Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

elpigaz stella + wariator

fedol 24 Kwi 2008 22:00 12628 37
  • #1 24 Kwi 2008 22:00
    fedol
    Poziom 9  

    Witam
    Posiadam VW Polo z silnikiem 1.6 8V Kod AEE, 75KM pełen wtrysk i instalację sekwencyjną elpigazu Stella. Jezdziłem z taką konfiguracją dłuższy czas aż wyczytałem, że gaz więcej oktanów niż paliwo. drążąc temat doszedłem do wniosku, że trzeba zamówić wariator (Puma) który zmienia kąt wyprzedzenia zapłonu. Na benzynie ów kąt to 8 stopni natomiast w gazie mam możliwość regulacji owego kąta od 6-15 stopni. Gaz posiada w zależności od (105-115) oktanów różne źródła podają takie wartości. Moje doświadczenie ze zmiana kąta zapłonu na gazie oscylują miedzy 12-15 stopni. Pytanie jest takie czy 15 stopni to dużo dla takiego silnika. Nadmienie, ze przy 15 stopniach gaz lepiej zachowuje się od benzyny. Różnica jest bardzo odczuwalna na rzecz gazu lepiej jedzie spala mniej gazu. Bez wariatora silnik lepiej jezdził na benzynie niz gazie. Z wariatorem z druga stronę. Dodam jeszcze, ze przy takiej wartości 15 stopni na gazie nie mam spalania stukowego. Ile tak naprawdę może być stopni kąta wyprzedzenia bezpieczne dla silnika na gazie bo na benzynie pozostaje tak fabryka ustawiła

    0 29
  • #2 07 Maj 2008 00:32
    Oloo66
    Poziom 13  

    oczywiście też teoretycznie wiem, że tak jest z lpg że trzeba przyspieszyć zapłon. Ale interesują mnie dwie rzeczy - czy komputer ECU w aucie sam sprawdza jak bardzo może przyspieszyć zapłon przy danym paliwie - np. benzyna 95 i 98oct. Jeśli tak jest, to oczywiście wariator nie jest potrzebny, bo ECU sam przyspieszy zapłon. Nigdzie nie mogłem sie tego dowiedzieć, ale uważam, że ponieważ jest to jeden z parametrów regulacyjnych byłoby to normalne. Wczesny zapłon jest korzystniejszy i ECU powinien dążyć do tego w sposób samoistny. Oczywiście takie działanie ECU ,jeśli jest, załatwia sprawę. Ja leję do auta 98 przy tworzeniu mapy wtrysków benzynowych mając nadzieję, że łatwiej przystosuje się mapa na LPG. Ale to tylko pomysł. Druga sprawa, to jak się podłącza i reguluje wariator. Rozumiem, że jest podłączany do czujnika położenia wału korbowego i opóźnia sygnały o ok 345- 355 stopni, czyli przyspiesza 5-10 stopni jak napisałeś. Daj trochę opisu o samym urządzonku. Pozdrawiam

    0
  • #3 07 Maj 2008 13:54
    fedol
    Poziom 9  

    Kupując wariator musiałem podać typ silnika aby została wgrana odpowiednia mapa do silnika. Podłączenie wariatora trochę było problematyczne bo trzeba było sie wpiąć do ECU silnika, sterownika gazu jak i do cewki. Potem sprawdzałem jak to wygląda w praktyce. Sam wariator posiada przełączniki za pomocą których mogę ustawić kąt od 6-15° (czyli są 4 możliwości ustawienia kąta). Jeździłem na 12° i już ciekawie było (spalanie gazu spadło) ucieszony tym włączyłem 15° tutaj było jeszcze lepiej. Różnica jest bardzo odczuwalna na rzecz gazu oczywiście (spalanie gazu moim zadaniem pozostało podobne jak przy 12°) ale jeszcze testuje, test robię na 1000 km jadąc z Nakła do Rotterdamu (tankuje na tych samych stacjach utrzymując w miarę zbliżone prędkości. Bez wariatora palił gazu przy prędkości 120-130 km między 10-11 l a z wariatorem między 8-9 l zaznaczam, że teraz na gazie lepiej się wkręca jest silniejszy (w niedługim czasie jadę na hamownie bo ona jest miarodajna bardziej niż odczucia). Będąc u gazownika który pomagał w zakładaniu wariatora kwestionował jakby użycie tego wynalazku (była cała litania jego zdaniem na nie) ale kiedy przejechał się samochodem zmienił zdanie. Właściwie wszyscy gazownicy ustawiają się do parametrów benzyny Jedynie przy CNG muszą zakładać wariator gdyż to jeszcze inne paliwo jest (mówią, że może mieć 140 oktanów) tego nie sprawdzałem więc może się mylę. Chociaż jeśli ktoś wie ile naprawdę to byłoby miło aby podał (tak dla zaspokojenia ciekawości)

    Dodano po 31 [minuty]:

    Chciałem dodać, że wariator załatwia dwie sprawy. Jak jadę na benzynie to mam parametry takie jak ustawiła fabryka. Gdy zmieniam na gaz to również uruchamia się wariator który zmienia ustawienia pod gaz. (wilk syty i owca cała). Wcześniej jak przełączył się na gaz było czuć jakby troszkę słabszy był. Teraz z wariator jest lepiej na gazie niż na benzynie. Wcześniej jak eksperymentowałem to ustawiałem silnik pod gaz. Na gazie jeździł super ale na benzynie sprawiał duży kłopot (jeździłem nawet na PB 98 i lepszej) ale ciągle było coś nie tak z benzyną. Teraz bezyna ma swoje fabryczne ustawienia (i nie sprawia kłopotu) a gaz swoje za sprawą wariatora. Nie wiem czy innych instalacjach gazowych jest to inaczej rozwiązane u mnie elpigaz stella + wariator załatwiają sprawę. Może inne instalację wtrysku gazu maja to już w sobie (może ktoś kompetentny wypowie się w tej sprawie)

    0
  • #4 07 Maj 2008 19:09
    momik12
    Poziom 31  

    fedol napisał:
    Kupując wariator musiałem podać typ silnika aby została wgrana odpowiednia mapa do silnika.


    w zasadzie fajnie się czyta tylko to powyżej jest kompletną nieprawdą.

    0
  • #5 07 Maj 2008 23:03
    fedol
    Poziom 9  

    Hmmm w którym momencie jest to nieprawdą. Prosiłbym o jakieś konkrety do których mógłbym się odnieść.

    0
  • #6 08 Maj 2008 01:16
    Oloo66
    Poziom 13  

    ja mam soft do wariatora bułgarskiego Jetman czy jakoś tak, i jak najbardziej ustawia się wyprzedzenie zapłonu w zależności od obrotów. Trochę tak jak korekcję mapy wtrysków lpg

    0
  • #7 08 Maj 2008 09:50
    fedol
    Poziom 9  

    Mój wariator to PUMA zakupiony w sklepie elpigazu z softem dla mego silnika 01. Jak wygląda regulacja w bułgarskim wariatorze. Czy jest możliwość regulacji ręcznie czy za pomocą softu. Proszę opisać doświadczenie z tym rozwiązaniem. Życzyłbym sobie aby ktoś kto nie ma doświadczenia z tym ciekawym urządzeniem nabrał odpowiedniego przekonania, ,ze jest rozwiązanie które zachowuje parametry benzyny jak również zmienia ustawienia pod gaz (gdyż trochę innym paliwem jest gaz)

    0
  • #8 08 Maj 2008 13:00
    momik12
    Poziom 31  

    gdyby wgrana była mapa dla konkretnego motoru nie potrzebne byłyby przełączniki regulacji wyprzedzenia zapłonu.

    0
  • #9 08 Maj 2008 16:08
    fedol
    Poziom 9  

    Hmmm Silnik zasilany benzyną ma kąt 8° i odpowiednią mapę do paliwa PB95. Jeśli jeździmy na lepszym paliwie ów kąt możemy zmienić np na 10° gdy zmienimy na paliwo o wyższej liczbie oktanowej. W zależności od prędkości obrotowej silnika i jego obciążenia ów kąt zmienia. Dla benzyny PB95 i mojego silnika producent ustawił na 8° gdyż uznał, że wartości są bezpieczne dla tego silnika. Wariator ma możliwość ustawienia od 6-15° gdyż może być stosowany do LPG i CNG wartości dla CNG muszą być większe gdyż to jeszcze inne paliwo niż LPG. Dlatego w tym urządzeniu jest możliwość ustawienia tego parametru. Gdyby spalanie paliwa było prostą sprawą nikt nie projektowałby ECU do silnika. Kąt 8° byłby super parametrem. Notomiast rzeczywistość jest bardziej skomplikowana (silnik pracuje pod różnymi obciążeniami z różną jakością paliw-polskie stacje benzynowe kłaniają się) Wracając do sprawy Kąt i mapa jest bardzo ważna w tym procesie a na dodatek musimy w tym silniku pogodzić dwa troszkę odmienne sposoby zasilania paliwem. Przykro o tym mówić ale ekonomia przemawia za takim rozwiązaniem. Jestem zwolennikiem efektywnego wykorzystania gazu w moim silniku.

    0
  • #10 08 Maj 2008 16:16
    momik12
    Poziom 31  

    fedol napisał:
    Przykro o tym mówić ale ekonomia przemawia za takim rozwiązaniem. Jestem zwolennikiem efektywnego wykorzystania gazu w moim silniku.

    popieram

    0
  • #11 12 Maj 2008 22:23
    Oloo66
    Poziom 13  

    elpigaz stella + wariator

    tak wygląda JetSpark, ale nie można się z nimi skontaktować.
    Myslę, że nie żyją hahahaha
    Moim zdaniem trzeba rozróżnić dynamiczne i statyczne zmiany zapłonu.
    Dynamiczne to takie jak ECU zmienia kat w zależności od obciążenia - dawniej regulował to odśrodkowy regulator wyprzedzenia kąta zapłonu. Drugie to statyczne ustawienie, tak jak to kiedyś lampą stroboskopową na wolnych obrotach. Posiadacze silników z klasycznym aparatem zapłonowym robią korekcję dla LPG bez problemu kręcąc lekko aparatem w kierunku od przewodu 3 do1 cylindra. Tyle, ale pozostaje jeszcze OBOWIĄZEK lania paliwa 98 oktan. Posiadacze zapłonu biorącego sygnał z sensora położenia wału powinni uzyskać ten sam efekt przesuwając czujnik wbrew kierunkowi obrotu wału. Niestety często nie jest to możliwe, bo czujniki znajdują się w specjalnych wylewkach lub okienkach.
    Myślę, że przesunięcie czujnika to najlepsza metoda, ale technicznie ciężka do przeprowadzenia. Powyższy rysunek pokazuje, że intencją autora było przejęcie przez wariator funkcji ECU. Wydaje mi się to niepoprawne. Niech ECU sam przesuwa wyprzedzenie ile uważa. Rozwiązanie opisane przez autora wątku jest bardziej celowe - sam regulujesz plus 6, 8,12 lub 14 stopni cały problem to trochę pojeździć i wybrać. W przypadku zbyt dużego wyprzedzenia można uszkodzić silnik - UWAGA. Po wyprzedzeniu benzyna tylko 98 oktanów. Tak mi się wydaje.

    0
  • #12 13 Maj 2008 13:50
    fedol
    Poziom 9  

    Oloo66 napisał:


    Rozwiązanie opisane przez autora wątku jest bardziej celowe - sam regulujesz plus 6, 8,12 lub 14 stopni cały problem to trochę pojeździć i wybrać. W przypadku zbyt dużego wyprzedzenia można uszkodzić silnik - UWAGA. Po wyprzedzeniu benzyna tylko 98 oktanów. Tak mi się wydaje.


    Wariatorem pozostawiam benzynę na fabrycznych ustawieniach. Wcześniej eksperymentując z przestawianiem aparatem doszedłem do ustawień pod gaz natomiast na benzynie pomimo używania PB 98 silnik wykazywał niestabilność. Teraz używając wariatora, benzyny nie ruszam mam za to możliwość przestawiana gazu. Trochę problemem jest poszukanie owej słusznej dla gazu i silnika wartości. To co przez chwile jest słuszne w dłuższej eksploatacji może być wadą.

    Dodano po 2 [godziny] 51 [minuty]:

    Oloo66 napisał:
    elpigaz stella + wariator

    tak wygląda JetSpark, ale nie można się z nimi skontaktować.
    Myslę, że nie żyją hahahaha


    Hmm co to za programik, może jakieś szersze wyjaśnienie. Czy mógłbym zrobić za jego pomocą. Czy byłaby możliwość zobaczyć jak ów kąt wygląda podczas pracy silnika na gazie i benzynie. Bardzo mnie to ciekawi. A może jest inne softy które ładnie to by pokazały.

