Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCIM Europe 2019
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Upiekłem zasilacz P322, proszę o pomoc.

seba222 26 Kwi 2008 12:54 1989 16
  • #1 26 Kwi 2008 12:54
    seba222
    Poziom 18  

    Witam,

    Dzisiaj miałem wypadek i usmażyłem swój zasilacz P322.

    Mera Tronik
    TYP P322
    DC POWER SUPPLY
    Zakres od 0,5 V do 20 V



    Jak tego dokonałem, a mianowicie miałem zamiar podładować akumulator... no i nie będąc przygotowany przez pomyłkę podpiąłem zaciski.

    Był nastawiony
    500 mA
    10V


    A podpiąłem mu akumulator 12V...


    Zanim zorientowałem się że popełniłem błąd już poszedł... :/

    Teraz przy próbie odpalenia wywala amperomierz na maksimum, na wyjściu ma 0V.



    Powiedzcie Panowie co mogło strzelić ?

    Patrzyłem tak na oko po elementach i nic nie wygląda na upieczone, rezystory, diody itp.



    Możliwe że usmażyły się te tranzystory główne ?



    Tzn gdzie w pierwszej kolejności polecielibyście mi szukanie problemu, o tak spytam.

    Opis co źle zrobiłem napisałem na górze, powiedzcie co mogło siąść i od czego zacząć :)


    Naprawdę ta bestia to mój ulubiony sprzęt i chciał bym ją uratować, teraz tak smutno się na mnie patrzy, aż żal mi jej.... :/

    // Przepraszam wiem że to nie jest odpowiedni dział, gdzieś zniknął mój ulubiony pt początkujący serwisanci ;)
    Tam jest poziom dla mnie ^^

    0 16
  • #2 26 Kwi 2008 14:26
    Quarz
    Poziom 43  

    Podstawowy błąd niewiedzy... za którą, co widać tu, trzeba drogo płacić... :cry:
    Uszkodziłeś najprawodpodobniej tranzystory (na radiatorze) regulatora szeregowego.
    Poza tym, to dla bezpieczeństwa, zawsze należy łączyć akumulator przeznaczony do ładowania z połączoną szeregowo z nim, i co bardzo ważne właściwie podłączoną, diodą.
    Wtedy, to nawet kiedy pomylisz się z polaryzacją, to rzeczona dioda nie pozwoli akumulatorowi na pracę źródłową... :D

    0
  • #3 27 Kwi 2008 18:14
    seba222
    Poziom 18  

    A więc, mianowicie już wiem jakie tranzystory tam siedzą :)

    A mianowicie ADP672
    2 sztuki :)



    Oto ich dokumentacja
    http://www.datasheetcatalog.org/datasheet/CEMI/mXyrurs.pdf

    wychodzi na to że to tranzystor p-n-p


    Możecie mi powiedzieć jak zbadać to omomierzem ?

    Tran wiem że w i internecie jest opis, ale tak jako że to starszy sprzęt to wiem że czasami są jakieś pułapki.

    Mam miernik cyfrowy i analogowy.



    Oraz druga prośba, czy można dostać jakiś dzisiejszy zamiennik do tego ?
    Mam na myśli, sprawdzimy go, okaże się spalony to jutro bym poszedł do elektronicznego i kupił coś na zamianę ;)

    Tak, po prostu żeby był normalnie raj :)


    pozdrawiam

    0
  • #4 27 Kwi 2008 22:01
    Quarz
    Poziom 43  

    Protoplastami ADP672 (a może to tylko zmiana oznaczeń?) były produkowane kiedyś W CEMI tranzystory typu TG72... :idea:
    Możesz je podmienić (sprawdzone praktycznie w tego typu zasilaczach) tranzystorami P-N-P krzemowymi w obudowie TO-3 i na napięcie UCE60V.

    0
  • #5 08 Maj 2008 20:28
    seba222
    Poziom 18  

    Witam ponownie,

    Dzisiaj dostałem tranzystory na wymianę...

