FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Retro Electronics -> Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...
Author
Message
skywalker
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 28 Nov 2002
Posts: 680
Location: Józefów Warszawa

Post#1 Post from the author of the topic 15 Jan 2004 23:35   

Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


Witam
mam mały piecyk o mocy 10W na 6p3s i 6n2p (czasem ecc85) i mam problem nie moge pozbyć się buczenia mam symetryzacje żarzenia....
i 2x47u w zasilaniu anodowym.... podłączam oscyloskop tylko mase i przestaje buczeć a tak buczy dziad wiecie czego to moze byc przyczyna
a mam tylko 2 bocle (brak "0") help ...chciałem robić 100W ale ja 10W nie działa to i riszyć z miejsca nie moge
Back to top
   
Preskaler
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 05 Sep 2003
Posts: 3132
Location: Krosno

Post#2 17 Jan 2004 17:56   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


Nic nie napisałeś skąd ten przydżwięk wchodzi. Czy przed potencjometrem /da się nim zciszyć/ czy za? Jeśli masz żarzenie symetryzowane, to pewnie wchodzi z wejścia. Spróbuj przeanalizować masy. Masy powinny zachowywać swą kolejność /początkowa, środkowa i końcowa/. Może gdzieś niewłaściwie podlutowałeś masę żarzenia. Popróbuj ją przelutować w inne miejsce.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 17 Jan 2004 17:56   





Back to top
   
skywalker
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 28 Nov 2002
Posts: 680
Location: Józefów Warszawa

Post#3 Post from the author of the topic 18 Jan 2004 01:03   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


Da sie ściczyć... a mam kabel od zazenia podłaczony w szereg tzn najpierw ... do lampy mocy a potem do przedwzacniacza a masa od sypetryzacji w zasilaczu..
pozdrawiam Łukasz
Back to top
   
Preskaler
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 05 Sep 2003
Posts: 3132
Location: Krosno

Post#4 18 Jan 2004 07:58   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


Trudna sprawa tak zaocznie... A co jest z ekranowaniem przewodów i kondensatora sprzęgającego na weściu i przewodów do potencjometra i czy uziemienie wzmacniacza pomaga?
Back to top
   
skywalker
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 28 Nov 2002
Posts: 680
Location: Józefów Warszawa

Post#5 Post from the author of the topic 18 Jan 2004 14:19   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


Witam ponownie
chasis mam z blachy 1-2mm podłączone do masy ...
kabelki sygnałowe mam w ekranie ale nie za wiele pomaga...
a co do kosntrukcij t otyle tylko ze 3pasmowy układ reg. barwy jest nie ekranowany a i trafolca sieciowego mam na zewnatrz a w środku mam głośnikowy...
Back to top
   
Preskaler
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 05 Sep 2003
Posts: 3132
Location: Krosno

Post#6 18 Jan 2004 19:02   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


Tak się nie dogadamy! Nie wiem ile lamp masz w preampie, gdzie jest potencjometr a gdzie barwa? Spróbuj zwierać dużą pojemnością S1 kolejnych lamp do katody. Wtedy zorientujesz się, z którego stopnia to wchodzi i co jest przed tą siatką ?
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 18 Jan 2004 19:02   





Back to top
   
Andrzej Maciejewski
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 05 Mar 2003
Posts: 435
Location: Szczecin

Post#7 24 Feb 2004 16:47   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


skywalker wrote:
Da się ściczyć...


A może byś prawdził czy przyczyna nie leży w tym, że w obwodzie wejściowym tak poprowadziłeś połaczenia, że niechcący zrobiłeś pętelke, w której indukuje się pole magnetyczne z trafa sieciowego?
Back to top
   
Litwin
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 01 Jun 2003
Posts: 199
Location: Szczecinek

Post#8 25 Feb 2004 09:03   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


Mam jedno pytanie, czy trafo sieciowe ma ekran między pierwotny a wtórnym,
Back to top
   
Vault Dweller
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 31 Mar 2003
Posts: 1404
Location: Łódź

Post#9 25 Feb 2004 18:45   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


W trafach od radioodbiorników lampowych zazwyczaj były i chroniły przed zakłóceniami radiowymi, bo na brum to nic nie pomoże.