    0
  • #13 04 Mar 2009 15:30
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 06 Mar 2009 13:11
    toffic-k
    Poziom 16  

    Itor napisał:
    ja tez zakupilem wariator firmy AEB ze strony elpigazu i tez mi go programowali pod konkretne auto i silnik mimo ze sa na nim zworki

    Możesz dać jakiś link bo jakoś nie moge tego wyszukać

    0
  • #15 07 Mar 2009 20:47
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 09 Mar 2009 07:19
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 27 Lip 2009 16:30
    madziek
    Poziom 11  

    Witam

    Jak tam "fedol" twoje zmagania z wariatorem.

    Ja też zastanawiam się czy założyć taki wariator do Mazdy 626 1.8. Mam instalację Elpigaz Stella z wtryskami I-Plus. Autko muli na obrotach rzędu 1500-3000 i ten wariator powinien w tym trochę pomóc.

    Interesuje mnie zasada działania, czy ten wariator przyspiesza zapłon na zasadzie: kąt wyprzedzenia na benzynie + kąt wyprzedzenia ustawiony na wariatorze np. 8 stopni (bena) + 12 stopni (wariator) = 20 stopni na gazie.
    Chodzi mi o to czy w danym momencie zapłon wyprzedzany jest o stałą wartość czy inaczej - może mi to ktoś z forumowiczów wytłumaczyć :please:

    0
  • #19 28 Lip 2009 10:18
    dariusz105
    Poziom 26  

    mulenie to raczej błąd w programowaniu.zasada pracy wariatora jest taka jak opisujesz.można zastosować wariator z indywidualnie programowanym kontem w zależności od:obrotów,obciążenia(tps lub map)

    0
  • #20 29 Lip 2009 05:58
    madziek
    Poziom 11  

    Co do mulenia to się źle wyraziłem.
    Jak przyspieszam dynamicznie to jest wszystko w porządku ale jak jadę sobie spokojnie ok. 80km/h i chcę mocniej przyspieszyć to silnik nie ma zbytnio ochoty się wkręcać.
    Programowany był na hamowni i różnica w maksymalnej mocy (5KM) i momencie (7Nm) jest więc prawie nie odczuwalna.
    Na wykresie z hamowni widać, że od 1500 - 2100 obrotów różnica w momencie jest ok. 20Nm, a między 2100 - 3000 obrotów różnica jest ok. 10Nm, a powyżej 3000 obrotów jest już moment prawie taki sam jak na benzynie.
    Moc w całym zakresie obrotów jest zbliżona do benzyny.

    Tak więc podejrzewam, że wariator poprawiłby moment w dolnym zakresie obrotów.

    0
  • #21 29 Lip 2009 10:49
    toffic-k
    Poziom 16  

    Ja zakupiłem wariator ze Staga i jestem bardzo zadowolony, polecam tę nowszą wersje z mapą 3D

    0
  • #22 11 Sie 2009 16:45
    madziek
    Poziom 11  

    Ten stag jest bardzo ciekawy i o połowę tańszy od Pumy i ma możliwość dokładnego ustawiania za pomocą PC.

    Toffic-k a możesz dać info jaką masz instalkę gazu i jakie auto oraz jakim interfejsem - kabelkiem lączysz się z PC.

    Pozdro

    0
  • #23 20 Sie 2009 09:00
    toffic-k
    Poziom 16  

    madziek napisał:
    Ten stag jest bardzo ciekawy i o połowę tańszy od Pumy i ma możliwość dokładnego ustawiania za pomocą PC.

    Toffic-k a możesz dać info jaką masz instalkę gazu i jakie auto oraz jakim interfejsem - kabelkiem lączysz się z PC.

    Pozdro

    Kabelek ten sam co do Staga100, założyłem do Fiata Uno 1.4 i Golfa 3 1.8 oba na jednopunkcie

    0
  • #24 06 Paź 2009 13:12
    madziek
    Poziom 11  

    Witam

    Pomocy :cry: :cry: :cry: Może ktoś z Was ma jakiś pomysł jak to ugryźć.

    W końcu zamontowałem wariator STAG TAP01 do mojej Mazdy zgodnie z instrukcją i mam następujący problem - o tym poniżej.
    Urządzenie pokazuje wszystkie parametry podczas pracy silnika ale musiałem zrobić aktualizację oprogramowania na FORDA, fota poniżej bez mapy ale zapewniam, że mapa się pokazuje w programie.
    elpigaz stella + wariator

    Niestety podczas próby załączenia wyprzedzenia impulsów (nawet jak cała mapa wyprzedzenia przez wariator jest na 0 stopni) silnik momentalnie gaśnie, a komp benzyny wywala błąd czujnika wałka rozrządu :shock: .
    Podejrzewam, że muszę jeszcze się podłączyć z wariatorem dodatkowo pod czujnik wałka rozrządu przewodami: pomarańczowym i pomarańczowym z szarym paskiem - są w wiązce, ale nie wiem w który kabel na czujniku rozrządu (są 2 przewody), bo po sprawdzeniu napięć na pinach w kostce tych przewodów przy włączonej stacyjce na obu przewodach napięcie jest identyczne i wynosi 25mV.
    Fotka czujnika rozrządu
    elpigaz stella + wariatorelpigaz stella + wariator.
    Pozdro

    0
  • #25 06 Paź 2009 13:16
    ElpigazN
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A tego wariatora to nie wpina sie w czujnik położenia wału korbowego a nie w czujnik położenia wałka rozrządu?

    0
  • #26 06 Paź 2009 15:44
    madziek
    Poziom 11  

    W czujnik wału już jest wpięty ale komp beny chyba porównuje odczyty z obu czujników (wału i rozrządu) i jak rozpozna, że czujnik z wału zaczyna przyspieszać (przez wariator) to uznaje ten na rozrządzie za uszkodzony i gasi silnik i wywala błąd czujnika rozrządu dlatego muszę się dodatkowo jeszcze wpiąć z wariatorem w cz. rozrządu.

    Dlatego pytam jak się mam wpiąć w ten czujnik rozrządu ze zdjęcia.

    0
  • #27 06 Paź 2009 18:05
    ElpigazN
    VIP Zasłużony dla elektroda

    U ciebie wariator ma 4 przewody - wszystkie mają być podłączone do czujnika położenia wału korbowego to czym chcesz się jeszcze wpiąć w czujnik wałka rozrządu?

    Czy obok zworek konfiguracyjnych masz taki mały potencjometr? Nim się reguluje pracę wariatora na biegu jałowym. Może ustaw tak żeby na jałowym nie przyśpieszał kąta zapłonu.

    0
  • #28 06 Paź 2009 18:23
    madziek
    Poziom 11  

    ElpigazN wszystko się zgadza do cz. wału korbowego są 4 przewody i mam je tam prawidłowo podłączone, ale ten wariator posiada dodatkowo 2 przewody (które też są w wiązce wariatora) do podłączenia jeszcze cz. rozrządu który muszę podłączyć.
    Wszystko to jest w instrukcji wariatora niżej, ale nie ma nic jak podłączyć się pod cz. rozrządu.
    http://www.ac.com.pl/site_media/files/2009/10/05/PL-STAG-TAP-0102_instrukcja.pdf

    Co do zworek i potencjometru zgadza się ale jak programuje wariator za pomocą laptopa to zworki i potencjometr nie są brane pod uwagę przez program - wszystko w instrukcji

    Mam nadzieję, że teraz wyjaśniłem to dokładnie i dziękuję za zainteresowanie.

    0
  • #29 06 Paź 2009 19:21
    ElpigazN
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Czytam tę instrukcję i nie widzę nigdzie żadnych dodatkowych kabelków do czujnika rozrządu:) Jedyne dwa niepodłączane są przy modelu TAP 02 ale ty piszesz że masz TAP 01. Jakiego koloru są te kabelki, które chcesz podpiąć pod czujnik rozrządu?

    0
  • #30 06 Paź 2009 20:37
    madziek
    Poziom 11  

    madziek napisał:
    Witam

    Podejrzewam, że muszę jeszcze się podłączyć z wariatorem dodatkowo pod czujnik wałka rozrządu przewodami: pomarańczowym i pomarańczowym z szarym paskiem - są w wiązce
    Pozdro


    Pisałem o kolorach wyżej

    Ta instrukcja jest dla obu wariatorów dla czujników indukcyjnych (TAP01) i halla (TAP02).

    W instrukcji na stronie 2 na środku w "Działanie Układu" jest wspomniane

    W instrukcji na stronie 4 na dole w wyprowadzeniach wiązki wariatora przewód nr5 (pomarańczowo/szary) i nr 12 (pomarańczowy) zaznaczone jako opcja (u mnie w wiązce są te kable wyprowadzone)

    0