Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tam| Nazwa elementu | R2004 |
| Cena za szt. | 0.00 do 0.00 PLN |
| Ilość ofert | 1 |
Jednak sobie nie poradzi. Czarny 1963 jeżeli to twój rok urodzenia to jako rówieśnikowi powiem ci, że czujnik musisz odpowiednio ustawić do montażu, podjędź do mechanika (tylko nie do tego kolegi) i ci to zrobi.
...a po wypięciu wtyku z czujnika stop powinien swiecić czy nie, co jest w tych czujnikach takiego że można je uszkodzić a czy po wyjeciu czujnika działającego ta blokada znowu zadziała i trzeba postępować przy włożeniu ponownym tak jak przy nowym czujniku Dodano po 1 Koledzy dzięki za słowa krytyki...
No niby jak mamy cię oświecić i sprawdzić przez internet gdzie ci zaśmierdziało A czujnik wymień na nowy, a czy sam sobie poradzisz...... nie pytaj
...pisząc że nic sie nie wykopciło to mnie pocieszyliście ale możecie mnie oświecić co mam zrobić bo na dzisiaj skończyłem ale jutro musze coś zrobić z tym mam kupić nowu czujnik i co dalej wymienie go sam to z czego poleciał ten dym i swąd koedzy oświećcie mnie troche bo robie z elektroniką ale nie w samochodach...
jak połamie kilka to sie nauczy ))
Ale on go nie umie założyć bo " ma tam takie zabezpieczenie w celach transportu"
Nowy do rocznika 2004 lepiej wyczyścić, szkoda!
...Nic Ci się nie "wykopciło" to autko tak ma że jak nie jest podłączony włącznik STOPu bądź jest uszkodzony to będą się palić światła STOP. Jeślinie widać w instalacji dokładnie skąd ten dymek poszedł to prawdopodobnie z uszkodzonego włącznika stopu. Proponuje założyć nowy włącznik i wszystko...
Jak czytam ten post to dochodzę do wniosku, że ten samochód musi się spalić ze wstydu widząc wiedzę twoją i twojego kolegi na temat mechaniki.
...Witam mam następujący problem jadąc dzisiaj samochodem poczułem swąd spod kierownicy i patrze i nawet mały dymek ale nie mogłem sie nagle zatrzymać wiec musiałem jeszcze kilkadziesiąt metrów przejechać swąd sie stracił jak sie zatrzymałem wyłączyłem auto zobaczyłem ale nic ciekawego sie nie działo tyle...