    No to jak biały człowiek wymieniłem, i już ciesząc się odpaliłem...

    Tak samo :/

    Wymieniłem obydwa...

    Identyczne zachowanie, 0V na wyjściu, a ampery wskazuje na maksymalną wartość...

    Załączam wam zdjęcie pokazujące objawy...

    Coś musiało zdechnąć na tej płytce drukowanej :/

    Błagam panowie pomóżcie, ja ten sprzęt potrzebuje ..
    Powiedzcie co może być przyczyną...


    Upiekłem zasilacz P322, proszę o pomoc.

    Upiekłem zasilacz P322, proszę o pomoc.

    Upiekłem zasilacz P322, proszę o pomoc.

    0
  • #6 08 Maj 2008 21:21
    arch_x
    Poziom 20  

    Szkoda tak w ciemno wymieniać. Jeżeli możesz to lepiej powróć do poprzednich ADP. Sprawdź czy te po demontaźu są sprawne.
    Sprawdzasz tak :
    (+) omomierza do bazy, (-) do emitera - powinna być nieskończoność do około 1k, nie mniej.
    (+) omomierza do bazy, (-) do kolektora - powinna być nieskończoność do około 1k, nie mniej.
    (-) omomierza do bazy, (+) do emitera - powinno być poniżej 500mów do 0 omów
    (-) omomierza do bazy, (+) do kolektora - powinno być też poniżej 500mów do 0 omów
    (-) omomierza do kolektora, (+) do emitera - powinno być nieskończoność do około 1k
    (+) omomierza do kolektora, (-) do emitera - powinno być też nieskończoność do około 1k.
    Dane wyprowadzeń ADP znajdziesz w linku który podałeś.

    Jeżeli po włączeniu bez obciążenia amperomierz pokazuje max i napięcie =0V to popatrz zwłaszcza na diody - może jest jakaś zabezpieczająca wejścia przed podłączeniem odwrotnie napięcia ( + do - i odwrotnie). Jeżeli jest może ją spaliłeś i robi zwarcie.

    Wylutuj przewody z tych dużych kondensatorów elektrolitycznych może zwierają. Sprawdź je omomierzem czy się ładują , czy mają zwarcie.To bardzo rzadkie uszkodzenie, ale przy tak wiekowym sprzęcie możliwe.

    0
  • #7 09 Maj 2008 14:28
    Quarz
    Poziom 43  

    seba222 napisał:
    Witam ponownie,

    Dzisiaj dostałem tranzystory na wymianę...

    No to jak biały człowiek wymieniłem, i już ciesząc się odpaliłem...

    Tak samo :/

    Wymieniłem obydwa...

    Identyczne zachowanie, 0V na wyjściu, a ampery wskazuje na maksymalną wartość...
    Zasadnicze pytanie: jest kontrola tego prądu za pomocą nastaw w tym zasilaczu, czy jej nie ma?
    Od tego zależeć będzie dalsze postępowanie przy naprawie.
    By nie przedłużać wyczekiwania na Twą odpowiedź, możesz zrobić jeszcze jedno sprawdzenie.
    A mianowicie; odłączyć bazy tranzystorów wykonawczych (ale mają być sprawne w obwodzie zamontowane !) od ich obwodu sterowania a potem zewrzeć je z punktem wspólnym ich wyrównawczych rezystorów emiterowych.
    Następnie włącz na chwilę zasilanie i zobacz co dzieje się z prądem wyjściowym - nie powinien płynąć.

    0
  • #8 09 Maj 2008 14:47
    seba222
    Poziom 18  

    Witam,

    Sprawdziłem ten wy lutowany tranzystor zgodnie z kolegi arch_x testem i wychodzi że jest sprawny.