We wzmacniaczu powinien być wspólny punkt masy, do którego podłączone by były wszystkie lokalne punkty. Ekrany kabli podłączamy tylko z jednej strony, a masy wejścia nie lutujemy do ekranu tylko do oddzielnego przewodu z drugiej strony podłączonego do lokalnego punktu masy (wygodniej jest zastosować szynę z grubego drutu miedzianego, którą podłączamy z jednej tylko strony do głównego punktu masy). Chodzi o to, by całe ekranowanie miało potencjał masy, lecz nie płynął w nim żaden prąd. Ekran zbiera bowiem zakłócenia elektrostatyczne, więc chroni przed np. siejącymi wkoło różnymi iskiernikami. Żadnych paskudztw natury elektromagnetycznej jak np. przydźwięk ekran ci nie usunie! Kluczem jest więc właściwe połączenie wszystkich mas wzmacniacza by nie tworzyły zamkniętego zwoju i nie indukowały się w nich zakłócenia elektromagnetyczne. W swojej hybrydzie w przedwzmacniaczu jednak udało mi się to wsdzystko tak poprowadzić że po podkręceniu wszystkich reguladeł na max w ogóle nie brumi tylko słychać mały szum.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 25 Feb 2004 18:45   





Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 18090
Location: Warszawa

Post#10 03 Mar 2004 14:37   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


Buczenie, które znika po podłączeniu czegoś (oscyloskopu) do masy to może być
skutek wadliwej konstrukcji prostownika w zasilaczu. Miałem takie buczenie
w wielu odbiornikach tranzystorowych, kiedy próbowałem je zasilać z sieci.

Znikało, jak w zasilaczu dodałem kondensatory między końcówkami uzwojenia
transformatora (100nF), i między nimi, a masą (po 10nF) - w taki sposób:

(schemat 1 z załącznika; wpisany w tekst był nieczytelny)

przy czym kondensatory 10n są potrzebne tylko, jak transformator nie jest
dobrze zsymetryzowany. Jeśli prostownik jest na 4 diody w układzie Graetza,,
to układ ma wyglądać tak (nadal 3 dodatkowe kondensatory):

(schemat 2 z załącznika)

W układach wyższej klasy widywałem kondensatory dołączone po prostu
równolegle do wszystkich diód, ale to mi działało gorzej, niż opisany tu układ.



prostownik.txt
 Filename:  prostownik.txt
Download
 Contents:  prostownik.jpg
See all...
 Filesize:  1016 Bytes
 Punkty:  0.00

Back to top
   
skywalker
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 28 Nov 2002
Posts: 680
Location: Józefów Warszawa

Post#11 Post from the author of the topic 05 Mar 2004 14:38   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


tak to mniej wiecej jest

http://semitube.webpark.pl/bz1.ogg sam wzmacniacz rozwatre we
http://semitube.webpark.pl/wtyk.ogg wtyk jack w gniazdku trzymam mase
http://semitube.webpark.pl/gitara.ogg no i girtara
jak odłacze od kompa to słyszę coś jakby hmmm 100Hz
Back to top
   
Vault Dweller
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 31 Mar 2003
Posts: 1404
Location: Łódź

Post#12 05 Mar 2004 16:42   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


A masz tę masę właściwie UZIEMIONĄ? Bo jak nie to uziem, z opisów wynika że trzeba ją po prostu podłączyć do przewodu ochronnego instalacji elektrycznej lub innego uziemienia.

Tego schematu w postaci pliku tekstowego nie mogę w żaden sposób rozszyfrować, narysuj lepiej np. w paincie i po sprawie.
Back to top
   
skywalker
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 28 Nov 2002
Posts: 680
Location: Józefów Warszawa

Post#13 Post from the author of the topic 05 Mar 2004 17:04   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


Schemat otwieramy wordpadem !! a ja nie mam uziemienia w domu i jeszce jedno mam brak dławika w zasilaniu i nap anodowe ma wachania +/- 10 V albo -/+ nie pamietam dokładnie wazne ze duzo i koncówka mi buczy delikatnie a elektrolit jest 47u naryduje schemat i podeśle trochę sie boje ale widzałem w piecach gotarowych kondenstator 10n połaczony z 220V i przełaczany
tak zeby trafic na faze ..... tez załacze schemat pozdramiam a i jeszcze jedno odlutowanie ekranu od we i podłączenie masy porzewodem poskutokowało przestało buczeć na sucho buczy tylko na pustym kablu kablu gitarowym a mam piec tranzystorowy(sam robilem i jest sporo ciszej)
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 18090
Location: Warszawa

