| Author |
Message
|
qmc Poziom 18

Joined: 07 Jul 2003 Posts: 493 Location: Małopolska
|
#1
19 Jan 2004 17:57 FM 801 (audio) |
|
|
|
Mam kartę dzwiękową FM 801 (PCI) i mam z nią mały problem. Podczas odtwarzania muzyki słychać delikatne "trzaski" własciwie z tego co rozpoznałem jest to dzwięk przesyłanych danych wewnątrz komputera. Objawia się to szczególnie w lewym kanale na prawym juz trochę mniej słychać, a jak pracuje do tego CD ROM słychać wtedy jeszcze zakłocenia od silnika. Podejrzewam, że zakłócenia te mogą przedostawać sie po przez zasilanie, a jeżeli nawet tak jest, to nie wiem jak mam z tym problemem sobie poradzić. Tylko proszę nie piszcie, że bym zmienił sobie kartę dzwiękową. Dzieki z góry i czekam na Wasze rady.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
19 Jan 2004 17:57 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
super_daro Poziom 9

Joined: 10 Jan 2004 Posts: 35 Location: Londyn
|
#2
19 Jan 2004 20:53 FM 801 (audio) |
|
|
|
sorry za brutalna prawde ale karta jedna z tanszych i dosc wiekowa wiec nie spodziewaj sie rewelacyjnych parametrow. zasilanie raczej nie powinno miec wplywu na zaklocenia bo w koncu to sprzet przewidziany do pracy w zestawie komputerowym. nie napisales czy problem z dzwiekiem pojawil sie niedawno czy karte dostales od kogos i teraz ja zainstalowalas (to dos wazny szczegol)
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
19 Jan 2004 20:53 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
qmc Poziom 18

Joined: 07 Jul 2003 Posts: 493 Location: Małopolska
|
#3
20 Jan 2004 18:19 FM 801 (audio) |
|
|
|
Dzieki super_daro za zainteresowanie tematem. Karte mam od nowosci, czyli jakies 1.5 roku. Na poczatku było dobrze, tylko stopniowo zaczęlo sie pogarszać i teraz jest jak jest. Mozliwe że to jakiś elektrolit siada, ale nie chce narazie ingerować w kartę, bo nie mam pewności co to może być.
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
20 Jan 2004 18:19 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
thekyle Poziom 12

Joined: 20 Feb 2003 Posts: 86 Location: Lublin
|
#4
21 Jan 2004 10:42 Re: FM 801 (audio) |
|
|
|
Mam to samo fatałajstwo PCI na fm-ie 801. Brutalna prawda jest taka że to szmelc. Można ją kupić na rynku nawet za 15 zł. Problem z trzaskaniem gdy czyta płyty CD i przesyła dane na HDD to standard. Jednyny sposób aby temu zaradzić to przerzucanie karty na taki slot, aby motherboard wrzucił ją na jakieś inne przerwanie, lub wymuś w BIOS-ie. Czeasami mi pomagało na różnych płytach głównych. Karta lubi po prostu puszczać sygnały magistrali na własny wzmacniacz. Konstrukcja bombowa. Życzę sukcesów :lol:
|
|
| Back to top |
|
 |
qmc Poziom 18

Joined: 07 Jul 2003 Posts: 493 Location: Małopolska
|
#5
21 Jan 2004 15:55 Re: FM 801 (audio) |
|
|
|
Dzieki Thekyle, przynajmniej wiem juz co moge z tym szmelcem podzialac, pozmieniam troche w biosie odnosnie karty i jak cos to da, to napisze tutaj. Jeszcze raz dzieki i pozdrawiam.
|
|
| Back to top |
|
 |
karina Poziom 20

Joined: 25 Sep 2003 Posts: 972 Location: grudziądz
|
#6
21 Jan 2004 18:01 FM 801 (audio) |
|
|
|
tez kiedys miałem taka karte i było to samo co opisujesz ciagłe trzaski niewiadomo skad sprzedaj ja i kup chociaz troche lepsza albo w ustawieniach głośności wycisz wszystko oprócz wave i volume moze pomoc - ja tak robiłem
|
|
| Back to top |
|
 |
Jaro Poziom 20

Joined: 03 Sep 2002 Posts: 845
|
#7
21 Jan 2004 18:15 Re: FM 801 (audio) |
|
|
|
FM801 to jak na czasy w których powstał całkiem niezły chip, problem w tym że na tanich kartach współpracuje z badziewnymi kodekami. Na nieszczęście ma problemy z jednoczesnym odtwarzaniem kilku dzwięków, zwykle się wtedy przycina. Przydźwięki to prawdopodobnie efekt marnego układu kodeka lub wyschniętych kondensatorów
|
|
| Back to top |
|
 |
Google

|
#
21 Jan 2004 18:15 |
|
|
|
|
|
| Back to top |
|
 |
qmc Poziom 18

Joined: 07 Jul 2003 Posts: 493 Location: Małopolska
|
#8
24 Jan 2004 18:42 FM 801 (audio) |
|
|
|
Ja po czesci podejrzewam kondeki ponieważ zaraz po zakupie karty nie było tego problemu z trzaskami, tylko dopiero po kilku miesiacach zaczelly sie stopniowo pojawiac, a ze karta byla tania to kondeki pewnie tez marnej jakosci sie tam znajduja, a jak by jeszcze dodac temperature jaka panuje w srodku kompa to tez moglo zrobic swoje. Sprobuje wymienic kondeki i zobacze czy da to jakis efekt. Najchetniej to bym wymienil ten wzmacniacz operacujny co tam sie znajduje ale to bedzie juz za duza ingerencja i moglbym cos przez przypadek uszkodzic. Jak podmienie kondeki to dam znac czy to pomoglo.
|
|
| Back to top |
|
 |