FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm


Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> DIY Structures -> Acoustics-TOP -> Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm
Author
Message
atmeg
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 10 Oct 2009
Posts: 109
Location: katowice

Post#301 20 Sep 2011 20:03   

Re: Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm


Tak czytam sobie i staram sie myśleć o ustrojach elektronicznych w kategori sterownika głośnika dynamicznego ...sporo w temacie zamieszczonych fotek przebiegów elektrycznych na oscyloskopach.Pewnie już sie czai jakiś moderator by wypowiedż wysłać do kosza .... Wiekszość testów i fotek (raczej wszystkie) to w zasadzie regularny sygnał sinusa lub prostokąta , można z takiego przebiegu wiele sie dowiedzieć o układzie ale jak to ma się do zasadniczego zastosowania wzmacniacza, zwłaszcza o konstrukcji kwalifikującej się do opisywania w dziale AKUSTYKA-TOP?
W żadnym wypadku celem tej wypowiedzi nie jest wpychanie kija w mrowisko lecz poddanie pod forumowe rozważania celowości testowania sprzetu przebiegami niesymetrycznymi które to być może umożliwią szersze poznanie budowanego układu.
Tu już konkretniej kieruje słowa do autora jak i kol .jaskiniowiex z a pytaniem czy testują sprzety sygnałem niesymetrycznym o zmiennym okresie ?
Pytanie to zrodziło sie w mojej głowie z tytułu zainteresowania od wielu lat tematyką (audio) .Należy też wspomnieć iż JA nie testowałem w ten sposób
wzmacniaczy .
NP , zaprogramowany procesor z sekwencją ciekawych przebiegów wygenerowanych z przetwornika 16 bit .
Pozdrawiam .
Back to top
   
PeterBernard314
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 15 May 2007
Posts: 206
Location: Gdynia

Post#302 Post from the author of the topic 21 Sep 2011 22:18   

Re: Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm


Witaj, jeszcze nie testowałem takim sygnałem i prawdę mówiąc nie bardzo wiem jakie wnioski mógłbym wyciągnąć z tych pomiarów. W wolnej chwili postaram się pokombinować, narazie raczę się muzyką :) Dziś zawiozłem minigiganta do znajomego, który od lat słucha dobrych gratów. Efekt jest taki, że nie mógł się nadziwić jakości prezentacji audycji. Źródło oczywiście symetryczne i wzmacniacz pracował mostkowo.
Back to top
   
atmeg
Poziom 12
Poziom 12


Joined: 10 Oct 2009
Posts: 109
Location: katowice

Post#303 22 Sep 2011 20:18   

Re: Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm


Może odkryje się coś ciekawego obserwując odpowiedź wzmacniacza wysterowanego np. sinusem 50Hz na 70 % mocy podając mu na zboczu opadającym tego zasadniczego przebiegu "inny" impuls jednostkowy(nie mam na myśli jakiś częstotliwości ponaddźwiękowych. To jedynie przykład takiego testu, bo możliwości jest mnóstwo .Nie od dziś wiadomo, iż jakość brzmienia wzmacniaczy kryje się w niuansach i to bardzo dobrze się kryje (kamufluje przed poznaniem), przykładem niech będzie wspomniany wcześniej wzmacniacz Sansui i ten autotransformator na wyjściu.
...
Co do brzmienia układów mostkowych to też kiedyś spostrzegłem, iż lepiej "obsługują "głośnik, mam na myśli wzmacniacze klasy AB i B, w klasie A nie mam doświadczeń.
Back to top
   
PeterBernard314
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 15 May 2007
Posts: 206
Location: Gdynia

Post#304 Post from the author of the topic 10 Oct 2011 09:08   

Re: Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm


Tak więc jako rzekłem trzy tygodnie wcześniej, po ciężkich bojach z oporną materią i czasoprzestrzenia intersubiektywna... wymieniłem wzmacniacz napięciowy w mojej 'trójce' z Leatcha, na MCS-CFB. Pierwsze chwile grania właśnie się odbywają.