Post#14 09 Mar 2004 14:36   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


Vault Dweller, Pią Mar 05, 2004 3:42 pm
"Tego schematu w postaci pliku tekstowego nie mogę w żaden sposób rozszyfrować, "

Teraz zmieniłem sposób kończenia linii bo był unixowy (LF), a wiele programów
przyjmuje tylko dosowy (CRLF) - nie wiem, jak wygląda zapisywanie tekstów na
Elektrodzie, czy jest automatyczna konwersja dla plików tekstowych, czy nie,
ale po skonwertowaniu, powinien się czytać, choćby przez TYPE.

Dodatkowo dołączam w EPS-ie (troszkę mi zajęło narysowanie tego xcircuitem),
i jako GIF - mam nadzieję, że coś z tego będzie czytelne.



prostownik.gif
 Filesize:  3.82 KB

prostownik.gif



prostownik.ps
 Filename:  prostownik.ps
Download
 Contents:  
 Filesize:  12.92 KB
 Punkty:  0.00


prostownik.txt
 Filename:  prostownik.txt
Download
 Contents:  
 Filesize:  1.02 KB
 Punkty:  0.00

Back to top
   
esem
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 10 Apr 2003
Posts: 257
Location: Wrocław

Post#15 17 Mar 2004 16:51   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


skywalker wrote:
Witam
mam mały piecyk o mocy 10W na 6p3s i 6n2p (czasem ecc85) i mam problem nie moge pozbyć się buczenia mam symetryzacje żarzenia....
i 2x47u w zasilaniu anodowym.... podłączam oscyloskop tylko mase i przestaje buczeć a tak buczy dziad wiecie czego to moze byc przyczyna
a mam tylko 2 bocle (brak "0") help ...chciałem robić 100W ale ja 10W nie działa to i riszyć z miejsca nie moge


Te 2x47um w zasilaczu to trochę mało: lepiej by było 2x 100.
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 18090
Location: Warszawa

Post#16 17 Mar 2004 18:52   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


esem wrote:
skywalker wrote:
Witam
mam mały piecyk o mocy 10W na 6p3s i 6n2p (czasem ecc85) i mam problem nie moge pozbyć się buczenia mam symetryzacje żarzenia....
i 2x47u w zasilaniu anodowym.... podłączam oscyloskop tylko mase i przestaje buczeć a tak buczy dziad wiecie czego to moze byc przyczyna
a mam tylko 2 bocle (brak "0") help ...chciałem robić 100W ale ja 10W nie działa to i riszyć z miejsca nie moge


Te 2x47um w zasilaczu to trochę mało: lepiej by było 2x 100.


Mysle (nie moge tu wpisywac "ogonkow"), ze 2x47uF w zupelnosci wystarczy
do malego wzmacniacza, jesli pobiera on z anodowego np. 20W przy 200V,
to jest to 100mA, i na jednym 47uF bylyby tetnienia 2V (pik-pik), czyli 1%.
Co najwyzej mozna zadbac o to, zeby przedwzmacniacz mial zasilanie
przez filtr (ale to i tak warto, zeby wzmacniacz nie znieksztalcal).

A poza tym buczenie nie od tego pochodzi, bo znika jak sie dotknie do masy,
to jest typowy objaw braku symetryzacji pojemnosci pasozytniczych
w transformatorze w zasilaczu; swoja droga, czy w jakiejs ksiazce o tym pisza?
Back to top
   
jdubowski
Poziom 24
Poziom 24


Joined: 16 May 2003
Posts: 5452
Location: Bytom, Górny Śląsk

Post#17 18 Mar 2004 12:48   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


_jta_ wrote:
A poza tym buczenie nie od tego pochodzi, bo znika jak się dotknie do masy,
to jest typowy objaw braku symetryzacji pojemnosci pasozytniczych
w transformatorze w zasilaczu; swoja droga, czy w jakiejs ksiazce o tym pisza?


