to w laboratoriach a nie własnym aucie chyba że kogoś stać

  • #9 30 Mar 2008 16:35
    Stanisław 1
    Poziom 16  

    Potwierdzam wypowiedź kolegi w poprzednim poście z oleu mineralnego przy dłurzszej eksploatacji wytwarza się osad w środku silnika zalanie olejem półsyntetycznym spowoduje wypłukanie tego osadu do miski olejowej co spowoduje zanieczyszczenie smoka pompy olejowej i uszkodzeniem silnika.Silnik zalewamy olejem takiej samej klasy lub klase niżej nigdy odwrotnie.

  • #10 30 Mar 2008 17:51
    robokop
    Moderator Samochody

    Stanisław 1 napisał:
    Potwierdzam wypowiedź kolegi w poprzednim poście z oleu mineralnego przy dłurzszej eksploatacji wytwarza się osad w środku silnika zalanie olejem półsyntetycznym spowoduje wypłukanie tego osadu do miski olejowej co spowoduje zanieczyszczenie smoka pompy olejowej i uszkodzeniem silnika.Silnik zalewamy olejem takiej samej klasy lub klase niżej nigdy odwrotnie.


    Panie kolego, silnik zawsze można zalać olejem wyższej klasy, natomiast nie powinno się zalewać nigdy olejem gorszym. W tym przypadku można zalać silnik lepszym olejem mineralnym, ew. półsyntetycznym, syntetyka nie proponuje, możliwe że mógłby spowodować rozszczelnienie tego silnika. Co do płukania - podejrzewam że wszystkie te reklamowane mycia silnika od środka i substancje do tego używane to "pic" dla naiwnych niewiele wnoszący do pracy i trwałości silnika. Jeśli masz ochotę możesz zalać silnik olejem np. półsyntetycznym, zrobić na nim załóżmy 100 km, spuścić go i zalać na stałe już takim samym olejem i już.

  • #11 30 Mar 2008 18:29
    autoManiak1
    Poziom 12  

    Dzięki wszystkim za odpowiedzi i zainteresowanie się tematem.
    Decyzję podjąłem następującą:):ryzykować nie będę, pukać silnika też nie będę, olej jaki planuję od teraz używać to: Platinum 15W40 też mineralny ale opinie ma bardzo dobre:), Z tym klepaniem zaworu to u mnie jest raz na 3 miesiące i to gdy dłużej stoi ( a to w moim przypadku mało się dzieje gdyż średnio minimum dziennie robię te 40km.) a i tak po przygazowywaniu zaraz mija. Najwyżej jak będzie to częste to wymienię kasowniki luzu kiedyś. Muszę się tylko dowiedzieć czy Platinium 15W40 jest dostępny w wersji dla samochodów zasilanych LPG. Ale mam nadzieję że się coś znajdzie w sklepie:). Co myślicie o mojej decyzji??? Pozdrawiam

  • #12 30 Mar 2008 20:13
    marek1977
    Poziom 33  

    Plantinum 15w40 ma oznaczenie SL co oznacza że powinien być z najwyższej półki.

  • #13 30 Mar 2008 20:32
    grzebacz
    Poziom 21  

    ja też zlewam olej na gorącym,można przepłukać olejem wrzecionowym ale szkoda zachodu,jak zmieniam olej mineralny na syntetyczny przy przebiegu 200000 nie płucze silnika:D,oczywiście citroenowskiego:!:nie żałuj na olej jest b ważny,żadnych lotosów,orlenów
    uno jest bardzo dobrym wozem ma super silnik,ale lubi puszczć olej przy przejsciu z klasy nizszej na wyższą,
    ostatnio zmieniałem jakiś bzdetny orlen na castrol syntetyk xantiunia miała 300000,a silnik odetchnoł po tej operacji:D,żadnego brania oleju,wycieków itp,co zdażyło się nie raz przy np audi,oplach,bmw...

  • #14 01 Kwi 2008 22:08
    piomoto
    Poziom 19  

    Tylko jak będziesz zmieniał to nie zapomnij o filtrze oleju szczególnie gdy będziesz "płukał" silnik. A co do konsekwencji to zależy ile osadu sie nazbierało(im więcej tym gorzej)

  • #15 02 Kwi 2008 13:07
    autoManiak1
    Poziom 12  

    Z waszych wypowiedzi wynika że po płukaniu silnika najlepiej jest ściągnąć miskę olejową i ją wyczyścić z osadu. Narazie nie mam tyle czasu, więc chyba zaleję silnik tym samym olejem co zawsze, a na wakacjach lub przy dłuższym wolnym wypukam silnik, ściągnę miskę olejową, wyczyszczę ją od środka, oraz gdzie się do to ścierkami poprzecieram blok od dołu, i od razu smog pompy wyczyszczę. A i nowa uszczelka pod miską myślę że się przyda. W tedy myślę że bez obaw będę mógł go zalać nową klasą oleju.

    Pozdrawiam

  • #16 02 Kwi 2008 22:27
    marek1977
    Poziom 33  

    No od razu cały silnik bo wszędzie będzie stary olej. ;) Spuszczasz stary olej wlewasz nowy wymieniasz filtr jak zawsze i tyle. Żadnego płukania.

  • #17 02 Kwi 2008 22:37
    autoManiak1
    Poziom 12  

    Marek 1977, tu nie chodzi o okresową wymianę oleju z takiego samego na taki sam, tylko o zmianę na olej o innych własnościach. Mianowicie mineralny 15W40 wymienić na półsyntetyczny 10W40. Przy takich zabiegach płukanie jest konieczne

  • #18 02 Kwi 2008 23:13
    rekord100
    Poziom 23  

    marek1977 napisał:
    No od razu cały silnik bo wszędzie będzie stary olej. ;) Spuszczasz stary olej wlewasz nowy wymieniasz filtr jak zawsze i tyle. Żadnego płukania.

    Ja bym powiedział ciut inaczej: spuszczasz stary, wymieniasz filtr, wlewasz nowy, chyba lepsza kolejność.

  • #19 03 Kwi 2008 07:22
    Dallas
    Poziom 2  

    autoManiak1 napisał:
    Witam
    Mam fiata uno 899cm z 2000r. ... Silnik ten jest wyposażony w hydrauliczne kasowniki luzu zaworów...auto było eksploatowane na oleju Orlen Lubro Gas ( auto jest na gazie) 15W40 jest to olej mineralny... Obecnie chciałbym półsyntetykiem lub syntetykiem.
    Ewentualnie jeśli trzeba, to wypukam silnik jakimś płukaczem dostępnym w sklepie...
    Proszę o radę


    Pozdrawiam

    Na pięciu autach zrobiłem w sumie ponad 1000.000 km moje zalecenia:

    1) Hydrauliczne popychacze zaworów to jakby beczułki wypełnione olejem. Przy spuszczaniu starego oleju i wlewaniu nowego nie opróżniają się i po wymianie olej w nich jedynie miesza się z nowym. Metodą stosowaną w serwisach samochodowych jest stosowanie płukanki przed KAŻDĄ wymianą oleju. Ja również stosuję taką metodę w moich autkach i od wymiany do wymiany zaworów nie słyszę. Gdy usłyszę - wymieniam. Zwykle jest to przebieg 10.000 - 15.000 km od wymiany. Stosuję płukankę STP, tańszą czterokrotnie od tej, którą polecono mi w serwisie ale jak sie przekonuję skuteczną. Jeżdżę na olejach syntetycznych (jedno auto 0W40, drugie 5W50 i trzecie na półsyntetyku. Jeżeli słyszysz klekotanie zaworów mimo częstej wymiany - przed wymianą oleju i przed decyzją o wymianie regulatorów użyj płukanki. Ważna rzecz - użyj płukanki w ilości 200% zalecenia z etykietki i płucz przez min. 40 minut.
    Płukanka rozrzedza olej i ułatwia jego spłynięcie wraz ze różnymi śmieciami (drobinkami metalu), które bez niej pozostawały by przyklejone do wnętrza silnika. Różnicę usłyszysz od razu po wymianie - regulatory w tym samym momencie co nowy filtr olejowy muszą się napełnić nowym olejem więc usłyszysz ich klekotanie - gdy ustanie dopiero auto będzie gotowe do jazdy. Pamiętaj by sprawdzać poziom oleju przed ruszeniem, bo napełnienie filtra i regulatorów obniży poziom i trzeba zwykle dolać.

    2) Nie wolno zmieniać oleju z mineralnego na półsyntetyczny lub syntetyczny. Poza rozszczelnieniem może to spowodować zatarcie łożysk silnika. Polecam zamianę na lepszy olej mineralny najlepiej w tej samej klasie lepkości. Jeśli uznasz, że auto traci osiągi zmienisz na bardziej gęsty, ale chyba za jakieś 100.000 km... o ile twój przebieg jest pewny (jesteś pierwszym właścicielem auta). Olej syntetyczny lub półsyntetyczny może lepiej współpracować z hydraulicznymi popychaczami pod warunkiem, że był stosowany od początku.

    3) to nie jest temat na to forum ;)

  • #20 03 Kwi 2008 10:01
    adam7009
    Poziom 36  

    Ja też znam przypadki ,że po wymianie z mineralnego ,na olej lepszej klasy zaczynały się problemy ,i widziałem jeszcze ,że smochody robiły po pół miliona kilometrów na oleju mineralnym i nic się nie działo ,nie było nagaru w silniku ,żadnych przedmuchów ,ale zawsze był wymieniany na czas razem z filtrem max .10 000 km.Osobiście jeżdzę na Lotosie to ponoc najgorszy olej jak na forum się mówi i nie mam problemów samochód miał już ponad 200 tyś km teraz ma 380 tyś i tylko Lotos i chodzi pięknie .Wg. mnie jedyna zasada wymieniac na czas i nic się nie dzieje.

  • #21 03 Kwi 2008 12:10
    marek1977
    Poziom 33  

    rekord100 napisał:
    marek1977 napisał:
    No od razu cały silnik bo wszędzie będzie stary olej. ;) Spuszczasz stary olej wlewasz nowy wymieniasz filtr jak zawsze i tyle. Żadnego płukania.

    Ja bym powiedział ciut inaczej: spuszczasz stary, wymieniasz filtr, wlewasz nowy, chyba lepsza kolejność.



    A co sie stanie jak wymienisz filtr po nalaniu oleju? Bo kolega chyba nie wie jak krąży olej w silniku. Można zrobić to i tak i tak i nic się nie stanie. No chyba że odpalisz silnik przed wymianą filtra :)

  • #22 03 Kwi 2008 14:35
    mczapski
    Poziom 38  

    Doskonały przykład jak można sobie problemy wywołać. Brakuje mi jeszcze recept jakim strumieniem nalewać olej i czy stosować przerwy czy też nie. Pytający człowieku. Kupujesz olej silnikowy jaki sie tobie zamarzy z tym, że lepiej wyższej jakości. Ja nie miałbym oporów przed pełnym syntetykiem. I zwyczajnie po ludzku wymieniasz jak tradycyjnie się to czyni. Dla spokoju sumienia kolejną wymianę dokonujesz po przebiegu nieco mniejszym od zalecanego dla danej klasy oleju i silnika. A więc może w tym przypadku byłoby to 12 tys km. Tak dla informacji w silnikach Renault olej wymieniam co 30 tys km. I dalej aż do złomowiska używasz dobre oleje. Chyba, że dotychczas silnik był użytkowany bardzo źle i faktycznie nagromadził jakieś ogromne masy nieczystości to należałoby to nieco delikatniej wykonać. I bez wygłupów typu zdejmowanie miski olejowej itp.
    I jescze na dodatek. Olej w regulatorach popychaczy będzie się wymieniał kilka godzin (pracy silnika) węc nie warto czekać na pełną wymianę.

  • #23 03 Kwi 2008 20:19
    tarzan107
    Poziom 20  

    Od trzech lat nie wymieniałem oleju, tylko filtr, no i dolewki. Chodzi jak pszczółka.

  • #24 03 Kwi 2008 20:24
    robokop
    Moderator Samochody

    tarzan107 napisał:
    Od trzech lat nie wymieniałem oleju, tylko filtr, no i dolewki. Chodzi jak pszczółka.


    Takich podpowiadaczy powinno się banować. Poczytaj sobie po jakim czasie olej traci swoje właściwości, nawet jeśli znajduje się w nie pracującym silniku.

  • #25 03 Kwi 2008 20:39
    tarzan107
    Poziom 20  

    Ale się nie banuje, kupiłyś to auto o niczym nie wiedząc, napisałem to ku przestrodze.

  • #26 03 Kwi 2008 23:14
    marek1977
    Poziom 33  

    hehe pewnie mu bierze litr na 1000 to nie ma sensu wymieniać bo zawsze ma świeży :D Poza tym jeżeli tylko trochę dolewasz to olej jest tak spalony że śmierdzi, a w dotyku nie ma nic wspólnego z olejem.

  • #27 03 Kwi 2008 23:24
    rekord100
    Poziom 23  

    Czemu sądzicie że nie da rady przelatać 3 lat na oleju może robi 3000 km. rocznie :?:

  • #28 04 Kwi 2008 09:20
    robokop
    Moderator Samochody

    rekord100 napisał:
    Czemu sądzicie że nie da rady przelatać 3 lat na oleju może robi 3000 km. rocznie :?:

    Ponieważ olej z wiekiem się starzeje, traci właściwości smarne i antykorozyjne, zaczynają odkładać się różnego rodzaju szkodliwe związki ( szlamy, laki itd). Dlatego większość producentów i olejów i samochodów zaleca wymianę oleju co najmniej raz w roku, nie zależnie od przebiegu.

  • #29 04 Kwi 2008 09:47
    wqq
    Poziom 20  

    Witam


    Swego czasu mając Fiata CC 700 miałem również ten sam dylemat ze zmianą oleju z mineralnego na półsyntetyczny przy przebiegu ok 60 tys. km co miało brzemienne i finansowe skutki.
    Po jakimś 1.5 roku użytkowania na " nowym " oleju zeszły mi dwa popychacze hydrauliczne, których wytrzymałość była określana na jakieś 150 tys.km a że byłem w trasie i pozostało mi ok 10 km do domu więc kontynuowałem jazdę.
    Po zgaszeniu silnika już go nie odpaliłem. Podczas rozbierania silnika okazało się że oprócz popychaczy poszedł również wałek rozrządu.
    Po wymianie na nowe elementy i zalaniu ZALECANEGO oleju problemów nie było.
    Ocenę tego czy warto pozostawiam Tobie.

    Pozdrawiam

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty