Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Awaria płyta główna/kontroler klawiatury

24 Kwi 2008 12:10 1778 4
  • Poziom 17  
    Witam!

    Nastąpiła u mnie awaria płyty głównej. Alarm BIOSowski ma forme niskich, krótkich tonów powtarzanych w nieskończoność ("tykanie"). W sieci znalazłem dla tego alarmu interpretację: ogólnikowe "problem z płytą główną" lub "awaria kontrolera klawiatury" tyle, że dla tej drugiej opcji miało być "kilka dzwięków" a nie bez przerwy powtarzane. Tym niemniej, gdy ostatni raz miałem włączonego kompa padła mi klawiatura tzn. świeciła się kontrolka Num Lock ale żaden klawisz nie działał. Po wyłączeniu kompa już nie zastartował.

    Dodam ponadto, iż przed awarią programowałem ATmege8 i miałem do płytki podpięty najprostszy programator, czyli kilka kabli łączących ją z LPT bez bufora. Zapomniałem wyjąć programator z płytki przed uruchomieniem jej a odbywał się na niej m. in. pomiar zewnętrznego napięcia. Była duża szansa, że masy były na różnych potencjałach...

    Czy przepływ prądów wyrównawczych przez LPT mógł uszkodzić "kontroler klawiatury"?
    Czy moja płyta ASUS TUSL2-C nadaje się już tylko do wyrzucenia?
  • Poziom 29  
    Jaki to BIOS ?
    Czy potencjał uszkodził całą płytę to pewnie zależy od wartości tego napięcia. Przy niewielkich powinna paść tylko część LPT.
  • Poziom 17  
    Bios to:

    Award Medallion BIOS v6.0

    Sygnał nie jest syreną. Procesor jest sprawny - działa po włożeniu do innej płyty. Chodzi mi o to czy z tej popsutej coś jeszcze będzie czy można ją spokojnie wyrzucić. Myślałem ponadto, że programując uC bezpośrednio pod LPT ryzykuję utratą co najwyżej tego ostatniego, a nie popsuciem wszelkich peryferii wokół tego portu...
  • Poziom 29  
    Sprawdź jeszcze napięcia na zasilaczu. Jeśli będą o.k, procesor jest dobry, a z kartą graficzną nie ma problemu, to zostaje wymiana płyty głównej.