Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

elpigaz stella + wariator

fedol 07 Paź 2009 07:55 12817 37
  • #31 07 Paź 2009 07:55
    ElpigazN
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Faktycznie masz rację.

  • #32 07 Paź 2009 10:49
    madziek
    Poziom 11  

    Ok. Ale po czym poznać, w który kabel cz. rozrządu trzeba się wpiąć. Jakieś charakterystyczne zmiany napięcia na którymś z pinów czujnika podczas pracy silnika?

    Może spróbować na chybił trafił i wpiąć się szeregowo w każdy przewód z osobna i zobaczyć co się będzie działo tylko boję się, że takie zabiegi (jak złe podłączenie) mogą mi uszkodzić wariator lub co gorsza kompa benzyny albo sam czujnik?

    --------------------------------------------------------------------------------------------

    Sprawdziłem napięcie na pinach czujnika rozrządu podczas pracy silnika.
    Zauważyłem jedną rzecz a mianowicie przy wyłączonym silniku(stacyjka włączona) napięcie na mierniku pokazuje prawidłową polaryzację (tak to się chyba nazywa) i wynosi na obu pinach 25mV, a podczas pracy silnika polaryzacja napięcia się zmienia, bo miernik pokazuje minus i na obu pinach napięcie na wolnych obrotach jest ok. od -12mV do -8mV i przy zwiększaniu obrotów maleje ok. od -4mV do -2mV. Dokładnie się nie da określić, bo zmiany wskazań są dość intensywne i mają dużą rozpiętość.
    Oba piny pokazują praktycznie te same wartości i pod który się tu podpiąć z wariatorem, żeby było prawidłowo :( .

  • #33 08 Paź 2009 11:08
    madziek
    Poziom 11  

    Spróbuje podpiąć się z wariatorem na próbę pod jeden przewód potem pod drugi przewód i zobaczę co się stanie. Mam nadzieję, że jak będzie coś nie tak to komp benzyny wywali tylko błąd i nic się nie stanie, a nie się coś w nim sfajczy.
    Mam trochę cykora, bo nie chcę sobie niczego uwalić.
    Co o tym myślicie, można coś uszkodzić czy nie?

    ------------------------------------------------------------------------------

    No i podłączyłem się po kolei pod jeden i pod drugi kabel i nic to nie dało. Silnik nadal się wyłącza z chwilą przesuwania impulsów, jedynie co się zmieniło po podłączeniu wariatora to, to że komp benzyny nie wyświetla żadnych błędów.
    Już moje pomysły się wyczerpały i krew mnie zalewa. Nie mam pojęcia co dalej.

  • #34 12 Paź 2009 16:11
    madziek
    Poziom 11  

    Witam

    Wariator już działa :D :D :D :D :D :D :D :D .
    Okazało się, że japońce w silniku mazdy 1.8 zamienili kolory kabli na czujniku wału korbowego (odwrotnie niż w 2.0) po zamianie chodzi bez problemów i nie potrzebuje podpięcia się dodatkowo pod cz. rozrządu :lol: :lol: :lol: :lol: .

    Może ktoś z Was podpowie lub wrzuci fotkę mapy jak w miarę prawidłowo powinna wyglądać mapa kątów wyprzedzenia, żeby wiedzieć jak to poustawiać.
    Na razie ustawiłem od 12 stopni (stopniowo maleje) do 5 stopni i zobaczę jak jest. Fotę wrzucę później.

    Czekam na info.

  • #35 18 Paź 2009 02:18
    madziek
    Poziom 11  

    Tak jak mówiłem oto fotka ustawienia wyprzedzenia zapłonu przez wariator.
    elpigaz stella + wariator
    Ja u siebie trochę potestowałem z ustawieniami zapłonu i wyszło, że na mapce którą wkleiłem wyżej jest w moim odczuciu najlepiej tzn. autko lepiej się wkręca na obroty, jest żwawsze na wciskanie pedału gazu. Przyspieszenie porównywalne z benzyną - mierzone stoperem z komórki (więc nie najdokładniejsze :wink: ).
    Jak zmniejszałem kąt (o ok. 4-5 stopni dla całej mapy tej wyżej), to robił się słabszy porównywalny jak bez wariatora.

    Tylko raz udało mi się usłyszeć ( ok. 1-2 sekund) "dzwonienie zaworów" (prawdopodobnie spalanie stukowe) ale to przy jeździe na benzynie (moja sekwencja przy pierwszym uruchomieniu po zapaleniu silnika zanim się przełączy na gaz, to o kilka sekund (ok.4 sekundy) wcześniej włącza elektrozawory gazu a później się przełącza na gaz) i dlatego jadąc jeszcze na benzynie wariator już zaczyna wyprzedzać zapłon.
    Taki efekt uzyskałem tylko raz przy mocnym przyspieszaniu na benzynie jeszcze zanim się przełączył na gaz (mój błąd, zapomniałem się :oops: ale przy normalnym przyspieszaniu taki objaw nie występuje nawet na benzynie).
    Na gazie tego efektu nie ma ( i to żebym nie wiem jak silnik męczył) więc można uznać , że na oko jest w miarę dobrze ustawiona mapa zapłonu w wariatorze.