Nawet gdyby sysmetria w zasilaczu była 100% to i tak będzie problem bo sieć zasilająca jest niesymetryczna (jeden przewód uziemiony).
Poprawę uzyskasz po uziemieniu chasiss (o czym piszą w literaturze...).
Back to top
   
grzeskk
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 19 Nov 2003
Posts: 726
Location: Wawa

Post#18 18 Mar 2004 13:17   

Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


problem polega na tym, że zakłócenia 50Hz dostają się wszelkimi możliwymi drogami i objawiają się buczeniem. po dotknięciu do masy znikają bo mają drogę ujścia- jest to dodatkowa pojemność oscyloskopu itp. pomiędzy układem a ziemią. ja takie problemy rozwiązuje w ten sposób, że daje kondka 1n koniecznie 3kV pomiędzy uzwojeniem pierw. i wtórnym lub masą a zasilaniem sieciowym. kondek na 3kV ze względów bezpieczeństwa.
Pozdrawiam
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 18 Mar 2004 13:17   





Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 18090
Location: Warszawa

Post#19 18 Mar 2004 13:42   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


jdubowski wrote:
_jta_ wrote:
A poza tym buczenie nie od tego pochodzi, bo znika jak się dotknie do masy,
to jest typowy objaw braku symetryzacji pojemnosci pasozytniczych
w transformatorze w zasilaczu; swoja droga, czy w jakiejs ksiazce o tym pisza?


Nawet gdyby sysmetria w zasilaczu była 100% to i tak będzie problem bo sieć zasilająca jest niesymetryczna (jeden przewód uziemiony).
Poprawę uzyskasz po uziemieniu chasiss (o czym piszą w literaturze...).


Niemniej jednak we wszystkich układach, w których obserwowałem takie buczenie
zależne od dotknięcia do masy (nie był do tego potrzebny oscyloskop, wystarczyło
dotknąć palcem) dodanie kondensatorów tak, jak na moim schemacie skutkowało.
Moje doświadczenia dotyczą odbiorników radiowych (również na UKF).
Back to top
   
grzeskk
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 19 Nov 2003
Posts: 726
Location: Wawa

Post#20 18 Mar 2004 14:03   

Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


czy to GND na schemacie było podłączone do PE w gniazdku?
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 18090
Location: Warszawa

Post#21 19 Mar 2004 15:47   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


Ja swój układ stosowałem w takich instalacjach, gdzie nie było bolców do uziemienia.
Back to top
   
master9
Poziom 18
Poziom 18


Joined: 25 Mar 2003
Posts: 469

Post#22 19 Mar 2004 16:19   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


potrzebna dobra metalowa obudowa z masowana która bedzie wszystko oslaniac oraz na plytce trzeba przeciać ścieżkie masy która prawdopodobnie jest na obrzezach płytki i tworzy pętle która wytwarza prądy wirowe i zakłócenia.
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 18090
Location: Warszawa

Post#23 19 Mar 2004 23:34   

Re: Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...


Całkowicie się zgadzam z tym, że należy unikać pętli masowych (swoją drogą, to
komplikuje łączenie dwóch urządzeń, jeśli oba mają być uziemione - bo właśnie
wtedy połączenie przewodem ekranowanym tworzy pętlę masową i są zakłócenia).

Jednakże to, i ekranowanie układu nie gwarantuje nieobecności zakłóceń w środku -
przecież są przewody wchodzące do środka, i po nich zakłócenia mogą się przedostać.

Te układy, które ja poprawiałem, działały bez zakłóceń przy zasilaniu bateryjnym,
a miały duże zakłócenia, jak się je zasilało z sieci, i filtry RC na to nie pomagały
- bo zakłócenie było między masą a ziemią, a nie między zasilaniem a masą.

Co do eliminacji zakłóceń przechodzących po kablach, to wyszukałem pewną
ciekawostkę w książce "Poradnik radio- i teleelektyka" pod redakcją Jerzego
Antoniewicza, Państwowe Wydawnictwa Techniczne, Warszawa 1959, "Szumy
i zakłócenia przemysłowe" (str 311-312, D10e1, Witold Rosiński) - załączam.

Tylko od razu informuję: nie umiem wytłumaczyć, dlaczego jedne z nich jest
prawidłowe, a drugie nie. Tekst w książce niestety tego nie tłumaczy.



312r.gif
 Filesize:  10.91 KB

312r.gif



311r.gif
 Filesize:  35.82 KB

311r.gif


Back to top
   
Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> Retro Electronics -> Czemu buczysz ,czyli o uziemianiu...
Page 1 of 1


Page generation time: 0.209 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed