Równoległe oraz szeregowe łączenie tyrystorów
Tyrystory, podobnie jak większość elementów elektronicznych można łączyć na dwa sposoby:
Równolegle. Metodę tą stosuje się w obwodach, gdzie płynące prądy posiadają takie duże natężenie, że niemożliwe jest obciążanie nimi pojedynczego tyrystora. W konstrukcjach korzystających z równoległych tyrystorów należy zapewnić jednoczesny moment załączenia każdego z tyrystorów, a także równomierny rozpływ prądów po poszczególnych gałęziach obwodu. Stosowany jest układ wyzwalania szybkiego, który w jednym momencie podaje na każdą z bramek odpowiednio uformowane impulsy, których czas trwania jest dłuższy od przeciętnego, co gwarantuje pewność załączenia każdego z egzemplarzy. W celu uniknięcia niesymetrycznego obciążenia prądowego niektórych z gałęzi, należy dobrać do pracy równoległej tyrystory odpowiednio selekcjonowane, o możliwie identycznych charakterystykach prądowo - napięciowych w stanie przewodzenia.
Szeregowo. Łączenie szeregowe znajduje swoje zastosowanie w obwodach, w których wymagane są wysokie napięcia pracy, które są niemożliwe do osiągnięcia przy wykorzystaniu pojedynczego tyrystora. Wymagane są: jednoczesne wyłączanie oraz załączanie każdego z występujących w gałęzi tyrystorów, unikanie niesymetrycznego podziału napięcia w poszczególnych egzemplarzach oraz wszelkiego rodzaju przepięć. Stosowane są układy wyzwalania szybkiego, które w jednym momencie podają odpowiednio uformowane impulsy na bramki każdego z tyrystorów. Ponieważ niezwykle trudno jest dobrać tyrystory o jednakowych czasach załączania oraz wyłączania, stosuje się dodatkowe kondensatory bocznikujące, które zapobiegają odkładaniu się całego napięcia gałęzi na pojedynczym tyrystorze. Ma to miejsce na najwolniej reagującym tyrystorze w przypadku załączania oraz na najszybciej reagującym tyrystorze w przypadku wyłączania. Zwykle w szeregu z bocznikującym kondensatorem spina się niewielką rezystancję R1, która służy do tłumienia oscylacji. Pomimo tego, że tyrystory w jednej gałęzi posiadają niemal identyczne napięcie znamionowe, występują różnice w prądach płynących w stanie zaporowym oraz blokowania, co prowadzi do asymetrii rozdziału napięcia na pojedynczych tyrystorach. W celu wyeliminowania tej wady stosowany jest drugi element bocznikujący: rezystor R2 o dużej rezystancji.
Ja bym ci radził troszkę dowiedzieć więcej o tym co robisz:) jakie masz tyrystory? Jaki prąd mogą wytrzymać i jakie napięcie(Jak się dowiesz to ci coś więcej powiem?). Ja robię guna na 50V:) mam konda 70 tyś. mikro jak na razie strzela średnio i o dziwo konda szybko się rozładowują. układ jak narazie bez tyrystora, u mnie w sklepie są lekko drogie:) Życzę dużych dziur, mam nadzieje żę nie tylko w papierze:)
|