Zmiany w porównaniu z pierwszym testowym 'minigigantem':
-została po Leatchu cewka wyjściowa oraz obwód Zobel'a
-na wejściu tłumik 6dB,
-zasilacz niestabilizowany +/-75V, zasilacz główny +/-60V.
-DC serwo
-układ zabezpieczeń który trwale wyłącza wzmacaniacz w przypadku obecności DC na wyjściu

Po zmontowaniu modułów mcs, przed integracją ich z głównymi stopniami mocy, postanowiłem je przetestować na mniejszej, na prędce zaimprowizowanej z resztek, końcówce mocy, z obniżonym zasianiem do 40V, ale napięciówka na docelowym 75V.

Początkowo zamierzałem w celu testu podłączyć jedynie kaskodę i tranzystory regulujące prąd spoczynkowy które zmontowałem na osobnym radiatorze. Okazało się że Vbe multiplier nie działa (mimo że z moich roazważań wynikało że powinien) toteż dopiero wtedy, na większym radiatorze dobudowałem stopień mocy.

Wyszło wzbudzenie. okazało się, że wszystkie tranzystory powinny znajdować się na wspólnym radiatorze podłączonym do masy wzmacniacza. Przy pierwszych próbach przesterowania obserwowałem potężne oscylacje na wyjściu, nie zadawając sobie trudu na analizę ich przyczyny podłączyłem obciążenie i heja w przester i... trzask i dym z końcówki. Na szczęście to stopień testowy. Za oscylacje okazał się odpowiedzialny a) brak kondensatorów kompensujących 220pF na baziach pierwszego tranzystora darlingtona wyjściowego, b) podłączenie diod odprowadzających nadmiar napięcia sterującego, zamiast do szyn 40V to do 75V. Po wprowadzeniu poprawek i wymianie pękniętych tranzystorów, dalej sprawdziłem poprawność działania modułów. Na tym etapie sprawdzałem działanie regulacji zera na wyjściu, ustawiania prądu spoczynkowego, oraz włączenie DC servo regulacji, niwelującej pływające w zależności od temperatury elementów stałe napięcie na wyjściu.

Podłączenie modułów do końcówek głównych wraz z dostawieniem tranzystorów kaskody i towarzyszących im elementów oraz uruchamianie, zabrało całe dwa dni pracy (sob/niedz), z uwagi na konieczność kilkukrotnego sprawdzenia wszystkich połączeń, sprawdzenia braku zwarć i izolacji. Uruchamianie wykonałem w dwóch fazach: pierwsze bez podłączania podwyższonych napięć (zasianie VASu spływało diodami): sprawdzenie zera i prądu spoczynkowego, następnie zasilałem część napięciową z 75V i po 30 minutowym wygrzaniu ustawiłem prąd spoczynkowy na 20mA/ tranzystor (są cztery kanały po 6 par), wyrównałem wyjście do zera (+/-10mV i tak pływa bez serwo) i dopiero wtedy założyłem zwory dołączające serwo do prądowego węzła sumacyjnego na wejściu wzmacniacza.

Ostatnim testem było sprawdzenie, czy układ odcinający zasilanie w przypadku pojawienia się napięcia stałego o znacznej wartości na zaciskach wyjściowych, prawidłowo wyłącza urządzenie. Za pomocą 3V baterii litowej podałem napięcie bezpośrednio na wejście nieodwracające wzmacniacza operacyjnego buforującego układ zabezpieczeń (między rezystory 240k i 47k). Test wypadł pomyślnie dla każdego kanału. Podobnie wzmacniacz się wyłącza, gdy przestrajanym generatorem obniżam częstotliwość sygnału poniżej 5Hz, a poziom wyjściowy wynosi powyżej 20V. To samo dzieje się przy częstotliwościach ponad akustycznych, jednakże układ nie wyłącza przy pobudzeniach do 20kHz (z pełną amplitudą wyjścia).