    Przez to, że mój silnik nie ma czujnika spalania stukowego, i mapy zapłonu ma prawdopodobnie "bezpieczne", to podczas jazdy na LPG 12 stopni nie jest dla niego za dużo. Raz na chwilę ustawiłem zapłon na 20 stopni i też nie było słychać spalania stukowego, ale nie chcę dawać więcej niż 12 stopni, żeby nie przegiąć i nie wypalić czegoś w silniku.

    Jak sprawdzić wizualnie (po dłuższym przebiegu np. 1000km) czy silnik nie dostaje w kość zbyt wczesnym zapłonem, widać coś na świecach lub coś podobnego?

    Pozdro i czekam na info.

  • #36 27 Gru 2009 21:42
    borbet
    Poziom 12  

    momik12 napisał:
    fedol napisał:
    Kupując wariator musiałem podać typ silnika aby została wgrana odpowiednia mapa do silnika.


    w zasadzie fajnie się czyta tylko to powyżej jest kompletną nieprawdą.


    Wariator Puma (używałem modelu 515N z softem 01) ma jakieś 8 wersji softu dedykowanego do silników różnych producentów. Wynika to z tabel zgodności.
    W momencie zakupu w Elpigazie miałem wgrany soft odpowiedni do silnika. Nie wiem z czego wynikają różnice w programach, ale zgaduję, że chodzi o sposób modyfikacji sygnału. Wariator musi niejako "zgadnąć", kiedy ma wyprzedzić zapłon.
    Rodzaj softu nie wpływa wg mnie na stopień korekcji (6-9-12-15). Poza tym anti knock sensor silnika i tak nie pozwoli na przesadne wyprzedzenie, jeśli "dzwoni" za bardzo.
    Ja miałem od razu ustawione 15st. i czuło się to w dole i środku. Po wymontowaniu "wariata" przed sprzedażą auta, czułem, że samochód na gazie stracił na przyspieszeniu.

    PZDR

  • #37 07 Mar 2010 18:32
    grzechu913
    Poziom 10  

    tez zalozylem wariator Staga,w fordzie scorpio 2.0 16V ,ogolnie przyjemniej sie jedzie mapa ustawiona tak jak bylo w instrukcji wiec sobie ja troche zmienie jeszcze i mysle na wyprzedzeniem do 15st ,ogolnie znajomy mowil ze bez problemu te silniki do 40st moga chodzic (mowa wtedy o sumowaniu katow)

  • #38 12 Lut 2011 20:16
    kakazek
    Poziom 10  

    Witam
    Wariator dobra rzecz. Mam go 1 rok. Ale należy sie firmie.
    SC STAG Sprzedaliśmy , wzięliśmy premie a co tam klient.
    my spółka z certyfikatem ISO .Lider rynku instalacji autogazowych z…
    2010-12-03 AC S.A. znowu docenione.A w programie wariatora TAP-01
    same byki.


    Re: Wariator TAP01
    przez MarekGryko w Śro Lip 15, 2009 1:57 pm

    Błąd z wprowadzaniem wartości będzie poprawiony w wersji 1.4.
    W wersji 1.4 firmware pojawić ma się opcja przesuwania impulsów rozrządu ( potrzebne w silnikach ze zmienną fazą rozrządu ).



    Chwilę cierpliwości . Okres wakacyjny niestety wpływa na przesunięcie wprowadzenia nowej wersji programu.
    marek.gryko(malpa)ac.com.pl

    Pracownik AC S.A.

    Pomoc techniczna AC

    MarekGryko




    Re: Wariator TAP01
    przez balieda w Śro Lis 24, 2010 8:14 am



    Wydaje mi się że w tej firmie czas płynie wolno.
    Czyżby certyfikat ISO nie zobowiązywał ?
    balieda

    Posty: 2
    Dołączenie: Pią Lis 19, 2010 7:29 pm
    Samochód: Citroen ax
    Instalacja: minilambda

    e: Wariator TAP01
    przez MarekGryko w Nie Lis 28, 2010 1:09 pm

    Czas w Firmie AC S.A. płynie odpowiednio.

    ISO oczywiście zobowiązuje------ do porządku , ale na pewno nie do pośpiechu i wprowadzania niesprawdzonych rozwiązań.

    Zapewniam Was że pracujemy cały czas , również nad TAP , jednak nie znam jeszcze terminu wprowadzenia nowej wersji oprogramowania.
    marek.gryko(malpa)ac.com.pl

    Pracownik AC S.A.

    Pomoc techniczna AC

    MarekGryko



    Re: Wariator TAP01
    przez balieda w Śro Gru 22, 2010 3:54 pm

    Witam
    Kosztowało mnie to sporo gazu i czasu. Kilkadziesiąt jazd na tym samym odcinku szybkiej drogi 5 bieg , dojazd przy szybkości 50 do punktu , gaz do podłogi , stoper i pomiar czasu przy 100. Niestety nie jest to hamownia ale jakieś wyniki osiągnąłem. Samochód AX 1.1l. Prędkość momentu mx. 3200. Samochód nie ma czujnika spalania detonacyjnego i te przyspieszenia nigdy nie wywołały takiego. Spalanie spadło ok. 1l.
    ZAŁĄCZNIKI

    33.bmp (499.18 KiB) Obejrzany 187 razy
    balieda

    Posty: 2
    Dołączenie: Pią Lis 19, 2010 7:29 pm
    Samochód: Citroen ax
    Instalacja: minilambda