    Quarz - zasilacz posiada limitowanie natężenia w zakresie 50 mA / 150 mA / 500 mA

    0
  • #9 09 Maj 2008 15:07
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,

    seba222 napisał:
    Witam,

    Sprawdziłem ten wy lutowany tranzystor zgodnie z kolegi arch_x testem i wychodzi że jest sprawny.
    A jak wygląda stan techniczny wymontowanych tranzystorów oryginalnych?

    seba222 napisał:
    Quarz - zasilacz posiada limitowanie natężenia w zakresie 50 mA / 150 mA / 500 mA
    Kolego, co ten zasilacz posiada, to jeszcze b. dobrze pamiętam... :cry: ... rzecz w tym, iż ostatni raz ten model zasilacza widziałem (i używałem) ok. 10 lat temu wstecz... :D ... a jego "trzewia" (ostatnia naprawa) to należy dodać następne dziesięć lat... :D
    Proszę odpowiedzieć na moje poprzednie zapytania (po wykonaniu podanych tam testów) - jest tam przełącznik trybu nastawy stabilizacji - napięcia lub prądu - i wtedy jeden z mierników pokazuje w procentach wartość zakresu tego drugiego niestabilizowanego parametru.
    Czyli przy stabilizacji napięcia - pobór prądu, a przy stabilizacji prądu wartość napięcia na zaciskach, oczywiście w % zakresu.

    Pozdrawiam

    0
  • #10 09 Maj 2008 15:18
    seba222
    Poziom 18  

    Oryginalne te co były, sprawne ^^
    Tak jak kolega napisał tak zrobiłem, a wyniki były zgodne z tym co napisał.


    Mi też ten zasilacz służył naprawdę długo, bym powiedział że cudowna konstrukcja, wiele spraw na nim testowałem i nigdy mnie nie zawiódł..
    Pocieszam się że padł z mojej niewiedzy i głupoty, a nie sam z siebie.



    Mógł byś mi napisać jeszcze raz to co jest w pierszym poście, bo przepraszam ale nie zrozumiałem.

    Co to jest ten rezystor wyrównawczy emitera ?


    Ogólnie mam odpiąć bazę, to rozumiem.
    Ale tego punktu wspólnego nie rozumiem, co z emiterem mam je zewrzeć ?


    Bo resztę też rozumiem, mam popatrzeć na wskaźnik i zmienić np na 50 mA i zobaczyć czy na tyle będzie się wychylać maksymalnie potem na 150, a następnie na 500.


    Rozwiń kwestie tego wyrównawczego rezystora i zaraz będziesz miał wyniki.

    0
  • #11 09 Maj 2008 15:35
    Quarz
    Poziom 43  

    Muszę to, jak widzę, pokazać Tobie na schemacie, a za otwarcie zamieszczonego tu załącznika ze schematem każe sobie autor tego sporo płacić... :cry: ...ale nie w tym rzecz - nie mam w tej chwili na to czasu.
    Może więc najpierw weź omomierz i przy wyłączonym zasilaniu pomierz rezystancję (przy obu polaryzacjach) na zaciskach wyjściowych tego zasilacza ... poprzez poziom pewnego płynu fizjologicznego czuję, iż masz zwartą (uszkodzoną) diodę, która jest tam dołączona odwrotnie równolegle do zacisków wyjściowych... :idea:

    Pozdrawiam

    0
  • #12 09 Maj 2008 15:39
    seba222
    Poziom 18  

    W obu kierunkach tj - + + -
    rezystancja wynosi 0

    0
  • Pomocny post
    #13 09 Maj 2008 15:41
    Quarz
    Poziom 43  

    seba222 napisał:
    W obu kierunkach tj - + + -
    rezystancja wynosi 0
    Taaaa....:D :idea: :roll: ...a czy wniosek z powyższego też mam Tobie napisać :?: :?: :?:

    0
  • #14 09 Maj 2008 15:59
    seba222
    Poziom 18  

    Ona normalnie eksplodowała.

    Już wymieniłem diodę.

    Jesteś wielkim elektronikiem, chwała twojej wiedzy :)


    Mam jeszcze jeden problem, dosyć śmieszny a mianowicie nie działa woltomierz, tzn pozycja V nie wskazuje napięcia.

    Mam tak od x Lat i żyłem, ale jeżeli teraz jest rozebrany to można by coś pomyśleć.

    Ustrój jest dobry bo amperomierz działa cudownie.

    Zaraz popatrzę jak to wygląda.

    0
  • #15 09 Maj 2008 16:18
    Quarz
    Poziom 43  

    seba222 napisał:
    Ona normalnie eksplodowała.
    Znaczy, iż w tym akumulatorze, coś go był odwrotnie podłączył, było jeszcze sporo energii... :idea:

    seba222 napisał:
    Jak mam przylutować nową ?
    Bo stara była cała czarna i nie ma tego paseczka kontrolnego. W ogóle brak na niej jakichkolwiek oznaczeń.
    Każda na 1A (i więcej) średniego prądu przewodzenia i na napięcie blokowania ≥50V będzie tu odpowiednia, np. 1N4001.
    Tylko pamiętaj: katodą (pasek) do zacisku plus :!:
    Ta dioda pracuje tam normalnie w kierunku zaporowym i jej zadaniem jest zapobiec odwróceniu polaryzacji na zaciskach wyjściowych zasilacza w przypadku połączenia szeregowego z innym, lub w tym ... co właśnie byłeś z nim zrobiłeś, podłączyłeś odwrotnie (szeregowo) akumulator... :idea:
    Bez tej diody zasilacz też możesz sprawdzić...:!: powinien działać... :D

    Pozdrawiam

    0
  • #16 09 Maj 2008 16:22
    seba222
    Poziom 18  

    No od serca energii było :)
    Żelowy ^^ chciałem dotknąć tylko na chwile i zobaczyć czy będzie pobierać prąd, wiesz czy mi się wychyli że go ładuje ^^




    Już wymieniłem diodę.

    Jesteś wielkim elektronikiem, chwała twojej wiedzy Smile


    Mam jeszcze jeden problem, dosyć śmieszny a mianowicie nie działa woltomierz, tzn pozycja V nie wskazuje napięcia.

    Mam tak od x Lat i żyłem, ale jeżeli teraz jest rozebrany to można by coś pomyśleć.

    Ustrój jest dobry bo amperomierz działa cudownie.

    Zaraz popatrzę jak to wygląda.

    0
  • #17 09 Maj 2008 16:34
    Quarz
    Poziom 43  

    seba222 napisał:
    No od serca energii było :)
    Żelowy ^^ chciałem dotknąć tylko na chwile i zobaczyć czy będzie pobierać prąd, wiesz czy mi się wychyli że go ładuje ^^
    Na przyszłość przestrzegaj tego, com napisał tam: 26 Kwi 2008 14:26 Re: Upiekłem zasilacz P322, proszę o pomoc.

    seba222 napisał:
    Jesteś wielkim elektronikiem, chwała twojej wiedzy Smile
    Eee... tam, od tego "kadzenia" muszę iść na spacer... :D
    Ale na poważnie: jak będziesz miał przez ponad czterdzieści lat z taką elektroniką styczność na codzień i nie będzie tygodnia, by czegoś nie trzeba było naprawić, to też okaże się to dla Ciebie b. łatwe... :D

    seba222 napisał:
    Mam jeszcze jeden problem, dosyć śmieszny a mianowicie nie działa woltomierz, tzn pozycja V nie wskazuje napięcia.

    Mam tak od x Lat i żyłem, ale jeżeli teraz jest rozebrany to można by coś pomyśleć.

    Ustrój jest dobry bo amperomierz działa cudownie.

    Zaraz popatrzę jak to wygląda.
    Popatrz w schemat i prześledź obwód dla ustroju przy wyborze pomiaru napięcia. Sprawdź przełącznik i rezystor posobnika.

    0