Sprawdzenie zniekształceń harmonicznych i intermodulacji w najbliższym czasie natomiast relacja z konfrontacji brzmieniowych w porównaniu do innych wzmacniaczy a zwłaszcza do minigiganta, dopiero za 10 dni gdy 'trójka mcs' przejdzie kilka cykli termicznych, słowem gdy się nieco wysezonuje... Narazie słychać, że gra inaczej niż 'minigigant', może to być za sprawą że jest świeżo zlutowany, albo w skutek inaczej rozwiązanego wejścia: tłumik 6dB na oporach 4k22, a w 'minim' brak tłumika tylko 59k do masy, a tłumienie realizowałem we wytku XLR - symetrycznie bez domaszania połówki sygnału. może się okazać że ten sposób jest lepszy.

Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2OhmWzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2OhmWzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm

Wzmacniacz mocy 4x750W/2OhmWzmacniacz mocy 4x750W/2OhmWzmacniacz mocy 4x750W/2OhmWzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm

P.S. Czerwona dioda to oko Halla9000 zapewniające o wysokiej jakośći dźwięku.

Jak zwykle w konfiguracji mostkowej dźwięk jest znacznie lepszy, co zawdzięcza znoszeniu się na obciążeniu wszystkich prążków zakłócających, co świadczy o idealnie równej pracy obu kanałów pracujących w mostku. W głośnikach o skuteczności 89dB/2,83V w idealnej ciszy nocy słychać bardzo cichutki szum gdy ucho zbliżyć bezpośrednio do głośnika. Na głośnikach o skuteczności 100dB szum jest słyszalny ale o 'dwa nieba' cichszy niż było to z Leatchem.


Z lewej zwarte wejście systemu pomiarowego, z prawej wyjście mostka wzmacniaczy po środku pojedyncze kanały do masy:
Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm
Poziom 0dBFS=110Vrms sinus, -120dBFS=110uV, -150dbFS=3,4uV

Jeszcze nie porównywałem z 'minigigantem' ale słyszę znów wiele detali artykulacyjnych, których przedtem nie zwróciłem uwagi. Dodatkową ciekawostkę stanowi fakt, że dźwięk jest nieco lepszy gdy sygnał podaję za pomocą przewodu, w którego wtyku wyjściowym założony jest dwudziesto decybelowy tłumik symetryczny (jeden rezystor obciążający pomiędzy dwoma spadkowymi, a nie do masy).

W końcu znalazłem słowa, którymi mogę opisać odczucie na czym polega jakość dżwięku, który obecnie słyszę: na Leatchu, dźwięk mimo tego, że był duży otwarty i przestrzenny to był jakby niekompletny, gdy w sygnale dominowało jakieś pasmo powiedzmy średnie, to wzmacniacz jakby koncentrował swoją uwagę, na wzmacnianiu tego pasma, tracąc kontrolę nad pozostałymi fragmentami. Za to mcs-cfb trzyma kontrolę równocześnie nad całą fakturą przekazywanego obrazu, czyli powiedzmy głośny zaśpiew wokalisty z solem gitarowym, jednocześnie bas stopa i wybrzmiewające talerze oraz pogłosy, wszystko jest równocześnie czytelne w obrazie dźwiękowym, poprzednio część dominująca maskowała pozostałe i wydawało się że ich nie ma, a przynajmniej nie zwracały na siebie uwagi.

No i się układ zabezpieczający przydał: po 24h wygrzewania, padł kanał, ten który w pomiarze wyraźnie bardziej szumiał; czegoś niedopatrzyłem przy testowaniu modułów VAS.

Jak się okazało, powodem była mikrokuleczka cyny, która zwarła na gęstej płytce małe co nieco... warto mieć zabezpieczenie 8-) Teraz wszystkie kanały szumią równo czyli nie szumią.

Powoli skłaniam się do zamknięcia tematu. Jest jakość i moc. Teraz pozostaje grać i nagłaśniać aby pokazać ludziom, że można lepiej. Tylko czy ktokolwiek usłyszy, wlewając na imprezie kolejny browar. Czas pokaże.
Back to top
   
PeterBernard314
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 15 May 2007
Posts: 206
Location: Gdynia

Post#305 Post from the author of the topic 21 Oct 2011 19:29   

Re: Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm


Atmeg> Właśnie dorwałem Daglasa Selfa on Audio, zaczynam czuć o co chodzi z tym testowaniem asymetrycznym, zresztą wstępem do tego testu była moja obserwacja z prze dwóch lat, gdy zarejestrowałem przebiegi napięcia i prądu płynącego przez cewkę na realnym głośniku basowym. Trochę czasu jeszcze minie zanim mi się to w głowie ułoży.

Przy okazji spektrogram 'trójka mcs-cfb' w mostku 1kW/3R:
Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm

Trojka mogłaby osiągnąć pełne 1500W/4R gdyby nie ograniczenie mocy i napięcia zasilacza, w którym jest transformator o mocy tylko 1kVA; na szczęście znosi krótkotrwałe przeciążenia związane z transjentami. Jak zwykle wszystko to ma sens pod warunkiem niedopuszczenia do przesterowania wzmacniacza przez świadome wysterowanie do określonego poziomu. I tu pojawia się potrzeba wskaźnika wysterowania, albo choćby informacja, że sygnał jest na granicy obcinania, np 1dB przed szczytem, czyli 90% sygnału, a 80% mocy maksymalnej.

I jeszcze dzisiejsze pomiary mostków A i B Trójki na 8 omach =>600W rms.
Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm

I wyniki dla pojedyńczych kanałów:
kan 1: max +33,2 dBu / 3R = 418W ; Thd+N : 0,0175%; dla -10dB thd=0,008%; dla thd 1%: +33,9dBu / 3R = 490W

kan 2: max +33,0 dBu / 3R = 400W ; Thd+N : 0,009%; dla -10dB thd=0,0085%; dla thd 1%: +33,9dBu / 3R = 490W

kan 3: max +33,15 dBu / 3R = 410W ; Thd+N : 0,0065%; dla -10dB thd=0,0065%; dla thd 1%: +33,9dBu / 3R = 490W

kan 4: max +33,2 dBu / 3R = 418W ; Thd+N : 0,006%; dla -10dB thd=0,0043%; dla thd 1%: +33,9dBu / 3R = 490W

Minigigant pracujący mostkowo jest co najmniej ponad przeciętny. Jednakże dla potwierdzenia tego, czekam, aż koledzy, którzy zgłosili się po wzory płytki, zbudują jego repliki i zweryfikują w niezależnym środowisku. Jeśli potwierdzą to szampan i fajerwerki :) Może ktoś chętny do budowy dużej wersji tak jak 'Trójka'; już nie mini? Gdy znajdę czas, to przerobie również 'Jedynkę' w której siedzi trafo 3kVA :twisted: .

Trójka gra wyraźnie lepiej niż minigigant, mimo tego samego układu, być może to za sprawą znacznie silniejszego zasilacza oraz sześciu par tranzystorów wyjściowych zamiast dwóch. Co ciekawe wyraźną poprawę słychać już od bardzo niskich poziomów, gdy pobór prądu jest na tyle mały, że sądzić można, że zasilacz z transformatorem 600VA i kondensatorami 18mF powinien w zupełności wystarczać. Narazie brak mi czasu, aby przeprowadzić próbę polegającą na podmianie zasilaczy między trójką, a minigigiem.

Jeszcze jedna hipoteza: w trójce jest cewka wyjściowa i Zobel... A co jeśli koledzy zarzucający mi przed dwoma laty wodolejstwo o wpływie w.cz. na pracę wzmacniacza, nie mają racji? Spójrzmy na to w ten sposób: przewód głośnikowy i głośniki ze zwrotnicą, to całkiem spora antena zbierającą w.cz. wchodzące od strony wyjścia w układ wzmacniający. Brak cewki i Zobla łatwo szybko uzupełnić...
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# Post from the author of the topic 21 Oct 2011 19:29   





Back to top
   
Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> DIY Structures -> Acoustics-TOP -> Wzmacniacz mocy 4x750W/2Ohm
Statement for Wykop Statement for Facebook Statement for Delicious Statement for Digg Statement for Google Statement for Twitter Statement for Blip
Page 11 of 11 Go to page Previous  1, 2, 3 ... 9, 10, 11
Jump to page:


Page generation time: 0.222 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed